Skracanie jazd w szkolach jazdy

03.10.07, 16:06
Czy tylko w Reflexie jest taki problem z jazdami? Pod filharmonią
popychaja pierdoły do 10 min, albo palą fajkę, w drodze, albo do
sklepu na 5 min, albo na siusiu, pod filharmonie tez wracaja juz za
10...i tak z kazdej godz ucieka 5-10..15 min na pierdoły
instruktora. Czy tak dlugo wypelnia sie kartę jazd i umawia sie na
nast. jazdę? to jest gora 2-3 min. Jak im potrzeba czasu na
odpoczynek, to niech sobie wygospodaruja godz, dwie i pozniej wrocą
do pracy, a nie kosztem kursantów...
    • Gość: ele Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: 80.54.171.* 03.10.07, 16:14
      normalna praktyką jest też jedżenie w sprawach prywatnych instruktorów .
    • obiektywny_obserwator_online Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy 03.10.07, 16:29
      jesli trwa to chwilke, to pikus, w koncu aby sie tam dostac musisz
      jechac, wiec sie i tak uczysz, gorzej, jak koles pojdzie i
      przepadnie na pol lekcji...
    • dudi_82 Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy 03.10.07, 16:32
      To samo miałem w Starcie 3 lata temu. Z 20 godzin wyjeździłem może 15-16. Reszta
      to czekanie na Pana Piotra bo albo się spóźniał albo musiał do sklepu wejść albo
      do domu iść zęby umyć! A mył je nie krócej niż 10 minut.
      No i do tego cały czas ta sama trasa. Z parkingu Reala pod stadion Rakowa i z
      powrotem.
    • huankaa Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy 03.10.07, 16:45
      obiektywny_obserwator_online napisał:

      > Czy tylko w Reflexie jest taki problem z jazdami? Pod filharmonią
      > popychaja pierdoły do 10 min, albo palą fajkę, w drodze, albo do
      > sklepu na 5 min, albo na siusiu, pod filharmonie tez wracaja juz za
      > 10...i tak z kazdej godz ucieka 5-10..15 min na pierdoły
      > instruktora. Czy tak dlugo wypelnia sie kartę jazd i umawia sie na
      > nast. jazdę? to jest gora 2-3 min. Jak im potrzeba czasu na
      > odpoczynek, to niech sobie wygospodaruja godz, dwie i pozniej wrocą
      > do pracy, a nie kosztem kursantów...

      Nie tylko w Reflexie, ale jakoś pod Filharmonią jakoś szczególnie to lubią.
      Miałam identyczny problem choć nie w Reflexie, ruszania spod Filharmonii w
      najlepszym razie pięć minut po pełnej, powrót zawsze za 10 pełna (z 30 jazd
      tylko dwa razy mi się zdażyło, że jazda trwała AŻ 55 minut, standardem było 45
      minut). Czasem obserwując instruktorów pod Filharmonią miałam wrażenie, że
      stosują jakiś niepisany i niemówiny pakt - kto pierwszy wsiądzie do elki - ten
      frajer, kto wróci po jeździe ostatni też frajer bo jeszcze musi spalić trochę
      benzyny na znalezienie miejsca. A jeszcze spróbuj coś wspomnieć, że jazda
      powinna trwać 60 minut - to istna obraza majestatu, nie Tobie zwykłemu
      kursantowi - pana instruktora poczuać:/
      • edgard4 Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy 04.10.07, 15:57
        moze nie potrafil sie poruszac inną drogą...a tę to juz na blache
        sie wyuczyl i szpan, ze on wszystko wie:D
    • Gość: nn Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: 83.2.140.* 04.10.07, 17:34
      A nie jest brane pod uwagę że to ma być godzina lekcyjna, która trwa
      45 min?
      • harry1983 Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy 04.10.07, 17:44
        Tak było jest i będzie, każdy kto robił prawo jazdy mówi to samo, niezależnie w jakiej to było szkole i kiedy - zaczynałem jeździć w 99 i też odwoziłem albo przywoziłem żonę instruktora z pracy i do pracy, dziecko do i z przedszkola, też czasem przepadało z 10-15 minut.

        Żeby nie było, zdałem za pierwszym razem ;)
        • Gość: ele Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: 80.54.171.* 04.10.07, 17:51
          to za ktorym razem zdlaes nie ma nic do rzeczy , a chodzi o to , ze wiekszość
          kursantów to gó..arze którzy nic się nie odezwą i ja taki też byłem a teraz
          pluje sobie w brode , że gość który moje cięzko zarobione pieniądze przeznaczał
          na wożenie dupy w swoim interesie jak ma sprawe niech sobie kupi bilet
          autobusowy po godzinach ja mam to gdzies ale moje 1 h jedzenia ma być po to
          żebym się nauczył jedzić bezkolizyjnie według przepisów po cz-wie .
          szkoda , że na reklamach swoich nie mają : -WOŻENIE MOJEJ PRZEMILEJ ZONY DO PRACY !

          • Gość: luki Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 18:02
            ja tez przerobilem wozenie zony mojego instruktora (z pracy do
            domku), ciagle ta sama trasa, a pozniej zdziwienie dlaczego sie
            oblalo pierwszy egazamin..
      • Gość: Jo Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.171.87.162.crowley.pl 04.10.07, 17:49
        nie - to ma byc pełna godzina zegarowa.
        U mnie na szczescie jezdzimy zawsze 2 pełne godziny :)
    • Gość: xyz Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 18:07
      u mnie też tak wyglądały jazdy, ciągle ta sama trasa, a jeśli żonka
      już była odwieziona to albo jeździliśmy droga z pierwszeństwem albo
      tam, gdzie były światła.
      Po 30 godzinach w dalszym ciągu nie byłem w centrum, na zawodziu
      może z dwa razy..
      ręce opadają
      • huankaa Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy 04.10.07, 18:40
        A dziś widziałam jeszcze piękniejszy obrazek - pod salonem Orange w samym
        centrum Alei stoi micra z WILKa z biedną, samostną kursantką w środku, wracam
        temtędy 20 minut później - kursantka nadal czeka - po prostu zgroza - 20 minut
        to chyba lekka przesada, po chwili do auta zbliża się pani instruktorka z
        synkiem - no tak pewnie trzeba było syna z lekcji angielskiego zabrać:/ 80 szkół
        jazdy w Cz-wie, wiele kolejnych z okolicznych miast, a instruktorzy i tak nie
        szanują swoich kursantów. I mają powdód - ktoś już powiedział - kursanci
        trzymają buzię na kłódkę i nie potrafią się odezwać. A jak się jakiś upomni to
        się mu/ jej pokazuje, kto tu rządzi i z bezstresowej jazdy nici. Zacznijcie się
        ludzie upominać o swoje, moze skończy się ta samowolka.
    • Gość: nn Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: 83.2.140.* 04.10.07, 18:40
      Jazda po żonę i odwiezienie dzici też jest jazdą tylko z większą
      odpowiedzialnością.
      • Gość: heh Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: 89.174.23.* 04.10.07, 20:31
        to, ze sie kogos wiezie to nic wielkiego, bo jadąc z nimi uczysz
        sie, ale jak masz czekac na kogos, to sory.... ta dziewczyna, fakt
        pewnie sie bala odezwac, na jej miejscu juz bym Wilkowi zrobil
        reklame:)
        • Gość: Tomek Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.gre.pl 04.10.07, 22:25
          Ja robiłem kurs w Reflexie u miłej Ani i nigdy nie narzekałem na ucinanie jazd.
          Max to 5 minut w plecy, ale to przecież normalne - czas na wymianę kursanta,
          zapisanie się na kolejne godziny itp. Co do przyjazdu na miejsce to byłem
          najwcześniej 5 minut przed czasem (gdy byłem blisko instruktorka zapraszała na
          rundkę po mieście). Kiedyś przyjechałem nawet 2-3 minuty po czasie. Nie wiem jak
          u innych. Fakt, że Pan Tomek zawsze musi jechać na siusiu (dwie jazdy i dwa razy
          go woziłem do WORD'u), ale się spieszył.

          Tak poza tematem to co Wam to da, że pojeździcie 3 minuty dłużej? Najgorzej jest
          chyba w I LO, bo tam zanim wyjedziesz z bramy jest 15 po. A samochody z mojej
          obserwacji przyjeżdżają nie później niż 10 minut przed czasem.
          • Gość: icco Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.07, 14:35

            > Tak poza tematem to co Wam to da, że pojeździcie 3 minuty dłużej? Najgorzej jes
            > t
            > chyba w I LO, bo tam zanim wyjedziesz z bramy jest 15 po. A samochody z mojej
            > obserwacji przyjeżdżają nie później niż 10 minut przed czasem.

            Dokładnie, ja tam robiłem prawko i zawsze instruktor przychodził od 5 do 10min i
            wracałem zawsze 10 min wcześniej no chyba że były korki to 5 przed czasem.
            Kiedyś miałem 2 godziny jazd to przez 20 min czekałem aż panu instruktorowi
            wymienią szkiełko w zegarku :/
    • Gość: fiolet Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 13:17
      uo up dobry temat
      • Gość: p Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 18:04
        Jeśli coś takiego się dzieje to czemu nie zrobi ktoś awantury? Gość marnuje
        Twoje pieniądze, czas a do tego gorzej przygotuje Cię do egzaminu. Ja bym takiej
        sprawy płazem nie puścił po prostu odmówiłbym zapłaty i tyle.
    • Gość: www Re: Skracanie jazd w szkolach jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 21:08
      s1.bitefight.onet.pl/c.php?uid=138950
Inne wątki na temat:
Pełna wersja