muczacza7 01.02.08, 16:44 To byly czasy! Przedtem wystarczylo pokazac kontrolerowi bilet miesieczny, teraz trzeba go skasowac... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rs Re: Kasowniki w autobusach: 40 lat minęło IP: 83.2.142.* 02.02.08, 18:41 proszę czytać uważniej Wtedy też kasowano bilety miesięczne tyle że kleszczami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Kasowniki w autobusach: 40 lat minęło IP: *.iplus.com.pl 02.02.08, 18:56 kasował siejednorazowe ,a miesięczn nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czest. Re: Kasowniki w autobusach: 40 lat minęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 07:57 Gość portalu: jo napisał(a): > kasował siejednorazowe ,a miesięczn nie< ..mylisz się ,były kartoniki miesięczne z wydrukowanymi cyframi(liczbami)w polach,po wejściu do pojazdu podawało się konduktorowi, który dziurkę odpowiedniego kształtu(były rożne kształty dziurek) czynił w danym polu dnia(później wprowadzono samo obsługę i te kleszcze wisiały na łańcuchu i sam tą dziurkęrobiłeś.Bilety były(dwu przejazdowe w dzień) na jazdę w tą stronę i np.ze szkoły,.. .,niedzielne(świąteczne) były droższe.Były też takie kartoniki do dziurkowania za każdym przejazdem (chyba na 10 przejazdów).Pamięć zawodzi ale tak też bywało.p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowal Kasowniki w autobusach: 40 lat minęło IP: *.176.inds.pl 03.02.08, 10:40 W amsterdamie kontroler i specjalny fotel? W tramwajach sa normalne kasowniki (wybijaja date), natomiast w autobusach bilety sprawdza kierowca (przy bilecie wieloprzejazdowym stawia stempleki na strippen-karcie) Odpowiedz Link Zgłoś