a niby dlaczego mam nie dać ksiedzu na kolędę

28.12.07, 23:30
j.w. To jest moja sprawa i zrobie co chcę.
    • yanoooosh Re: a niby dlaczego mam nie dać ksiedzu na kolędę 28.12.07, 23:36
      Ile dajesz ksiedzu na kolede ??????
      20 sekund potem spuszczam psa :P:P:P:P:P
      • Gość: niewinny ja dam na kolęde IP: 212.87.241.* 28.12.07, 23:45
        Ja dam, 10,00, bo to jest zapłata za przejście od jednego sąsiada do
        drugiego, wliczając czas na modlitwe i cześciowe przygotowanie przed
        Kolędą.
        Chłoptasieą którzy chodzą z księdzem, dam po 5 zł. bo ich nie
        obejmuje przygotowanie i nie mają dotacji z Watykanu a, i zwolnień z
        podatku gruntowego (to na zbożny cel, na wycieczki i na nauke)
        • taki_i_owaki Re: ja dam na kolęde 29.12.07, 10:34
          ja nie dam nic, ale jakby tak wliczyc mu stawke godzinowa to za 10 min w
          mieszkaniu powinien zarobic okolo 1zl, lebki lazace z nim jakies 20groszy kazdy
          (no coz rozrzutny jestem stawka 6zl netto/h ).

          Ale poniewaz taka suma moglby tylko obrazic ksiedza to nie bedzie mnie w domu
          wogole.

          dla poprawienia humoru polecami piosenke na kolende:
          pl.youtube.com/watch?v=mXtXXQsT8iU
    • Gość: angrusz Re: a niby dlaczego mam nie dać ksiedzu na kolędę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 17:31
      Ma dobrego proboszcza i wikarego . Dbają o kościół więc dam na miare
      moich dochodów .Jestem cząstką Kościoła .
Pełna wersja