Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać?

14.12.07, 10:47
"Ci, którzy wyjeżdżają, chyba nie widzą w kraju dla siebie przyszłości. Może
dlatego, że są kiepsko wykształceni? Ja wierzę, że znajdę tu dla siebie miejsce."
Kiepsko wyksztalceni??? A niby PCz to taka swietna uczelnia buhahahaha:)
Mnostwo ludzi wyjezdza zagranice po ukonczeniu o wiele lepszych uczelni niz
PCz i wiele z nich znajduje prace w zawodzie, tyle ze aby to zrobic potrzeba
troche samozaparcia i checi.
    • Gość: dublinczyk Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: 83.71.255.* 14.12.07, 11:41
      20eu za godz???
      napewno jak sie dowiedzieli, ze studiuje na polibudzie w czewie
      marketing i zarzadzanie to jej tyle placili
      to jakis program wsparcia dla ociezalych umyslowo musial byc
      buahahahahahahahaha
      • Gość: gość Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: 89.174.23.* 14.12.07, 14:13
        Czy ta pani od zmywania naczyń jest długonogą blondynką? Zastanawiające jest
        gdzie ona tyle zarabiała na zmywaku… zapewne chodzi o wynagrodzeniu netto 
        • Gość: Pepe Wszystkie dzieci Pani Dyrektor dostaly.... IP: *.adsl.alicedsl.de 29.12.07, 07:48
          stypendia zagraniczne i wyjechaly!

          To jest odpowiedz na to czy zostac czy wyjechac. W tym kraju jak
          mamusia nie jest taka Pania Dyrektor to nawet srednia 5.0 w
          indeksie, 5 jezykow, uczciwosc i szczere checi nie pomoga aby
          pracowac na stanowisku dobrze platnym odpowiadajacym umiejetnosciom.
          Wszedzie kumoterstwo, obluda, lapowkarstwo i zlodziejstwo.... a niby
          96% to KATOLICY!

          • Gość: ajmax Wyjeżdżać - wszyscy tak napisali. IP: *.aster.pl 29.12.07, 11:48
            Paradoksalnie, wszyscy chcą wyjechać. Ci, którzy myślą o pozostaniu
            tak twierdzą, bo:
            - uważają, że nie dadzą sobie rady,
            - nie znają języka,
            - widzą, że tu zarobią więcej niż tam (a raczej tam zarobią miej).
            Czyli każdy dla siebie wybiera rozwiązanie, w którym nie utonie.
            Można też, jak dzieci pani polityk, załatwić sobie finansowanie,
            wtedy powyższe obawy tracą na znaczeniu.
            Można postawić pytani inaczej: dlaczego chcę (muszę) zostać? Bo tu
            jest ładniej, łatwiej, mam rodzinę? Prawda jest inna. Można się tam
            nie przyjąć (z różnych powodów).
            Można postawić pytanie jeszcze inaczej: zapewniona praca w Londynie,
            w biurze, język polski obowiązkowy, pensja 40000 GBP p.a. I teraz z
            ciekawością wysłucham argumentów tych, co zostają.
            • darling221 wyjeżdżać! natychmiast!W RP nic się nie może udać 29.12.07, 14:46
              • kosmiczny_swir No cóż, ale ja nie widzę możliwości realizacji zaw 29.12.07, 15:40
                No cóż, ale ja nie widzę możliwości realizacji zawodowej w Polsce. Kiedy
                wpisałem DSP na pracuj.pl dostałem takie wyniki
                www.pracuj.pl/OfertyPracy/WynikiProste.aspx?PageMethod=defaultSerch&KeyWords=DSP&CategoryId=-1&RegionId=-1
                po wpisaniu "przetwarzanie sygnałów"
                www.pracuj.pl/OfertyPracy/WynikiProste.aspx?PageMethod=defaultSearch&Period=-1&KeyWords=przetwarzanie+sygna%c5%82%c3%b3w&CategoryId=-1&RegionId=-1
                raptem 4 wyniki.
                W Danii mam dużo więcej atrakcyjnych miejsc pracy do wyboru. Dla przykładu
                wpisując na duńskiej wyszukiwarce jobindex.dk "digital signal behandling" lub
                "dsp"dostałem 15 wyników wyników. Link tutaj:
                jobindex.dk/cgi/jobsearch.cgi?subs=1&type=&archive=&zipcodes=&subid=3&subid=7&subid=1&subid=11&subid=3&q=%22digital+signal%22+%22dsp%22&jobage=
                Dania jest krajem kilka razy mniejszym niż Polska, a możliwości pracy jest
                więcej, to świadczy o nasyceniu gospodarki high-techem.
              • mil1231 spieprzaj ruski prowokatorze 29.12.07, 17:43
        • Gość: ja :) Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.as.kn.pl 29.12.07, 08:58
          zapewne czyscila 'rury'
          • mariuszdz 20 Euro płaci Tutsi za jednego Hutu 29.12.07, 10:31
            Tak jest w Rwandzie.
    • Gość: Piotrek W Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: 195.187.79.* 14.12.07, 11:43
      Pozdrawiam Wszystkich Młodych CZęstochowian z Warszawy gdzie obecnie pracuje i
      mieszkam, co 2 tyg wracam do czestochowy na weekend i widze na własne oczy jak
      to miasto coraz bardziej upada, poza TRW, CHUTĄ CZĘSTOCHOWA i BREMBO wladze
      miasta nie potrafią i nie maja koncepcji na rozwoj i przyciagniecie inwestorów,
      niestety
      • Gość: 20 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.tktelekom.pl 14.12.07, 11:50
        20 euro za godzine sprzatania ? Chyba tej panience cos sie pomylilo...
        • Gość: jeszyk a jednak IP: *.bb.online.no 29.12.07, 14:11
          to jest mozliwe, mozna i wiecej sprzataniem zarobic
          • kosmiczny_swir Re: a jednak 29.12.07, 15:42
            No cóż, ale ja nie widzę możliwości realizacji zawodowej w Polsce. Kiedy
            wpisałem DSP na pracuj.pl dostałem takie wyniki
            www.pracuj.pl/OfertyPracy/WynikiProste.aspx?PageMethod=defaultSerch&KeyWords=DSP&CategoryId=-1&RegionId=-1
            po wpisaniu "przetwarzanie sygnałów"
            www.pracuj.pl/OfertyPracy/WynikiProste.aspx?PageMethod=defaultSearch&Period=-1&KeyWords=przetwarzanie+sygna%c5%82%c3%b3w&CategoryId=-1&RegionId=-1
            raptem 4 wyniki.
            W Danii mam dużo więcej atrakcyjnych miejsc pracy do wyboru. Dla przykładu
            wpisując na duńskiej wyszukiwarce jobindex.dk "digital signal behandling" lub
            "dsp"dostałem 15 wyników wyników. Link tutaj:
            jobindex.dk/cgi/jobsearch.cgi?subs=1&type=&archive=&zipcodes=&subid=3&subid=7&subid=1&subid=11&subid=3&q=%22digital+signal%22+%22dsp%22&jobage=
            Dania jest krajem kilka razy mniejszym niż Polska, a możliwości pracy jest
            więcej, to świadczy o nasyceniu gospodarki high-techem.
      • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 12:17
        Za to Jasna Góra rośnie w siłę i Paulinom żyje się dostatnio!
        Pozdrawiam.
      • piotrgm A ja nie wrócę 29.12.07, 08:10
        Kończę w tej chwili robić doktorat w Kanadzie, gdzie mieszkam od
        kilkunastu lat. Do Polski jeżdżę co dwa-trzy lata, spotykając się z
        ogromną wrogością, by nie powiedzieć pogardą, dla ludzi z Ameryki
        Północnej. W Polsce często, niestety (a przynajmniej mam takie
        wrażenie), nie traktuje się tzw. Polonii poważnie. Prawdopodobnie
        jakaś w tym stosunku do północno-amerykańskiej Polonii doza,
        powiedzmy, zazdrości? zawiści? Z Polski wyjechałem, bo już dłużej
        nie mogłem tam wytrzymać. No i nadal nie widzę tam, mimo
        najróżniejszych apeli, akcji, zapewnień rządu, żadnych perspektyw.
        Mógłbym dużo mówić o moich przyjaciołach-idealistach, którzy chcieli
        tam wrócić i coś zrobić. Zawsze sprowadzało się to do tego: "A po
        jakiego... wróciłeś, ty... Pewnie ci się ne udało, co?" I to by
        było na tyle. Prze[raszam jeśli kogo uraziłem.
        • taki_i_owaki Re: A ja nie wrócę 29.12.07, 10:29
          moze ta wrogosc jest dlatego ze ta polonia wpiepsza sie w zycie Polski. Niby
          dlaczego ludzie, ktorzy nie mieszkaja w Polsce od wielu lat, nie beda mieszkali
          prawdopodobnie wcale maja prawo glosu w wyborach ?
          Polonia niech sobie bedzie polonia i nic ponadto, to juz nie te czasy, ze mozna
          wciskac kit o organizowaniu niepodleglej polski za granicami, juz to zostalo
          zrobione, akcja zakonczona sukcesem (poki co).

          A co do pozostalych aspektow to nie wiem, mnie meczy tylko ta jedna sprawa, a
          reszta smieszy ale to zostawie dla siebie.

          Chcialem tylko ponownie podziekowac 2mln polakow za to, ze wyjechali ostatnio za
          granice, dzieki czemu ja nie musze wyjezdzac. Jeszcze troce i wyjedzie drugie
          tyle i wtedy zaczna sie schody, dobrze ze sie zmienila ekipa rzadzaca, bo
          poprzedni tak popierani przez polonie amerykanska nie chcieli zauwazyc ze maja
          reke w nocniku (przeciez jest tutaj tak super).
        • Gość: hx Re: A ja nie wrócę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 16:00
          Nie lubimy polonii amerykańskiej bo wystawiła nam taką a nie inną opinię w USA. Jeżeli za granicą was nie szanują czemu My mamy was szanować?
          • Gość: LALALA Re: A ja nie wrócę IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.07, 17:51
            100% racji. I jeszcze te komentarze, u nas to, u nas tamto a u Was
            to wciąż do tyłu. Tymczasem najczęściej to są ludzie, którym się tam
            niezbyt powiodło. Ostanio narzekają, że dolar taki tani i to takie
            dla nich niesprawiedliwe:). Makabra.
    • marcelmilau "Częstochowa wita emigrantów"... 14.12.07, 12:17
      ...chyba z chin i Burkina Faso.W tej dziurze nie ma pracy , rozrywek
      i dobrych szkół.Przy pierwszej lepszej okazji trzeba stąd spieprzać
      możę nawet nie za granicę ale do miasta gdzie są lepsze możliwości i
      praca.
      I to pieprzenie o zdobywaniu szlifów i doświadczenia.Dzisiaj
      dyplomami pracodawcy dupę sobie wycierają zwykły robol zarabia
      więcej od wykształconego człowieka.Po..y kraj.
      • Gość: qq Re: "Częstochowa wita emigrantów"... IP: 83.2.103.* 29.12.07, 14:28
        jak sobie d podcieraja dyplomami to widocznie takie prawo rynku. zal mi tych co maja dyplom i mysla ze na papier dostana posade i kaske ;]
        jeszczwe takiej PCz :LOOOL
        • critto żaden DEBIL-pracodawca nie lubi lepszych od siebie 29.12.07, 14:49
          Gość portalu: qq napisał(a):

          > jak sobie d podcieraja dyplomami to widocznie takie prawo rynku.

          chyba rynku idiotów i przestępców. Taki pseudopracodawca, który zmusza
          pracownika do robienia darmowych nadgodzin (WBREW prawu pracy), a także narusza
          całą masę innych przepisów i właściwie powinien siedzieć (vide sprawa Biedronki
          i podobne). A poza tym dlaczego PROSTAK na ciepłym stanowisku dyrektora miałby
          lubić pracowników z porządnymi kompetencjami? Żaden DEBIL czy IDIOTA
          nie lubi mądrzejszych i lepszych od siebie; po co miałby ich zatrudniać, po to
          aby zarząd firmy zobaczył, że pracują lepiej niż on i dał im lepszą posadę, a
          jego wywalił na bruk??
          W każdym NORMALNYM kraju szanuje się ludzi z wykształceniem - NAWET w świetnie
          rozwijających się Chinach i prawdopodobnie Burkina Faso (wystarczy spojrzeć,
          jakim tęsknym wzrokiem mieszkańcy Afryki patrzą na każdego lekarza czy nauczyciela).
          • kosmiczny_swir Re: żaden DEBIL-pracodawca nie lubi lepszych od s 29.12.07, 15:44
            No cóż, ale ja nie widzę możliwości realizacji zawodowej w Polsce. Kiedy
            wpisałem DSP na pracuj.pl dostałem takie wyniki
            www.pracuj.pl/OfertyPracy/WynikiProste.aspx?PageMethod=defaultSerch&KeyWords=DSP&CategoryId=-1&RegionId=-1
            Z czego jedno DSP nie oznacza wcale Digital Signal Processing.
            po wpisaniu "przetwarzanie sygnałów"
            www.pracuj.pl/OfertyPracy/WynikiProste.aspx?PageMethod=defaultSearch&Period=-1&KeyWords=przetwarzanie+sygna%c5%82%c3%b3w&CategoryId=-1&RegionId=-1
            raptem 4 wyniki.
            W Danii mam dużo więcej atrakcyjnych miejsc pracy do wyboru. Dla przykładu
            wpisując na duńskiej wyszukiwarce jobindex.dk "digital signal behandling" lub
            "dsp"dostałem 15 wyników wyników. Link tutaj:
            jobindex.dk/cgi/jobsearch.cgi?subs=1&type=&archive=&zipcodes=&subid=3&subid=7&subid=1&subid=11&subid=3&q=%22digital+signal%22+%22dsp%22&jobage=
            Dania jest krajem kilka razy mniejszym niż Polska, a możliwości pracy jest
            więcej, to świadczy o nasyceniu gospodarki high-techem.
          • Gość: LALALA Re: żaden DEBIL-pracodawca nie lubi lepszych od s IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.07, 17:57
            Żaden pracodawca - chyba że debil - nie robi absolwenta uczelni X z
            dyplomem Y dyrektorem. W cywilizowanym świecie do stołka
            dyrektorskiego dochodzi się najczęściej tzw. ścieżką kariery. T
            W Polsce niektórym się wydaje, że wystarczy skończyć byle jak, byle
            jaką uczelnię i od razu wskakuje się na stanowiska. Żałosne. Tacy
            rzeczywiście powinni wyjechać, żeby dostać porządnie po dupsku i
            nauczyć się tego co trzeba.
            • mil1231 Właśnie!u nas każdy na starcie chce godnie zarabia 29.12.07, 18:08
              ć i mysli że na zachodzie tak właśnie jest a to ch... prawda!
              zmywają tam gary za minimalną pensję i debile na łotówki przeliczają
              myśląc że kokosy mają...hehe biali murzyni, ale na szczęście
              niedługo kopnie ich w dupsko za głupotę mocna złotówka!
              • Gość: LALALA Re: Właśnie!u nas każdy na starcie chce godnie za IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.07, 18:17
                Każdy - nawet na starcie - powinien godnie zarabiać. Natomiast nie
                każdy może i powinien być dyrektorem.

                Nie gardź ludźmi, którzy ciężko charują i oszczedzają nam tu w
                Polsce wydatków na bezrobotnych. Godnie zarabiają i ciężko pracują.
                Żadna praca nie chańbi.
                • mil1231 Re: Właśnie!u nas każdy na starcie chce godnie za 29.12.07, 18:24
                  hańbi, praca jako murzyn dla obywatela średniozamożnego kraju UE
                  hańbi! Gdyby Polacy bardziej poświęcali sie zmienianiu swojego
                  otoczenia tak jak Czesi i bardziej wierzyli w ciężką pracę a nie
                  cuda, zasługiwaliby na szacunek- robiąc z siebie białych murzynów
                  zasługuja tylko na pogardę (nawet jeśli nikt nie powie im tego
                  wprost).
    • Gość: Zbyshko So'ton Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.ipt.aol.com 14.12.07, 12:17
      20 Euro/h ? Nice joke! ;)
      • jerry21 poprawka 29.12.07, 09:43
        chodzi zapewne o 2 euro na godzine a owe 20 to zwykla
        gazetowa pomylka jak wiele na tym portalu redagowanym dosyc
        po partacku
        ja mieszkam za granica- i raczej radzilbym tym mlodym z
        czestochowy by pakowali manatki i szukali szczescia na
        zachodzie - tutaj sa wieksze perspektywy i mozliwosci - no
        i jestesmy w unii czyli jakby takim wielkim panstwie
        wspolnym - niech do czestochowy przyjezdzaja nowi czlonkowie -
        rumuni i bulgarzy ...
        • Gość: Miś Można żyć na Zachodzie; można żyć w Polsce IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 29.12.07, 11:47
          jerry21 napisał:
          > ja mieszkam za granica- i raczej radzilbym tym mlodym z
          > czestochowy by pakowali manatki i szukali szczescia na
          > zachodzie

          Ja mieszkam od ponad 20 lat w Stanach. Ostatnio przeszedłem na
          emeryturę. Moja opinia jest, że można zyć w Polsce, można żyć w
          zachodniej Europie lub w Stanach. Mój syn podróżował po Afryce,
          Indiach i Chinach. W Afryce jest najgorzej. Miałem w pracy kolegę
          inzyniera z Nigerii. On nie zamierza wracać do Nigerii - różnica
          między Stanami i Nigerią jest zbyt duża.

          Natomiast różnica między Stanami i Polską nie jest duża - jest
          jedynie ilościowa, nie jakościowa. W Stanach mam większy samochód,
          większy telewizor, dom zamiast mieszkania. Ale mój język polski jest
          ciągle lepszy niż angielski. Więc może wrócę do Polski, a może nie
          wrócę. Połowa mojej rodziny mieszka w Polsce mimo, że mogliby
          przyjechać do mnie bez problemów, a połowa mieszka w Stanach.
    • Gość: rzulu Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: 91.109.24.* 14.12.07, 13:30
      miasteczko Chester koło Liverpoolu czeka na was.........
      jest tu sporo osób z cze-wy, ale czekamy na nastepne. Prawie jak w domu.
      pozdrawiam
      • Gość: dusia80 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 14:46
        Tylko że prawie robi wielką różnicę. Ja zostaje tutaj. Tu mam swój dom rodzinę i
        przyjaciół, których kocham. Co to za życie za granicą bez męża i dzieci.
        Samotnie. Zagranicę mogę wyjechać na wakacje i pozwiedzać, i nie powiem, to
        wciąga. Ale zawsze chętnie się wraca do domu. I myślę że w Cz-wie jest parę dla
        których warto zostać. A na pewno są tacy ludzie.
      • Gość: Czytelnik Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 14:46
        Co władze miasta zrobiły by dać pracę młody? Doprawdy nic.Od 10 lat
        czytam w prasie jak to uporczywie starają się o uniwersytet. Istna
        kpina. O połowę mniejsze Opole go ma, również mała Zielona Góra i
        Rzeszów. A u nas nic. Dba się tylko o swoje stołki i swoich
        znajomych.Mafie rządzą miastem, szkolnictwem, kulturą itp. Nikt
        młody zdolny nie wejdzie w te układy, bo go nie dopuszczą. Zresztą
        po co tu uniwersytet? Nikt z młodych absolwentów AJD i tak nie
        uzyska pracy w szkole, bo dyrektorzy z układów ich i tak nie
        ztrudnią.Jeśli już to tylko na rok podpiszą umowę i na bruk, bo
        trzeba swoim dać nadgodziny.To straszne jak traktuje się w tym
        mieście młodych. Zarząd Miasta ma się za to świetnie,a pan prezydent
        wygląda na zadowolonego. Gdyby żył Jan Paweł II to
        powiedziałby : "Częstochowa to złe miast".
        • mil1231 typowy socjalista...co władze zrobiły... 29.12.07, 18:14
          sam kandyduj i to zmień!!socjalizm juz nie wróci! trzeba samemu
          poderwać dupe i działać!
      • mil1231 co za murzyn...jak mozna tak zyć??nie wstyd wam 29.12.07, 18:12
        jak murzyni pudełka składać w fabryce za grosze??gdzie wasza
        godność??
    • Gość: kiki_chan Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.chello.pl 14.12.07, 17:07
      sorry ale ktoś kto skończył wyższą uczelnie nie będzie szyła pasów czy pakował
      ogórów w rarytasie!!! najpierw stwórzcie miejsca pracy a potem namawiajcie do
      zostania bo na razie to tylko jakies nierealne wizje roztaczacie przed i tak juz
      zdesperowanym studentami
      ja w tym roku kończe studia w Krakowie, jak w czewie dacie mi prace za 2500
      netto to wracam w każdej chwili!!!
      • Gość: Ktoss Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.ntlworld.ie 14.12.07, 20:55
        20e za godzine?! Nieźle...Czy aby napewno pracowałaś na zmywaku?A ta
        restauracja miala czerwone kurtyny w oknach?...Pozdrowienia dla
        Piotra z Chester fana Tiesto i motocykli...
    • Gość: inżynier Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 22:08
      skonczyłam Politechnik.ę częstochowską aż 2 fakultety i uważam się
      za mądrego inżyniera bo współpracuję z belgami, austriakami,
      holendrami, niemcami ale po co tu zostać w tej Polsce jak tu rządzą
      absurdalni ludzie i nie ma przyszłości dla młodych ludzi żadnej,
      którakolwiek ekpia rzadzi to żadna nie stwarza młodzieży szans do
      godziwego życia
    • Gość: angrusz Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 22:24

      A niech jadą . Pojadą jeśli zarobią to dobrze . Po pewnym czasie
      zdecydowana większość wróci ale już inna , z pewnym doświadczeniem ,
      no i kasą - kapitałem .
      A część doświadczy niepowodzeń i po powrocie nie będzie narzekać na
      to co Częstochowa im zaoferuje .
      PCz - jest średnią uczelnią ale jak zwykle na politechnice , języki
      są marginalizowane i studenci nie mają do nich serca .
      A jak mają miec skoro dla nich problemem jest wybrać się gdzieś
      dalej do pubu niż na Dekarystów ( to już za duży wysiłek - a nauka
      języków to już horrendalny trud ). Więc gnuśnieją w pokojach
      akademickich , samemu nie chąc palcem ruszyć by coś zorganizować .
      Za moich czasów i na innej politechnice też takich było sporo .
    • bezportek Kazdy powinien wyjechac, to oczywiste 29.12.07, 01:44
      Wszelka dyskusja o wyjezdzie jest rownie bez sensu, jak rozwazanie,
      czy dziecko powinno uczyc sie chodzic. Ludzie, ktorzy nie
      doswiadczyli obcych krajow, pracy i zycia w srodowisku odmiennego
      jezyka i odmiennych zasad wspolzycia - nigdy nie stana sie w pelni
      dorosli. Ciemnota zasiedzialych we wlasnym zascianku prowincjuszy to
      zadna przesada, bez znajomosci swiata nikt sam siebie nie pozna, co
      dopiero mowic o zrozumieniu rzeczywistosci.
      Wiekszosc emigrantow wroci - czasy uciekania z komuny czy spod
      zaboru juz szczesliwie minely. Z doswiadczenia zycia wsrod obcych
      czlowiek potrafi zrobic uzytek i we wlasnym kraju. A podczlowiek
      zawsze bedzie mial przewalone, tym gatunkiem nie ma co sobie
      zawracac gitary.
      • Gość: zadowolony z zycia Re: Kazdy powinien wyjechac, to oczywiste IP: *.ptim.net.pl 29.12.07, 14:10
        bezportek napisał:

        > Wszelka dyskusja o wyjezdzie jest rownie bez sensu, jak
        rozwazanie,
        > czy dziecko powinno uczyc sie chodzic. Ludzie, ktorzy nie
        > doswiadczyli obcych krajow, pracy i zycia w srodowisku odmiennego
        > jezyka i odmiennych zasad wspolzycia - nigdy nie stana sie w pelni
        > dorosli.

        Tego wszystkiego można doświadczyć NIE WYJEŻDŻAJĄC Z KRAJU NA DŁUGI
        CZAS. Trzeba być tylko obrotnym i utalentowanym.
        • mil1231 Zgadzam się-wyjeżdżają głównie ludzie naiwni 29.12.07, 17:45
      • Gość: LaLaLa Re: Kazdy powinien wyjechac, to oczywiste IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.07, 18:13
        Zgadzam się. Po co dyskutować czy mieszkać w Polsce czy gdzieś w
        Europie czy jeszcze gdzieś tam? Jedni odnadują się w Polsce i chcą
        tu mieszkać, inni chcą ale nie za bardzo mają za co więc szukają
        miejsca gdzie będą mieli za co. Jeszcze inni nie lubią tego kraju.

        Ja uważam, że warto zostać w Polsce. Jak się chce - przyznaję że nie
        zawsze jest łatwo - można znaleźć swoje miejsce i swoją szansę.
        Gospodarka się rozwija, ciekawe dlaczego tak mało absolwentów wielu
        uczelni nie myśli o założeniu własnego biznesu, tylko szuka ciepłej
        posadki za 2500 netto?

        W życiu - jak ktoś ładnie powiedział - każdy jest sobie sterem,
        żaglem i okrętem. Tyle

    • krakus24a No ale już PiS nie rządzi to można zostać 29.12.07, 01:45
      prawda gazeto?
      • Gość: Cipel wiem co trzeba zrobic IP: *.proxy.aol.com 29.12.07, 03:43
        trzeba wszystkich absolwentow wsadzic w rakiete i wypierdzielic w
        kosmos..........najlepiej we wschodnim kierunku . Moze to pozwoli
        zrozumiec "wyksztalconym" ze forsa na wierzbie nie rosnie...
    • minipolak studenckie koła Business Centre Club 29.12.07, 03:45
      Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać?
      Ciekawi mnie czy rozmawiano po angielsku czy po polsku.
      Business Centre Club to brzmi cool ale po brytyjsku (i kanadyjsku)
      Lepiej jest w angielskim amerykanskim Business Center Club.
      Kola studenckie let me tell you o gosh what a crap
    • Gość: GOSC Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.socal.res.rr.com 29.12.07, 04:12
      PANI dOMINIKO, TE 20 EURO ZE ZMYWAKA TO LEKKA PRZESADA, I PO CO TAK
      KLAMAC?PO CO?
    • adam.2x Spojżenie z perspectywy 30 lat 29.12.07, 04:57
      Miałem taki sam dylemat w latach 70-ych i powiem wam że wyjażdżać
      jest warko ale do zajęcia w którym na koniec każdego dnia możecie
      powiedzieć że czegoś nauczyliście się. Z mojej perspektywy, jeśli
      macie 20+ lat to najlepsze są studia wyższe takie jak Masters lub
      PhD. Teraz również otworzyła się dla Was praca w najlepszych
      firmach ale jeśli kwalifikujecie się do tego to przyjmą was w ich
      oddziałach w Polsce. Jeśli nie kwalifikujecie się do jednego czy
      drugiego to żadna uczciwa praca nie hańbi czy to w Polsce czy
      gdzieś w EU. Trzeba tylko dobrze rozważyć swoje życiowe cele i
      możliwości i podjąć decyzję z tym zgodną. Jeśli nawet zarobki
      wyglądają na wysokie w obecnej chwili, za kilka - kilkanaście lat
      poziomy cen i zarobków w całej EU będą się wyrównywały i pieniądze
      zarobione na zmywaniu naczyń czy sprzątaniu hoteli mogą nie
      wystarczyć na długo jeśli nie zaczniecie ich w porę inwestować we
      własny rozwój lub firmę.
      Tak czy innaczej życzę powodzenia młodzieży. Nie traktujcie tylko
      pracy gdzieś w EU jako emigracji. Cała EU staje się Waszym krajem.
      Zawsze możecie wsiąć w pociąg czy samolot i przyjechać na święta
      czy weekend. Emigracja to była wtedy gdy za wyjazd z Polski płaciło
      się dwudziestoma latami rozłąki.
      • Gość: 30latek Re: Spojżenie z perspectywy 30 lat IP: *.elsat.net.pl 29.12.07, 07:33
        Dużo racji ale... przez tę konwergencję musimy zarabiać w euro już teraz,
        dzisiaj. Za kilkanaście lat nasze pieniądze, które teraz odkładamy na emerytury
        czy budowę domu będą niewiele warte po przeliczeniu na euro. Gdy europejski
        emeryt dostanie 2000 euro emerytury, my otrzymamy po 300, bo tyle uzbiera się z
        naszych obecnych składek (włącznie z tymi prywatnymi IKE). Zarabianie na
        poziomie zachodnim to konieczność dla obecnych 20, 30 i 40 latków.
        • Gość: fatso Re: Spojżenie z perspectywy 30 lat IP: *.telpol.net.pl 29.12.07, 13:23
          Dlatego domy buduje sie na kredyt a nie z oszczednosci. I to nie
          tylko w Polsce ale przede wszystkim na zachodzie. Tam tez w
          perspektywnie 20-30 lat ceny nieruchomosci sa wyzsze niz inflacja.
          Co do emerytury. Srednia emerytura we Wloszech wynosi 600 euro a w
          Grecji 500 euro. Do tych 2000 euro to nawet przecietny Niemiec sie
          nie zbliza. Emerytura panstwowa w Anglii to 82 funty tygodniowo.
          Lata 70-90 sie skonczyly, zadne panstwo nie gwarantuje dostatniego
          zycia na emeryturze. Sam sobie musisz na nia zaoszczedzic. Emerytura
          z ZUS wystarczy na chleb, wode, serek i lekarstwa. Jak chcesz na
          emeryturze podrozowac to od poczatku kariery zawodowej musisz
          odkladac na IKE. Roczny limit na IKE to 3500 zl. Odkladajac przez 35
          lat masz 122 tys zl. Inwestujac w akcje dlugoterminowo mozesz sie
          spodziewac 3% powyzej inflacje czyli przechodzac na emeryture masz
          250.000 zl przy zachowaniu obecnej sily nabywczej. Przyjmujac ze
          chcesz to kase wykorzystac w 10 lat dostajesz dodatkowo miesiecznie
          1000 zl w wartosci obecnych pieniedzy. Za 12.000 zl dodatkowo
          rocznie mozesz sporo pozwiedzac przyjmujac ze bedziesz jezdzic poza
          glownym sezonem.
          • adam.2x Re: Spojżenie z perspectywy 30 lat 29.12.07, 15:09
            Nie wiem jak to jest w Europie ale w USA firmy mogą przekazywać na
            konta emerytalne pracowników nielimitowane fundusze. Często robią to
            w formie akcji i wtedy w dobrej firmie takie konto wzrasta w ciągu
            20-25 lat do siedmiocyfrowego.
            Wracając do tematu artykułu ja uważam że najważniejszym motywem dla
            20- i 30-latków nie powinna być zbytnia troska o emeryturę za 30-40
            lat ale powinno być zdobywanie kwalifikacji i doświadczenia
            zawodowego w jakiejkolwiek dziedzinie i formie. Z mojej perspektywy
            ja bym radził przyjąć to kryterium jako jedno z dwóch
            najważniejszych w decyzji o wyjeździe czy pozostaniu. Drugim takim
            kryterium choć równorzędnym jest najbliższa rodzina (żona, dzieci).
            Z drugiej strony patrząc uważam że chyba w Polsce jest coraz więcej
            okazji dla ludzi zdolnych.
            • 1europejczyk <a href="http://sjp.pwn.pl/lista.php?begin=spojrzenia" target="_bl 29.12.07, 18:02
              sjp.pwn.pl/lista.php?begin=spojrzenia
              Re: Spojżenie z perspectywy 30 lat
        • mil1231 30 Llatek,zyjesz w nierealnym świecie-na zachodzie 29.12.07, 17:35
          nikt nie ma tak wysokich emerytur już teraz!emerytura nawet tam to
          bida z nędzą! Najlepsze lata już dawno minęły- powiem więcej- nie
          musisz się martwic- pracując teraz w Polsce prawdopodobnie otrzymasz
          taka samą głodową emeryturę jak na zachodzie! Poprostu nie bedzie
          więcej kasy! to smutna rzeczywistośc, ale jak nie bedziesz odkładał
          sam, to WSZĘDZIE bedziesz dziadem na starość! albo zainwestuj w
          dzieci! o wiele pewniejsza inwestycja ale z bardzo długim okresem
          zwrotu!
        • 1europejczyk Gdy europejski emeryt dostanie 2000 euro emerytury 29.12.07, 18:01
          "Gdy europejski emeryt dostanie 2000 euro emerytury"

          Niz znam statystyk ale takich emerytow, ktorzy dostana 2000 € emerytury jest nie
          wiecej pewnie jak jakies 5% w Europie.
          Dobieranie argumentow tylko po to by szokowaly jest dyskredytowaniem wlasnych racji.

          "Zarabianie na poziomie zachodnim to konieczność dla obecnych 20, 30 i 40 latków."

          Takie "myslenie" jest postkomunistycznym dziedzictwem w ktorym w wieku lat 20
          mialo sie pewnosc co do wlasnej przyszlosci. Dzisiaj brak tej pewnosci odbiera
          ludziom po prostu rozum i jest wyrazem bardziej braku wiary we wlasna przyszlosc
          niz troska oparta na przewidywaniach, podobna zreszta bardzo do tych, ktore
          motywouja obecnie 20-latkow we Francji na przyklad do uczestnictwa w
          demonstracjach przeciwko wydluzaniu wieku emerytalnego.
          Do tego czasu wszystko moze sie zmienic conajmniej kilka razy.

          Re: Spojżenie z perspectywy 30 lat
          • Gość: angrusz Re: A w Polsce ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 20:39
            The Czech healthcare system undergoes a minor revolution on 1
            January as patients are asked to pay a small fee each time they
            visit their doctor ( BBC News Europe )
            • Gość: walcie sie A w Polsce ? Będziecie głodować !!! IP: 212.76.37.* 02.01.08, 01:04
              Płace już rosną w tempie ponad 10 proc. i prawdopodobnie to tempo w przyszłym roku się utrzyma.Wczoraj Eurostat podał, że koszty zatrudnienia w Polsce, zarówno płacowe, jak i pozapłacowe (np. składki socjalne), zwiększyły się w trzecim kwartale o 11,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2006 r. To tempo szybsze niż w poprzednich kwartałach.
              Ekonomiści przewidują, że firmy w końcu zaczną przerzucać te koszty na konsumentów, czyli szybciej podnosić ceny towarów i usług.

              ONZ i FAO ostrzegają, że gwałtownie rosnące ceny żywności zagrażają milionom osób w biednych krajach. W ciągu roku żywność zdrożała średnio o 40% .

              Obliczyłem że za ok. 15 lat zarobki w Polsce dorównają dzisiejszym zarobkom w Unii .

              Źródła
              www.rp.pl/artykul/76779.html
              news.money.pl/artykul/gwaltowny;wzrost;cen;zywnosci;grozi;kleska;glodu,92,0,308316.html
              • taki_i_owaki Re: A w Polsce ? Będziecie głodować !!! 02.01.08, 11:35
                > Obliczyłem że za ok. 15 lat zarobki w Polsce dorównają dzisiejszym zarobkom w U
                > nii .

                Mozesz podac wg jakiego wzoru to obliczyles ??

                > Wczoraj Eurostat podał, że koszty zatrudnienia w Polsce, zarówn
                > o płacowe, jak i pozapłacowe (np. składki socjalne), zwiększyły się w trzecim k
                > wartale o 11,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2006 r. To tempo szybs
                > ze niż w poprzednich kwartałach.

                A koszty na skladki sie zwiekszyly, bo jak ludzie zarabiaja wiecej to
                jednoczesnie wiecej im odprowadzaja na zlodziejskie ZUSy. U mnie miedzy
                styczniem a grudniem sama skladka emerytalna zwiekszyla sie o 140zl (o 140zl tez
                wiecej placi pracodawca przed moim brutto). Koszty placowe zwiekszyly sie bo
                Polacy chca wiecej zarabiac, a te koszty zawsze sa przenoszone na konsumantow i
                beda szybciej prznoszone im szybciej bedziemy wiecej zarabiac. Ale tak jest to
                wszystko ulozone na calym swiecie. Np. W IE w tym roku maja zwolnic przynajmniej
                20 000 pracownikow budowlanych - zgadnij kogo zwolnia? Polakow, Litwinow czy
                irlandczykow? I zgadnij co bedzie robilo te 20 000 ludzi? poszuka pracy w innych
                branzach obnizajac stawki (znany nam tekst i tak mam na twoje miejsce kilku
                chetnych).
                Moja rada jedz jak najszybciej, po co masz sie niewysypiac ze wzgledu na
                tragiczna sytuacje w Polsce, a za pol roku moze cie nie bedzie stac na bilet bo
                tak podrozeja ?!


                Moze tez wkoncu sie odniesiesz jak zamierzac przewegetowac za 400 funtow
                miesiecznie przy drozejacym jedzeniu (o dziwo na zachodzie tez bedzie drozalo)
                zeby w ciagu 2 lat uzbierac wymarzone 20000 ?
    • barnabiszon wyjechać czy zostać? 29.12.07, 09:11
      Nie ma sie nad czym zastanawiać, trzeba wiać z Polski bo tu najbliższe 30 lat
      będzie najcięższe. Właśnie wali się ZUS czyli zaniknie powszechna opieka
      medyczna, zabezpieczenia rentowe i emerytalne. Oczywiście dla bogatszych -
      takich z dochodami powyżej 4000 brutto ale nie mniej niż 1200 netto na osobę w
      rodzinie, będzie wszystko za dodatkowe składki. Natomiast osoby z pokolenia
      1200brutto nie maja większych perspektyw życiowych. No i dodatkowo, 1200 brutto
      w Polsce a w Anglii, to jednak jest istotna różnica w poziomie życia i
      bezpieczeństwie socjalnym. Natomiast rodzina i przyjaciele - trzeba pomyśleć czy
      skąd będziemy w stanie lepiej pomóc rodzinie i ułatwić znajomym znalezienie pracy!
    • Gość: fatso Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.telpol.net.pl 29.12.07, 09:56
      Zapewniam paniom Dominike Kostecka ze w Polsce rodzine dobrego
      mechanika samochodowego takze stac na dom z kominkiem, dwa samochody
      i wakacje 2 razy w roku. Kto ci wmowił mloda kobieto ze po
      skonczeniu studiow z marketingu na trzecioligowej uczelni ze
      bedziesz w kraju lub za granica zarabiac 3 razy tyle co mechanik
      samochodowy? Uczyli was na tych studiach o prawach podazy i popytu?
      Jesli tak to pewnie zrozumiesz dlaczego Polak w biurze w GB dostanie
      10 funtow na godzine a na budowie 20 funtow na godzine? Kto ci
      wmowil, ze fakt posiadania mgr przed nazwiskiem od razy powoduje ze
      bedziesz zarabiac 3 razy tyle co osoba bez studiow. Wyjedz na zachod
      jeszcze raz i pogadaj z ludzmi. W Niemczech dobry stolarz zarobi
      wiecej od niejednego inzyniera. Liczy sie fach w reku a nie dyplom
      nie poparty wiedza i umiejetnosciami.
      • Gość: myszek potwierdzam IP: *.smgr.pl 29.12.07, 10:17
        mój tata jest mechanikiem i w biedze nie żyje. tu w Polsce.
        • rasklaat Re: potwierdzam 29.12.07, 16:27
          niech pani Dominika najpierw spróbuje sobie wymienic filtr paliwa w samochodzie a potem pomyśli nad tym kto powinien wiecej zarabiać, absolwent marketingu na PCz czy mechanik
      • wymiatator1 Analfabeci? 29.12.07, 11:17
        "zapewniam paniom" ??????
        • Gość: tomi Re: Analfabeci? IP: *.idc.net.pl 29.12.07, 11:44
          Typowe polactwo, byle się było czego uczepić.
          • wymiatator1 Re: Analfabeci? 29.12.07, 13:54
            typowym polactwem jest pozowanie na wielkiego patriotę połączone z brakiem
            znajomości polszczyzny.
            • Gość: tomi Re: Analfabeci? IP: *.idc.net.pl 29.12.07, 18:32
              Polactwo to przymiotnik synu.
              • taki_i_owaki Re: Analfabeci? 29.12.07, 18:45
                od kiedy ??
    • Gość: PAWel Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.osiedle.net.pl 29.12.07, 10:13
      "Moje dzieci wyjechaly , ale Wy, zostancie" ..w koncu ktos musi zapieprzać w tej
      biednej polsce heh
      • krwe Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? 29.12.07, 10:43
        "zróbcie uprawnienia urzędnicze"-,pewnie,ze zróbcie, w tym kraju jest więcej
        fachowców od pozwoleń,koncecji,wszelkiej maści urzędników kontroli.Nie ważcie
        sie brac sprawy w swoje ręce i robić coś swojego.Administracja rządzi i nie
        pozwoli wam uczciwie zarobić na siebie.Najpierw będziecie musieli zarobić na
        nią,na te wszystkie panie urzędniczki i panów urzędników.tfu
        • Gość: jerry21 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.Red-81-38-238.dynamicIP.rima-tde.net 29.12.07, 11:42
          tfu , tfu 6 dlatego wyjechalem - nie bede niewolnikiem tych
          urzedasow w tym " przyjaznym inaczej panstwie "
    • Gość: gosc Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 10:43
      Sprawa jest krotka jak ogon swinki

      Jesli masz od rodzicow mieszkanie to nie jedziesz na dlugo jak nie masz to
      jedziesz BO NIE MASZ OBECNIE SZANS NA WLASNE EM gdy metr idzie po 10k a placa po
      2,5k, chyba ze do 60tki bedziesz splacac a wakacje przed starym ekranem komutera
      na raty ...
    • Gość: nikt Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.bialnet.com.pl 29.12.07, 10:43
      nie warto, bo to przeczyć będzie zdrowemu rozsądkowi, dopóki się nie zmieni
      oblicze Tej Ziemi. Dużo wiem na ten temat, bo wróciłem. jeżeli macie fach w
      garści i umiejętności, i jeszcze nie boicie się pracy to natychmiast wjazd.
      • Gość: tomi Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.idc.net.pl 29.12.07, 11:07
        A kto zmieni oblicze tej ziemi ? Krasnoludki ? Typowy Polak - nic własnej
        inicjatywy żeby coś zrobić, zmienić, zero godności. Szczyt marzeń to smarowanie
        kanapek w Irlandii. Nikim byłeś nikim będziesz.
        • wymiatator1 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? 29.12.07, 11:20
          Aha, czyli wszyscy mamy być męczennikami dla naszej wspaniałej ojczyzny???
          • Gość: tomi Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.idc.net.pl 29.12.07, 11:37
            Dla siebie. Uczmy się od Żydów, oni zdobywają wykształcenie, kapitał i zakładają
            w Izraelu interesy i inni pracują na nich. Żydzi nie jeżdżą zmywać naczyń, i nie
            zmywają ich u siebie bo mają od tego Arabów. My powinniśmy robić tak samo, bo
            inaczej zawsze słowo Polak będzie synonimem taniego pracownika. Może tobie to
            pasuje ale mi nie bardzo.
            • Gość: jerry21 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.Red-81-38-238.dynamicIP.rima-tde.net 29.12.07, 11:45
              tylko nie arabow - bron boze ..
        • ka-8 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? 29.12.07, 11:30
          Nie wiem kto zmieni, trzeba martwic sie o wlasne cztery litery. Nie wiem czy
          zauwazyles ale systemy ktore umozliwialy jednostkom staranie sie o poprawe
          swojego statusu materialnego (kapitalizm) zapewniaja znacznie lepszy rozwoj
          gospodarczy i wyzszy poziom zycia dla calego spoleczenstwa niz systemy ktore
          zakladaly wspolna prace "dla dobra ogolnego" - czyli przykladowo komunizm.
          • Gość: tomi Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.idc.net.pl 29.12.07, 11:41
            W Polsce jest kapitalizm i możesz pracować na siebie, a jeszcze lepiej będzie
            jak ustawisz sprawy tak żeby inni(imigranci) pracowali na ciebie. No ale to
            wymaga czasu, jeżeli wolisz być niewolnikiem a nie panem to twoja sprawa.
            • Gość: jerry21 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.Red-81-38-238.dynamicIP.rima-tde.net 29.12.07, 11:48
              kapitalizm polityczny czyli taki socjalizm z kapitalistyczna ,
              urzednicza przykrywka ...
              pani urzedniczka , chyba dyrektorka jasno wyeksponowala ..
              • Gość: tomi Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.idc.net.pl 29.12.07, 11:54
                Jaki by nie był w każdym lepiej być kapitalistą niż robotnikiem.
        • Gość: ta_lew Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.chello.pl 29.12.07, 12:50
          Mówienie o chęci zmian na lepsze w Polsce o szlachetnych dokonaniach
          czy wreszcie o godności gdy większość zarabia najniższą płacę
          krajową i nie ma żednych perspektyw na własne mieszkanie, czy nawet
          na wczasy raz w roku jest szczytem głupoty. Wszyscy, którzy mają
          szansę na wyjazd powinni to zrobić szybko, kiedy jeszcze mogą.
          • wymiatator1 Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? 29.12.07, 14:00
            Popieram to co piszesz ale wiele osób tego nie pojmie. Ich problem. Ja bez trudu
            mogę znaleźć pracę za kilka tys. na rękę ale nie mam ochoty być okradanym przez
            ZUS i rodaków. W UK zarobię znacznie więcej a i emeryturę dostanę (Ci, którzy
            myślą, że w Polsce dostaną emeryturę się mylą - ZUS zbankrutuje i nie będzie
            pieniążków).
            • mil1231 ktoś taki jak ty to wzorowy wręcz wykształciuch! 29.12.07, 17:48
              cynik do cna!
          • Gość: tomi Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.idc.net.pl 29.12.07, 15:00
            Szczytem głupoty jest szczycenie się tym że będzie się do usranej śmierci
            najtańszym robolem za granicą. I nie pierdzielcie mi o tych wielkich karierach -
            bo byłem i widziałem te wielkie kariery, człowiek który został w Polsce
            inżynierem zapiernicza u Hindusa w spożywczaku, takie są to kariery. A
            mieszkania w Polsce sprzedają się znakomicie, bo jakby się nie sprzedawały to by
            taniały, więc chyba marsjanie ich nie kupują, tylko kogoś jednak jest stać. A
            jest ich stać bo są byli i będą zaradni i nie czekają aż im Pakistańczyk w UK
            zorganizuje miejsce pracy.
          • mil1231 Co ty pie..sz?zobacz sobie strukturę płac! 29.12.07, 17:46
            tylko co dziesiąty pracownik zarabia minimalną!nie mowiąc juz o
            szarej strefie..
    • prov_ starzy stawiają pytanie... 29.12.07, 11:37
      czemu mowa tylko o mlodych wyjeżdżających? chyba, że za mlodych
      uważa się tych po 40, większość polaków pracujących zagranicą to nie
      młodzi absolwenci uczelni polskich,,,ja mam 50 i też wyjadę chyba
      mogę uważać się za mlodego i absolwenta, bo mając wybór pracę w
      administracji częstochowskiej i pracę w ogrodzie w irlandii,
      wybieram tę na świeżym powietrzu, pieniądze wyższe a jeśli wrócę
      będę kandydował do władz, a jeśli wygram pozwolę wyemigrować
      niektórym urzędnikom,
      • Gość: jerry21 Re: starzy stawiają pytanie... IP: *.Red-81-38-238.dynamicIP.rima-tde.net 29.12.07, 11:50
        to jest program na przyjazne panstwo - urzednicy do
        irlandii , jak najszybciej i najwiecej ...
    • Gość: amon Uciekać z polskiego piekła IP: *.satfilm.net.pl 29.12.07, 12:05
      Kto ma trochę oleju w głowie ucieka jak najdalej z polskiego piekła.
      Bieda, zawiść, chamstwo i średniowieczne zabobony to znak
      rozpoznawczy Polski.
      • mil1231 nie oceniaj tak surowo swej matki... 29.12.07, 18:09
    • sokrates22 Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? 29.12.07, 12:18
      Nie po to ludzie robią studia i doktoraty by tyrać za 1,2tyś.
      Chyba że ktoś chce.:))
      Znam "kierownika" oczyszczalni ścieków po ekologii ,który tyle
      zarabia .
    • cimoszewicz Nie wyjeżdżać! 29.12.07, 12:50
      Dopóki się żyje w Polsce jest jako tako. Jest się u siebie i jest się częśią
      tego wszystkiego.
      Ale najpóźńiej po kilku latach emigracji większość emigrantów widzi Polskę
      zupełnie inaczej, jako kraj chory, szary i beznadziejny.
      Słyszę to za każdym razem od Polaków żyjących dłużej za granicą.
    • Gość: Luka Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.aster.pl 29.12.07, 12:56
      Spedzilem jakis czas w Londynie, pracowalem w dobrych firmach - w Polsce nie
      mialem szans dostac sie do tych z "wyzszej polki". Zdobylem troche
      doswiadczenia, pewnosci siebie i wrocilem. Mam teraz b. dobra prace i jestem
      zadowolony. Czy wyjechalbym na stale? Nie.
      Jesli wszyscy wartosciowi ludzie wyjada to kto zostanie? Jaka bedzie wowczas
      Polska? Chce zostac bo mam swiadomosc, ze pojedyncze jednostki takze moga miec
      wielki wplyw na to jak zyja inni.
      Jedyne co mnie martwi to emerytura - jesli trzymac sie naszego systemu (ZUS) i
      polegac tylko na nim... to mamy przed soba kiepska przyszlosc. Patrzac na ten
      aspekt, na starosc wolalbym wyniesc sie do zachodniej europy.
      • Gość: walcie sie Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: 212.76.37.* 29.12.07, 13:55
        Sami sobie niech pracują za 1200 zł
        Znajomi wyjechali i nie chcą wracać
        Ja też bym chętnie wyjechał ale musze dokończyć szkołę, tutaj można jedynie wegetować. Kto normalny potrafi żyć za 1200 zł ?
        To jest nie do przyjęcia , nie będe Polskim niewolnikiem.
        Kończe szkołę i wyjeżdżam.
        Tam byle jaki polski chamek po zawodówce zarabia ok. 5000 zł
        Po co grać w totka wystarczy wyjechać na 2 lata za granicę i macie wymarzone 100 000 zł.
        Z nędzy do piniędzy :) Naprawde odżyjecie za granicą.
        Rozłąka z rodziną dla jednych jest zbawieniem , inni ściągają rodzinę na zachód zeby nie być samemu.
        W tym kraju zostli już tylko wyzyskiwacze zwani biznesmenami , głupki , kalecy którzy mają 2 lewe ręce do pracy, uczniowie i emeryci. Wykształcone osoby po zdobyciu doświadczenia wyjeżdzają jeśli nie zabroni im żona :P
        Tam się zarabia 3-10 razy więcej niż w Polsce , nie ma się nad czym zastanawiać.

        • taki_i_owaki Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? 29.12.07, 14:10
          Gość portalu: walcie sie napisał(a):

          > Sami sobie niech pracują za 1200 zł
          > Znajomi wyjechali i nie chcą wracać
          > Ja też bym chętnie wyjechał ale musze dokończyć szkołę, tutaj można jedynie weg
          > etować. Kto normalny potrafi żyć za 1200 zł ?

          no raczej slabe szanse by sie dalo

          > To jest nie do przyjęcia , nie będe Polskim niewolnikiem.
          > Kończe szkołę i wyjeżdżam.

          Bedziesz Polskim niewolnikiem tylko, ze za granica.

          > Tam byle jaki polski chamek po zawodówce zarabia ok. 5000 zł
          > Po co grać w totka wystarczy wyjechać na 2 lata za granicę i macie wymarzone 10
          > 0 000 zł.

          I co ci po tym? 2 lata wyrzeczen, w rece 100k zl i co?? waciki sobie za 2 lata
          kupisz. Nie lepiej jak juz wyjedziesz zyc jak czlowiek i nie odkladac kazdego
          pensa czy centa ?

          > Z nędzy do piniędzy :) Naprawde odżyjecie za granicą.
          > Rozłąka z rodziną dla jednych jest zbawieniem , inni ściągają rodzinę na zachód
          > zeby nie być samemu.
          > W tym kraju zostli już tylko wyzyskiwacze zwani biznesmenami , głupki , kalecy
          > którzy mają 2 lewe ręce do pracy, uczniowie i emeryci. Wykształcone osoby po zd
          > obyciu doświadczenia wyjeżdzają jeśli nie zabroni im żona :P
          > Tam się zarabia 3-10 razy więcej niż w Polsce , nie ma się nad czym zastanawiać
          > .

          Dlaczego nie wyjedziesz juz teraz ?? Czyta sie ciebie jak Kaczora twierdzacego
          ze infalcja jest na wysokosci 3%. Stek pie..i uslyszanych frazesow.
          Pojedziesz zagranice, wynajmniejsz chate razem z 6 osobami to zobczysz jak to
          jest odzyc. Co innego odkladac, co innego zyc.
          • Gość: abax Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: 217.171.129.* 29.12.07, 17:08
            Tak, w UK bede polskim niewolnikiem, ale za 1200 GBP, nie za 1200
            PLN.
            To jest jednak powazna roznica.Te 1200 GBP jest duzo wiecej warte w
            UK niz 1200 PLN w Polsce. Jednak propaganda w Polsce nie spi i
            twierdzi, ze to jest to samo.
            A po 2 latach pracy nie zostanie mi 100 kzl na waciki, tylko 20000
            GBP.
            Zapewniam Cie, ze ta kwota w UK wystarczy nie tylko na waciki. Co
            nas w UK bedzie obchodzic, ze w Polsce wystarczyloby tylko na
            waciki ???
            Jak wydam to w UK, kupie niezla bryke, niezly sprzet AV, niezly
            laptop- a wPolsce mialbym tylko waciki.

            • taki_i_owaki Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? 29.12.07, 17:55
              Gość portalu: abax napisał(a):

              > Tak, w UK bede polskim niewolnikiem, ale za 1200 GBP, nie za 1200
              > PLN.
              > To jest jednak powazna roznica.Te 1200 GBP jest duzo wiecej warte w
              > UK niz 1200 PLN w Polsce. Jednak propaganda w Polsce nie spi i
              > twierdzi, ze to jest to samo.
              > A po 2 latach pracy nie zostanie mi 100 kzl na waciki, tylko 20000
              > GBP.

              Chcesz mi powiedziec ze przez 2 lata zarabiajac 1200gbp zostanie ci w kieszeni
              20000gbp (100 000zl) ?? wlaczylem kalkulator i wyszlo mi ze w 24miesiace
              zarobisz 28800 (24*1200) - czyli w 2 lata wydasz 9k gbp ??
              zejdz na ziemie :) owszem zjadajac tapete w wynajmowanym mieszkaniu mozesz
              oszczedzic duzo pieniedzy (po przeliczeniu na PLNy) ale tak naprawde co to za
              zycie ?? Od paczki z Polski do paczki z Polski?

              > Zapewniam Cie, ze ta kwota w UK wystarczy nie tylko na waciki. Co
              > nas w UK bedzie obchodzic, ze w Polsce wystarczyloby tylko na
              > waciki ???
              > Jak wydam to w UK, kupie niezla bryke, niezly sprzet AV, niezly
              > laptop- a wPolsce mialbym tylko waciki.
              >
              tak a przez te 2 lata bedziesz sie utrzymywal za 400gbp miesiecznie :D i co?
              tylko po to zeby pokazac ze mozna bylo i kupic sobie ladne auto, telewizor czy
              laptop?? A co przez te 2 lata z wyjsciem do kina, teatru, knajpy, wakacjami itd
              itd. co z zyciem ???

              PS. ponoc nie da sie za 1200zl wytrwac, mysle, ze ty jeszcze bys odkladal :)
        • Gość: gosc Re: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: *.goszczynskiego.trustnet.pl 04.01.08, 11:50
          dlaczego ublizasz innym sam jestes glupkiem i kaleka miedzy innymi zostali tu tacy co jeszcze chca cos zrobic aby bylo leiej balwanie
    • Gość: ssss Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać? IP: 166.114.86.* 29.12.07, 13:52
      Co to wogoole za pytanie dla mnie najwazniejsze jest korzystac z zycia a pozniej
      wszysctko samo przyjdzie tak naprawde. rok pracowalem w Irlandii i Anglii
      zapierdzielalem jak wol zeby tylko miec pieniadze kupic dom i tak dalej. Ale tak
      naprawde to jest jakas chora presja nalozona przez reszta. Ciesze sie ze
      obudzilem w koncu i terqaz jestem w podrozy po Ameryce Srodkowej. Pieniadze to
      nie wszystko,. Jezeli chcesz znalesc dobrdze platna i satysfakcjonujaca prace
      trzeba niestety na to zapracowac sobie nikt ci nie da 300 zloty na wejscu bo
      chcesz trzeba troche inwencji i sie postarac. Pracowalem czasem w Polsce i
      nienawdzidze naszego systemu pracy nakazowo rozkazujacego gdzie traktuja cie jak
      smiecia ale wszystko sie powoli zmienia kocham
      Polske i napewno wroce do niej za pare miesiecy. Wiec ze czeka mnie ciezki
      orzech do zgryzienia i nie wiem czy sobie poradze ale bede p`robowal. Jezeli ni
      podoba ci sie praca w banku z paniusiami jak to nazywam 30 letnimi ktore maja
      swoje co miesieczne humory codziennie zmien prace nie ma co sie meczyc. Jez<eli
      twoj szef jest mega frajerem powiedz mu to i zmien prace. Ja tak robie i zawsze
      za ktoryms podejsciem znajduje satysfakcjonujaca praca. Wzsystko zalezy d ciebie
      i twojego podejscia!
      Pozdrawiam i zycze powodzenia
      zachecam do wyjazdow za granice poniewaz wiele ucza i moze co niektorych
      buraqkow wyprowadzi na ludzi!!!!!!!!!!!!!
      • drpawelek "Markieting" 29.12.07, 14:45
        To na politechnice nikt nie uczy sie na inzyniera z konkretnym
        zawodem? Politechnika w Cz. ksztalci tylko fachowcow od przekladania
        papierkow i pisania e-maili? Przeciez to oczywiste, ze beda nadawac
        sie tylko na zmywak w UK...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja