Na Parkitce budują kolejne g... dla rowerów.

26.12.07, 12:43
I znów tak zwana ścieżka (w odróżnieniu od dróg w cywilizowanych krajach)
powstaje na Parkitce wzdłuż Okulickiego - tak samo spieprzona, jak
dotychczasowe, znów z idiotycznej kostki, którą po pół roku będzie czuć w
łokciach. Dalej rowerzyści są w tym mieście intruzami.
    • Gość: jasiu... Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.gre.pl 26.12.07, 13:36
      A ktoś inny bardzo chętnie OCZYWIŚCIE BEZINTERESOWNIE lubi ją na takie
      inwestycje kupować.

      Macie inne wytłumaczenie?
      • Gość: adam Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: 80.48.49.* 26.12.07, 14:35
        Mamy, kostka jest po pierwsze tańsza. Po drugie, rowerzyści mają
        gęby pełne frazesów, jacy to oni ekologiczni i miłujący przyrodę,
        więc nie powinni płakac, że im ścieżek z asfaltu nie robią. Asfalt,
        jak wiadomo jest z ropy, a przerób ropy jest bardzo nieekologiczny.
        • Gość: aaaaa Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.07, 15:55
          kostka też jest nieekologiczna więc może będziemy jeździć po słomie?
          • Gość: lunch Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.08, 09:37
            W warszawskim dodatku "Wyborczej" był wywiad z jakimś typem, który
            koordynuje budowę i utrzymanie dróg (nie "ścieżek") dla rowerów w
            Amsterdamie i nie mógł pojąć dwóch kwestii - braku cywilizowanego
            przejazdu przez skrzyżowanie (co oczywiste - w Polsce rower należy
            wziąć pod pachę i przejść po skosie, kilkakrotnie wciskając
            przycisk), ale też samego faktu, że te badziewie są z kostki.
        • Gość: terefere Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.apus-net.pl 26.12.07, 17:14
          Czy aby na pewno ? :)

          www.bike4u.yoyo.pl/index_pliki/page0003.htm
          www.bractworowerowe.ats.pl/kostka.html
          • Gość: storima Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.d4.club-internet.fr 26.12.07, 18:00
            Zatrzymac ten nonsens i wyrzucanie pieniedzy na bruk!
            Wstrzymac ta budowe!!!
            Zmienic plany wylac asfalt!!!
            • Gość: jasiu... Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.gre.pl 26.12.07, 19:11
              Serdecznie pozdrawiam. Wszystkiego dobrego z okazji świąt!

              Oczywiście, że logiczne rozwiązania w przypadku NADPRODUKCJI KOSTKI się nie
              liczą. Najważniejsze, żeby coś tam wpisać w dokumenty. A że zamiast efektu mamy
              efekciarstwo. No cóż, obawiam się, że efektem takiego działania może kiedyś
              stanie się eliminacja kogoś z ciepłej posadki w urzędzie.

              Chociaż, jak znam częstochowskie realia, nie zdarzy się to w ciągu najbliższych
              paru pokoleń. Wszędzie tak, ale nie u nas.
              • Gość: storima Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.d4.club-internet.fr 26.12.07, 22:15
                Wszystkiego Najlepszego! Serdeczne Pozdrowienia.

                Z ta kostka to rowniez jest tak, ze wrasta w jej laczenia trawa, samosiejka,
                rozwala wiec ja z biegiem czasu, woda , erozja, istna bzdura, brak zupelny brak
                myslenia. Nikt normalny nie projektuje w ten sposob sciezki rowerowej!!!
                Wstrzymac to marnotrawstwo, natychmiast!!!
                • Gość: la Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.07, 23:25
                  a mnie zastanawia cos innego - po jaka cholere ściezka po tamtej stronie, skoro
                  po drugiej jest rownolegla od kilku lat? jestem zmotoryzowany, ale latem
                  przesiadam sie na rower gdy mam taka mozliwosc, mieszkam za szpitalem i nigdy
                  nie widzialem specjalnego tłoku czy utrudnień na ściezce wzdłuż Okulickiego (tej
                  starej, w stronę Dekabrystów). Jest wiele innych miejsc, gdzie nie ma drogi
                  rowerowej (np most na stradomiu, gdzie walneli zakaz dla rowerów i sprawa
                  "rozwiazana" albo inne, zapomniane ulice) za to na parkitce powstaje druga,
                  rownoległa do tej juz istniejącej, po stronie po której i tak nikt nie będzie
                  chodził ani jezdził, bo nie ma tam nic, są tylko pola i komis samochodowy.
                  Całkowity bezsens w wydawaniu pieniedzy podatników, podczas gdy inne dzielnice
                  nie mają czasami nawet metra ściezki, a tez juz istniejące są w opłakanym stanie
                  (z powodu wspominanej wczesniej kostki). Moze warto się temu przyjrzeć, zamiast
                  wydawac bez sensu kasę, kilkadziesiąt metrów dalej na wysokości Obi przy skrecie
                  w prawo w Szajnowicza w strone miasta zarówno kostka na drodze rowerowej jak i
                  nawierzchnia dla aut, rozjechana przez TIRy, są w tragicznym stanie, a kawałek
                  dalej buduje się cos, co w tamtym miejscu sensu nie ma.
                  • segel Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. 30.12.07, 09:50
                    Od kilku lat piszę o zakończeniu ścieżki rowerowej, która prowadzi Aleją Pokoju do przejścia pod dworcem Raków. Ścieżka używana przez pracowników Huty do dojazdu do pracy.
                    Zakończeniem ścieżki są schody. Ponieważ jak wiadomo zjeżdżanie po schodach na rowerze jest średnio przyjemne, rowerzyści zjeżdżają obok, po dość stromej górce.
                    Nie sądzę, żeby zrobienie łagodnego zjazdu dla rowerów było szczególnie kosztowne, ale jakoś nasi spece od ścieżek rowerowych jeżdżą wyłącznie samochodami i nie czują tematu.
                    Kiedyś dziennikarze Gazety przejechali na rowerze wszystkie scieżki rowerowe w mieście i opisali w artykule swoje spostrzeżenia. To było chyba dwa lata temu. Może warto zrobić to jeszcze raz i porównać, co się zmieniło.
                    • Gość: lunch Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.08, 09:46
                      Ludzie, błagam, nie używajcie słowa "ścieżka". Kodeks drogowy mówi
                      o "drodze dla rowerów" i pojazd powinien poruszać się po drodze.
                      Ścieżka to może być rekreacyjna w lesie. Wiem, że to słowo się w
                      Polsce przyjęło, ale właśnie dlatego mam na nie alergię, że
                      nieodłącznie kojarzy mi się z wybitnie schrzanionymi wynalazkami
                      jakie w Polsce wybudowano (istotnie "drogą" tego nazwać nie sposób).
                      Robię dużo zdjęć dróg dla rowerów w cywilizowanych krajach i marzy
                      mi się zrobienie strony internetowej z porównaniem. Jesteśmy
                      niestety 100 lat za Murzynami.
                • marcelmilau Re: Widocznie ktoś tej kostki dużo produkuje. 27.12.07, 07:38
                  Gość portalu: storima napisał(a):

                  > Wszystkiego Najlepszego! Serdeczne Pozdrowienia.
                  >
                  > Z ta kostka to rowniez jest tak, ze wrasta w jej laczenia trawa,
                  samosiejka,
                  > rozwala wiec ja z biegiem czasu, woda , erozja, istna bzdura,
                  brak zupelny bra
                  > k
                  > myslenia. Nikt normalny nie projektuje w ten sposob sciezki
                  rowerowej!!!
                  > Wstrzymac to marnotrawstwo, natychmiast!!!


                  I dokładnie tak to wygląda na Parkitce bo ścieżka normalnie się
                  rozwala i na górce i na dole już bliżej Szajnowicza-Iwanowa
                  jest "rozepchana" przez trawę.
    • Gość: c Re: Na Parkitce budują kolejne g... dla rowerów. IP: *.21.pl 27.12.07, 09:04
      buduja sciezke rowerowa do nowego lidla
    • Gość: a moze Re: Na Parkitce budują kolejne g... dla rowerów. IP: 212.87.241.* 27.12.07, 10:10
      A moze by tak strzelic sciezke po ulicy Bialskiej? Albo moze miasto najbardziej
      wymyte fragmenty by jakos utwardzilo? Tak aby dalo sie wjechac do miasta od
      strony drogi 491 przez pola a nie wsrod pedzacych samochodow. W ten sposob
      udaloby sie do centrum dotrzec po wygodnej trasie rowerowej. Tak przy okazji to
      gdzie sa te parkingi dla rowerow w centrum? Kolo starego UM i gdzie jeszcze?
    • Gość: kk Re: Na Parkitce budują kolejne g... dla rowerów. IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.07, 15:19
      Ja tam nie wiem w czym problem, ze troszke trzesie - wystarczy
      lepszy amor, a przynajmniej na kostce woda szybciej wsiaka...
      WAZNE ZE BUDUJA!
      zreszta z tego co rozmawiam z tzw. niedzielnymi rowerzystami to oni
      nie widza problemu, nawet wola z kostki niz asfaltowe...
      • Gość: jasiu... I czemu kłamiesz? IP: *.gre.pl 27.12.07, 17:37
        Nikt nie woli kostki, bo nawet dobre amortyzatory nie likwidują drżenia, jaki
        powoduje przejazd po kostce. Mało tego, to drżenie może być przyczyną dość
        nieprzyjemnych bóli w nadgarstkach. A amortyzatory służą do czegoś innego.

        Poza tym, jeśli ścieżka to ma być miejsce, po którym rowerem dojedziesz np. do
        pracy, to używasz raczej treka, niż roweru z amortyzatorem. Ścieżka to nie coś
        na kształt skyteparku dla rowerzystów, ale droga komunikacyjna. A kostka tą rolę
        ogranicza.

        No i dobrze wyprofilowany asfalt powoduje, że zamiast wsiąkać pod kostkę woda
        spływa z asfaltu np. na trawnik. Argument o wsiąkalności deszczu raczej świadczy
        o byle jakim ukształtowaniu ścieżki.

        I jeszcze jedno - może potrafisz powiedzieć, czemu, we wszystkich miastach,
        szczególnie na zachodzie, gdzie rower jest dużo popularniejszy niż u nas to
        asfalt, a nie kostka występuje na drogach rowerowych. U nas w Polsce w wielu
        miastach to zrozumiano - czemu w takim razie Częstochowa pozostaje uparta w
        swojej dotychczasowej koncepcji niewygodnych ścieżek. Czyżby dlatego, że u nas
        tej kostki PRODUKUJE SIĘ DUŻO?
        • Gość: angrusz Re: I czemu kłamiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 17:45

          No i ktoś ma zamwienie no i przychod no i ....
          • Gość: storima Re: I czemu kłamiesz? IP: *.d4.club-internet.fr 27.12.07, 21:56
            Kk, poczytalbys watek, zamieszczone odnosniki, a nie bezczelnie klamal na
            publicznym forum. Podziwiam Jasia za cierpliwosc i za wyjasnienie tego co juz
            kilkakrotnie tu bylo wyjasniane, wraz z odnosnikami.
            Kk, wstyd!!!
        • Gość: lunch Re: I czemu kłamiesz? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.08, 09:48
          I dlaczego pozostaje uparta w barwach? W większości miast, jeśli w
          ogóle barwa ma odróżniać drogę dla rowerów (choć do tego służy
          oznakowania), to są one czerwone. U nas jakiś półgłówek chełpi się,
          że wyróżnili je na zielono i w efekcie chodzą po nich piesi, bo w
          końcu jak się wyjdzie na spacer, to przyjemniej iść zielonym niż
          krzyczącym czerwonym.
    • Gość: jgx ANO takiego wybralismy prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 10:01
      Wybraliśmy p. Wrone na prezydenta to tak mamy - śmierdzi przekrętem
      na odległość ale widocznie ktoś na tym zarabia a na asfalcie pewnie
      nie było takiego "bodźca" :)ktoś powinien za to ponieść
      konsekwencje - wyrzucają nasze pieniądze w błoto te ścieżki z kostki
      są tragiczne!!!!
      • Gość: jgx Re: ANO takiego wybralismy prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 10:03
        Panie Prezydencie czemu Pan się tym nie zainteresuje i nie zwolni
        człowieka który odpowiada za to? Prosze się przejechać i zobaczyć
        jak wyglądają te ścieżki które były budowane z kostki X-lat temu -
        szkoda na to pieniędzy!!!
        • Gość: jasiu... A jak to się robi na mazowszu (Ursus)? IP: *.gre.pl 28.12.07, 11:26
          warunki budowy dla jednej ze ścieżek ze strony:
          www.zm.org.pl/?a=warszawska-wnioski
          i fragment: "Nawierzchnia

          W zgodnej opinii specjalistów i użytkowników najlepiej na drogi dla rowerów
          nadają się nawierzchnie bitumiczne. Na podstawie doświadczeń gdańskich
          proponujemy zastosowanie mastyksu grysowego SMA 0/4, z podbudową z kruszywa
          łamanego wzmocnionego cementem.

          Nawierzchnia ta nie musi być na całej długości drogi w kolorze czerwonym -
          zalecamy zastosowanie koloru czerwonego nawierzchni jedynie na przejazdach
          rowerowych przez skrzyżowania."

          Tam już o tym wiedzą. To czemu Częstochowa nie przyjmuje tego do wiadomości?
          • Gość: storima Re: A jak to się robi na mazowszu (Ursus)? IP: *.d4.club-internet.fr 28.12.07, 12:12
            Gość portalu: jasiu... napisał(a):
            > Tam już o tym wiedzą. To czemu Częstochowa nie przyjmuje tego do wiadomości?

            No właśnie Jasiu, dlaczego???

            Serdecznie,
          • Gość: Kubiś Re: A jak to się robi na mazowszu (Ursus)? IP: *.ny325.east.verizon.net 28.12.07, 12:20
            W USA chodniki robi się z betonu .
            Wysypuje gruz a potem przyjeżdza grucha i leje czysty beton .
            Wylewkę następniie dzieli się na kwadraty wąskimi szczelinami i tym się
            odprowadza woda . Taki chodnik nie zarasta , nie zapada się , nie pęka.
            Nie potrzeba wibratora ani podypki z piasku :-)
            Ułożenie kostki jest drogie i kosztowniejsze niż wylanie betonu i równomierne
            rozprowadzenie . Wszystkie chodniki z kostki będą się zapadać i zarastać . Żal
            mi Częstochowian bo wiem jakie tam są chodniki i ścieżki rowerowe ..... ;-)

            N
            • Gość: beton Re: A jak to się robi na mazowszu (Ursus)? IP: *.apus-net.pl 30.12.07, 10:23
              > Wysypuje gruz a potem przyjeżdza grucha i leje czysty beton .
              > Wylewkę następniie dzieli się na kwadraty wąskimi szczelinami i tym
              > się odprowadza woda

              te wąskie szczeliny to dylatacje, stosowane na większych, sztywnych
              powierzchniach dla uniknięcia spękań. Używanie ich jako odprowadzenie wody jest
              funkcją uboczną, w sytuacji gdy wyprofilowanie nawierzchni jest niewystarczające.
              Betonu na ścieżki nie podpowiadaj, bo nasi drogowcy wezmą sobie to do serca i
              wyleją betonowe koryta, z takim samym jak nawierzchnia z kostki na Parkitce.
              Grunt pracuje i to jego naturalna cecha. Można temu w tani sposób zaradzić
              stosując zamiast nawierzchni z betonu (która jest sztywna), nawierzchnie z mas
              bitumicznych czy asfaltowych które sa relatywnie elastyczne. Tzw.betonowa
              wylewka pyli w czasie użytkowania i nie nadaje się do recyklingu. Masa asfaltowa
              może być sfrezowana i powtórnie użyta przy niższym koszcie. Co jednak zrobić z
              tonami betonowego gruzu?
              Kostka betonowa na scieżki rowerowe jest dobra tam, gdzie restaurowano teren z
              uwagi na np zabytkowa zabudowę, małą architekturę. Na "rowerowe obwodnice"
              łączące dzielnice, na bulwary nadrzeczne, leśne i parkowe drogi itp. asfaltowa
              wstęga jest najlepsza. Nie wymaga pielęgnacji, nie przerasta trawą, nie straszne
              jej korzenie, bardziej wtapia się w tło krajobrazu niż geometryczne kształty kostki
          • Gość: lunch Re: A jak to się robi na mazowszu (Ursus)? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.08, 09:51
            Cha, czerwony przejazd przez skrzyżowanie. W Niemczech trudno sobie
            wyobrazić inaczej, w Częstochowie może zauważą taką potrzebę za 30
            lat. Nie mówiąc o kretyńskim pomyśle, żeby kierujący pojazdem musiał
            wciskać przycisk.
            • Gość: jasiu... Widocznie ktoś bierze pieniądze za montaż IP: *.gre.pl 02.01.08, 15:42
              tych przycisków.

              Przecież nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby zielone dla pieszych, czy rowerów
              zapalało się za każdym razem, jak tylko pozostałe światła uniemożliwią wjazd na
              przejście.

              Ale ktoś przecież bierze pieniądze za montaż tych przycisków, więc zrozumcie.
              Nie można chłopu zabrać czegoś, czym zarabia na chlebuś!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja