jazda bez biletu...

18.01.08, 19:21
po ilu latach nastepuje przedawnienie mandatu za jazde bez waznego biletu?
prosze o powazne wypowiedzi.
    • Gość: komornik Re: jazda bez biletu... IP: 80.48.49.* 18.01.08, 19:36
      idz i zaplac ten mandat zlodziejko
      • Gość: anijka27 Re: jazda bez biletu... IP: 195.205.202.* 18.01.08, 20:18
        spadaj na drzewo prostowac banany wstretny lapowkarzu!!!
    • bujaka_jamajka Re: jazda bez biletu... 18.01.08, 20:03
      Po roku
      • Gość: anijka27 Re: jazda bez biletu... IP: 195.205.202.* 18.01.08, 20:17
        jetses pewna,ze po roku? gdzoe to moge sprawdzic? dostalam dzisuaj pismi z firmy
        windykacyjnej za mandaty za 2001 i 2002 rok. troszke dziwne mi sie to wydaje...
        • Gość: a Re: jazda bez biletu... IP: *.profiline.pl 18.01.08, 20:21
          i bardzo dobrze, że dostałaś!!może w końcu zrobią z tym porządek!!!
          • Gość: inna Re: jazda bez biletu... IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.08, 20:54
            czy zawsze musicie wszystkich o wszystko bluzgac???nigdy nie jechaliscie na gape???no nie uwierze...a moze czasem tak jest ze nie mamy na ten bilet a musimy gdzies dojechac,w zyciu sa rozne sytuacje a wy od zlodziej od razu wyzywacie!!!!!!
            • Gość: ted Max. 5 lat IP: *.profiline.pl 18.01.08, 21:24
              Spokojnie, ta firma windykacyjna chce Cię naciągnąć. Wszelkie rachunki musimy
              "przechowywać" 5 lat, Po tym terminie nikt niczego nie może żądać. Powołując się
              na takie przepisy radzę ICH spławić.
              • storima Re: Max. 5 lat 19.01.08, 00:39
                Gość portalu: ted napisał(a): > Spokojnie, ta firma windykacyjna chce Cię
                naciągnąć.

                Ciekawe Kto Kogo pragnie naciagnac? Ci ktorzy placa uczciwie za przejazd, czy
                tez te dąsające sie targiem bezbileterstwo.

                Bezbileterstwo, ktore jeszcze naszym kosztem znaczkiem nalepionym, koperta,
                papierem listowym, otrzymuje wezwania abys zaplacil te rachunki, winne.


                __________________________________


                Bezbileterstwo--
                • Gość: inna Re: Max. 5 lat IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 01:00
                  mogli sie wczesniej obudzic a nie po tylu latach,przedawnione!!!nie odpisuj i nie rozmawiaj z nimi bo jesli przyznasz sie do dlugu przerwiesz przedawnienie.
            • Gość: a Re: jazda bez biletu... IP: *.profiline.pl 19.01.08, 07:27
              raz każdemu można wybaczyć..a ty już co najmniej 2 razy zostałaś złapana, a ile
              razy ci się udało...
        • bujaka_jamajka Re: jazda bez biletu... 19.01.08, 10:09
          Ostatnio w jakiejś "Interwencji" czy czymś podobnym był właśnie
          poruszany temat firm windykacyjnych i sprzedawania długów, i mówili,
          że taki mandat przedawnia się po roku. Wiec jeśli zglosi się jakaś
          firma windyk. to nie należy w ogóle wdawać się w dyskusje itd. MPK
          miało czas żeby upomnieć się o zapłatę. Nie zrobiło tego- ich strata.
        • kira84 Re: jazda bez biletu... 19.01.08, 10:31
          opłata za jazdę ulega przedawnieniu po 10latach gdyż MPK umieszcza delikwenta
          jadącego bez biletu w Krajowym Rejestrze Dłużników a tam taki delikwent figuruje
          10lat.To jest prawda
          • Gość: zibi Re: jazda bez biletu... IP: 82.160.135.* 19.01.08, 12:38
            to co piszesz to jest bzdura, sprawdz lepiej co trzeba zrobic zeby kogos tam
            umiescic i jaki on musi miec dlug.

            kara przedawnia sie po 1 roku

            pl.wikipedia.org/wiki/Przedawnienie_%28prawo_cywilne%29
            Jezeli w ciagu roku nie bedzie orzeczenia sadu to roszczenie sie przedawnia,
            jezeli po tym czasie beda ciagac po sadach mozna sie zmialo powolac na KC.
    • storima Re: jazda bez biletu... PRAWO ludzkie 19.01.08, 01:02
      w zasadzie p/g prawa unikania grzywny to zostaje wpisane w komputerze i nie
      wygasa. Tzn. nie placisz zebranych kar , jedynie gdy juz nigdy nie bedziesz
      jechala na gape.

      Powodzenia,
    • taki_i_owaki Re: jazda bez biletu... 19.01.08, 08:19
      takie kary przedawniaja sie po roku - nie daj im odbic sobie tych zasranych
      kasownikow i kart miejskich. - olej sprawe, a konkretnego artykulu z KC poszukaj
      sobie w necie.
      • Gość: gosc Re: jazda bez biletu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.08, 09:07
        Moje dziecko jechało na gape dostało mandat i zapłaciło.Teraz dostałam pismo z
        firmy windykacyjnej o zapłate tego samego mandatu.Wysłałam im ksero i po
        zabawie.Ciekawi mnie jedno czemu MPK sprzedaje długi juz zapłacone bo nikt z mpk
        nie otrafil mi odpowiedziec .Z tego co sie zorientowalam to robia to nagminnie.
        • Gość: pankracy Re: jazda bez biletu... IP: 217.153.84.* 19.01.08, 10:20
          a mi nie przyszlo nic :P a zlapali mnie jakis czas temu :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja