obiektywny_obserwator_online
03.10.07, 16:06
Czy tylko w Reflexie jest taki problem z jazdami? Pod filharmonią
popychaja pierdoły do 10 min, albo palą fajkę, w drodze, albo do
sklepu na 5 min, albo na siusiu, pod filharmonie tez wracaja juz za
10...i tak z kazdej godz ucieka 5-10..15 min na pierdoły
instruktora. Czy tak dlugo wypelnia sie kartę jazd i umawia sie na
nast. jazdę? to jest gora 2-3 min. Jak im potrzeba czasu na
odpoczynek, to niech sobie wygospodaruja godz, dwie i pozniej wrocą
do pracy, a nie kosztem kursantów...