Gość: rako IP: *.proxy.aol.com 16.07.03, 21:45 Tak jest na calym swiecie.I tego sie nieda zmienic.Bo jest konkurencja na rynku.I kazdy walczy o klijenta.Natomiast odwrotnie jest z molochem TP.Oni dyktuja co im sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zdziwiony oj czyzby IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 16.07.03, 21:59 artykul sponsorowany ?? Sciaganie simlocka to mozna co najwyzej porownac z tuningiem a nie przebijaniem numerow (trzymajac sie aut). A operatorzy nie nie udaja naiwnych bo maja w umowie punkt ze zdjecie simlocka przerywa gwarancje. A wcale nie zwalnia z placenia abonamentu. Nie wiem kto podsunal taki kiepski pomysl na artykul Pani redaktor. PS. jeszcze nie slyszalem zebyu operator zdjal bez problemow simlocka po okresie umowy. Nie wiem tez czemu im zajmuje to najmniej 2 tyg. a w kazdym komisie/punkcie/itd robi sie to w kilka sekund Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: oj czyzby IP: *.ramtel.com.pl / *.radio-gazeta.pl 17.07.03, 09:31 Gość portalu: zdziwiony napisał(a): > PS. jeszcze nie slyszalem zebyu operator zdjal bez problemow > simlocka po okresie umowy. Nie wiem tez czemu im zajmuje to > najmniej 2 tyg. a w kazdym komisie/punkcie/itd robi sie to w > kilka sekund Bez żadnego problemu zdejmowali mi w Erze już trzy razy, więc nie przesadzajmy... Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosiek Re: oj czyzby IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.03, 12:14 Gość portalu: Krzysiek napisał(a): > Gość portalu: zdziwiony napisał(a): > > > PS. jeszcze nie slyszalem zebyu operator zdjal bez problemow > > simlocka po okresie umowy. Nie wiem tez czemu im zajmuje to > > najmniej 2 tyg. a w kazdym komisie/punkcie/itd robi sie to w > > kilka sekund > > Bez żadnego problemu zdejmowali mi w Erze już trzy razy, więc > nie przesadzajmy... > > Krzysiek moze tak jest w erze ale w ideii po 4 latch wspolpracy pani w bok-u powiedziala mi ze kosztuje to 500zl i trwa dwa tygodnie bo wysylaja moj telefon do autoryzowanego serwisu (ktoey jest 2 przecznice dalej). ta sama pani powiedziala mi ze lepiej isc do jakiegos mniej autoryzowanego serwisu bo tam kosztuje to 10 zl i trwa 15 sec a gwarancji i tak juz przeciez nie mam. no ale co tu sie dziwic w koncu wiekszosc akcji ideii ma TP (jaka matka taka corka). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Simlock LEGALNE Imei NIE ale co z tego ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 23:32 Nie simlock tylko imei!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Imei mozna porownac do numerow samochodu a nie simlock!!!!!!!! Simlock to taka upierdliwa rzecz która ma zabezpieczac telefon przed zmiana sieci ;) Swoja droga operatorow to nie powinno obchodzic czy mam zdjety simlock czy nie, i tak musze płacic abonament 24 m-ce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukasK Re: Simlock LEGALNE Imei NIE ale co z tego ;) IP: 213.25.88.* 17.07.03, 09:46 Gość portalu: mac napisał(a): > Nie simlock tylko imei!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > Imei mozna porownac do numerow samochodu a nie > simlock!!!!!!!! Zdjęcie simlocka to tak jak powiększenie średnicy wlewu do baku. Jeśli uważam, że dla mojego samochodu lepszy jest olej napędowy, to moja sprawa. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Życzliwy kupującym. Sieć Centrum GSM w Częstochowie to zdziercy! IP: 217.97.140.* 16.07.03, 23:55 Sieć "Centrum GSM" w Częstochowie to zdziercy! Gościu jeździ sportową bryką i leje na klientów. Kupuje za 50 zł., sprzedaje za 200 zł. Sim locki nielegalnie oczywiście też ściąga. Najgorsza firma. A właściciel to cham! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek Re: Sieć Centrum GSM w Częstochowie to zdziercy! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 01:31 Gość portalu: Życzliwy kupującym. napisał(a): > Sieć "Centrum GSM" w Częstochowie to zdziercy! Gościu jeździ > sportową bryką i leje na klientów. Kupuje za 50 zł., sprzedaje > za 200 zł. Sim locki nielegalnie oczywiście też ściąga. > Najgorsza firma. A właściciel to cham! a co żal ci dupę ściska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shum Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 05:23 Zdejmowanie SIM-locka jest legalne. Tendencyjny artykul w sumie o niczym i majacy wystraszyc naiwnych ludzi. Pani Elizo, jaki nowy telefon dostala pani od operatora siakiegos, ze takie wypociny pani pisze? Czy tez pilnie kaska za wierszowke potrzebna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Ojej biedaczki, a sami wspieraja paserstwo, poprzez IP: *.reverse.qsc.de 17.07.03, 09:00 odmowe blokady kradzionych telefonow... Dlatego dzieki sieciom mamy tak wiele pobic na ulicach, rabunkow przy probie zabrania komorki przez zlodziei... Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feliksdz@poczta.onet.pl Eliza typowy wyborczy papieromaz,napisze zanim sprawdz IP: 217.11.133.* 17.07.03, 09:03 Wrzutka materiału przez PRowców z sieci komórkowych i już slepy dziennikarzyna jedzie z materiałem.Sama wpadła na pomysł ;))) Za reklamę trzeba płacić co na to dział reklamy wyborowej.A na marginesie to kto za to płaci Firmy o nie my obywatele posiadacze komóerek ,firma wzruci to w koszty. czytałem gdzies że na zachodzie można zablokować ukradzioną komórkę -przez operatora w Polsce sieci tego nie robia biznes jest biznes Szalom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IDEAlista Jeżeli już, to przebijaniem numerów jest zmiana IMEI IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 09:13 Prędzej można to porównać do zablokowania silnika samochodu tak, aby jeździł tylko na paliwie jednej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAC Re: Jeżeli już, to przebijaniem numerów jest zmia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 09:41 No właśnie, pytanie powinno brzmieć: Czy zmiana numeru IMEI jest legalna? Chyba warto się tym zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cincz Praktyki monopolistyczne?? IP: *.crowley.pl 17.07.03, 09:16 Czy sprzedawanie telefonów poniżej ceny zakupu nie jest przypadkiem praktyka monopolistyczna?? Odpowiedz Link Zgłoś
mmaly Re: Praktyki monopolistyczne?? 17.07.03, 09:26 Pani Elizo, jak się pisze do poważnej gazety, to się rozmawia z ludźmi, którzy się znają na rzeczy. A tak to puściła Pani bździnę nie z tej ziemi. Szkoda, bo to ciekawy temat i da się go mądrzej rozwinąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daro Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.07.03, 09:38 "Gdyby stawki były niższe nikomu nie chciałoby się zmieniać sieci" Ludzie co za bzdura! Przecież sami wybieracie sobie operatora i macie możliwość zapoznania się z cennikiem przed dokonaniem wyboru. Więc jeśli wybieracie waszym zdaniem najlepszego dla was, to raczej nie będziecie chcieli go zmieniać. Prawda jest taka że najczęściej z usług takich centrów korzystają oszuści, którzy kupują telefon po promocyjnej cenie, aby później po ściągnięciu blokady móc sprzedać go o wiele drożej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukasK Zdejmowanie blokad SIM-lock IP: 213.25.88.* 17.07.03, 09:44 Zdejmowanie blokad SIM-lock jest jak przebijanie numerów. Zdejmowanie blokad SIM-lock jest jak robienie samogonu. Zdejmowanie blokad SIM-lock jest jak sikanie na grób własnej matki. Co jeszcze można wymyślić? Umowa z operatorem mówi, że została zawarta na czas określony i wymaga jedynie opłacania abonamentu. Czy kupienie telefonu w promocji i rozjechanie go walcem też jest niemoralne? Jeśli płacę operatorowi do końca trwania umowy, mogę swój telefon nawet zjeść. Nikt mi nie będzie mówił, co mogę, a czego nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi-Vo Re: Zdejmowanie blokad SIM-lock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 12:29 Gość portalu: LukasK napisał(a): > Zdejmowanie blokad SIM-lock jest jak przebijanie numerów. > Zdejmowanie blokad SIM-lock jest jak robienie samogonu. > Zdejmowanie blokad SIM-lock jest jak sikanie na grób własnej > matki. Co jeszcze można wymyślić? > > Umowa z operatorem mówi, że została zawarta na czas określony i > wymaga jedynie opłacania abonamentu. Czy kupienie telefonu w > promocji i rozjechanie go walcem też jest niemoralne? > > Jeśli płacę operatorowi do końca trwania umowy, mogę swój > telefon nawet zjeść. Nikt mi nie będzie mówił, co mogę, a czego > nie. Zgadzam się w całej rozciągłości!Jak sprzedaje się starszy telefon i nie ma w ogłoszeniu BEZ SIM-LOCKA to nikt nawet nie czyta dalej ,a każdy jak mu się ta cholerna umowa skończy chce sprzedać aparat.Chyba ma prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Szanowna pani Elizo, Redakcjo, Czytelnicy IP: 80.68.224.* 17.07.03, 10:15 Po pierwsze: Telefon, nieważne za ile go kupiono, czy za złotówkę w promocji czy za 1500 pln bez promocji, jest WŁASNOŚCIĄ abonenta i może sobie zrobić z nim co mu się żywnie podoba. Niektóre działania (lub zaniechania) powodują jedynie utratę gwarancji, ale tak się dzieje niezależnie od towaru jaki został zakupiony i nieważne czy jest to telefon komórkowy, samochód, odkurzacz czy bateria wannowa. Jednym z takich działań jest samodzielne zdjęcie simlocka. Zresztą w skutkach prawnych nie różni się ono niczym od np. rozbicia wyświetlacza. Po drugie: Operatorzy błędnie rozumują zakładając, że blokując telefon simlockiem "przywiążą" abonenta do sieci.To najczęściej nic nie daje. Ten kto kupuje telefon u operatora A wyłącznie dlatego, że jest on tańszy niż u operatora B i C a nie ma najmniejszego zamiaru go użytkować w sieci operatora A tylko np. B lub C to i tak TO ZROBI a możliwości ma co najmniej kilka. Jedynym sposobem na zatrzymanie klienta moi szanowni panowie strasznie mądrzy marketingowcy od siedmiu boleści jest cena usług. Oczywiście biorę tu pod uwagę czas obecny bo ktoś mi moze zarzucić że gadam głupoty bo kiedyś operator A miał najlepsze "pokrycie" a B najgęstszą sieć przekaźników w miastach a C to w ogóle miał sieć tylko w dużych miastach itd. i wtedy cena miała (też tylko dla niektórych) drugorzędne znaczenie. Po trzecie: Umowa obowiązuje obie strony i jeżeli abonent ją podpisze to ma zas..ny obowiązek płacić abonament i wszystkie inne opłaty do jakich się w niej zobowiazuje, a operator ma święte prawo do ich ściągania wszelkimi dostępnymi środkami zgdonie z obowiązującym w Polsce prawem. Po czwarte: Poza kilkoma topowymi modelami ŻADEN nie kosztuje operatora nawet 100 euro więc tak naprawdę różnica w kosztach miedzy telefonem w promocji i bez, zwraca się szybciej niż w ciągu dwóch lat. Ja rozumiem, że firma telekomunikacyjna musi zarabiać ale nie musi KŁAMAĆ. Najprostszym dowodem na moją tezę są ceny telefonów sprzedawanych w systemie pre-paid. Tajemnicą poliszynela jest to że od baaardzo dawna nie są one dotowane, a mało kóry ma cenę powyzej 100 euro (ok. 450 zł). U wszystkich operatorów razem to 4 modele (i to ceny tych najdroższych to raptem trochę ponad 500 zł). Ponadto wiadomo, że ceny te zawierają niemałą prowizje. Po piąte: Jak to wobec tego jest z własnie z aparatami w wersji pre-paid. one tez mają simlocka. A przecież tam w ogóle nie obowiązuje żadna umowa oprócz narzuconych przez operatora reguł, których jedyną alternatywą jest po prostu rezygnacja z zakupu. Absurdalność argumentacji dotyczących simlocka i jego związku z niską ceną aparatu w przypadku pre-paid podałem wyżej (w "po czwarte") Po szóste: Ceny usług telekomunikacyjnych w Polsce są najwyższe w Europie jeśli nie na Świecie i nic dziwnego, że abonenci "kombinują". Jeśli w granicach prawa to dobrze. Jeśli nie - to sprawa dla komornika czy nawet prokuratora. Sytuacja tak wynika z prostego faktu. W naszym kraju obowiązuje faktyczny monopol na usługi telekomunikacyjne. W telefoni stacjonarnej - wiadomo TPSA, a w komórkowej zmowa trzech operatorów, którzy równo podzieli torcik usług między siebie i są zadowoleni z takiego obrotu sprawy. Szokująca jest tu postawa mkolejnych rządów, które nie potrafiły (nie chciały) zrobić nic w tej sprawie. Wiadomo - jeśli niewiadomo o co chodzi - to wiadomo że chodzi o pieniądze. pozdrawiam sprawiedliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUMAR Właśnie tak!!! IP: *.ps.net.pl 17.07.03, 11:11 całkowicie sie zgadzam z przedmówcą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Taczka Pomieszanie z poplątaniem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.03, 10:38 Rzeczywistość jest inna od opisanej. Wygląda w uproszczeniu mniej więcej tak: 1. Blokady usuwane są wyłącznie przez tych, którzy kupują aparaty w promocji po to, by je drożej sprzedać. Lub przez tych, którzy ukradli telefon i chcą go teraz "puścić". W obu wypadkach nie chodzi więc o "zwykłych" klientów, ale o kombinatorów. 2. Nikt normalny nie kupuje telefonu w promocji po to, by usunąć blokadę i korzystać z niego w innej sieci. Warunki promocji wszędzie są bardzo podobne, więc sens takiego działania jest wątpliwy. 3. Po wygaśnięciu umowy, usunięcie blokady nie jest sprzeczne z czymkolwiek i gdziekolwiek na świecie. Telefon jest już jednak praktycznie bez wartości. Umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawarta z operatorem GSM jest umową cywilno - prawną. Zgodnie z jej postanowieniami nie wolno bezkarnie jej rozwiązywać. A jeśli ktoś usunął SIM-lock po to, by korzystać także z karty innej sieci (np. prepaid) - w czym problem, dopóki płaci abonament? 4. Operatorzy sami sobie są winni. Ktoś, kto próbował zgłosić fakt utraty telefonu wie o czym mówię. Gdyby operatorzy GSM pozrozumieli się choć w tej jednej kwestii, "wylosowany" aparat byłby bezwartościowy. 5. Ścigane powinno być nie usuwanie tzw. SIM-locków", ale usuwanie numeru IMEI, bo to jest jak przebijanie oznakowań fabrycznych (nr seryjny, unikatowe oznaczenia). Autor artykułu wyraźnie myli obie sprawy: SIM-lock to tylko ograniczenie możlwosci pracy telefonu do jednej sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUMAR Prawie się z tym zgadzam IP: *.ps.net.pl 17.07.03, 10:59 ... za wyjątkiem sytuacji, że nikt korzystający z promocji nie ściąga sim locka by dalej być w sieci. Otóż JA zdejmowałem sim locka I NADAL KORZYSTAŁEM z abonamentu. Zdarzają się sytuacje w naszym otoczeniu że mamy ochotę pozamieniać sie na apary, szczególnie w sytuacjach gdy w rodzinie jest kilka telefonów - wtedy sim lock utrudnia sprawę. Po zakończeniu zamian nikt nie przestał dostarczać dochodu operatorom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komorkowiec Re: Pomieszanie z poplątaniem IP: 217.11.243.* 17.07.03, 11:01 A co z wyjazdami za granice?? Ja zdjalem sim-lock'a bo tel. byl mi potrzebny na jakis czas za granica. I nie jestem kombinatorem ani oszustem wiec pieprzysz glupoty w pkt.1. A tak wogole to podpisuje sie pod wypowiedzia "Sprawiedliwego". I mam w d.... operatorow bo tel. jest moj w 100% i zrobie z nim co bede chcial...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUMAR SIM Lock zdjęty - TYLKO GWARANCJA UTRACONA!!! IP: *.ps.net.pl 17.07.03, 10:54 Kupiony telefon jest własnością posiadacza. Dopóki wywiązuje się z opłat zgodnych z umową nikomu nic do tego. Zdjecie sim locka powoduje utratę gwarancji. Wyłącznie. I o tym serwisy informują (serwisy też PRZYWRACAJĄ sim locki!)A to że zdjęcie sim locka jest wstepem do oszustwa to już zupełnie inna sprawa. Ale za to nie można karać, tak jak nie można zabronić np kupna łomu czy śruboketa, bo mógłby być użyty do przestępstwa. Nie dajmy sie zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XY Popieprzyło się operatorom w głowach! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.07.03, 11:08 Chcieliby aby raj monopolistów trwał wiecznie! Zero ryzyka dla sprzedającego! Kserują po kilka dokumentów, zbierają komplet danych osobowych, każą wpłacać kaucję, zakładają blokady i jeszcze im mało!!! To tak jakby np. Volkswagen sprzedawał samochody z zablokowaną kierownicą do skręcania tylko w prawo a kupujący dodatkowo musiał wpłacać kaucję na rzecz PKN "Orlen", którą by dostawał z powrotem pod warunkiem wykazania się zakupem co najmniej 200 l paliwa w ciągu 3 miesięcy! To są po prostu jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ostr Bojkot! IP: 195.136.125.* 17.07.03, 11:46 Oj popieprzyło! A może tak jakiś bojkot operatorów poprzez nie korzystanie z komórek!np jeden dzień w miesiącu czy tygodniu! Przydałoby się jakieś media, które nagłośniły by całą sprawę. Np. Polityka , która pisała już artykuł o skradzionych telefonach albo może właśnie Gazeta Wyborcza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: \wozeczek Cwaniaczki od telefonow komorkowych IP: *.chello.pl 17.07.03, 11:18 Jakos im nie przeszkadza ze ktos uzywa kradzionego telefonu i nie chca blokowac telefonow skradzionych (to chyba jakas forma paserstwa) bo to bije w ich interesy. Natomiast jak ktos ma w nosie ktoregos z operatorow i wybiera innego (telefon przeciez jest jego wlasnoscia) to ze niby zlodziej. Zdjecie simlocka telefonie to tak jak dorobienie dodatkowego kluczyka w samochodzie albo przerobka z benzynowego na gaz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar A legalizowanie przestępstw przez operatorów? IP: 195.136.125.* 17.07.03, 11:29 Chodzi mi o skradzione telefony, które można zablokować bo każdy telefon ma swój numer tzw. IMEI. Niestety operatorzy nie robią tego bo jak się dowiedziałem w Idei "usługa ta nie cieszyła się zainteresowaniem klientów!" i już jej nie ma. To tak jakby rejestrować Urzędzie Komunikacji skradzione samochody!Rozumiem, że operatorzy narażają swoich klientów na kradzieże telefonów bo gdyby blokowali telefony to ukróciliby kradzieże, a tak nabijają sobie kasę!A złodziejom ułatwiają zbycie telefonu bo można sobie kupić kartę: POPA, TAK-TAKA czy Sim-plusa. Zgodni operatorzy to złodzieje. Niech lepiej siedzą cicho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parmen39 Re: A legalizowanie przestępstw przez operatorów? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.03, 11:50 Prosze uprzejmie Pania Redaktor, jesli ma odwage cywilna, a do tej pory bardzo cenilem GW, zeby napisala artykul o (tak,tak) paserstwie polskich operatorow. Mieszkam w Niemczech i zgloszenie kradziezy komorki powoduje, ze ona jest zupelnie bezuzyteczna po zablokowaniu. A operatorzy polscy tego nie robia bo nabijaja sobie sprzedaz ! A co do zdejmowania simlockow zgadzam sie z przedmowcami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.nysa.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 11:55 Operatorzy martwią się, oczywiście, tylko o swój interes. W Polsce kradnie się olbrzymią ilość telefonów komórkowych. Na Zachodzi rozwiązano problem poprzez zablokowanie telefonu (co jest możliwe dzięki unikatowemu numerowi, który posiada każdy telefon). W Polsce się tego nie robi, bo dla operatrów nie jest ważne, kto dzwoni, byle dzwonił. Zdejmowanie blokad sim-lock jest więc wyrazem pewnej "sprawiedliwości" na zasadzie: nieuczciwość za nieuczciwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.crowley.pl 17.07.03, 12:01 dodajcie, ze aparat za symboliczną złotówke psuje sie po 12 miesiącach i 1 dniu a abonament trzeba jeszcze płacić przez 11 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: 80.68.224.* 17.07.03, 15:59 Od 1 stycznia masz 2 letnią rękojmię sprzedawcy (nie gwarancję producenta) na bezawaryjne działanie telefonu i wolno Ci z niego skorzystać nawet po upływie gwarancji która to dobrowolnie daje producent. Sprzedawca jest natomista zmuszony do uznania twojej reklamacji nawet po upłynieciu gwarancji producenta. Ale dotyczy to tylko artykułów zakupionych po 1 stycznia. pozdrawiam sprawiedliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.whitemouse.com.pl / 192.168.1.* 17.07.03, 12:04 Powinno być to legalne.Gdyż można wtedy korzystać z jednego aparatu na całym świecie i usługa jest tańsza. Rozmowy przez polską sieć są bardzo drogie i trudno abym w każdym kraju kupowała nowy telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lok Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.chello.pl 17.07.03, 12:41 Bardzo dobrze bo operatorzy sieci nie wiedza ile brać za abonamenty. Abonament powinien byc tani irozmowy nie po 2 zł czy 1.8 zł ale tak jak dla firm po 25, 30 gr. To jest oszustwo społeczeństwa . Kierownicy Dyrektorzy którzy i tak mają kupe pieniędzy to mają słuzbowe i nic nie placa a z indywidualnego klienta sie ciagnie ile wyrzyma. Dlaczedo nie wprowadza jednej stawki za 1 sekunde rozmowyi jednakowa dla wszystkich firm i szarych obywateli. boicie się złodzieje. A telefony rozdajecie za darmo. Dlaczego Min. Fin. nie obciąża operatorow pełnym VAT em za kazdy telefo wydany za 1 zł. To wszysko MAFIA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.03, 12:58 Co to za różnica czy sciagne simloka czy nie przecież aby używać telefon to musze kupić karte .naprzykład mam abonament w erze a kupuje karte pop wtedy dwóch operatorów jest szczęsliwych bo im płace.Tak narzekają a kase robią straszną biedaki niech niekupują samochodów i niech nieupiększają swoich salonów to będą mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DIWO Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 13:24 Artykuł jest kolejnym dowodem na to, że jak się nie wie o czym się pisze to się powinno nie pisać :) Kilku przedmówców napisało już to, co jest po prostu jasne: klient danej sieci ma prawo ze swoim telefonem zrobić, co mu się żywnie podoba. Odnosi się to zarówno do zdjęcia simlocka jak i do podłożenia aparatu pod tramwaj. Operator sprzedając aparat po cenie promocyjnej (czyli np. za 1 zł) oczywiście na początku do tego interesu dopłaca. Z drugiej jednak strony zobowiązuje klienta do użytkowania swojej sieci - zazwyczaj przez 24 miesiące - wyrażającego się przynajmniej opłacaniem abonamentu. Nałożenie simlocka na aparat ma na celu wyłącznie utrudnienie klientowi nabijania kasy innemu operatorowi telefonem, którego on nie subsydiował. Wiadomo, że jeden pójdzie zdjąć blokadę, inny nie z różnych powodów. Simlock nakładany jest ze względu na większość klientów, która tego nie zrobi albo nawet nie wie co to jest i czym to się je. Pisanie jednak o tzw. zdejmowaniu simlocka jako "przestępstwie" jest nieporozumieniem i osoba, która to zrobiła widać nie zorientowała się w temacie albo pytała nie tych, co trzeba. Nie jest jednak jedyna: około 2 lat temu podobne brednie można było przeczytać w "Polityce". I jeszcze dwie uwagi: po pierwsze kolego gdzieś tam "z góry" - operator prócz kosztu zakupu telefonu potem skierowanego do promocji ponosi jeszcze inne koszty i to ogromne. Utrzymanie sieci, pracowników, prowizje dla sprzedawców - to wszystko trzeba zapłacić. Więc jeśli porównujesz ceny - 100 euro za aparat - i kiedy się to operatorowi zwraca pierniczysz tak samo jak autorka artukułu, bo piszesz o rzeczach o których nie masz najmniejszego pojęcia. Po drugie: (do innego kolegi "powyżej"): gwarancja - zwykle bo nie zawsze - jest na okres 1 roku. Od 01.01.2003 pojawiło się coś takiego jak "odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu wad towaru". To zobowiązanie sprzedawcy istnieje przez okres 24 miesięcy i faktycznie przedłuża "gwarancję" na dalszy okres. Dotyczy to aparatów zakupionych w tym roku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: 80.68.224.* 17.07.03, 16:13 Wywołałeś mnie do tablicy więc odpowiadam: Gdy pisałem o różnicy kosztów między faktyczną ceną telefonu a wpływami z abonamentu itd. odnosiłem się do słów tego pana z telefoni GSM (obojętnie jakiej) że oni rozdają telefony za złotówke a klient nie korzysta z ich sieci. Otóż w takiej sytuacji są do przodu bo nie ponoszą ŻADNYCH dodatkowych kosztów utrzymania sieci itd. Przecież ten ktoś nie dzwoni i nie wysyła SMS itd. a jeżeli dzwoni to o co cały krzyk. Przecież o to chodziło operatorowi. Po prostu chciałem wykazać ze ten pan sam nie wie o czym mówi. Nie wiem po prostu o co cały krzyk. Jeśli operator A sprzedaje anonentowi X telefon i X nie korzysta z niego (bo wsadził tam kartę operatora B) to operator A nie ponosi z tego tytułu żadnych dodatkowych strat, więc o co chodzi. Jeśli natomiast X korzysta z tej karty tzn "wydzwania" te swoje darmowe minuty i SMS-y z abonamentu to przecież o to chodziło operatorowi. Po prostu to co mówił ten pan to czysta demagogia. pozdrawiam sprawiedliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Czy zdejmowanie blokad SIM-lock w telefonach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 13:45 Stary, to że on nie dzwoni wcale nie oznacza, że to nic nie kosztuje... Biuro Obsługi klienta, drukowanie faktur - to wszystko kosztuje... Bez względu na to, czy klient dzwoni czy nie.. Odpowiedz Link Zgłoś