Gość: piotrek_zet
IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
29.07.03, 22:12
Nie jestem "wiernym" kibicem Rakowa. Na mecze przychodze od
czasu do czasu. Na to spotkanie jednak postanowiłem, na 2
miesiące przed nim, że się wybiorę. Z dnia na dzień podkręcałem
się coraz bardziej, że Rakowowi się uda wygrać, chociaż moi
znajomi ciągle przypominali mi, że Raków to 4-ta liga, a Bielsko
gra 2-ligi wyżej. Mecz był jednak niesamowity. Wreszcie na
trybunach zasiadło na pewno ponad 2 tysiące kibiców, a wśród
nich takie "ryby" jak L.Małagowski (prezes Włókniarza),
A.Gołaszewski czy S.Rybicki (dawny zarząd AZS). Na pewno było
też wielu potencjalnych sponsorów. I co najważniejsze. Mecz
musiał im się podobać !! Przez całe spotkanie młodzi Piłkarze
Rakowa toczyli wyrównaną walkę, i chociaż szybko stracili bramkę
z karnego (podyktowanego wg mnie nie do końca słusznie - ale
taka jest piłka), nie poddawali się i w końcówce wreszcie
zdobyli gola. Także po karnym, jednak ewidentnym. W dogryce nasi
mimo ze grali w 10-tke, nie dali sie zepchnac do defensywy.
Doprowadzili do rzutów karnych. I choc pierwszy zmarnowal okazje
nasz pilkarz, to po chwili Czarek Siwy swietnie wybronil strzal
gosci. Gdy w karnych bylo 3:2 dla nas bramkarz gosci strzelil w
poprzeczke. Egzekutorem okazal sie Kamil Sulinski, ktory pewnie
strzelil gola. Kibice w ekstazie wbiegli na murawe podziekowac
zawodnikom za wspanialy mecz i awans do dalszej fazy PP
!!!!! RAKÓW JEST WIELKI !!!!!