Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 10:07
E tam, nie jest źle :)
    • Gość: Ja Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 13:08
      No nie jest :D zawsze może być gorzej
      Żeby tylko pasożytniczych kościołów mniej budowałi a zamiast tego
      nowe miejsca pracy to i dochody by wzrosły. A tak czarne wrony tylko
      przepędzają z naszego maista potencjalnych inwestorów tylko kur..
      Częstochowa na samych kramikach z krzykami daleko nie zajedzie
    • Gość: scubabe Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.gre.pl 27.09.07, 13:41
      W częstochowie świetnie się żyje, ładne okolice daleko by wypocząć
      nie trzeba jechać, nawet zarobki mam niezłe, ale niestety brak
      porządnego centrum handlowego, dobrego basenu powoduje, że czasem
      mam myśli by się wynieść z tego miasta .
    • Gość: socjolog Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.v.pppool.de 27.09.07, 14:11
      zawsze bylo wiadomo , ze czestochowianie to idioci.
    • Gość: ja Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 14:12
      dobre centrum handlowe?? a po co?? zeby w niedziele miec gdzie czas
      spedzic, platac sie po sklepach/pasazach jak "smrod po gaciach" ?? w
      tym miescie jest brak miejsc do rozrywki a nie do zakupow, to jest
      minusem tego miasta. Lepiej budowac koscioly (jak to osoba wyzej
      napisala) wprowadzac prohibicje, wydawac pieniadze na skrzyzowania
      ktore sa budowane w ekspesowym tempie a tak naprawde nie sa
      niezbedne, czy nie dbac o to by mogly powstawac nowe miejsca
      pracy... i tak mozna pisac i pisac...
      • Gość: gość Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: 80.48.49.* 27.09.07, 14:21
        " Mniejszy dochód na osobę od częstochowskich rodzin mają tylko rodziny z Katowic "

        Jak taki górnik ma setke dzieci , to czemu się dziwić .
        Ale to wynika z myślenia , a nie marzeń "jakoś będzie" .
        Oni nie są biedniejsi , tylko bardziej pazerni .
        Widać to pięknie po zarządzaniu województwem .
        • elizqaa Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi 27.09.07, 15:47
          Zawsze można by dopisać jakieś ALE, bo sporo jest rzeczy, które chcielibyśmy
          zmienić obserwując nasze miasto (jeden chciałby basen, ktoś lepszą drogę itd.),
          lecz nie o to chodzi. Dobrze, że jesteśmy uznawani za szczęśliwych mieszkańców ,
          bo to znaczy, ze potrafimy znaleźć coś innego, co da nam zadowolenie #(mimo
          braku tego basenu i złego standardu dróg).I dokładnie...bo zawsze mogło by być
          jeszcze gorzej. No i można dołączyć tu taką maksymę: Jak jest tak źle, że wydaję
          się, że gorzej już być nie może, to nie ma już wyjścia i .... musi być tylko lepiej.
    • Gość: daniel Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.21.pl 27.09.07, 17:51
      Mnie również się dobrze żyje, i choć faktycznie można powiedzieć że jesteśmy
      "zacofani" to jest naprawdę ok. Jednak, jak już ktoś wspomniał zawsze jest
      jakieś ALE. I u nas w cze-wie bardzo duże ale. Bo faktycznie brakuje miejsc
      rekreacji, przynajmniej jeszcze jednego basenu. Brakuje jakieś takiej, trudno
      powiedzieć, ale organizacji w zarządzaniu miastem. Przykładem może być
      przeciągająca się odnowa III aleji. I jeszcze jedna rzecz: jakaś wyższa szkoła
      na lepszym poziomie.

      Nie powiem bo w ostatnim czasie rozkęciło się trochę jeśli chodzi o masowe
      imrezy. Było parę śpiewaków na promenadzie i przy ratuszu. To jest jednak mało.

      Prawda jest taka, że gdyby nie pielgrzymki na Jasną Górę, do Częstochowy by nikt
      nie przyjeżdżał.
    • Gość: mariuszek Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.pl 27.09.07, 17:58
      Jesteśmy szczęśliwi bo właśnie wyjeżdżamy do Irlandii :)
    • Gość: nea Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 19:07
      żyje się tu bardzo źle i szczęśliwi będziemy gdzieś w innym miejscu
    • Gość: tolek Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 21:20
      Popieram wczesniejsza wypowiedz , mniej kosciołów ale chyba najlebszy
      biznes .Drodzy czytelnicy wskazcie choć jeden kosciół ktory
      zbankrutował ,takiego nieuswadczycie najstarsza firma świata ma sie
      dobrze .Zyło by sie napewno lepiej jesli by się zmienił prezydent
      ktory mam nadzieje trzecia kadencje rzadzic nie bedzie
    • Gość: Mario Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.com 28.09.07, 23:43
      Moim skromnym zdaniem,za dużo kościołów,a porządny szpital by się
      przydał,basen,lodowisko,nowa hala sportowa,place zabaw dla naszych
      pociech,powinno się pomyśleć również o naszych czworonogach żeby miały
      miejsca do załatwiania swoich potrzeb,a nie gdzie popadnie co rusz to kupa,za
      mało koszy na śmieci.itd
      • Gość: Kendra Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: 86.154.119.* 29.09.07, 01:23
        Witam wszystkich czytam tak wasze wypowiedzi i ciesze sie ze juz nie
        mieszkam w tym DZIWNYM miescie od ponad 1,5 roku wyjechalam z cala
        moja rodzina do anglii i jestesmy naprawde szczesliwi,tutaj moge z
        moim dzieckiem isc do kina na basen i nie typu np. przy ulicy Okrzei
        tutaj kazda wolna chwile moge przyjemnie spedzic w przyjaznym
        otoczeniu,wyjechac na weekend nad morze.Mieszkajac w Czestochowie
        nie mialam takich mozliwosci co tutaj no i oczywiscie place sa inne
        i uwierzcie nie pracuje na zmywaku wykonuje prace w swoim
        zawodzie.Pozdrawiam wszystkich Czestochowian trzymajcie sie
        cieplutko.
      • Gość: frogman ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.07, 01:52
        sam byś pomyślał żeby po czworonogach kupy sprzątać, a nie powinno
        się pomyśleć. wszystko się za was powinno... ech
    • Gość: adriako Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: 89.100.164.* 29.09.07, 10:40
      jesteście szczęśliwi bo siedzicie i nic nie robicie;kretyńsko się uśmiechacie
      sami do siebie.

      nie wiem w czym wy tacy szcęśliwi: ubieracie się w ryneczkowe ciuchy, jesteście
      grubi i leniwi, wasze życie to picie piwa i siedzenie w domu, te aleje odnowione
      to jedyne co macie

      nie ma basenów, sprzedawcy w sklepach są obłudni, ludzie przemądrali - jest
      beznadziejnie w tej beznadziejnej częstochowie

      dlatego kto normalny już wyjechał: na studia do innego miasta, do pracy, lub za
      granicę

      same stare pierdoły w tej częstochowie łażą, i żonaci zboczeńcy co się gapią na
      nastolatki
      • Gość: pk Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 12:44
        Dla porównania cena biletu w Cinema-City w weekend w Sosnowcu 13 zł w
        Częstochowie 20 zł.
      • elizqaa Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi 29.09.07, 21:26
        Dość sfrustrowany jesteś, to może rzeczywiście zmiana miejscowości (ewentualnie
        kraju) dobrze ci zrobi.# Nie ma sensu na siłę męczyć się w tym mieście, gdzie
        ludzie > siedzą i nic nie robią; kretyńsko się uśmiechają sami do siebie [...]są
        grubi i leniwi...same pierdoły>

        > dlatego kto normalny już wyjechał
        A mi pozostaje pozdrowić wszystkich "nienormalnych" pozostających w Częstochowie.
        • Gość: marek Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 22:45
          Analizując wyniki ankiety zaryzykowałbym następujące twierdzenie:

          "Jeżeli żle nam się żyje, a pomimo to uważamy się za szczęśliwych, to znaczy że
          nasz potencjał jest marnotrawiony i powinno zmienić się władze miasta".
          • Gość: naiwna Re: Źle się nam żyje, ale jesteśmy szczęśliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 12:05
            żyje mi się zle, szczęśliwa nie jestem, bo moje nadzieje szlag trafił. Jestem
            już za stara, aby wyjechać z tego kraju. Nasz kraj niby katolicki, a jedynym
            prawdziwym BOGIEM to pieniądz!(patrz-strajk lekarzy i nie tylko). Przy władzy
            banda przepełniona nienawiścią (katolicką?)
            Ktoś kiedyś prorokował, że nadejdą takie czasy, że żywi będą zazdrościć zmarłym.
            Czy ten czas już się zaczął?
Pełna wersja