Rozmowa z prezesami AZS Romanem Lisowskim i Józ...

IP: *.realestate.net.pl / 10.0.3.* 01.08.03, 18:38
Panie Błaszczeć, kolejne koryto do którego się Pan dorwał i z
którego chce doić kasę! Gratulacje!
A Pan panie Lisowski niech nie traktuje kibiców jak imbecyli,
którzy nie znają się na niczym. Rozumiemy, że ciężko jest
prowadzić klub. Ale chcemy choć minimum przyzwoitości.
ROZWALILIŚCIE DRUŻYNĘ NIEUMIEJĘTNĄ POLITYKĄ.
    • Gość: SZAKAL_AZS Re: Rozmowa z prezesami AZS Romanem Lisowskim i J IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 22:42
      No właśnie :P
    • Gość: zik Re: Rozmowa z prezesami AZS Romanem Lisowskim i J IP: 213.199.204.* 02.08.03, 22:33
      Widziałem zarząd po ostatnim meczu z Mostostalem,wiem co
      potrafią i jak wyglądali za klubowe pieniądze.
    • Gość: pocztowiec Re: Rozmowa z prezesami AZS Romanem Lisowskim i J IP: s1.l:* / 192.168.33.* 03.08.03, 08:56
      błaszczeć prezentuje typowy dla aparatczyków punkt widzenia,
      wszystkiemu winni zawodnicy, a już wspominka o PP 2002 to już
      chore, szkoda że taki pocztowy pajacyk będzie zasiadał w hali na
      dole za darmo, jeszcze wprowadzi za darmochę na mecze pół
      poczty,młodzież w LM dostanie ciężkie baty, szkoda klubu, został
      tylko CKM
      • Gość: xx Re: Rozmowa z prezesami AZS Romanem Lisowskim i J IP: *.icis.pcz.pl 03.08.03, 13:25
        Dobre tradycje tak szybko nie gina.

        Jest wspanialy trener - moze najlepszy w Polsce.

        Potrzebne jest wsparcie kibicow.

        AZS zostanie - moze przez jakis czas bedzie gorzej - ale wierze w AZS.




        Gość portalu: pocztowiec napisał(a):

        > błaszczeć prezentuje typowy dla aparatczyków punkt widzenia,
        > wszystkiemu winni zawodnicy, a już wspominka o PP 2002 to już
        > chore, szkoda że taki pocztowy pajacyk będzie zasiadał w hali na
        > dole za darmo, jeszcze wprowadzi za darmochę na mecze pół
        > poczty,młodzież w LM dostanie ciężkie baty, szkoda klubu, został
        > tylko CKM
    • Gość: Znajomy Re: Rozmowa z prezesami AZS Romanem Lisowskim i J IP: w3cache:* 03.08.03, 13:28
      Pan Poseł Błaszczeć wsławił się tym że ani razu nie zabrał głosu
      z mównicy poselskiej (jak do tej pory jako jedyny w historii III
      Rzeczpospolitej)!!!!! Rozwala po kolei wszystkie instytucje w
      których urzędował.To jest typowy "kolega z ferajny któremu nic
      się nie moze stać". Znając jego kompetencje jest mało
      prawdopodobne, aby tym razem zrobił coś dobrego dlatego przykro
      to powiedzieć, ale wątpię czy Zarzad AZS odniesie jakiś sukces w
      gromadzeniu funduszy. Zawodnicy w co nie wątpię będa się starali
      uzyskać jak najlepsze wyniki.
      • Gość: Jontek Re: Rozmowa z prezesami AZS Romanem Lisowskim i J IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.08.03, 19:26
        Zanosi się na prawdziwy sprawdzian kibiców AZS - zobaczymy co z tego wyniknie.
    • Gość: MiBo DO PANA PREZESA!!! IP: 217.8.168.* 04.08.03, 13:06
      Na forum wypowiadają się zarówno osoby młode jak i dorosłe nie
      zmienia to jednak faktu, że nawet młodzi kibice siatkówki mają
      więcej pojęcia na jej temat niż PAN PREZES. CZytuje regularnie
      posty kibiców i w ich wypowiedziach nie udało mi sie znaleźć jak
      to PAN Prezes L. określił "bzdur". Owszem prowadzenie klubu to
      sprawa iście biznesowa, ale jeśli sie nie ma na ten temat
      pojęcia to trzeba sobie to jasno powiedzieć. CZekanie do końca
      rozgrywek na podpisanie umow sponsorskich zakrawa na kretynizm
      roku. Tym bardziej jeśli liczy sie na firmę której wyniki
      finansowe nie są zadowalające. BRAWO, BRAWO dla zarządu.
      Dlaczego inne słabsze klubu potrafiły przyciągnąć sponsorów - w
      tym państwowych natomiast AZS pozostał ze średniaczkiem na miarę
      klasy okręgowej??? CZy uzyskamy odpowiedź na to pytanie. CZy
      kontakty naszych władz klubowych są na tak niskim poziomie?
      Życzę PANU Prezesowi jak najlepiej, ale niech udownodni że
      cokolwiek stara się dla klubu zrobić bo jak na razie jest to
      tylko tcze gadanie.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja