guutson
02.12.07, 14:35
Będąc ostatnio w weekend we Wrocławiu spodobała mi się 1 rzecz, mianowicie
zostawianie skasowanego biletu na oknie, dla kolejnych podróżnych. Wygląda to
tak: jadę od rakowa, mam bilet wysiadam na wolności i zostawiam skasowany
bilet na oknie, kolejna osoba wsiada i na tym bilecie może spokojnie jechać
dalej, aż na północ. Sam mało korzystam z komunikacji miejskiej jednak nie
zauważyłem tego systemu w Częstochowie. Jednak obiecałem sobie, że ilekroć
będę jechał to bilet pozostawię na oknie.