gminazja - zachowanie

    • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:35

      Kilka dni po wystąpieniu zdarzenia , po oficjalnym zawiadomieniu ,
      po wywiadówce uczeń pojawił się podczas lekcji z narysowaną , kredą
      na plecach sfastyką .
      O czym to świadczy ?
      • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 07.11.07, 23:50
        Świadczy o tym,że nie przemówiłeś mu do rozumu......
        Zamiast pisać durne raporty do dyrekcji,trzeba mu było pokazać kto tu rządzi /
        wiem, nasza nawiedzona znów by dawała cytaty z Korczaka /,osmieszyć barana przed
        klasą / trzeba uwazać,żeby nie nagrali na komórki/ albo zwyczajnie nakopać do
        dupy.Kleczenie na grochu,ciaganie za uszy,lanie linijka po łapach też czasami
        przynosi efekty.

        A tak na marginesie, to czego uczysz?
        • protobrick Re: gminazja - zachowanie 08.11.07, 00:18
          Iii tam, od razu groch, proponowałabym, żeby dla równowagi w
          przyrodzie Angrusz założył garnitur z wielkim logo PEACE!!!

        • Gość: up Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 09:06
          up
    • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 06:37
      Czy jakaś zmiana po wywiadówkach , na jak długo ?
      • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 09.11.07, 07:12
        Angrusz, nadal nie opdpowiedziałeś na moje pytanie.....

        czego uczysz?
      • angrusz1 Re: gminazja - zachowanie 09.11.07, 17:38

        Niestety , bójka na lekcji , brak reakcji na apel o przestanie ,
        żadnej pomocy ze strony innych uczniów w konsekwencji wezwanie
        policji .
        Reakcja dyrektorki i pedagog : czemu pan nie uzgodnił !!!( a jakim
        tonem ) .
        Oczywiście to wina nauczyciela !
        Ciekawe co na to związki zawodowe .
        • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 09.11.07, 17:58
          Wiesz Angrusz,ciesz się ,że ja nie jestem dyrektorem,bo i przyłozyc bym ci mógł...
          Dalej mi nie odpowiedziałeś,na moje grzeczne pytanie
          • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:35

            Do Mongoła :

            Nic straconego spróbuj .
            A dyrektor niech sam się boi , żeby mu uczniowie nie przyłożyli .
            Tak ich chowa .
            • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 09.11.07, 22:23
              Spokojnie,nie bije mniejszych i słabszych od siebie :)

              dalej nie otrzymałem od ciebie odpowiedzi :(
    • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 08:12

      Kolejny przypadek : dwoje uczniów po sprzeczce ( kto w kogo i
      dlaczego rzucił butelką z napojem - podczas lekcji w klasie !! )
      pobili się , nie reagowali na apel o zaprzestanie o ostrzeżenie że
      zostanie wezwana policja , nikt nie pomógł ich rozdzielić -
      nauczyciel wezwał policję . Dyrektorka - przy policjantach - "
      dlaczego pan ze mną tego nie skonsultował ??? "

      Jak to świadczy o dyscyplinie w szkole ?
      Co jeszcze musi umieć nauczyciel ?
      Co jeszcze uczniowie wymyślą by zakłócić lekcję ?
      Co na to związki zawodowe ?
      • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 11.11.07, 10:02
        Gość portalu: angrusz napisał(a):

        >
        > Kolejny przypadek : dwoje uczniów po sprzeczce ( kto w kogo i
        > dlaczego rzucił butelką z napojem - podczas lekcji w klasie !! )
        > pobili się , nie reagowali na apel o zaprzestanie o ostrzeżenie że
        > zostanie wezwana policja , nikt nie pomógł ich rozdzielić -
        > nauczyciel wezwał policję . Dyrektorka - przy policjantach - "
        > dlaczego pan ze mną tego nie skonsultował ??? "
        >
        > Jak to świadczy o dyscyplinie w szkole ?
        > Co jeszcze musi umieć nauczyciel ?
        > Co jeszcze uczniowie wymyślą by zakłócić lekcję ?
        > Co na to związki zawodowe ?


        1/Jacy nauczyciele,taka dyscyplina
        2/nauczyciel musi sie nauczyć rozumieć innych i odpowiadać na proste pytania
        3/Dzieciaki sa kreatywne,jeszcze coś wymyslą na ciebie
        4/a opłaciłeś składki?

        Szczególny akcent daje na punkt 2 / mam nadzieje,że wiesz o co mi chodzi/
      • Gość: ter Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 11.11.07, 23:43
        Nauczyciel powinien radzić sobie sam w takich sytuacjach. Jeśli
        sobie nie radzi to znaczy, że minął się z powołaniem i powinien
        pomyśleć o zmianie zawodu.
        Zgłaszanie problemów dyrekcji świadczy o nieudolności nauczyciela
        i jest już ostatecznością (nie mówię już o policji).
        Istnieje też coś takiego jak stopniowanie kar.
        • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 06:24

          Do ter :

          dosadnie to powiem głupiaś jak but , a bardziej elegancko - mijac
          się z prawdą . Co wolisz ??
        • Gość: Teresa Maria W. Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 12:04
          Jak można wypisywać takie bzdury.
    • mimi.mpolanda Re: gminazja - zachowanie 11.11.07, 22:26
      Myślę, że to duża "zasługa" rodziców i kolegów tego ucznia. Rodzice, nie
      reagując na takie zachowania, a koledzy, mobilizując głupimi tekścikami -
      sprawiają, że ten uczeń czuje się bezkarny, co więcej, ponieważ ma wdzięczną
      widownię - czuje się usprawiedliwiony, a nawet zobligowany do takiego zachowania.
      Myślę, że powinieneś potraktować to mniej personalnie, a bardziej
      profesjonalnie. Tylko że jednak wychodzi tu u Ciebie brak studiów
      pedagogicznych, ponieważ studia te obejmują również zagadnienia z dziedziny
      psychologii ogólnej i psychologii rozwojowej dzieci i młodzieży. Kursy to jednak
      zbyt mało, żebyś profesjonalnie poradził sobie z podobnymi problemami. Poproś o
      pomoc pedagoga szkolnego.
      Obrażanie się czy obrażanie uczniów na wiele Ci się nie zda, a nawet zaogni
      konflikt.
      Raczej powinieneś zrobić lekcję o faszyzmie i całym złu, jakie się z tym wiąże.
      Może uczeń po prostu nie jest tego świadomy? Może dla niego hitlerowcy, faszyści
      to ci idioci z amerykańskich filmów, którzy zawsze przegrywali?
      Pamiętaj, że to pokolenie gier internetowych. Gdy ja zaczynałam swoją przygodę z
      komputerami, prawie 20 lat temu, z pierwszym komputerem dostałam grę
      Wolffenstein. Oczywiście, strzelałam do hitlerowców i cieszyłam się jak głupia,
      gdy przechodziłam kolejne etapy, co nie znaczy, że teraz swoje problemy
      rozwiązuję właśnie w taki sposób. Byłam jednak już dorosła i potrafiłam
      oddzielić fikcję od rzeczywistości.
      Uczniom, zwłaszcza tym młodszym, wydaje się, że jeśli kogoś skrzywdzą albo dadzą
      się skrzywdzić - dana będzie kolejna szansa naprawienia szkód. Przecież w grach
      masz 3 życia, a czasami nawet więcej.
      Moje dzieci uczą się obsługi komputera, ale na szczęście do strzelanek ich nie
      ciągnie. Podsuwam im gry "na inteligencję". Razem rozwiązujemy zagadki
      kryminalne, a mój syn pasjami gra w strategię "Twierdza deluxe". Odkąd tę grę
      kupiłam, zbudował już kilkadziesiąt zamków, warowni i miast średniowiecznych, a
      także kieruje wojami i innymi poddanymi. Postawienie szubienicy i kata zdarzyło
      się tylko raz, kiedy z ciekawości zapytał, co to jest. Kiedy mu wyjaśniłam, tę
      zakładkę gry omija.
      Przyglądam się rodzicom kolegów moich dzieci (podstawówka) i widzę już pierwsze
      symptomy późniejszych problemów wychowawczych. Przykład? Choćby i akademia z
      okazji 11 Listopada. Jedynie mój syn oraz jego dwóch kolegów i koleżanka byli
      ubrani, jak przystało uczniom idącym na szkolną akademię. Niestety, niektórym
      rodzicom wydaje się, że obowiązkowa kamizelka rozwiązuje problem. Co widziałam?
      Wielokolorowe paski, jaskrawe bluzki, pomarańczowe spodnie, różowe spódnice,
      cekiny itd.
      Poza tym nie podobało mi się również to, że poza jedną mamą nikt nie reagował na
      niewłaściwe zachowanie uczniów czekających na lekcje. W pewnym momencie poczułam
      się nawet głupio, że ja uspokajam mojego nazbyt rozbrykanego syna, gdy inni
      rodzice takie zachowanie uważają za normę i spokojnie prowadzą między sobą
      konwersacje.
      A już śmichy-chichy podczas odśpiewywania hymnu uważam za straszne.
      O tempora! O mores! Zauważyłam to podczas uroczystości z okazji rozpoczęcia roku
      szkolnego. W najbliższym mi otoczeniu tylko my z synem staliśmy podczas
      odgrywania hymnu, natomiast matki obok nie przerwały swobodnej rozmowy ani na
      chwilę. Nawet mój syn zapytał mnie, dlaczego my stoimy na baczność i zachowujemy
      powagę, a inni nie. I co powiedzieć? Że inni są niewychowani? A może to tylko
      nieświadomość? Nie wierzę.
      Niestety, podczas tej uroczystości również i nauczycielki nie okazały należytego
      szacunku. A przecież osobisty przykład przekazuje o wiele więcej niż
      najpiękniejsze słowa. Co to za miłość, której nie widać? Co to za patriotyzm i
      szacunek dla kraju - którego się nie okazuje? Na nic się zdadzą górnolotne
      hasła, jeśli za tym nie będzie szła praktyka. "Zasady zobowiązują" przede
      wszystkim tego, który je głosi.
      Nie uważam się za wybitną patriotkę, co więcej - przesada w tej dziedzinie,
      wszelkie nadęcie Giertychowskopodobne i pisuarskie, a także twierdzenie "dobre,
      bo polskie" też mnie mierzi, ale pewne zachowania trzeba w dzieciach wyrabiać od
      wczesnego dzieciństwa.
      Dziecko w szkole ma wyglądać i zachowywać się jak uczeń i odpowiedzialny młody
      człowiek. Po szkole - co innego. Jeśli chce wyglądać jak morderca z Bronxu i
      nosić gacie z krokiem między kolanami - proszę bardzo. Wtedy jest również czas
      na wyzbycie się nadmiaru energii, bo przecież młodzież musi się wyszumieć. Ale,
      na bogów wszystkich stron świata! PO SZKOLE!
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 23:02

        Do MM :

        Mnie to malo obchodzi , ja mniej czuję się obrazony - chociaż moja
        rodzina ( jak wiele w Polsce ) duzo ucierpiała od Niemców .
        Sprawe zna pedagog oczywiście też i dyrektor .
        Ja nie zrobie lekcji o faszyźmie bo ja uczę angielskiego .

        Co co chichów smichów podczas grania hymnu to miałem przypadek , ze
        uczennica I klasy gimnazjum podczas takiego spiewania hymnu stojąc w
        pierwszym rzędzie podczas akademii z okazji Konstytucji 3 Maja ,
        jadła bułkę i potem miała pretensje za co ja jej wpisałem uwagę -
        Córka nauczycielki .
        • Gość: xz Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 11.11.07, 23:49
          Zachowanie uczniów np. podczas śpiewania hymnu to sprawa
          wychowawcza. A wychowanie to nie tylko wpisywanie uwag.
          • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 06:22

            Tak sprawa wychowania to nie tylko wpisywanie uwag ale co jeszcze
            może zrobic nauczyciel przedmiotu ?
            On ma przede wszystkim uczyc przedmiotu . Od wychowania jest głównie
            wychowawca w szkole i lekcje wychowawcze , potem pedagog no i tez
            dyrektor nie może unikać reakcji ani zrzucać wszystko na nauczyciela
            przedmiotu . .
            Niestety praktyka jest inna .
    • Gość: n-l Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 11.11.07, 23:25
      Pytanie do angrusza1: czy uczniowie tak samo zachowują się również
      na innych lekcjach? Wydaje mi się, że postawili sobie cel -
      wyprowadzić Cię z równowagi i rozłożyć lekcję. Wyczuli Twoją słabość
      i masz przechlapane.

      Praca w gimnazjum to ciężki kawałek chleba. Może sposobem na
      poprawę dyscypliny byłoby wprowadzenie mniej licznych klas. Łatwiej
      byłoby ogarnąć uczniów na lekcjach i zindywidualizować pracę.
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 06:28

        Do n-l :

        Nie na kazdej lekcji zachowują się tak źle , Rzeczywiście na mojej
        bardzo źle .
        Nie wiem dlaczego , czy wyczuli ? Moze ale nawet "po wyczuciu "
        robic tego nie wolno i to uczniowie sa winni .
        A oprócz etgo jest jakby moda - zabawiany się kosztem anglisty - tak
        jak w Toruniu .
        Na innej lekcji angielskiego - młoda stażystka - tez jest podobnie
        Siedzę czasem na zapleczu bo ma okienko i słuszę np pytania " a jak
        uprawia pani seks ? " oraz kwiczenie , bekanie śpiewy wulgarne
        slowa . reakcja dyrekcji jest prawie żadna , na pewno nieskuteczna .
        • Gość: n-l Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 12.11.07, 10:18
          A może zmienić sposób prowadzenia zajęć? Bardziej je uatrakcyjnić?
          Program programem, ale można też czasem poprowadzić rozmowę
          (oczywiście kontrolowaną) na luźne tematy życiowe. Oczywiście nie
          będzie to proste na początku.
          • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 16:20

            Do n-l :

            Czy ty na codzień jadasz łososia z kawiorem ??
            Jesli nie to i nie żądaj by codzienna lekcja wyglądała jak pokazowa .
            Normalna lekcja to ma być zwyczajna praca . A zwłaszcza , ze MEN
            daje na oświatę tylko tyle pieniędzy , ze klasóki trzeba kserowac za
            swoje - teoretycznie musza się uczniowie poskładać ale jakoś im to
            słabo idzie a terminy są .
            Zejdź na ziemię n-l
            • Gość: Akagi Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:14
              Wiesz Angrusz, tak Cie czytam i dochodze do wniosku,że lepiej dla ciebie będzie
              jak sie zatrudnisz na hucie albo w TRW.Może jako barman,tam przynajmiej jak ktos
              cię wkurzy,to w morde można dac
              Widać,że praca ci jakos nie idzie ,może nie masz powołania albo nie potrafisz
              nawiązac więzi z małolatami,wszyscy w koło to idioci,przełozeni się na ciebie
              uwzieli,politycy zawiedli.Normalnie obraz nędzy i rozpaczy.
              I zanim mi jakoś głupio odpiszesz jak innym, to wiedz,że nie napisalem tego
              złosliwie,ot takie spostrzezenie.
              pozdrawiam
              • Gość: bywai tak:( Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:29
                Dzięki Bogu nigdy nie miałam takich problemów jak Angrusz, ale wiem
                jak to jest...Zdarzyło mi sie uczyć trzech uczniów, którzy po
                miesiącu nauki przestali chodzic do szkoły a potem okazało się, że
                dwaj z nich zamordowali kolegę a trzeci brał udział w innym
                morderstwie. Siedzą w wiezieniu:(

              • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:53

                Do akagi :

                No widzisz z taki jak ty mi nie idzie bo i do dyskusji trzeba -
                sumienia ( o to JP II apelował ) i uczciwości .
                A ty lubisz manipulpowac ja wybiócza :
                Nie nie wszyscy sa matoły , i durnie . Ale są .
                Nie ze wszystkimi nie mam kontaktu ale są tacy z którymi i mam
                kontakt i oni i chca uczyć się i dużo umieją i robią postepy .
                Ale rzeczywiście nie wszyscy , niestety .
                Pies ich trącał - tych od sfastyki .
                Spostrzegaj świat nadal , tylko takim jaki on jest .
            • Gość: n-l Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 12.11.07, 18:43
              Normalna lekcja to ma być praca. Ale co stoi na przeszkodzie,żeby ta
              praca była atrakcyjna dla ucznia i dla nauczyciela?
              Rzeczywiście,trzeba się do tego trochę przygotować, wykazać
              pomysłowością. Później jednak zbiera się żniwo - spokój na lekcjach.
              I jeszcze jedno - też jestem nauczycielem. A Ciebie mi żal i bardzo
              Ci współczuję. Radzę zmienić zawód.
              • Gość: ciekawy:) Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:47
                Uczysz w gimnazjum?
                • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:45

                  Do ciekawego : też
              • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:48

                Do n-l : fanzolisz . część osób w szkole to matoły , które szukaja
                co cu zbroic , jak obrócic prochami komu co ukraśc a lekcje to ich
                ŻADNE nie interesują , nawet ciekawe ( dla ciebie ) .
                Kitu mi nie wciskaj , bo ma zbyt duzo lat i doświadczenia .
                • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 12.11.07, 23:06
                  Do akagi :

                  No widzisz z taki jak ty mi nie idzie bo i do dyskusji trzeba -
                  sumienia ( o to JP II apelował ) i uczciwości .
                  A ty lubisz manipulpowac ja wybiócza :
                  Nie nie wszyscy sa matoły , i durnie . Ale są .
                  Nie ze wszystkimi nie mam kontaktu ale są tacy z którymi i mam
                  kontakt i oni i chca uczyć się i dużo umieją i robią postepy .
                  Ale rzeczywiście nie wszyscy , niestety .
                  Pies ich trącał - tych od sfastyki .
                  Spostrzegaj świat nadal , tylko takim jaki on jest .


                  Do dyskusji nie trzeba sumienia,ona nie ma tu nic do rzeczy.
                  Do dyskusji trzeba choć odrobiny dobrej woli, wczucia się w drugiego człowieka i
                  trzeba odczuwać choc maleńka potrzebe zrozumienia innych ludzi,ich
                  stanowisk.Trzeba poswięcić choc minute czasu i zastanowić sie co nimi kieruje i
                  dlaczego doszli do takich a nie innych wniosków.
                  Wydaje mi sie,że Twoją główna wadą,jest szufladkowanie wszystkiego na czarne i
                  białe z zastrzezeniem,że to Ty decydujesz do której szufladki wrzucasz bo jako
                  jedyny masz racje.
                  Nie potrafisz przyjac krytyki, a każdego kto postrzega swiat inaczej zdajesz się
                  traktowac jak osobistego wroga.
                  Łatwo Cię sprowokować i jednoczesnie sam prowokujesz do tego.


                  Gość portalu: angrusz napisał(a):

                  >
                  > Do n-l : fanzolisz . część osób w szkole to matoły , które szukaja
                  > co cu zbroic , jak obrócic prochami komu co ukraśc a lekcje to ich
                  > ŻADNE nie interesują , nawet ciekawe ( dla ciebie ) .
                  > Kitu mi nie wciskaj , bo ma zbyt duzo lat i doświadczenia .

                  W szkole nie ma matołów, w szkole są dzieci do których mozna i trzeba
                  dotrzeć,musisz tylko znależć na to sposób.
                  Jako doświadczony pedagog,który ma duzo lat i doswiadczenia ,powinieneś
                  wiedzieć,że te "matoły" sa "matołami" z jakiegoś powodu i twoim obowiazkiem jest
                  zrobic wszystko,żeby nimi nie byli.I to na Tobie spoczywa główny cieżar
                  wskazania im dobrej drogi,gdyż ich rodzice raczej się do tego nie nadają.
                  Wydaje mi się,że znaczna część Twoich problemów,wziela sie własnie z tego,że
                  widzisz w nich "matołów" i smarkaczy i dajesz im to wyraznie odczuć.
                  Skoro nie okazujesz im szacunku,nie wymagaj tego samego wobec siebie.
                  I na koniec,przypominam,ze wciąz nie odpowiedziałes mi na pytanie czego
                  uczysz.To chyba tez brak szacunku dla rozmówcy.
                  pozdrawiam
                  • Gość: ter Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 13.11.07, 00:01
                    Czytasz nieuważnie - uczy angielskiego.
    • Gość: n-l Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 12.11.07, 23:58
      Czytając Twoje wypowiedzi nie dziwię się, że masz problemy
      wychowawcze z uczniami. Przypuszczam, że w takim stylu, jaki
      prezentujesz na forum, prowadzisz zajecia. A taka forma prowokuje do
      buntu. Nie dziw sie więc,że uczniowie tak reagują.
      Skorzystaj z dobrych rad prezentowanych na forum.
      Dla uścislenia: pracuję w szkole 27 lat, a w gimnazjum od ich
      powstania.
      Nie musisz odpowiadać. Chyba, że przyniesie Ci to ulgę.
      • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 13.11.07, 00:05
        Fakt,nie doczytałem.Uczy angielskiego.mea culpa
        • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 05:56

          Do mongoła :
          No właśnie i jakoś tak , nie wiem skąd powstała moda na zabawianie
          się na lekcji angielskiego i to kosztem nauczyciela .
          Moze to toruński przypadek .
          Ale chyba nie , bo jak pytam sie jest to dośc powszechne - bałagan -
          na lekcji języków .
          I z dzecinstwa pamiętam , ze na ruskim tez tak było, co najmniej w
          podstawówce . Bo w liceum juz nie . W do dobrego liceum była już
          selekcja i oszołomów już wyeliminowano .
          Teraz podobnie jest . Tylko często oni trafiają do techników no i
          widać jaki tam poziom . Skąd inąd widzę to dokładnie .
          I niech mi nikt nie zaprzecza . Bo co wiem to wiem.
          Ja dość trzeźwo postrzegam świat .W odróznieniu od innych na tym
          forum
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 05:37

        Do n-l :

        Zwrócę uwagę na ten aspekt prowadzenia zajęć . Ale Nie ma dyskusji
        czy mozna butnowac się na lekcji czy nie .
        To przymus uczyc się a nie dobra wola ucznia . Wyobrax sobie
        wojsko , które buntuje się bo ... bo trzeba jechac na poligon (
        znowu .. Nie ,. nie strajkujemy !!) .
        Nie tędy droga .
        To rozprzężenie w szkołach jest chyba przez takich n-li jak ty .
        Jeżeli jest kartków ka to czy mam prosic łaskawie by zechcieli pisac
        i nie ściągac ??
        Zastanów się ale ty ale nad sobą .
        • Gość: n-l Re: gminazja - zachowanie IP: 212.87.241.* 13.11.07, 10:31
          Ja nad sobą nie muszę się zastanawiać.
          U mnie na zastępstwie często jest spokojniej niż u innych na lekcji.
          I nie wprowadzam drylu wojskowego. Owszem, bywają sporadyczne
          przypadki zakłócania spokoju. Ważne, by nie dać się wyprowadzić z
          równowagi. Każdy musi sam wypracować sobie sposób postępowania w
          takich przypadkach. Jeżeli jeden nie skutkuje pomyśleć o innym.
          A gimnazjum to jest wiek "szumny i durny" i trzeba to przeżyć.
          I nie oddzielaj nauczania od wychowania. Nawet woźna w szkole wpływa
          na wychowanie.
          • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 16:49

            Do n-l : na zasadzie logiki i prawdopodobieństwa musze przyznać
            rację , że może masz taki przypadek - ciszy i spokoju ale moje
            doświadczenie oraz innych których obserwuję i słysze jest inne .
            Stąd jesteś mało wiarygodna
    • Gość: gladi Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 17:02
      nie wiem jak Wy, ale ja wolę to:

      s8.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=67881
    • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 18:30

      No to młoda stazystka pękła po dwóch miesiącach w gimnazjum
      O czym to świadczy ??
      O tym, że na forum są różni durnie , którzy będą wszystko negować
      co ja napiszę .
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 21:59

        Czy to przestępstwo , ze nie chce zrobić z siebie
        kolejnego "toruńskiego" anglistę .
        A dyrekcja nie widzi problemu - widzi go u mnie .
        Ja sadzicie czy lepiej wam się współpracuje z dyrektorem który uczy
        matematyki czy polskiego ??
        • mongolski_terrorysta Re: gminazja - zachowanie 16.11.07, 23:36
          Gość portalu: angrusz napisał(a):

          >
          > Czy to przestępstwo , ze nie chce zrobić z siebie
          > kolejnego "toruńskiego" anglistę .
          > A dyrekcja nie widzi problemu - widzi go u mnie .
          > Ja sadzicie czy lepiej wam się współpracuje z dyrektorem który uczy
          > matematyki czy polskiego ??


          hmmmm, sądze że najlepiej sie współpracuje z urocza brunetką :)
          A co do dyrektora matematyka lub polonisty to najlepiej Ty nam wyjasnisz.
          • aspirata Re: gminazja - zachowanie ? 17.11.07, 00:19
            Nauczyciela pomstujacego uczniom, rodzicom?
            Miliony podrecznikow
            pedagogi
            ms.wikipedia.org/wiki/Pedagogi
            Zacznij pracowac z pedagogiem.
            Z Zespolem Szkoly.

            Nie opisuj malostkowo, miejsca, jednak, twojej pracy.

            Przestan pisac o tym na publicznym forum. Powodzenia.
            • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 21:24

              Do aspirata :

              Ale on nie ma ochoty , ot pozoruje pracę albo robi to wyjątkowo
              nieskutecznie .
              To pedagog ma, ba powinien przglądać zeszyty uwag i sam wyławiać
              tych co szczególnie " zasługują " się dla dyscypliny - powtarzam -
              elementarnego porządku .
              Z chuliganami - podobnymi do stadionowych - walczy się inaczej
              niż z tylko nie\sfronym uczniem - ale chcącym się uczyć .
              Do pedagogów to nie dotarło bo oni nie byli na stadionie podczasv
              zadymy .
          • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 21:29

            Do mongoła :

            Z mojego doświadczenia to lepiej mi się współpracuje z dyrektorem /
            dyrektorką przedmiotem ścisłych - matematykiem.
            Jest konkretny i bardziej logiczny
            a humanista , ba polonista ma coś nie tak w głowie , nie trzyma się
            realiów .Owszem intrygi to lubi
            • Gość: Akagi Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.07, 07:25
              Angrusz, a nie zastanawiałeś sie nad zmianą pracy?
              Jak ci się chce pracowac za te marne ciurliki w szkole?
              Z twoim talentem i znajomoscią jezyka,z pewnością znalazłbyś bardziej
              interesującą prace.
              A i z bachorami nie trzeba by się użerać,że o dyrektorach polonistach nie wspomne :)
              • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 09:44

                Do Akagi :

                A i owszem , próbowałem np chciałem jako reprezentant firmy
                medycznej . \No ale ja łapówek nie daję więc nie mam kwalifikacji .
                A w innych przypadkach jakos najdywano " lepszych " .
                A jak to bylo to trzeba poszukac na innych watkach np o rozmowach
                kwalifikacyjnych .
                Jest jak jest mozna czymś innym dorobić po południu i w wakacje
                • aspirata Re: gminazja - zachowanie 19.11.07, 17:26
                  Fajnie. Ty to masz luz. Szkoda, ze ukazujesz go jedynie na forum. Powtorze Ci
                  co pisano setny raz:


                  .
                  Powodzenia.
                • 1uczen Re: gminazja - zachowanie 24.11.07, 10:24
                  Angrusz z tego forum wywnioskowałem że jestes z czestochowy, to co
                  ty robisz w piekarach śląskich, czyżby w czestochowie nie było pracy
                  dla Ciebie albo poprostu niechcą Cie u siebie zatrudnić bo jestes
                  konfliktowym człowiekiem
    • Gość: uczen Re: gminazja - zachowanie IP: 89.174.23.* 24.11.07, 11:51
      Angrusz wyluzuj, to byly tylko takie jaja....
      • Gość: Eryk do angrusza Re: gminazja - zachowanie IP: *.profiline.pl 24.11.07, 15:34
        Wedłu informacji "Gazety Wyborczej" z dn. 23.11.2007 r.
        na stronie 6

        "Uczeń przed sąd za zwymyślanie nauczycielki."
        !6 letni uczeń gimnazjum z Suwałk w środę, kiedy nauczycielka
        sprawdzała zeszyty, podszedł do niej Kamil S., a gdy zwróciła mu
        uwagę, by wrócił do ławki, ten rzucił w jej kierunku wiązankę
        przekleństw. Potem wyszedł z sali, trzaskając drzwiami.
        Nauczycielka powiadomiła o tym policję.
        Jako, że chłopak ma 16 lat, jego sprawą zajmie się sąd rodzinny.
        Gdyby miał rok więcej trafiłby przed sąd karny.
        Obecnie grozi mu kara grzywny lub do roku więzienia (poprawczaka).

        Angruszu - zastosuj krótką piłkę, początek tej sprawy już masz
        zaczęty, tylko poprowadź ją skutecznie do końca.

        Ja trzymam kciuki i służę poradą, nawet prawną.
    • Gość: xx Re: gminazja - zachowanie IP: 217.98.20.* 26.11.07, 11:26
      teraz zachowanie jest tragiczne
      • Gość: gość Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 00:35
        A jakie ma być zachowanie młodziezy skoro dorosli nie potrafia sie zachować?
        Jęsli rodzice zapominają o tym po co sa, to bardziej od znajomości języka
        uczniom potrzebne jest powiedzenie im, dlaczego mają zdjąć czapkę gdy wciąga się
        flagę na maszt i stanąc na bacznośc. dlaczego nie uzywa się niektórych słów w
        normalnej rozmowie, dlaczego na boisko idzie się w stroju spotowym a do teatru
        elgancko ubranym. I wcale nie trzeba na to 4 godzin tylko kilka minut inaczej
        będzie to nudne i bez sensu. Ale to powinni robić wszyscy nauczyciele, a nie
        tylko wychowawcy, stale i wciąż. Druga sprawa to kązdy człowiek zasługuje na
        odrobinę szacunku nawet jeśli ma 5 czy 15 lat. To chyba nie jest aż taka wielka
        trudnośc dla osoby jako tako inteligentnej.
        • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 05:47

          Ale jak zwracasz uwage to robisz sobie wrogów - skargi , złośliwości
          itp .
          Ba a i nauczyciele mówia , że trzeba " nowocześniej " wychowywać
    • Gość: ? Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 16:41
      Ciekawy wątek...
      • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 18:35

        Zaczynają sie przesłuchania .
        • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 16:45

          I wzywanie rodziców innych uczniów .
          • Gość: Eryk do angrusza Re: gminazja - zachowanie IP: *.profiline.pl 29.11.07, 20:22
            Chyba masz na myśli tylko tych rodziców , którzy mają tak
            zdegenerowanych jełopów.
            Niech im d..pa się rozgrzeje, a uszy zwiotczeją, bo tak mają
            przechodzić te debile po kolejnych szczeblach życiowej dojrzałości .

            Bo po co wzywać rodziców porządnych uczniów i zawracać im głowę ?
            • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 22:53

              Do Eryka :

              wzywano świadków czyli mnie ( też )
    • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 09:16

      Na Jasnej Górze jest forum szkół katlickich i w radiu Jasna Góra sa
      ciekawe wypowiedzi podtrzymują mnie na duchu , ze nie jestem sam
      z moimi poglądami .
      Moze to tylko na forum GW jest tylu przeciwników
      • Gość: 1uczen Re: gminazja - zachowanie IP: *.domainunused.net 03.12.07, 23:54
        Angrusz z tego forum wywnioskowałem że jestes z czestochowy, to co
        ty robisz w piekarach śląskich, czyżby w czestochowie nie było pracy
        dla Ciebie albo poprostu niechcą Cie u siebie zatrudnić bo jestes
        konfliktowym człowiekiem. Proszę o odpowiedz.
      • Gość: 1uczeń Re: gminazja - zachowanie IP: *.domainunused.net 04.12.07, 19:39
        Angrusz dlaczego nie odpowiadasz
        • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 23:29

          Do 1 uczeń :

          Powód : ECHR 30420/07
          • Gość: 1uczeń Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 19:07
            nieznam języka angielskiego ani francuskiego. Może byś napisał w
            języku poskim orzeczenie czy wyrok który podałeś
            • Gość: angrusz Re: gminazja - zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 22:16

              To jest tylko zakwalifikowanie do rozpatrzenia ( praktycznie
              rozstrzygnięcie ale jednak ) i trzeba poczekac 1-2 lata .
              Żeby sprawa była zakwalifikowana to musi przejśc gęste sito .
              90 % jest udrzucane stąd wyroki prawie same pozytywne dla skarżących
              • Gość: 1uczen Re: gminazja - zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 06:42
                Ale nadal nie odpowiedziałes co robisz w piekarach. Częstochowa duża
                jest i napewno duzo szkół w niej jest to dlaczygo ty do pracy około
                80 km dojeżdzasz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja