gminazja - zachowanie

01.11.07, 23:25

Co zrobić z uczniem , który wchodzi do klasy po dzwonku z
okrzykiem " heil Hitler " i gestem faszystowskim ???
    • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 01.11.07, 23:30
      zabić i spalić , tylko tak,zeby wyglądało na wypadek :)
    • Gość: ryry Re: gminazja - zachowanie IP: *.cn.com.pl 02.11.07, 08:50
      pacyfikować najlepiej kijem na goły tyłek
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 17:34

        Do Ryry:
        To byl odbry sposób ale za moich uczniowskich czasów .
        " Mądrale " od nowoczesnej pedagogiki twierdzą , że można inaczej .
        Tak jak wiele rzeczy niektórzy robią inaczej . np kochać się .
        I jest jak jest.
        Ale niektórzy rodzice mówią , ba burzą się , że ich podatki nie
        powinny iść na marnowanie na takich " uczniów " tylko na solidną
        pracę ich syna czy córki i mają rację .
    • Gość: Julka Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 09:12
      Kazać nauczyć się jeszcze na przyklad 100 innych słów po niemiecku i
      wygzekwować ich znajomość. Skoro tyle już umie...
      W gimnazjum to musiał być cienki szczawik i raczej "maca" na co może
      sobie pozwolić.
    • n.i.p.69 Re:No widzisz angrusz!!! 02.11.07, 09:28
      ....problem nie tkwi w uczniu, tylko w Tobie!!!!
      ..pytanie, (jesli juz) powinno brzmieć "co powinienem zrobić ?" a nie "co z
      NIM!! zrobić?" myśl! myśl! ...bo Twoje podejście jest skrajnie nie profesjonalne
      a roztrząsajac takie problemy na forum, komromitujesz się zawodowo.
      • Gość: angrusz Re:No widzisz angrusz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 17:31
        No widzę , że cokolwiek bym nie napisał - prawdziwego ( decyzja co
        robic nalezy do dyrektorki tegoz gimazjum - mam złozyc w
        poniedziałek notatke ) to sa osoby na forum , które zawsze będą
        wybielac ucznia i obciążac nauczyciela szczególnie mnie .
        Ciekawe czy NIP69 by mial taką samą opinie gdyby już czekał w
        kolejce do krematorium ?
        Takie zachowanie jest skutkiem tolerowania - brakiem skutecznego
        karania - uczniów - czują się bezkarni
        • n.i.p.69 Re.......!!! 02.11.07, 18:08
          "...Takie zachowanie jest skutkiem tolerowania - brakiem skutecznego
          > karania - uczniów - czują się bezkarni ..."<<<< tobie brakuje elementarnej
          wiedzy z zakresu pedagogiki, nie mowiąc o poszanowaniu drugiego czlowieka, tacy
          jak ty powinni mieć dozywotni zakaz pracy z młodzieżą. Ktoś tu napisał i
          słusznie, na szacunek trzeba sobie zasłużyc, ja dodam jeszcze, że dopóki
          będziesz traktował uczniow jak przedmioty, dopoty oni będą traktować cie jak
          powietrze. ZDAJ SOBIE SPRAWę Z TEGO, żE MASZ DO CZYNIENIA Z MłODYM KSZTAłTUJACYM
          SWą OSOBOWOSć I SWIATOPOGLąD CZłOWIEKIEM!!! TAK ! TAK! CZłO-WIE-KIEM !!! I SOBIE
          TO WRESZCIE WBIJ DO TEJ SWOJEJ OGRANICZONEJ MóZGOWNICY. (..albo chociaż zafunduj
          sobie w ramach kolekcjonowania papierków, jakiś kurs pedagopgiczny)
          • taki_i_owaki Re: Re.......!!! 02.11.07, 18:18
            angrusz jest juz nieuleczalny, dla niego uczniowie to skrajni debile i takimi
            maja zostac, bo glupi narod latwiej sterowac, no i kupi kazda bajke.

            I to jest prawda, ze starym nauczycielom sie nie chce, wola narzekac. Mam 2
            kolegow mlodych nauczycieli i jakos nie slysze od nich takich lamentow, potrafia
            zainteresowac dzieciaki przedmiotem, nawet organizowanie zakazanego topienia
            marzanny w kiblu szkolnym moze byc ciekawe.
    • Gość: jezz Re: gminazja - zachowanie IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.07, 09:35
      art. 256 kodeksu karnego "kto publicznie propaguje faszystowski lub inny
      totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic
      narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych, albo ze względu na
      bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
      wolności do lat 2

      Wszystko na ten temat.
    • Gość: jo Re: gminazja - zachowanie IP: *.iplus.com.pl 02.11.07, 09:50
      to zwykła pokazówka smarkacza ,który chce się wykażac przed kolegami.
      Zrobić lekcje dotyczacą faszyzmu , poprosić , aby poszukali w
      rodzinie osób ,którzy byli w oboazch .Samemu przyprowadzić na lekcje
      osobę która była np .w Oświęcimiu i poprosić, aby opwiedziała
      uczniom o swoich przeżyciach
      • Gość: kkk Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 10:21
        Tylko że nauczycielowi musiałoby się chcieć.... a im raczej się nie
        chce zadawać tyle trudu. Bo nikt im nie zapłaci, bo to tylko 3 lata
        gimnazjum póxniej ktoś inny będzie się z nim "bujał", bo najszybciej
        wstawić jest 1 z zachowania, wezwać rodziców o ile się pofatygują do
        szkoły. Jak zauważyłam to u mojej córki w gimnazjum stosuje się
        tylko takie półśrodki a wychowawaca przez 1,5 roku nie zorganizwoał
        dla dzieciaków żadnego wyjścia do kina, teatru... gdziekolwiek. Nie
        potrafi nawet wzbudzić u nich zaufania a na szacunek trzeba sobie
        zapracować!
        • Gość: jezz Re: gminazja - zachowanie IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.07, 10:33
          Gość portalu: kkk napisał(a):
          na szacunek trzeba sobie
          > zapracować!

          Szacunek do nauczyciela powinien być bezwzględny a uczeń może najwyżej za takim
          belfrem nie przepadać.
          Szkoła to jest od uczenia a nie od wychowywania - od tego są rodzice a jak im
          dziecko na głowę wchodzi to już ich problem, tylko nie może sie to przekładać na
          brak szacunku dla nauczyciela.
          • Gość: Eryk XiI do jezz Re: gminazja - zachowanie IP: *.profiline.pl 02.11.07, 11:54
            Piszesz - "i wszystko na ten temat".

            Zatem dokończ swą wypowiedź i pochwal się swoimi wiadomościami i
            umiejętnościami jak wyegzekwować ten art. 256 kk, skoro Prukuratura
            ze względu na znikomą szkodliwość czynu umoży postępowanie, i
            co ???????????????????????????????????????????

            Co masz jeszcze do powiedzenia ?
            • Gość: jezz Re: gminazja - zachowanie IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.07, 12:12
              A to już miej pretensje do prokuratury a nie do mnie.
              Ja tylko wskazuję ścieżkę postępowania w takiej sytuacji.
              • Gość: kkk Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 13:52
                Nawet "belfer" może mieć szacunek wśród uczniów tylko musi pamiętać,
                że oprócz "kija" należy też stosować "marchewkę". A
                naszym "pedagogom" tej wiedzy brakuje.... Na każdego rozwydrzonego
                uczniaka można mieć "sposób" ale trzeba chcieć go poznać! A
                wychowawca który zwraca się do kilkunastolatka per "gościu" ma chyba
                problem i luki w edukacji...
    • jerzyk46 Re: gminazja - zachowanie 02.11.07, 14:09
      A może cichutko zapytać: To nasi już są?
    • Gość: anty-Angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 14:22
      oj Angrusz, Angrusz... piszesz o tym bo spotkało cię coś takiego czy
      też dajesz upust swojej grafomani??? widzę że "nosi" cię coraz
      bardziej.... podsunę ci pomysł na następny temat "co zrobić jak
      gimnazjalistka dobiera mi się do rozporka".... a wracając do tematu
      skoro już go wniosłeś... taką sprawę można wykorzystać jako
      pokazówkę, poprostu zrobić show.... najlepiej specjalny apel szkolny
      na który zaprosić policję, osobę którą bezpośrednio dotknęły skutki
      faszyzmu, zaprosić rodziców tego chłopca i pokazać jaką skrajną
      głupotą się wykazał.... taka pokazówka działa na wyobraźnię i
      następni "debile" zastanowią sie czy chcą brać udział w takim
      spektaklu....
      • Gość: kkk Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 15:04
        BRAWO!! To jest świetny pomysł i myślę że poruszyłby wyobraźnię
        niektórych nastolatków. Tylko jeszcze raz powtarzam "musi sie
        chcieć" zorganizować coś takiego i to szybko po zaistniałym
        incydencie a nie za miesiąc po fakcie.
        • Gość: Eryk XiI do kkk Re: gminazja - zachowanie IP: *.profiline.pl 02.11.07, 17:36
          Szybko to pewnie się nie da, bo trzeba chyba najpierw doprowadzić do
          trzeźwości tych rodziców lub tylko jednego rodzica, albo wręcz tylko
          opiekuna takiego "gościa", jak KTOŚ już to pięknie ujął w pewnej
          wypowiedzi.
          Ale coś z pewnością można zrobić w celach wychowawczych dla innych
          uczniów, bowiem ten musi jeszcze nad sobą długo pracować, by "wyjść
          na ludzi". Padło tu wiele rozsądnych propozycji !
          • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 02.11.07, 18:47
            Troszke mnie rozbawiły ataki na Angrusza......bo są to ataki dla zasady,ot jest
            temat to go troche podenerwuje.
            Pragne zauwazyć,że niektórych uczniów,nie da się zainteresować
            czymkolwiek.Szczególnie tych wychowywanych bezstresowo,którzy uważają,że świat
            istnieje tylko dla nich.
            Karać sie nie da,bic nie wolno / i dobrze/ ale pamiętam jak dziś, podobnego
            orła,który po dość zbliżonym zachowaniu,został w 5 minut sprowadzony do
            pionu.Nauczyciel wezwał go do odpowiedzi /popiszesz się kolego przy tablicy/ i w
            5 minut wlepił chyba 7 czy 8 pał.
            Wyszedł na ludzi :)
            • Gość: Wlodek Re: gminazja - zachowanie IP: *.st.vc.shawcable.net 02.11.07, 19:43
              Angruszu!
              Nie chcem, ale muszem ci przypomniec, ze to ty jestes "nazional-
              katolik" i wyznawca PiSu. Niecierpisz OBCYCH i twoje poglady na
              wychowanie sa dosc bliskie temu co proponowali faszysci.
              W koncu wyznawca PiSu nie powinien zapominac, ze w pisowskim rzadzie
              na ministerialnych stolkach byli tacy co zamawiali "piec piw", a
              koalicjantami byli zywi spadkobiercy polskiej odmiany przedwojennego
              faszyzmu. Na PiSowskiej liscie do senatu znalazl sie niejaki Bender.
              Komunofaszysta czystej wody, ktory odkryl, ze KZ Auschwitz, to bylo
              sanatarium...
              Skoro sam masz poglady dosc faszyzujacej natury, skoro sie z nimi
              specjalnie nie kryjesz, a na dodatek nie protestujesz kiedy one sie
              pojawiaja publicznie, to nie dziw sie, ze klasowy artysta zechcial
              cie przetestowac.
              Jesli ten chlopak czyta twoje wynurzenia na forum, to dosc latwo
              zbierze kilka ciekawostek na kontrnotatke dla dyrekcji.
              Jeszcze raz ci powtarzam, ze NAUCZYCIEL, to nie zupak z jednostki
              karnej na Orzyszu, albo Wedrzynie.
              Tu trza myslec.... Albo jesli sie nie umie jezdzic na lyzwach, to
              zdrowiej jest nie miec ambicji lyzwiarza figurowego klasy
              mistrzowskiej.
              • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:18

                Do Włodka :

                Sięgasz dna w argumentacji .Słuchac chacko a dyskutowac nie warto.
                Mówię wprost : od durniów trzymać się daleko .
                • Gość: Wlodek Re: gminazja - zachowanie IP: *.st.vc.shawcable.net 03.11.07, 03:17
                  Angruszu!
                  Czyzby cos bylo niezgodne z faktami?
                  Od wczoraj wyrzekles sie PiSu?
                  Znielubiles Bendera?
                  Przestales byc nacjonalkatolikiem?
                  Doszedles do przekonania, ze Wierzejski, Giertych i s-ka to zle
                  ludzie byly:)))
                  A moze uznales, ze pruski dryl w szkole, to przezytek pedagogiczny?
                  I obcy, to jednak nie wyrzutki spoleczne a ludzie tacy jak ty?
                  I skoro wokol ciebie same durnie, to moze lepiej odwiedz srodek
                  Sahary... Uwolnisz sie od durniow.
                  • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 08:55

                    Do dyskusji trzeba mieć uczciwego partnera .
                    Z " manipulatorami " nie dyskutuję . Niech sobie piszą co chcą .
              • Gość: Julka Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:37
                Wlodek!!! Bardzo nie lubię czytać Twoich wypocin.
                Obiecuję, ze już nie będę:)
                • Gość: W Re: gminazja - zachowanie IP: *.st.vc.shawcable.net 03.11.07, 03:02
                  Gość portalu: Julka napisał(a):

                  > Wlodek!!! Bardzo nie lubię czytać Twoich wypocin.
                  > Obiecuję, ze już nie będę:)

                  Jakos to przezyje, momo, ze staralem sie, zeby napisac ladnie.
                  I chyba nie bede mial wyrzutow sumienia :)))
                  Ale gdybys przypadkiem kiedys zechciala, to milej lektury zycze.
                  i szczescia . W milosci.
            • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:22

              Do mogolskiego :

              A co jeśli pały mu są na rękę . Nie zdaje kolejny rok to kolejny rok
              bierze rentę rodzinna . I o to chodzi .
            • protobrick Re: gminazja - zachowanie 03.11.07, 12:59
              pierwszy Twój pomysł zdecydowanie lepszy :)))
    • Gość: < > Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:12
    • Gość: < > A gdzie tajemnica zawodowa.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:14
      Od czego macie Radę Pedagogiczną?....
    • Gość: anty-Angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 09:32
      dajmy spokój temu nieudacznikowi pedagogicznemu... dostał parę
      pomysłów niech je wykorzysta, spróbuje wcielić w życie... bo
      takie "klepanie" i wymyślanie przez niego nowych "przeszkód"
      typu "się nie da, woli pały, rodzina patologiczna" itp itd świadczą
      tylko o jego bezradności... a skoro tak jest Angrusz to popatrz jaki
      świat jest piękny, jest tyle fajnych zawodów... no nie wiem może
      operator koparki, wózka widłowego, paleciaka.... tam nie będziesz
      miał takich "dylematów" i "rozterek" życiowych.... i wszystko stanie
      się prostsze :)
      • Gość: hehe Re: gminazja - zachowanie IP: 195.205.202.* 03.11.07, 14:31
        nie jestem nauczycielka, to tak na wstepie, zeby mnie nie zjedzono.
        ale w tych czasach rodzice ..tak rodzice umia tylko obarczac nauczycieli, ale
        wychowywac maja rodzice. i z reguly takim wlasnie rodzicom nie chce sie isc do
        szkoly, i zyja w blogim przekonaniu ze ich dziecko jest swiere i krzywdy nikomu
        nie zrobi. tyle ze ow dzieciak z reguly zachowuje sie inaczej w szkole , inaczej
        w domu. i taki rodzic nigdy nie bedzie miec gwarancji ze ich ow dzieciak to
        matka teresa. rodzice tylko narzekaja na nauczycieli..ale czasem nauczyciel jest
        fair wobec uczniow, ale uczniowie wobec niego juz nie, nie ma w tym zadnej
        zaleznosci ze jak nauczyciel szanuje dziecko to i dziecko szanuje nauczyciela.
        jest wielu tzw. gowniarzy przy ktorych cierpliwosc i dobra wola nie
        wystarczy..jestem przeciwna biciu..ale nie najezdzajcie tak na cialo
        pedagogiczne tylko czasem zaintersujcie sie wlasnymi dzieciakami.
        • Gość: Teresa Maria W. Wychowawstwo klasy - oddzielny etat nauczyciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.07, 16:07
          Nastały wreszcie czasy,że nauczyciele otwarcie mówią o szkolnych
          przypadkach nie obawiając się uwag o brak kompetencji.
          Nareszcie przestała być aktualna formułka dyrektora -
          zatrudniliśmy specjalistę...
          Nauczyciel - specjalista nie jest cudotwórcą ani pastuchem z kijem
          Prowokujące zachowania uczniów zawsze były sprawdzianem dla
          nauczyciela z tym, że jeszcze nie tak dawno winę zrzucano
          przede wszystko na nauczyciela - jego kompetencje...
          Ta swoboda w wypowiadaniu uwag, wydeptywane ścieżki przez
          rodziców do dyrektora, wymiana nauczyciela na prośbę rodziców,
          te oceny, uwagi i podpisy.
          Jest to wszystko po prostu śmieszne oprócz przypadków zachowań
          zagrażających bezpieczeństwu i zdrowiu uczniów.
          Moim zdaniem obowiązki wychowawcy klasy powinien sprawować
          pedagog - wychowawca, tzw. wychowawstwo powinno stanowić oddzielny
          etat pracy. Jestem pewna, że sprawy wychowawcze rozmowy, wizyty,
          konsultacje, dokumentacja pracy o uczniach, kontakty z rodzicami,
          ze specjalistami, wyjścia, wycieczki, zebrania, pogadanki i lekcje
          wychowawcze wypełniłyby 18 godzin tygodniowo.
          Byłaby o wiele większa kontrola, nauczyciele uczący mieliby
          o wiele więcej czasu na przygotowanie do lekcji.
          Tak zorganizowana wspólna praca zapewniłaby właściwwą opiekę,
          wychowanie i nauczanie.
          Nuczyciel obecnie jest zbyt przeciążony zakresem obowiązków
          dydaktyczno - wychowawczych.
          Każdego roku tylu młodych ludzi opuszcza uczelnie pedagogiczne.
          Mamy tylu nauczycieli poszukujących pracy w zawodzie.





          • protobrick Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz 04.11.07, 11:12
            Brzmi bardzo fajnie, ale wtedy rodzice zupełnie przestaliby zajmować
            się wychowaniem swoich dzieci, bo w okresie szkolnym mieliby od tego
            wychowawcę, który bierze za to pieniądze.
            A pedagog szkolny niejednokrotnie zajmuje się już w tej chwili
            rozwiązywanem problemów rodzinnych ucznia.
            • Gość: Teresa Maria W. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 14:53
              Rodzice bardzo często są bezsilni wobec '' wychowania w wychowaniu''
              Zdecydowana większość rodziców zajmuje się jednak dziećmi.
              Powtarzanie stereotypu, zwalania pracy nad dzieckiem na szkołę,
              jest nieprawdą.
              Rodzic powierza dziecko szkole i ma prawo żądać, aby dziecko
              było bezpieczne i uczyło się w spokojnej, życzliwej atmosferze.
              Szkoła to przede wszystkim klasa szkolna, dlatego etat wychowawcy
              mającego na głowie tylko sprawy uczniów, odciążonego od nauczania
              przedmiotu na pewno bardzo pomógłby dzieciom i rodzicom.
              To tylko o jeden etat więcej w każdej klasie.
              Wtedy na pewno wiele dzieci odnalazłoby wiarę w siebie i otrzymałoby
              pomoc we właściwym czasie. Wiele spraw zawsze umykało w poczuciu
              braku czasu, niezauważenia albo zwyczanie przeszło i udało się.







              • Gość: Naucz. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 15:08
                Pensum nauczyciela to 18 godzin zajęć dydaktycznych. Do 40. brakuje
                jeszcze 22 godzin. Te 22. godziny właśnie, można przeznaczyć na,
                miedzy innymi, prace wychowawczą.
                Gdyby wprowadzić "Twoją reformę", pensum wzrosłoby pewnie do 36
                godzin dydaktycznych.
                • Gość: Teresa Maria W. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 15:31
                  Brakujące pensum wypracuje wychowawca w domu przygotowując się
                  do pracy pedagogicznej -materiały, pomoce, literatura, dokumentacja
                  Nauczyciel dydaktyk wypracowuje 18 godzin tygodniowo,przynajmniej
                  22 na przygotowanie do zajęć w domu a do tego jeszcze przynaj -
                  mniej 18 aby wypełnić zakres obowiązków wychowawcy klasy.
                  Ile więc właściwie wynosi pensum nauczyciela?
                  Każdy orze jak może...
                  • Gość: Naucz. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 15:54
                    No ale chyba nie chciałabyś 36 godzin dydaktycznych i zabrania
                    obowiązków wychowawczych?
                    Zresztą nie każdy ma wychowawstwo. A z tym przygotowaniem się do
                    zajęć, troche przesadzasz:)

                    Opowiem dowcip:
                    Korytarz w szkole. Na lekcję idą młody i starszy nauczyciel. Młody
                    obładowany słownikami, ksiażkami i innymi pomocami. Starszy ma tylko
                    dziennik.
                    Młody do strszego: Panu to dobrze. Pan ma to już wszystko w głowie.
                    Starszy: Znacznie nizej drogi kolego, znacznie nizej.


                    Ja uważam, że 18 godzin to dobre rozwiązanie. Oby komuś nie
                    zachciało się majstrować przy KN i zwiększyć pensum.
                    • Gość: Teresa Maria W. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 16:25
                      ''Nie ma większej pychy od pychy fachowców.''

                      Uważam,że zakres obowiązków dydaktyczno -wychowawczych nauczyciela
                      zawsze przekraczał czasowo to kłujące wszystkich tygodniowe pensum
                      - 18 godzin.
                      Wolałabym, jednak poświęcić to dopełnienie, do obowiązującego
                      pensum na przygotowanie do zajęć z wybranego przedmiotu,
                      poszerzenie wiedzy, lekturę ciekawej książki, sprawdzenie prac uczn.
                      Opracowywanie dokumentacji o uczniach, pisanie sprawozdań,protokołów
                      i innych dowodów pracy pedagogicznej, w przypadku nauczyciela -dydak
                      tyka to niepotrzebne marnowanie czasu i przeciążenie obowiązkami.
                      Nauczyciel -dydaktyk uczestniczy w wychowaniu uczniów ale pracuje
                      przede wszystkim w zakresie nauczanego przedmiotu.





                      • Gość: Naucz. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 16:39
                        Jasne, ze rutyna niejednego zjadła, ale to był żart. Może nie
                        zauważyłaś, ale specjalnie oddieliłam go od reszty tekstu:)))
                        Pozostanę przy swoim zdaniu. Pensum w obecnym kształcie bardzo mi
                        odpowiada. Bywało, że miałam dwa wychowawstwa i wszystko było w
                        porządku.
                        Jeszcze jedno: najbardziej nie lubię, gdy nauczyciel przy każdej
                        okazji powtarza, że jest nauczycielem z powołania. Może miałam
                        pecha, ale tych których znam i którzy często to powtarzają, to
                        najgorszy typ nauczyciela. To znaczy są to przeważnie nauczyciele
                        byle jacy.
                        • Gość: Teresa Maria W. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 16:59
                          Przytoczony dowcip,świadczy tylko o ogromnym poczuciu humoru
                          i umiejętności nabrania zdrowego dystansu do otaczjącej
                          rzeczywistości.
                          Dwa wychowawstwa tzn. dwa dzienniki do wyprowadzenia, wpisanie
                          ocen do arkuszy, wypisanie świadectw, sprawdzenie czy wszystkie
                          książki zostały zwrócone do biblioteki...
                          • Gość: Naucz. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 17:04
                            O nie!!! Wychowawstwo to coś o wieeeele więcej, niż napisałaś.
                            "dwa dzienniki do wyprowadzenia, wpisanie
                            > ocen do arkuszy, wypisanie świadectw, sprawdzenie czy wszystkie
                            > książki zostały zwrócone do biblioteki... "to tylko takie
                            biurokratyczne pierdułki:)
                            • Gość: Teresa Maria W. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 18:15
                              W tym temacie trzeba wziąć pod uwagę dobro nauczyciela ale przede
                              wszystkim ucznia.
                              Nadmiar ''biurokracji'' przysłania pasje i powołania.
                              • Gość: Naucz. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 19:34
                                Dziennik, arkusze itp to pierdułki nie biurokracja. Żaden nauczyciel
                                nie ma z tym kłopotu. Chyba, że są tacy, którzy uważają to za ciężką
                                pracę i nie radzą sobie:)))
                                Biurokrcja to zbieranie papierków do awansu.
                                I jeszcze raz: nie mów mi o powołaniu. Już prędzej pasja.
                                • Gość: Teresa Maria W. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 09:10
                                  W moim odbiorze słowo ''powołanie''to zamiłowanie do
                                  czegoś, wybranie właściwej drogi w życiu, np pracy. W tym mieści się
                                  także i pasja.
                                  Nadużywanie słowa ''powołanie'' może być autoreklamą ale to jest
                                  na czasie. Krzyczeć znaczy zaistnieć. Pracuj głośno...
                                  Mam też inne odczucia, wynikające z utrwalonego stereotypu zawodu
                                  nauczyciela, słowo powołanie - bezgraniczne oddanie się wybranemu
                                  zawodowi, podkreślanie jego szczególnej rangi - piękna wykonywa -
                                  nej pracy bez pokrycia w ekwiwalencie. Szkoda tylko, ze pięknem
                                  wykonywanego zawodu nie da się raczej żyć. Nikt, jak do tej pory nie
                                  wpadł na taki pomysł, aby zwolnić nauczyciela w imię tego piękna,
                                  np z opłat za mieszkanie i innych świadczeń , np za prąd, bo lubi
                                  poczytać do póżnych godzin...czy sprawdza klasówki.''

                                  ''Wykonywać, to co człowiek kocha i jeszcze otrzymywać, za to
                                  zasłużone pieniądze.'' - uszanowanie pracy i człowieka.Def. powołania



                                  • Gość: Naucz. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 10:15
                                    "Nikt, jak do tej pory nie
                                    wpadł na taki pomysł, aby zwolnić nauczyciela w imię tego piękna,
                                    np z opłat za mieszkanie i innych świadczeń , np za prąd, bo lubi
                                    poczytać do póżnych godzin...czy sprawdza klasówki."
                                    Nie tylko nauczyciel lubi poczytać do późnych godzin!
                                    Twoje wypowiedzi są, za przeproszeniem, infantylne.
                                    Ja nie chcę zwolnień z żadnych opłat, nie chcę żadnych zniżek ani
                                    przywilejów.
                                    Nauczyciel powinien zarobić tyle, żeby stać go było na to o czym
                                    piszesz i żeby wiecznie nie płakał.
                                    Po co maja mi wytykać, na przykład zniżkę za przejazd pociągiem? Ja
                                    tej zniżki nie chcę. Ja chcę tyle zarobić, żeby mnie było stać na
                                    cały bilet.
                                    I wcale w szkole zarobki nie są niskie! Może stażyści zarabiają
                                    mało, ale pozostali całkiem nieźle.
                                    • Gość: Teresa Maria W. Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 10:43
                                      Jeżeli używamy słów musimy rozumieć i rozróżniać ich znaczenia...
                                      Moja wypowiedz jest przede wszystkim obrazowa i zgodna
                                      z rzeczywistością, zabarwiona dowcipnym przykładem z życia wziętym.
                                      Mam wrażenie, że mylisz pojęcia...
                                      Ja nie chcę niczego co nie jest moje, ale najpierw muszę to mieć.
                                      A co z tym powołaniem...Uważam, że wyjaśniłam bardzo dobrze.






                                      • Gość: angrusz Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: 83.238.218.* 05.11.07, 13:16

                                        Do Marii :

                                        Pracę w szkole ale i gdzieś indziej ( oprócz kościoła ) podejmuje
                                        się na podstawie umowy o prace a nie na zasadzie powłania .
                                        Skończ wać panna z tym naiwnym " powołaniem "
                                        Wykonuj pracę solidnie ale wymagaj przyzwoitych warunków wykonywania
                                        pracy .
              • Gość: angrusz Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 15:26

                Do Marii :

                Masz racje , może się przydac dodatkowy etat ale to posłowie musza
                zdecydowac o większych dotacjach na oświatę .
                A jesli rodzice " chcą by " to niech na wywiadówce się pojawią i
                wyrażą swoje opinie i oczekiwania zdecydowanej reakcji ze strony
                dyrekcji szkoły ( oni , one często tuszują wszelkie wpadki i nie
                chcą wszczynac oficjalnej procedury karnej )
                • Gość: jo Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz IP: *.iplus.com.pl 04.11.07, 15:28
                  Andrusz ty masz doskonłe kwalifikacje aby być wychowawca w kryminale
                  lub poprawczaku!!!!!!!!!
              • protobrick Re: Wychowawstwo klasy - oddzielny etat naucz 05.11.07, 15:35
                W takim razie jestem jak najbardziej ZA!
                Ale tak szczerze mówiąc, wolałabym etat n-la przedmiotowego niż
                wychowawcy.

                Poza tym niezmiennie jestem przekonana, że autentyczną i przynoszącą
                efekty radą byłoby zmniejszenie liczby uczniów w klasach, tylko...
                o połowę.
                A jeżeli nie... to luz, zdjąć z nauczycieli te wszystkie sztywne
                zasady, przepisy, paragrafy, punkty, podpunkty coraz to nowych
                dokumentów, coraz dłuższych, coraz bardziej szczególowych, coraz
                bardziej sprawdzających się tylko na papierze, nie w rzeczywistości.
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 16:37

        Do Anty :

        Problem z heilowaniem będzie miała dyrektoraka nie ja , ja tylko
        zgłosiłem i zaświadczę gdzie trzeba .
        A oczywiste że sobie nie radzę bo trudno radzić sobie z narkomanem ,
        pijakiem ( i to rodzicem i uczniem ) zlodziejem , czy bandyta .
        Przeciez sa tacy zarestrowani osobnicy w dziennikach szkolnych - bo
        nie sa to uczniowie - .Uczeń uczy się a nie traktuje szkołe gdzie
        mozna zarobic dilerką czy innym przestepstwem.
        I ci co widzą inacza grzeszą optymizmem .
        Ciekawe jak ich to odtknie gdy im taki szczeniak z gimnazjum
        porysuje samochód za odmówienie " datku dla biednego , i glodnego "
        dziecka .
        Olewam wiekszośc tu bzdurnych wypowiedzi ale część warto powtarzać .
        • n.i.p.69 Re: "orka na ugorze" 03.11.07, 23:57
          ..te bzdury mogłyby być dla ciebie, "madrością", gdybys nie był taki głupi!!!!



          >>>"...ale część warto powtarzać.." <<< domyslam się,że na tym poprzestaniesz???
        • Gość: anty-Angrusz Re: Angrusz i ty jesteś pedagogiem???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 09:16
          człowieku!!!!! "dyrektorka będzie miała problem nie ja...." no i tu
          się mylisz!!!! problem masz Ty!!! i całe grono pedagogiczne a nie
          dyrektorka!!!!! jak to się łatwo umywa ręce, prawda??? tu jesteś
          taki wygadany i elokwentny a w zestawieniu z problemem podrzucasz
          temat dalej i masz z głowy... myślisz że ktoś za Ciebie wszystko
          zrobi a Ty tylko zaświadczysz gdzie trzeba... ręce opadają... jesteś
          zwykłym olewusem i partaczem mieniącym się dobrym nauczycielem i
          pedagogiem... będąc dyrektorem w placówce w której uczysz szukałbym
          każdego powodu żeby pozbyć się takiej miernoty!!!!

          P.S teraz wiem dlaczego wyrzucają cię i szykanują w każdej podjętej
          pracy. Tu nie chodzi o Twoje poglądy oraz kręgosłup moralny, a
          raczej o bezradnosć i ciasnotę umysłową!!!
          • Gość: Wlodek Re: Angrusz i ty jesteś pedagogiem???? IP: *.st.vc.shawcable.net 04.11.07, 14:25
            Dobrze to umotywowales, ale musisz podjac jeszcze jedna probe.
            Tekst jest stanowczo za dlugi. I zbyt szybko pisany.
            Angrusz takich nie czyta, bo go to meczy.
            Nie mowiac juz zrozumieniu.
            Na Twoim miejscu nie liczylbym na rozsadna odpowiedz.
            W.
          • Gość: angrusz Re: Angrusz i ty jesteś pedagogiem???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 14:34

            Do Anty - durnia

            Durniu !! taka jest procedura .
            • Gość: jo do angrusza Re: Angrusz i ty jesteś pedagogiem???? IP: *.iplus.com.pl 04.11.07, 15:25
              Angrusz jak do mnie przychdzi pracownik z problemem to musi mieć
              swoje dwa rozwiązania !!!!
          • Gość: do anty Re: Angrusz i ty jesteś pedagogiem???? IP: *.iplus.com.pl 04.11.07, 15:23
            masz racje i dlatego angrusz co roku musi szukać pracy .
            Ciągle szuka sponsora .<aby wiecej zarabiać mniej robić i
            odpowiedzailności za swoją robote 0
    • Gość: cha Re: gminazja - zachowanie IP: *.iplus.com.pl 03.11.07, 18:09
      " heil Hitler " i gestem faszystowskim ???

      Włąsćiwa odzywka do właściwego czlowieka .Przeciez to ty swoimi
      faszystowskimi pogladami prowokujesz takie wystapienia !!!!
    • storima Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 04.11.07, 17:56
      Gość portalu: angrusz napisał(a):


      > Nie zdaje kolejny rok to kolejny rok
      > bierze rentę rodzinna . I o to chodzi .

      Jakim prawem podaje Pan osobiste dane ucznia na forum publicznym?
      • mongolski_terrorysta Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 04.11.07, 18:13
        storima napisał:

        > Gość portalu: angrusz napisał(a):
        >
        >
        > > Nie zdaje kolejny rok to kolejny rok
        > > bierze rentę rodzinna . I o to chodzi .
        >

        > Jakim prawem podaje Pan osobiste dane ucznia na forum publicznym?



        Zgłoś to do Prokuratury,Kurii własciwej miejscu zamieszkania i do rzecznika
        ochrony danych osobowych.

        A na przyszło0ść zanim napiszesz podobne bzdury,sprawdz swój poziom IQ
        • storima Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 04.11.07, 18:19
          mongolski_terrorysta napisał:
          > Zgłoś to do Prokuratury,

          Śpan nie z tego Spodka. Ja o etyce, ktoś inny: ja to ty i ‘e-ty se’.

          • storima Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 04.11.07, 18:36
            Nie wyobrażam sobie piętnowania ucznia, wyłuszczając na szkolnym apelu, jego
            uwarunkowania rodzinne.

            • Gość: angrusz Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 19:48

              Do Storimy ;

              No właśnie tacy jak ty spowodowali , że uczniowie roznoszą szkołę
              bezkarnie .
              " Nie wyobrażam sobie na apelu... ." Czego ? tego że oficjalnie ,
              publicznie uczeń dostaje naganę ?
              To co nagana ma być na ucho , w cztery oczy , w gabinecie
              dyrektora ???
              • storima Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 04.11.07, 22:39
                "Zżyłeś się z myślą, żeś silny, nagle czujesz się mały i słaby. Tłum, olbrzym, o
                wielkiej zbiorowej wadze i sumie ogromnych doświadczeń, raz zrasta się w
                solidarnym oporze, to rozpada na dziesiątki par nóg i rąk - głów, z których
                każda kryje inne myśli i tajemnice żądań."

                Janusz Korczak - Prawo dziecka do szacunku. W: Wołoszyn S.: Korczak,
                Warszawa1978 s.158
                • storima Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 04.11.07, 22:58


                  "Ma dziecko przyszłość, ale ma i przeszłość: pamiętne zdarzenia, wspomnienia,
                  wiele godzin najistotniejszych samotnych rozważań. Nie inaczej niż my pamięta i
                  zapomina, ceni i lekceważy, logicznie rozumuje i błądzi, gdy nie wie. Rozważnie
                  ufa i wątpi."

                  Janusz Korczak - Prawo dziecka do szacunku. W: Wołoszyn S.: Korczak,
                  Warszawa1978 s.164


                  • storima Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 05.11.07, 00:23
                    Szacunku, jeśli nie pokory, dla białego, jasnego, niepokalanego, świętego
                    dziecięctwa."

                    Janusz Korczak - Prawo dziecka do szacunku. W: Wołoszyn S.: Korczak,
                    Warszawa1978 s.174


      • storima Re: Kodeks Etyki Pedagoga. Powazne wykroczenie. 05.11.07, 00:55
        Nie ma co pisac, mowic, facet (Angrusz) oficjalnie odpuscil sobie zawod:
        nauczyciel.


        P.S.:

        Zglupial Facet wypisujac inwektywy. Karalne. Kodeks Pracy.
    • Gość: też nauczyciel Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 18:50
      Ja bym pokazała mu ustawę o karze za propagowanie treści faszystowskich, dała
      naganę od wychowawcy klasy, z zawiadomieniem rodziców, a jesli sytuacja się
      powtórzy policja. Mówię całkiem powqażnie, ewentualnie wysłać na obowiązkową
      wycieczkę do Auschwitz. Pozdrawiam i powodzenia życzę. Kodeks karny tez
      obowiązuje uczniów.
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 19:56

        Do tez nauczyciela :
        Ha , ha , ha . alez mi rada .
        Uczeń , ba zwykły .... zmilcze roznosi szkołę , śmieje się w oczy
        a ty chcesz mu " pokazac ustawę " to on ci tez pokaże przy całej
        klasie ale za twoimi plecami co sadzi o tobie i dalej będzie robil
        co robi .
        Tu jest okazja - jak na talerzu podana - by przywalic tak by sie nie
        pozbieral i innych nie ciągnął za soba z podobnym zachowaniem.
        " Wycieczka od Oświęcimia ... " ha, ha, ha, za jakie pieniądze , z
        kim ??? Na ziemię , na ziemie i twardo stąpać radzę .
        " Zawiadomienie rodziców !! " a moze matka za granica a ojciec
        trzeźwieje pok krzakiem !! Na ziemię i trzymać się realiów a nie w
        oblokach bujać !!
        Ale ciekawe co dyr zrobi . Notatke złoże z kopią do potwierdzenia .
        Życie mnie nauczyło tak postępować .
        • amtree Re: gminazja - zachowanie 05.11.07, 23:06
          Strasznie jesteś bezsilny. Wg Ciebie, nic się nie da zrobić.
          Uważasz, że nieodpowiednio zachowują się tylko uczniowie z marginesu, z rodzin
          patologicznych?
          Na więcej pozwalają sobie gó..arze z tzw. dobrych domów, zamożnych i dzieci
          nauczycieli, bo czują się bezkarne.
          Dorośnij, Angrusz, bo myślisz stereotypami.
        • Gość: też nauczyciel Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 21:10
          Nie wiem ile lat pracujesz w zawodzie, ale sądzę, że po pierwsze nie nadajesz
          się do niego kompletnie, po drugie nie lubisz tego zawodu, po trzecie sam
          chciałbyś jedynie dyscyplliny w skzole, po czwarte skończone studia pedagogiczne
          to nie wszystko, po piąte może czas się zastanowić nad zmianą zawodu, po
          kolejne.... raczej zapomnieć o tym, że szkoła była inna kiedyś i wcale nie tak
          dobra.
          Mam więcej szacunku dla swoich uczniów niż do Ciebie, jesteś
          niereformowalny!!!!!!!!!(Pracuję 11 lat, jestem kobieta, radzę sobie całkiem
          nieźle, i nader często strasze KK, jakoś działa, dziwne nie????)
          • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 06:22

            Do też nauczyciela :

            Zastanów się nad sensem zycia .
            To ci dobrze zrobi >
            Bo o innych rzeczach trudno mi z toba dyskutowac
    • Gość: anty-Angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 19:10
      durniu... no, no, no... jak brakuje argumentów sięgasz po
      inwektywy... wiesz co... o jakich ty "procedurach" mówisz, uważasz
      że zgłoszeniem dyrektorowi incydentu kończysz sprawę?? myślisz może
      że należy ci się order??? pytam się - a gdzie Ty jesteś??? co
      zamierzasz robić dalej??? skoro uważasz ze Twoja rola się kończy to
      daruj sobie pracę w szkole.... idż Ty lepiej kamienie tłuc na drodze
      bo tam lepiej się chyba przysłużysz społeczeństwu...
      przedstawiasz sie jako wspaniały nauczyciel i pedagog, a tu okazuje
      się że poprostu nie nadajesz się do pracy w szkole... na około
      wszyscy źli, podstępni, uczniowie to bydło, rodziny patologiczne
      jednym słowem układ... trzeba mój drogi kreować rzeczywistość i cały
      czas pracować najpierw nad sobą a potem nad młodzieżą...

      ps. wiesz co to takiego "zespół wychowawczy"??? jeśłi nie to popytaj
      w szkole....
    • Gość: K2 Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 19:17
      pie..ąć takiego w główkę, a tak na poważnie to koleś nie ma pojęcia co pokazuje i co mówi, chce się tylko i wyłącznie przypodobać rówieśnikom jaki to on nie jest, i że żadnego nauczyciela się nie boi, a co z nim zrobić to pojęcia nie mam, rodziców nie ma co wzywać bo i tak sprawę oleją, ja bym zadzwonił na policję (ale to i tak nic nie da) dyrektora się nie boi, beznadziejny przypadek
    • Gość: anty-Angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:58
      i po tym co teraz przeczytałem utwierdziłem się w przekonaniu że nie
      nadajesz sie do pracy w szkole.... "może matka za granicą, może
      ojciec pijak"... nie uważasz ze za dużo tych może??? spójrz na
      siebie... użalasz się że za plecami pokaże ci wyprostowany palec...
      widać tak cię lubią uczniowie... jesteś małym zakompleksionym
      człowieczkiem który na uczniach odreagowuje swoje frustracje... udaj
      się do poradni bo takie przypadki można wyleczyć :)
      rozmawialiście o tym w szkole??? co sądzą o tym inni nauczyciele???
      macie jakiś system postępowania w takich sytuacjach (wyjątkowa
      niesubordynacja i chamstwo)...
      wiesz co myślę... wszystko to sobie wymyśliłeś, piszesz jakieś
      niestworzone scenariusze, a my tu się niepotrzebnie denerwujemy...

      życzę powodzenia w karierze i uważaj bo zapewne w pokoju
      nauczycielskim też za plecami pokazują ci wyprostowany palec :)

      P.S mam nadzieję że moje dzieci nie trafią na tak głupiego
      nauczyciela i pedagoga...
      • angrusz1 Re: gminazja - zachowanie 04.11.07, 22:01

        Do Anty _ ty już się nigdzie nie udawaj . Będzie taniej
      • Gość: Eryk XiI do anty Re: gminazja - zachowanie IP: *.profiline.pl 04.11.07, 22:20
        Gość porta: anty-Angrusz napisał(a):
        ...
        > życzę powodzenia w karierze i uważaj bo zapewne w pokoju
        > nauczycielskim też za plecami pokazują ci wyprostowany palec :)
        >
        > P.S mam nadzieję że moje dzieci nie trafią na tak głupiego
        > nauczyciela i pedagoga...

        Ja życzę Ci Anty-Angruszu, aby Twoje dzieci lepiej nie trafiły pod
        skrzydełka tych nauczycieli z "chorym" paluszkiem, usztywnionym jak
        Ty w całym swoim życiu.
    • storima Re: gminazja - zachowanie 04.11.07, 22:26

      "Bo dorosłemu nikt nie powie: 'Wynoś się', a dziecku często się tak mówi. Zawsze
      jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko
      błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy,
      dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony,
      dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś
      powoli, a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny.
      Pędrak, brzdąc, malec, rak - nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być
      dobrzy. Trudno, przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie
      lekceważenie."

      Janusz Korczak - Kiedy znów będę mały. W: Fragmenty utworów, Warszawa1978 s.181
      • storima Kiedy znów będę mały. 04.11.07, 22:32
        Powyżej.
    • storima Re: gminazja - zachowanie 04.11.07, 23:02
      "Szacunku dla jego niewiedzy!"

      "Szacunku dla pracy poznania!"

      "Szacunku dla własności dziecka i jego budżetu."

      Janusz Korczak - Prawo dziecka do szacunku. W: Wołoszyn S.: Korczak,
      Warszawa1978 s.164-165
    • storima Re: gminazja - zachowanie 05.11.07, 00:18


      "Szacunku dla każdej z osobna chwili, bo umrze i nigdy się nie powtórzy, a
      zawsze na serio; skaleczona krwawić będzie, zamordowana płoszyć upiorem złych
      wspomnień." "Pozwólmy ochoczo pić radość poranka i ufać. Dziecko tak właśnie chce."

      Janusz Korczak - Prawo dziecka do szacunku. W: Wołoszyn S.: Korczak,
      Warszawa1978 s.166
    • storima Re: gminazja - zachowanie 05.11.07, 00:44
      I co???
      Czytaja uczniowie, Panskie wpisy???
      Pan spodziewa sie reakcji?
      Prowadzac bezpardonowa walke z Panskimi uczniami???
      Na FCzestochowa???
      Do kitu z takim nauczycielem.
      Zwolnic go.
      Bezpardonowo.

      • storima ZWolNic GO 05.11.07, 00:46
        autora watku.
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 07:00

        Do Storimy :
        Jak awansujesz na stanowisko dyrektora szkoły to będziesz miał taką
        władzę , póki co wytrzyj mleko spod nosa bo kapie na klawiaturę
        • Gość: Eryk do storimy Re: gminazja - zachowanie IP: *.profiline.pl 05.11.07, 08:00
          Nauczanie i wychowanie w szkole to zamknięte koła, które ciągle się
          obracają, a obie strony mają na nie znaczący wpływ.

          Należy zawsze pamiętać, że obie strony mają swoje PRAWA i OBOWIĄŻKI,
          których respektowanie umożliwiaja łagodne toczenie się tych kół
          po "drodze życia".

          Napisz coś również o drugiej stronie, chyba, że jej także nie
          zauważasz.
          A to już inna sprawa !
          Twój problem !!!
          Taki miałeś pewnie wzorzec wychowawczy w domu i Twoim środowisku !
        • Gość: jodo angrusza Re: gminazja - zachowanie IP: *.iplus.com.pl 05.11.07, 11:11
          > Jak awansujesz na stanowisko dyrektora szkoły to będziesz miał
          taką
          > władzę , póki co wytrzyj mleko spod nosa bo kapie na klawiaturę
          Angrusz co z tobą ??? wszystkim .kazesz wycierać mleko z pod
          nosa .Obsesje masz czy co ????
          I mylisz się nie tylko dyro moze cie zwolinić .
          Mogą to zrobić również rodzice twoich uczniów.
          I wiem to z doświadczenia.
          W latach 90 moją córe uczyła nauczcielka taka jak ty.
          I udało sie .Po rocznych przepychankach doprowadziłem do tego ,ze
          przstała uczyć .A dyro który nie reagował na wredne ilekceważace
          uczniów postepownie pani profesor wyładawał na wcześniejszej
          emeryturce !!!! Prawda nie było to łatwe ,ale jest mozliwe !!!!
          • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: 83.238.218.* 05.11.07, 13:13

            Do Jodo :

            Masz racje jest to możliwe ale jak zauważyłeś daleka droga .
            Poza tym ja nie lekceważe uczniów ale wymagam od nich , wymagam
            rzeczy tak oczywistych ja elementarny porzadek .
            Czy na drodzę po której ty jexdzisz , chciałbys by ktoś jeździł pod
            prąd i do tego pijany ?
            Nie !! Ja też .
            Wyjdzie to na dobre i dla uczniów i dla mnie tez , dla mojego
            zdrowia .
            Wszystko to zbliża się do granicy absurdu , by prosic , - bo wielu
            tu kwestionuje - o elementarny porządek i dyscypline w szkole .
            Komus więc odbija albo " inaczej " postrzega rzeczywistość
      • Gość: Teresa Maria W. Który a cytatów Korczaka należy tu zastosować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 13:12
        Język Korczaka urzeka pięknem, delikatnością w użyciu znaczeń,
        przepełniony jest pedagogicznym taktem i wyrozumiałością.
        Zachwyca czytającego i przenosi w świat subtelności, spokoju,
        ciepła ufności i dobra. O tym wiedzą nauczyciele.
        Storimo -

        Zastanowiłabym się jednak, czy to wykrzykiwanie słów Korczaka

        w odniesieniu do przytoczonego zachowania może mieć, jakikolwiek
        sens, biorąc pod uwagę okoliczności śmierci Korczaka, obóz koncen -
        tracyjny...

        Tworzy bardzo ciekawe zestawienie dla odbiorcy...
        Szanujmy wspomnienia...o ludziach.

    • Gość: anty-Angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 17:55
      no i co??? czy coś zmieni się teraz?? czy to nasze pisanie na te
      idiotyczne posty Angrusza coś zmienią??? poklikaliśmy sobie,
      powyzywaliśmy jedni na drugich i co??? pytam się co ????
      i nic... nic się nie zmieni jeśli takich nauczycieli jak Angrusz
      będziemy mieli w szkołach....

      Angrusz.... powiedz co dziś zrobiłeś w szkole z tą sprawą, oprócz
      sporządzenia notatki do dyrektorki... chyba nic... no pochwal się
      jak próbujesz Ty i grono pedagogiczne rozwiązać tą sytuację...
      jestem przekonany że nie kiwnąłeś nawet palcem...
      • protobrick Re: gminazja - zachowanie 05.11.07, 20:02
        Teraz poznaję... pracowałam kilka lat u Vice-angrusza. Była kobietą.
        Elementarny porządek... Praca w szkole - reżyseria (lekcje miały być
        wyreżyserowane). Uczniowie: trybiki w maszynie - nie ludzie.
        Ja,nauczyciel - trybik, nie człowiek.
        Więc Angrusz istnieje?
        Co gorsza, po tym doświadczeniu, rozpoznaję sporo jego cech w sobie.
        Ze strachu chyba, ciągle się boję, że Vice-angrusz wejdzie na moją
        lekcję i pełen dezaprobaty zawyrokuje głośno: protobrick, nie
        radzisz sobie, nie potrafisz zaprowadzić elementarnego porządku na
        lekcji!
        Angruszu... pisz, dużo pisz, żebym wiedziała kim nie być!!!
        • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 05:56
          Piszesz trybikiem .
          Tak jestesmy elementami w " maszynie społecznej " no i te elementy
          muszą działać sprawnie .
          I ja i ty. Taki jest sens społecznego istnienia człowieka .
          Skoro podatnik łoży podatki na oświatę to szkoły musza funkcjonowac
          sprawnie .
          No cóż tę sprawnośći może nadzorować jakiś Vice , z którym ty się
          nie zgadzasz . Ale on jest i ty jesteś i musisz się jednak
          dostosowac do jego zaleceń - albo zmienić prace .
          To logiczne i oczywiste .Masz wątpliwości ??
          • protobrick Re: gminazja - zachowanie 06.11.07, 09:35
            Nie mam żadnych wątpliwości, żal mi Ciebie, tak samo żal mi tego,
            kim jestem dzięki Tobiepodobnej.
            Są pewne granice.
            Poluzuj krawat, będzie lepiej!
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 05:52

        Do anty _ czekam co zrobi dyr .
        Nie będę nadgorliwy ale w dogodnej chwili zapytam się .
        Choćby poproszę o oficjalne przeproszenie mnie . Bo chyba wypada to
        zrobić - to uczeń , a co władze inne , może Rada Ped .
        Procedury są dość pracochłonne i czasochłonne .
    • Gość: anty-Angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 10:12
      taaa.... w dogodnej chwili zaczniesz działać... a rusz dupę i zrób
      co trzeba inaczej sprawa się rozmydli... i co do przeprosin... no
      wybacz ale dlaczego ten uczeń ma tylko Ciebie przepraszać??? może w
      tej klasie były też osoby które poczuły się tym dotknięte?? oj
      Angrusz, Angrusz... tylko ja i ja... zmień nastawienie do świata nie
      jesteś sam na tym łez padole i nie jesteś pępkiem swiata.... pamiętaj
    • protobrick Świątecznie i noworocznie dla Angrusza 06.11.07, 18:43
      Na pożegnanie napiszę Ci, że mój były Vice-Angrusz od kilku lat jest
      na emeryturze, gdy ją spotykam, uśmiecha się promiennie, jak nigdy
      wcześniej - stąd wniosek,że już niedługo humor Ci się poprawi; chyba
      że wcześniej zdejmiesz krawat. Czego z całego serca Ci życzę.
      • Gość: Jacuś Re: Świątecznie i noworocznie dla Angrusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 19:00
        Naprawdę Ci się porąbało przez tę vice:)))
        Wiesz ile jeszcze do Nowego Roku???
        • protobrick Re: Świątecznie i noworocznie dla Angrusza 08.11.07, 00:14
          nie chce mi się z nim gadać, bo on jest porąbany, więc już akonto
          świąt choinkowe życzenia, nie zamierzam tracić nerwów na rozmowy z
          angruszami żadnego typu.
          jak człowiek wpadnie w odrętwienie z powodu nakazów, zakazów,
          raportów, procedur, lustracji, itp. to staje się nieznośny dla
          otoczenia i siebie samego.
          wiem, że bez zasad się nie da, ale nadmierna upierdliwa ścisłość
          prowadzi do paranoi. nie da się człowieka urobić wedle foremki,
          odmierzyć linijką.
          Jacuś, a przez vice to tak mi się porąbało, że hej, straszliwie
          zaraźliwa była!!!
          • Gość: angrusz Re: Świątecznie i noworocznie dla Angrusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 06:16

            Do proto :

            Mi tez się z taki poglądami nie chce dyskutowac .

            Ale trzeba odróżnic elementarny porzadek od rygoru .
            Ja chciałbym elementarny porządek , chocby taki jak na drodze .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja