Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie?

30.11.07, 09:35
Koksownia to najbardziej szkodliwy z możliwych zakładów dla miasta i
ludzi. Jej rozbudowa nie tylko, że pogorszy jakość powietrza, ale
dodatkowo spowoduje, że ceny ziemi a co za tym idzie i nieruchomości
w pobliżu koksowni oraz w całym mieście spadną. Ktoś powie, że to
dobrze. Może i tak, ale na krótko. Wzrost zanieczyszczenia powietrza
oraz sama świadomość istnienia takiego zakładu spowoduje, że
atrakcyjność Częstochowy w spadnie zarówno ta turystyczna jak i
inwestycyjna. To, co było niezaprzeczalną zaletą naszego miasta dla
ludzi np. ze Śląska i dla rdzennych mieszkańców miasta to walory
ekologiczne i piękno krajobrazu jurajskiego. Jeżeli to zostanie
zaprzepaszczone poprzez powstanie dymiącego i kopcącego zakładu to
miasto straci na atrakcyjności, co spowoduje dalszą ucieczkę ludzi
do innych miast a to zniechęci nowych inwestorów i w ten sposób
rozpocznie się dla miasta spirala w dół. Nikt mnie nie przekona, że
nowoczesne technologie mogą powstrzymać emisję - nie w przypadku
koksowni!! Proponuję odwiedzić największą i najnowocześniejszą
koksownię w Polsce w Zdzieszowicach - kłęby dymu i pyłu unoszą się
nad tym zakładem dzień i noc. To samo dotyczy koksowni na terenie
huty Mittal-Accelor (dawny Sędzimir) w Krakowie. Taki zakład to
kiedyś była zagłada dla miasta i powolna śmierć dla jego mieszkańców
i choć obecnie trochę mniej, to koksownia nawet nowoczesna jest
nadal uznawana za jeden z najbardziej szkodliwych zakładów spośród
wszystkich gałęzi przemysłu. Takie zakłady powinny być lokowane z
daleka od miast i na pewno nie powinny sąsiadować z terenami cennymi
przyrodniczo. I żadne argumenty o nowych miejscach pracy czy
dofinansowaniu w zamian budowy jakiegoś stadionu itd. nie powinny
być w tym przypadku w ogóle brane pod uwagę - straty dla miasta będą
nieporównywalnie większe niż zyski. Straty w przyrodzie jurajskiej
będą z powodu rozbudowy koksowni nieporównywalnie większe niż w
Dolinie Rospudy z powodu obwodnicy Augustowa, która żeby nie miał
nikt wątpliwości powinna moim zdaniem powstać, ponieważ ludzie są
ważniejsi od egzotycznych chrząszczy. Jednak w przypadku koksowni
chodzi właśnie o ludzi i o miasto!!!
    • Gość: xx Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.icis.pcz.pl 30.11.07, 09:41
      Oczywiscie - utrzymanie mieszkancom da Jasna Gora i pielgrzymki.

      Po co nam przemysl, wystarcza medaliki :))
      • Gość: Gość Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.eranet.pl 30.11.07, 11:27
        Jest wiele zakładów choćby z branży automotive, które mogą się przy
        odpowiednich działaniach ze strony władz miasta lokować w
        Częstochowie - przykłąd TRW. Koksownia, nawet zmodernizowana i
        nowoczesna przyniesie więcej strat dla miasta niż zysków i w tym
        przypadku naprawdę lepiej aby mieszkańcy utrzymywali się z
        medalików - lepiej dla nich samych.
        • Gość: xx Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.icis.pcz.pl 30.11.07, 15:48
          Ja juz nie bede odpowiadal w szczegolach, bo zrobil to za mnie
          Zbyszek.

          A co do "medalikow" - z nich mozna bylo sie utrzymywac za komuny,
          teraz to juz przeszlosc.
    • Gość: Zbyszek Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.11.07, 11:48
      Jasne!!!! jak ja lubię takie pier...........:)Teraz koksownia jest
      nieszkodliwa prawda?a tereny wokół niej sa bardzo atrakcyjne i
      wartosciowe he he.Naprawde dziwię sie że wogóle można tu pisac takie
      dyrdymały!!!Srodowisko,czyste powietrze,wartośc terenów no i ta
      ucieczka ludzi z miasta.Otóz ludzie uciekają bo nie ma pracy a
      Donbas chce je stworzyć.Bateria ma byc najnowoczesniejsza w
      Europie.Juz teraz niemiecki wykonawca kończy budowę nowoczesnej
      oczyszczalni własnie po to aby nie smrodzić!!!Czy kazał im ktoś to
      zrobic?Nie!!!!ładują kasę aby było czysto.Pozatym tworzą miejsca
      pracy!!Zakupili upadającą hutę ktorej juz własciwie nikt nie chciał!
      Dziś huta ma sie w najlepsze i smordzi i też lezy na jurze zatem
      może i ją trzeba zamknąc? Wtedy będziemy jeść trawe z łąk na Jurze
      popijać wodę ze strumieni.Za przeproszeniem ....szlag mnie trafia
      jak czytam takie komenterze.Srodowisko jest ważne ale ważniejszy
      jest człowiek,jego zycie a co sie z tym wiąze praca która będzie ale
      tylko wtedy kiedy powstaną nowe zaklady.Taki własnie ma powstać więc
      trzymajmy kciuki aby tak sie stało i po raz kolejny nie zaprzepaśćmy
      szansy jaką nam daje inwestor.Pozdrawiam
      • Gość: Gość Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.eranet.pl 30.11.07, 14:10
        Dyrdymały to Ty wypisujesz? Od koksowni już tylko krok do
        uruchomienia(odbudowy)wielkich pieców - zajebiście !!! Nie wiesz
        Gościu o czym piszesz! O hutę do końca bił się Mittal, wtedy jeszcze
        Ispat i gdyby doszło do tej transakcji to mielibyśmy nowoczesną hutę
        ze stalownią, COS, WBG, Rurexem, ale bez części surowcowej, ponieważ
        ta w Dąbrowie Górniczej jest wystarczająco duża aby zapewnić dostawy
        surowca. A tak będziemy mieli za niedługo hutę o pełnym cyklu
        produkcyjnym i syf wszędzie tam gdzie to możliwe. Jaki wzrost
        zatrudnienia taka inwestycja spowoduje 200 - 300 nowych stanowisk
        pracy? Dlaczego koksownia Zdzieszowice zbudowana jest na odludziu?
        Dlaczego okolice hut w większości wyglądają jak powierzchnia marsa,
        lub księżyca?! Byłeś ty kiedyś na hucie? Myślisz, ze Donbas
        zainwestuje grubą kasę w ekologię. Po pierwsze brak jest naprawdę
        dobrych technologii, które całkowicie ograniczą emisję po drugie
        inwestor takiego zakładu cieszy się, że znalazł frajerską
        społeczność - której jesteś przedstawicielem, która zgodziła się za
        głupich kilkaset miejsc pracy na taką inwestycję. Gdyby np. Kraków
        mógł cofnąć historię to na pewno kombinatu tak blisko miasta by nie
        wybudował, jeżeli w ogóle. Piszesz: Niemcy budują oczyszczalnię.
        Dlaczego ci sami Niemcy nie zainstalowali nowoczesnych filtrów w
        Cementowni Rudniki tylko podtruwają okolicę nocami? Ile już lat
        minęło od czasu, kiedy kupili tą cementownię!? Dlaczego Donbas
        miałby inwestować w ekologię? Już widać jak się do tego zabiera.
        Plany były, aby koksownię zlikwidować w Częstochowie całkowicie - co
        wcale nie oznacza powolnej likwidacji huty. Teraz nie tylko, że ma
        zostać utrzymana, ale jeszcze rozbudowana. Na tym Częstochowa i
        mieszkańcy stracą, wielokrotnie więcej niż tych kilkaset nowych
        miejsc pracy, wielokrotnie więcej.
        • Gość: xx Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.icis.pcz.pl 30.11.07, 15:51
          Glupich kilkaset miejsc pracy - tak piszesz.

          Czy w swoim zyciu stworzyles chociaz jedno ?
      • ania.scott Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? 01.07.08, 22:50
        To wg Ciebie lepiej nie unowocześniać zakładów, zburzyć wszystkie fabryki i
        obsiać trawą czy może jednak próbować stosować technologie jak najmniej
        inwazyjne dla środowiska?
        Zamkniemy wszystkie przedsiębiorstwa produkcyjne? A co z ludźmi, naszymi
        rodzinami? Każdy bezpośrednio lub pośrednio żyje z huty ISD, Guardiana czy TRW?
        Ekologia ekologią, ale niestety nie możemy cofnąć się do czasów
        przedmanufakturowych. Z czego będziemy żyli? Fajnie by było beztrosko pląsać
        boso po rosie, ale trzeba być realistą.
        Jeśli jest możliwość zmiany technologii na taką, która ma mniejszy niekorzystny
        wpływ na środowisko niż obecne baterie koksownicze, to trzeba to zmienić jak
        najprędzej i chwała ISD, że się na to zdecydowała.

        • ania.scott Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? 02.07.08, 21:30
          Dzisiaj w pobliżu koksowni i huty widziałam jelonka. Niestety, przemknął tak
          szybko, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia. W tej okolicy żyją również bażanty,
          zające (w pobliżu kirkutu), lisy, kuropatwy, a z drobniejszego ptactwa
          leśno-parkowego widziałam m.in. maleńkie dzwońce i piękne beżowe sójki z
          turkusowymi paseczkami na skrzydłach. Przylatują naprawdę blisko i człowieka
          raczej się nie obawiają.
          Mają tam dobre warunki do egzystencji. W okolicy są piękne lasy liściaste.
          To chyba świadczy o tym, że koksownia jest bardziej przyjaznym zakładem dla
          środowiska, niż było to jeszcze 20 lat temu.
    • Gość: angrusz Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 16:24

      Zgadzam się , że dotychczasowa praca każdej koksowni jest uciążliwa .
      Sam pracowałem w koksowni - a jakże prawie ruinie - z 6 bateriami i
      wiem czym to śmierdzi .
      No ale to jest miejsce pracy .
      Przetwórstwo węgla itp itd .
      Chyba nie da się tego uniknąć .
      A ziemię niech wkoło wykupi Donbas .
      • Gość: Gość Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.eranet.pl 30.11.07, 21:10
        Donbas ziemi nie wykupi. Strefa ochronna naszej huty, w której od
        kilkunastu lat nie działają wielkie piece a obecna koksownia miała
        być zlikwidowana została bezpowrotnie zniszczona i rozparcelowana.
        Jej odbudowa jest już niemożliwa zresztą od samego początku była ona
        niewłaściwie zaprojektowana. To absolutna prawda - jest to
        przetwórstwo węgla i nie da się uniknąć zanieczyszczeń nawet, jeśli
        zastosujemy najnowocześniejsze technologie. A teraz pytanie: Po co
        Donbas chce budować koksownię? Przecież cały wyprodukowany koks
        będzie wywieziony na zewnątrz do innych hut w Polsce i w Europie
        Zach. a może i na Ukrainę. Dlatego, że obecnie jest koniunktura na
        koks, ale nikt nie chce budować nowych koksowni, bo po pierwsze nie
        wiadomo jak długo koniunktura potrwa po drugie lepiej zepchnąć
        niechcianą produkcję do biedniejszych państw i miast tam gdzie
        zgodzą się na zanieczyszczenie środowiska. Koksownia to głównie
        miejsca pracy dla nisko kwalifikowanych pracowników. Zakłady o tzw.
        wyższych technologiach w sąsiedztwie koksowni powstawać nie będą bo
        prawdę mówiąc nic tam nie będzie powstawać. Co się sta nie jeśli
        nowa koksownia nie powstanie - NIC. Huta nadal będzie się rozwijała
        idąc w przetwórstwo a nie surowce, za jakiś czas powstaną inne
        zakłady dużo mniej uciążliwe dla środowiska, które przyciągną dużo
        lepiej kwalifikowanych i opłacanych specjalistów, którzy osiedlą się
        w mieście lub okolicy, ponieważ będzie ono miało do zaoferowania coś
        więcej niż tylko pracę. W ten sposób rodzi się koniunktura dla
        miasta. Obecnie firmy zanim zainwestują i zaczną ściągać wysokiej
        klasy specjalistów sprawdzają czy dane miasto jest wystarczająco
        atrakcyjne pod względem możliwości spędzania czasu wolnego i
        czystości środowiska. Oczywiście, jeśli chcemy, aby Częstochowa była
        miastem typowo robotniczo-pielgrzymkowym to budujmy koksownię,
        rozjeżdżajmy miasto tirami, ściągnijmy tu jeszcze jakąś ciężką
        chemię i będzie git. Ludzie będą mieli pracę, ale na weekend pojadą
        w okolice Katowic, bo tam będzie czyste powietrze, bo tam będzie
        rekreacja i inne atrakcje, które w Częstochowie nigdy nie powstaną.
        • Gość: angrusz Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 22:58

          Do gościa :

          Pracy potrzebują także i nisko wykwalifikowani ludzie .
          Ale absolwenci wydziału chemii - technologia przerobu wegla i ropy
          naftowej Politechniki Śląskiej tez chcą znaleźć swoją pracę zanim
          Polska zacznie inaczej przetwarzac węgiel np na paliwa płynne np
          metoda ekstrakcji węgla toluenem w warunkach nadkrytycznych ( praca
          magisterska ) .
          Miejsca pracy są i będa bardzo ważne .Koksownia jest przeciez .
          Będzie to tylko jeszcze jedna bateria .
          Są dwie a było ich sześć .
          Każdy zakład chemiczny jest dość uciążliwy ale i tak jest to
          nieporównywalne z latami 80-tymi .
          • Gość: Gość Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.eranet.pl 01.12.07, 09:15
            To prawda, że na razie będzie to tylko jeszcze jedna bateria a
            pozostałe będą zmodernizowane. Czy kiedy one powstaną nie powtórzą
            się lata 80-te? Tego nikt nie zagwarantuje. Chodzi o to, że
            koksownia miała być całkowicie zlikwidowana raz na zawsze a teraz
            jest realne zagrożenie, że nie tylko odżyje, ale jeszcze się będzie
            rozwijać i może spowodować rozwój innych, równie szkodliwych
            instalacji(np. wielkie piece).
            Zgoda - pracy potrzebują również i nisko wykwalifikowani - ale i bez
            koksowni na hucie nie ma i nie będzie zwolnień, ponieważ huta i bez
            koksowni będzie się rozwijała. Piszesz o przetwórstwie węgla na
            paliwa. Obecnie tylko jeden kraj na świecie RPA robi to na skalę
            przemysłową, dlatego, że węgiel kamienny wydobywa się tam głównie
            metodą odkrywkową. W Polsce na szczęście takie zakłady
            prawdopodobnie już nigdy nie powstaną, choć w czasie wojny istniały
            koło Szczecina(obecnie Z.Ch Police) i w Oświęcimiu(Obecna F.H
            Dwory). Ale wtedy nikt się nie przejmował ekonomią. Co do
            absolwentów to myślę, że jest kilka już działających i
            zmodernizowanych koksowni, dwie huty surowcowe, kilka rafinerii więc
            pracę znajdą i koksownia w Częstochowie niewiele sytuację poprawi. A
            poza tym, cóż trzeba powiedzieć, że mieli pecha podobnie jak
            inżynierowie szkoleni na potrzeby energetyki jądrowej, która jak
            dotąd w Polsce nie powstała - a szkoda. Wydobycie i przetwórstwo
            węgla kamiennego w Polsce będzie wraz ze wzrostem zamożności naszego
            kraju stopniowo zamierać - takie są europejskie trendy i ani Ty ani
            ja tego nie zmienimy. Całkowicie jednak nie zginie i chodzi o to
            żeby w przyszłości za 10 - 20 lat nie okazało się, że Częstochowa
            jest jednym z nielicznych miast Europy napiętnowanych takim
            zakładem. Myślę, że prawdziwym motorem rozwoju naszego miasta stanie
            się autostrada, która przyciągnie inwestorów, co już masowo dzieje
            się na Dolnym Śląsku, myślę, że z czasem również ludzie ze Śląska
            zmęczeni swoimi hutami i koksowniami i mając dobry dojazd z
            Częstochowy będą chętnie się w niej osiedlali. Myślę, że również dla
            huty w naszym mieście jest i powinno być miejsce, huty nowoczesnej,
            produkującej wysoko przetworzone wyroby ze stali, ale huty bez
            części surowcowej.
            • Gość: angrusz Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 09:20

              Do gościa :

              Może ,

              Ja jednak bym nie wybrzydzał .
              • Gość: Gość Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.eranet.pl 01.12.07, 09:27
                Czas pokaże, kto ma rację. Pozdrawiam.
          • Gość: mIRKO Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 83.19.32.* 09.02.10, 15:51
            CAŁKOWICIE SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM. POSTARAJ SIĘ O PRACĘ W KOKSOWNI A ZOBACZYSZ ŻE NIE MA PRZYJĘĆ. A JEŚLI NAWET TO PO STUDIACH. CO TO OZNACZA, KOKSOWNIA STAWIA NA TECHNOLOGIĘ, NOWOCZESNOŚĆ. PREZES KONCEWICZ POWIEDZIAŁ, ŻE BĘDZIE TO NAJNOWOCZEŚNIEJSZA KOKSOWNIA W POLSCE- I DOTRZYMUJE SŁOWA!!!
        • Gość: xx Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.icis.pcz.pl 01.12.07, 15:37
          Czysta demagogia - Twoje argumenty pzrestaja sie juz trzymac kupy.
    • Gość: Hutnik Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.07, 16:45
      Wiedza niektórych jest żenująca.
      1. Dużo ważniejszym produktem Koksowni jest w tej chwili gaz koksowniczy niż sam
      koks, a dlaczego odkryjcie sami.
      2. Wielkie Piece dawno zniknęły z Częstochowy (poza jednym którego rozbiórka do
      zera jest w trakcie) tak więc nikt ich tu nie uruchomi.
      3. Koksownia kilkanaście lat temu zredukowała zanieczyszczenia do niecałych 10%,
      za zastosowane technologie dostała prestiżowe nagrody z dziedziny ochrony
      środowiska między innymi od ówcześnie raczkującej UE...
      4. Obecnie żeby wybudować baterię muszą spełniać drakońskie normy unijne.
      5. Dlaczego Huta stoi w tym miejscu w którym stoi? ano dlatego że przez 95% dni
      w roku wiatr wieje z zachodu na wschód co oznacza że zanieczyszczenia są
      niesione "od miasta", to jest stwierdzenie na myślenie :)
      6. Jeśli ktoś nie wierzy w postęp ochrony środowiska na Koksowni proponuje
      zobaczyć zdjęcia sprzed 20 lat i porównać z tym co jest teraz, trawa, drzewa,
      krzewy, ryby w zbiorniku na koksowni (psikus pracowników ale są ;) ) , chyba nie
      muszę dodawać że dawniej tego nie było...
      7. Donbas nie buduje bo nie ma za co, poziom inwestycji jest śmieszny.
      Wystarczy porównać ile kosztowała Walcownia czy nitka COS-u budowane od zera w
      hutach PHS-u, a zwolnień grupowych nie widzę i bron orających te huty.

      • Gość: angrusz Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 17:07

        Do Hutnika :

        Pamiętam jak było .Zwłaszcza pod wieżą do gaszenia podczas gaszenia .
        Na " dołach fenolowych " w odsiarczalni podczas odlewania siarki
        itp .
        • Gość: Cezary Miłoś Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 89.174.23.* 01.07.08, 12:51
          Najbrdziej zanieczyszcza powietrze obsadzanie komóri wypychanie
          koksu.
    • Gość: Cezary Miloś Rozbudowywana Koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 89.174.23.* 30.06.08, 11:00
      Wokół nowej baterii zrobiła się duża dyskusja u mieszkańców
      okolicznych terenów.Niewiele osób bierze pod uwage to że nowa
      bateria będzie spełniała surowe normy ekologiczne.Rozwiązanie to
      jest bardzo korzystne dla mieszkańców okolic.Jeśli budowa
      nowoczesnej baterii by nie nastąpiła to obecne nieekologiczne byłyby
      dalej ekploatowane i dalej zanieczyszczały by środowisko,a ich stan
      byłby coraz gorszy.Nowa bateria a potem w przyszłości druga to
      bardzo ekologiczne rozwiązanie z nowoczesnymi technologiami.I na
      pewno nie powturzy się sytuacja z lat 80-tych, kiedy to w okolicy
      zakładu było czarno.Obecne baterie są nie nowoczesne a bateria nr. 4
      ma pół wieku ,nowa bateria będzie inna.
    • Gość: Cezary miłoś Nowa koksownia:nie zaszkodzi przyrodzie? IP: 89.174.23.* 30.06.08, 11:43
      Obecnie trwają prace nad rozbióką baterii nr1 która nie pracuje już
      dawno tam powstanie nowoczesna bateria o zdolności produkcyjnej 390
      000 t w skali roku .Niedawno temu została oddana do użytku
      nowoczesna biologiczna oczyszczalnia ścieków.
    • Gość: Cezary Miłoś Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 89.174.23.* 30.06.08, 12:34
      Zdecydowanie nie!!!
      • angrusz1 Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? 30.06.08, 19:12

        Zobaczymy .
        Okoliczni mieszkańcy mają piękne wille i chcą oddychać sosnowym
        powietrzem a nie związkami owszem aromatycznymi .
        Czy tak nowoczesna technologia to zapewni czy ludzie będą
        przestrzegali reżimu technologicznego .
        Zawsze może być awaria .

        Jednak to jest miejsce pracy no i chemiczna przeróbka węgla - mój
        temat magisterski ( ekstrakcja węgla toluenem w warunkach
        nadkrytycznych ) .
        • Gość: Cezary Miłoś Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 89.174.23.* 01.07.08, 12:48
          Awaria na nowej baterii nie może zaistniec jest to niemożliwe
          dlatego że ściśle współpracuje z węglopochodnymi i będzie regularnie
          remontowana.Jeśli chodzi o oczyszczalnie i odpylnie to koksownia
          posiada awaryjne.Z nowej bateri nie bedzie się wydobywał aromatyczny
          dym koksu,jak dotychczas to było,a wiem bo mieszkam w ddalonych od
          częstochowy rędzin tam jak wieje z połudia to czuć ten nieprzyjemny
          zapach siarkowodoru.Ja interesuje się koksownią od małego dziecka do
          dziś miałem przyjemność tam być pare razy,dzisiaj mam 12 lat i
          dobrze znam polskie hutnictwo i koksownictwo.
          • Gość: angrusz Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 07:36

            Do cezarego :

            Zapytaj taty jaka była koksownia 20 lat temu .
            • Gość: Cezary Miłoś Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 89.174.23.* 02.07.08, 10:38
              Już widziałem na zdjęciach i tabelach przedstawiających emisję gazów
              i pyłów.
            • Gość: Cezary Miłoś Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 89.174.23.* 02.07.08, 10:46
              Adlaczego mam zapytać się taty??????!
              • angrusz1 Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? 02.07.08, 15:27
                Do Cezarego :

                Bo chyba pamieta lepiej co jak bylo a co może być tego nie da się
                wykluczyć
    • Gość: transfokator Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 21:47
      Dla uświadomienia laikom powiem że owszem owszem ,nowa bateria
      będzie supernowoczesna ,ale cała infrastruktura obecnej
      Koksowni sięga połowy xx wieku.Wszystkie pozostałe oddziały na
      Koksowni wymagają wręcz odtworzenia.To tak jakby stara wiekowa
      babcia po nałozeniu makijażu była pewna że jest ciągle nastolatką.
      • cezarymilos Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? 03.07.08, 10:40
        Jeśli o to chodzi to prawda obecne węglopochodne są w nienajlepszym
        stanie, część z nich wręcz się rozpada naprzykład odsiarczalnia czy
        jedna z płuczek odbenzolowni.W nienajlepszym stanie są też
        zbiorniki , oraz choćby rurociągi.Nowoczesna bateria a potem
        prawdopodobnie druga będą jednak wymagały nowych i wydajniejszych
        węglopochodnych i nowszej sortowni,bowiem obecnie koksownia
        produkuje 330 000Mg koksu a po rozbudowie nawet 750 000 Mg koksu to
        dwa razy więcej.
        • Gość: transfokator Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 22:28
          Panie Cezary Miłoś.A proszę mi powiezdziec który segment koksowni
          nie jest w stanie agonalnym.Może oddział Węglowni ,moze
          sortownia,nie mówiąc już o weglopochodnych.Nowa bateria pasuje tu
          jak kwiatek do kożucha.Będzie nowa bateria ia wokół pustynia.
          • ania.scott Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? 03.07.08, 22:34
            Od czegoś trzeba zacząć. Najpierw nowa bateria, potem reszta. Sądzisz, że Donbas
            to Pan Bóg i stworzy Ci nowiutką koksownię w 7 dni? ;)
            • Gość: transfokator Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.08, 22:42
              aniu,scott nie mieszaj do tego Pana Boga.To zbyt przyziemna sprawa.
              Tym bardziej że Koksownia juz od dawna nosi tytuł fabryka diabła.Ja
              tu pracuję i wiem co piszę.Stan wielu budynków i urządzeń jest
              naprawdę w złym stanie.Donbas do tego ręki nie przyłozy.Po to
              stworzył spółkę Koksownia w imię powiedzenia radżcie sobie sami.
              • cezarymilos Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? 07.07.08, 10:53
                Byłem niedawno w okolicach koksowni i widziałem zaklad
                węglopochodnych w złym stanie nie mniej do nowej baterii będzie
                trzeba modernizować reszte koksowni bowiem produkcja po dobudowaniu
                drugiej bateri będzie dwa razy większa.
    • Gość: zz co za gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:14
      Nie masz pojęcia chłopie o czym mówisz, nowa bateria będzie 20 razy
      bardziej ekologiczna niz obecnie pracujące.
      • Gość: angrusz zawsze to coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:27
        przetwórstwo węgla lepsze nić sprzedawanie zwykłego węgla .

        Jakiś tam przemysł pozostanie w kraju a nie przeniesie się do Chin .

        Byle rzeczywiście przestrzegać reżimu technologicznego , bo
        koksowanie i wydzielające się z tego gazy są dość szkodliwe .

        A tak na marginesie - czy już zaczęli budować , czy jeszcze istnieje
        Koksorem ?
        • Gość: Maniek Re: zawsze to coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 18:41
          Polska powinna dostać karę za wprowadzenie całorocznego obowiązku jeżdzenia na
          światłach, tu jest problem a sama koksowania to jak pierdnięcie przy wulkanie.
    • Gość: mIRKO Re: Nowa koksownia: czy zaszkodzi przyrodzie? IP: 83.19.32.* 09.02.10, 15:37
      ALE PIERDOŁY POSUWASZ GOŚCIU. NIE ZNASZ SIĘ W OGÓLE NA KOKSOWNICTWIE.
      tA KOSOWNIA TO COŚ JUŻ CAŁKIEM NOWOCZESNEGO. POCZEKAJ JESZCZE TROCHE A SAM ZOBACZYCZ - NOWOCZESNOŚĆ!!!
Pełna wersja