secesja44
29.09.07, 07:35
Dowiadujemy się teraz rzeczy strasznych na temat naszych rządzących. Wiadomo
jest ,że ojciec kaczyńskich - Pan Rajmund był utrwalaczem socjalizmu
organizując i prowadząc wykłady dla twardego betonu komunistycznego na
Politechnice Warszawskiej w larach pięć dziesiątych a ponad to :
PRZECZYTAJCIE!!! WAŻNE!!!
Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Jarosława Kaczyńskiego przede
wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm, połączone z gigantyczną mitomanią.
Nie jest przypadkowe zachowanie Jarosława, kreującego się na wielkiego Polaka,
walczącego w bamboszach o wolność ojczyzny to jest projekcja jego kompleksów,
które się narodziły jeszcze dzieciństwie. Jarosław Kaczyński jest cudownym
dzieckiem. Przedstawimy jego cudowne życie w kategorii siedmiu cudów świata
1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca
Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z
życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na
tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na
Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w
maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi
Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz
miała miejsce
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo
czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu
doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i
jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co
więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną
teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji
ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi
Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą wczasach stalinowskich
na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem
internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK
Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym mógł
zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania
lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Być może postraszył esbeka
lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu oficer zadzwonił do ojca,
kazał odebrać syna, wyłoić w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie
wygłupiał. Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS tak po starej partyjnej
znajomości. Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza