E-bilet ułatwia czy utrudnia życie?

    • Gość: pasażer 55 E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 12:27
      E- bilet utrudnia.Często się zdarza że mam zajęte obie ręce.Wtedy
      tańczę jak baletmistrz lub miotam się po autobusie.E- bilet
      zlikwidował podstawową zaletę biletów miesiecznych-brak obowiązku
      kasowania. Ruch pasażerów w autobusie odbywał się szybciej,ponieważ
      nie trzeba było zatrzymywać sie przy kasowniku,przekładać,np.
      zakupów, z ręki do ręki.Tłumaczenie ,że MPK przy pomocy kasowników
      dowie się o obciążeniach poszczególnych linii nie trzyma się kupy.Na
      razie nie zapomniałem o kasowaniu,ale gdy zapomnę,to nie zapłacę
      kary.Bo niby za co?Za przejazd przecież zapłaciłem i to z góry za
      cały miesiąc.Bo MPK wprowadziło taki obowiązek?A może jutro nakaże
      mi kasować przy wyjściu albo mówić do mikrofonu umieszczonym w
      kasowniku:niech żyje prezes naszego klubu-prezes MPK? Jeśli chodzi
      o Warszawę,to tam nie tylko nie kasuje się e-biletów,ale również
      można zwrócić doładowanie po potrąceniu kilku procent należności.
      • Gość: tomszap Re: E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 12:32
        To że niedługo bilety będziemy kasować jak się wysiada to kwestia czasu! MZK musi mieć dokładne dane He. Mogole to będzie kibel jak most zamkną za rondem Mickiewicza i wtedy ogólne biletów nie będziemy nawet kupować bo ścisk w komunikacji będzie taki ze „kanar” nie wejdzie.
    • Gość: snowie E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.08, 13:08
      "tzw. kręciołka" to turnikiet
    • Gość: KaMoS1986 E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 15:22
      Heh mnie sie ostatnio ta cala smieszna karta popsula odziwo w ciagu
      10 minut,wsiadalem do autobusu na zawodziu wyciaglem dokumenty i
      skaowalem ta karte,potem wsiadalem do 16 na orzechowskiego i karta
      sie juz nie chciala skasowac w zadnym z kasownikow,na nastepny dzien
      poszlem do punktu na fieldorfa i pani mi powiedziala ze mam jakis
      blad na karcie ;/mowila zeby jechac na niepodleglosci a na
      niepodleglosci pracuja do 15 ;/
    • Gość: Jerzy E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: 80.54.174.* 03.02.08, 18:29
      BARDZIEJ KRETYŃSKIM POMYSŁ JAK KASOWANIE MIESIECZNYCH KART NIE
      WIDZIAŁEM. MAM PYTANIE A JEŻELI NIE DOKONAM SKASOWANIA TO ZAPŁACE
      KARĘ, a jeżeli TAK TO, ZA CO. POMYSŁ DO KSIEI REKORDÓW GŁUPOTY.
      • Gość: xkx Re: E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.152.lesio.net 03.02.08, 20:42
        Bilet nie skasowany jest nieważny i nie upoważnia do przejazdu.
    • Gość: polityk E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 18:40
      e-bilet utrudnia zycie.jak mozna przytstawic torbe do kasownika jak
      jest duza i wypakowana zakupami.dlaczego u czestochowie wprowadzaja
      cos jak nie sa przygotowani.jak w tej chwili jezdzą atobusy według
      absurdalnego rozkładu jazdy czy którys rady sprawdzał.na pewno nie
      bo jezdza samochodami. a w ogóle co w czestochowie zrobiono od 90
      lat. zascianek i nic innego. tylko nie wiem czemu jest tylu
      prezydentów,
      • Gość: butapren Re: E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.tktelekom.pl 04.02.08, 12:33
        > [...]tylko nie wiem czemu jest tylu prezydentów,

        bo "znajomi królika" też muszą zarobić na życie ;-)
        • dektaa Re: E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? 06.02.08, 18:18
          E-bilet UTRUDNIA życie. Nabrdalik z Głuchem najpierw w swoich autobusach
          zainstalujcie sprawne kasowniki tego dziadostwa a dopiero pózniej porywajcie się
          na tego typu projekty.Jedyna nadzieja w tym że wasz czas powoli dobiega końca
          razem z sandałem Wroną.
    • Gość: tom E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.08, 19:04
      Gdy dziecku przestał działac bilet musiał kupić po raz drugi za 15 zł
      po 2 miesiącach użytkowania !
      Więc chodzi o dodatkowe nabijanie kasy!
    • Gość: pasażer E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.masterkom.pl 03.02.08, 19:21
      najlepszym rozwiązaniem jest bojkot kasowników .
      • Gość: tomszap Re: E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 19:30
        najleprzym rozwiązaniem jest odesłanie wszytskich kart na adres mzk albo na domowy prezesa calego. i to by byl bojkot
        • Gość: Wietnamski kucharz Re: E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 12:20
          W Częstochowie o ile pamiętam nie udało się jeszcze zorganizować
          żadnej formy "obywatelskiego sprzeciwu". To miasto już takie jest.
          Nawet "zasada pierwszych drzwi" przeszła bez oporu. Nikt tu nie
          przystąpi do bojkotowania kasowników, nikt nie będzie "tankował z
          grosz"... Dlatego zamiast krzyczeć - róbmy swoje. Niech każdy
          wybierze taką formę protestu jaką uważa za najwłaściwszą. Można
          np."kasować" sieciówkę wielokrotnie, można zasypywać MPK żądaniami
          wprowadzenia sieciówek na bagaż, można powiadamiać odpowiednie
          służby o próbach wyłudzenia podwójnej opłaty za przejazd w przypadku
          zmuszenia do kupienia biletu jednorazowego, można... Byle w
          granicach prawa. Od ostatniego lipca moja noga nie stanąła w
          empekowskim pojeździe, a gdy jeszcze nimi jeździłem to
          wykorzystywałem każdą okazję by nie wsiadać przednimi drzwiami. A
          czy zauważyliście jeden zastannawiający szczegół - na przystanek
          podjeżdża autobus, otwiera wszystkie drzwi, a ludzie w większości
          jakoż te baranki biegną do tych najwęższych - pierwszych?
          To dlatego nie wyjdzie... :(
    • Gość: Magda E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.centertel.pl 03.02.08, 20:12
      W Warszawie tez są elektroniczne bilety ale tam nikt nie wpadł na
      taki poroniony pomysł, żeby je kasować za każdy razem. Tłumaczenie,
      że moga mierzyć natężenie ruchu jest bez sensu, bo do tej pory jakoś
      sobie z tym radzili bez e-biletu i się dało. To jest bezsensowne
      przerzucanie obowiązku na pasażera, który płaci za przyjemność
      jeżdżenia w tłoku w autobusie albo tramwaju, więc to jest dość
      wredne, żeby go dodatkowo tym obarczać. Ale urzędnicy, którzy
      rozbijają się autami tego nie zrozumieją.
    • Gość: maniekmaniek E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 23:58
      Dla mnie też to tylko utrudnienie, juz dwa razy zapomniałem skasować
      to badziewie, kilka razy nie działał kasownik, a jak powiedziałem
      babce w mpk żeby doładowała mi bilet na 30dni od 5 stycznia to
      doładowala do ostatniego dnia stycznia czyli 5 dni bylem w plecy a
      zapłacilem jak za 30dni:/, kompletna porażka.
    • Gość: whatever Strata kasy, w stylu Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 11:31
      Piękna debata się tu toczy.Jeszcze nikt nie doszedł do wniosku że co poniektóre
      pomysły przekraczają zdrowy rozsądek i omijają wszelką logikę?> (przynajmniej w
      tym mieście). Tak było z wsiadaniem pierwszymi drzwiami - oczywiście wszystkie
      miasta wycofały się z tego pomysłu tylko Częstochowa dotrwała do końca (do ery
      e-biletu). Wszystkie miasta zauważyły że jest to niesamowite utrudnienie dla
      pasażerów i totalnie mija się z celem - ale oczywiście nie Częstochowa. Tu
      pomysł się sprawdził według radnych. W ogóle to jestem zdziwiony że teraz
      kierowcy nie sprawdzają czy pasażer posiada ważna karte:/ (dla mnie to szok, jak
      można było ominąć ten szczegół), choć co poniektórzy kierowcy tęsknią za tym jak
      co poniektórzy za komuną w zaparte otwierając tylko pierwsze drzwi na
      peryferiach miasta.
      Tak tez jest z e-biletem - ktoś tam miał piękną ideę, najprawdopodobniej chciał
      ochronić środowisko przed zaśmiecającymi ulice nieaktualnymi sieciówkami i
      wprowadził e-bilet. Oczywiście z rozpędu zainstalowano też kasowniczki do
      e-bilecików. Dopiero po ich instalacji zastanawiano się po co tak właściwie je
      instalowano. Wnioski jak się założę były dość proste... e-kasowniczki świetnie
      komponowały się w autobusikach. Podkreślały unikalny design częstochowskiej
      komunikacji. Żeby ludziki nie robiły wrzawy że pieniążki miasta się marnują ktoś
      wpadł na pomysł że e-bileciki (okresowe) można by kasować przy wsiadaniu - tak
      dla zabawy. Powiem szczerze że i tak można to było zrobić lepiej - można by
      wprowadzić czytniki źrenicy oka było by jeszcze fajniej. Przy wsiadaniu do
      autobusu jeszcze bardziej czułbym się jak w 21 wieku (takim z filmów
      Science-Fiction). Myślę że to nie będzie wymagało zbyt dużych środków
      finansowych wystarczy tylko co nieco przelutować w e-kasowniczkach...

      Cały ten wywód ma tyle sensu ile e-bilecik w całej swojej okazałości i
      funkcjonalności
      ........a tak na poważnie żenada w stylu Częstochowy:/
      • jerzyk46 Re: Strata kasy, w stylu Częstochowy 04.02.08, 21:29
        I co wynika z tej dyskusji? Ano nic. Częstochowscy kacykowie po
        prostu plują w pysk tym,którzy ich utrzymują. Plują przez mur
        nienawiści oddzielający ich od społeczności. Oby ich szlag trafił.
      • Gość: masia Re: Strata kasy, w stylu Częstochowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 23:08
        kurka ile można badać tą intensywność
        cieszyłam się z tej elektronicznej karty bo myślałam, że będzie jak
        skarbonka jak telefon na kartę, ale po co?
        • Gość: JO Re: Strata kasy, w stylu Częstochowy IP: *.iplus.com.pl 19.02.08, 14:03
          nowłasnie gdyby była jak skarbonka to kasowanie miało by sens .Ale
          kupujesz na cały mieisac i musisz kasowac .Tego nawt Mrożek by nie
          wymyslił .
          Mam plastikowy bilet ,ale nie ładuje go .Póki co kupuje papierowy i
          nie martwię się o kasowanie .Tylko idiota utrudnia sobie zycie jak
          nie musi !!!!!!
    • Gość: Jarosław Kochani IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.08, 21:34
      Wszyscy tutaj tak sobie piszą, żale wylewają ale czy to w ogóle kogoś z władz w
      tym najgorszym mieście w Polsce obchodzi? Czy nie szkoda Wam i mnie czasu na
      takie opinie? Oni i tak maja wszystkich nas mieszkańców głęboko w.. Czyli
      jesteśmy dla nich poprostu nikim.
    • Gość: Gość E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.desire24.com 09.02.08, 16:52
      Ja miałam taka sytuacje ze ta upośledzona pani bez sprawdzarki
      wypisla mi mandat za brak legitymacji i uczciwość. Pokazałam jej ten
      papierkowy bilet misieczny a mialam przy sobie E-bilet tyle ze
      pusty. gdybym pokazala jej pusta karte nie dostalabym mandatu i nie
      musialabym latac z legitymacja. Uczciwosc w naszym kraju nie popłaca.
    • Gość: bryczkarz Re: E-bilet ułatwia czy utrudnia życie? IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 16:31
      W marcu będą jeszcze dostępne bilety miesięczne "papierowe". Kto narzeka na
      każdorazowe kasowanie karty niech kupi bilet "papierowy".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja