Niemiecka Policja robi Łapanki na Polaków

09.02.08, 13:14
www.pardon.pl/artykul/3918/skandal_niemieckie_lapanki_na_polakow
Od ponad miesiąca jesteśmy w strefie Schengen, ale na niemieckiej granicy,
której formalnie już nie ma, Niemcy wciąż poddają polskie samochody
poniżającym kontrolom. Kierowcy mówią wręcz o łapankach.

Sprawa trafiła już nawet do Parlamentu Europejskiego. Jednak, przy dużej
akceptacji ze strony mieszkańców Niemiec, niemieckie służby odnoszą się do
Polaków jak do obywateli Unii Europejskiej II kategorii.

Polacy traktowani na granicy jak przestępcy nie kryją irytacji.

Kilka dni temu byliśmy w Czechach. Przejechaliśmy granicę i już. A tu
pytania: gdzie, po co, otwieranie bagażnika.

W kółko te same pytania, alkohol, papierosy, po co jadę. Jak była granica,
pokazywało się paszport i koniec, a teraz na Polaków urządzają prawdziwe łapanki.

Obywatelom Niemiec się to... podoba. Choć dzięki wejściu Polski do Schengen
bez przeszkód kupują sobie u nas znacznie tańsze papierosy.

Tak właśnie należy robić, bo znacznie wzrosła liczba kradzieży w Goerlitz.
Najlepiej w ogóle zamknąć na powrót granicę.

Burmistrz Zgorzelca Rafał Gronicz stara się Niemców tłumaczyć. Jego zdaniem,
to takie działania na pokaz, by uspokoić własnych obywateli.

Starosta zgorzelecki Piotr Woroniak kontroli doświadczył na własnej skórze, ma
więc nieco inne zdanie.

Upokarzające. To ewidentne sugerowanie, że każdy Polak to potencjalny
złodziej.

Rzeczywiście, niemieckie służby chcą się wykazać. Podejmują więc absurdalne,
krzywdzące działania na chybił trafił. Na forum Parlamentu Europejskiego
kilkakrotnie protestował przeciw temu Konrad Szymański (PiS).

>>>Ciekawe jakie to "Demokratyczne" kroki poczyni niemiecka policja z
Gorlitz jak zginie tam dwadziescia i więcej samochodów ?!
Ja proponuję powtórkę z września 1939 roku ;-)

Czy "WOLNOSC I DEMKRACJA" W UNII DOPUSZCZA ZATRZYMANIE SOBIE BEZ
POWODU DO KONTROLI SAMOCHOD I POZWALA NA DROBIAZGOWE PRZESZUKANIE
BAGAZOW ?
Pisałem że teraz Niemcy dopiero będą szaleć zaraz za granicami
I znowu miałem rację ! Niemcy GENETYCZNIE nienawidzą Słowian
a głównie Polaków ..... :-(
    • Gość: abc Re: Niemiecka Policja robi Łapanki na Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.08, 14:23
      niestety to prawda, sama byłam świadkiem....tuż za granicą ustawiają
      się niemieccy policjanci i wyłapują auta z polskimi rejestracjami...
      • Gość: Kubiś Re: Niemiecka Policja robi Łapanki na Polaków IP: *.dyn.optonline.net 09.02.08, 14:45
        Gestapowskie metody działania są dla Niemców standardową procedurą .
        Nie rozumiem tylko dlaczego Polska się na to godzi ..... :-)
        • storima Re: Niemiecka Policja robi Łapanki na Polaków 09.02.08, 15:03
          Niemcy sa rownie skuteczni wylapujac badz Frncuzow, czy tez innych sasiadow.

          Z Polska, sytuacja przedstawia sie jako zdjecie:
          szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=4770853
          Polscy celnicy wewnątrz kraju zatrzymują tiry (pojazdy) z rejestracja spoza Unii,
          priorytetowo.
          • storima Opowiesci znad granicy 09.02.08, 15:38
            Irytowało mnie troszeczkę, że zawsze kiedy przekraczam granicę, dopadają mnie
            polscy handlarze, oferując tanie "zigaretty" i gubińskie agencje towarzyskie.
            Przecież chwalili się, że "wyczuwają Niemca na kilometr". - A bo pan wygląda jak
            enerdowski inteligent - przepraszali.

            Wtedy najlepszym klientem był "jebak". Brał taksówkę zaraz za mostem i szybko do
            agencji, więc taksówkarze bili się o postój przy moście. Mówili stoję "na wodzie".
            www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4782242.html
          • kubiss Re: Niemiecka Policja robi Łapanki na Polaków 09.02.08, 15:42
            Skoro Niemcy mają być dla nas wzorem skuteczności poprzez drobiazgowe kontrole
            pojazdów innych członków Unii to ja się cieszę że jestem poza zasięgiem tej Unii
            ;-) .Nie rozumiem Storimo dlaczego będąc przed laty represjonowany podobnymi
            metodami teraz je popierasz .
            Dla mnie niedopuszczalne jest zatrzymanie do kontroli bez powodu oraz
            sprawdzanie moich rzeczy osobistych . Jeżeli tak jest pojmowana demokracja i
            swoboda obywatelska w UE to ja już oświadczam że nie chcę mieć z tą "Demokracją"
            nic wspólnego . Gdyby dzisiaj rządził PIS to szybciutko by się z tym uporano
            ..... :-(
            • kubiss Re:A co ty na to ? 09.02.08, 16:06
              Wozy opancerzone w latach osiemdziesiątych stały na rogatkach i głównych ulicach
              miast . Kontrolowały skrupulatnie przejeżdzające syrenki trabanty i fiaty .
              Zaglądano do bagażników . Szukano prewencyjnie ulotek oraz maszyn drukarskich i
              innego zachodniego sprzętu który używano do walki z Socjalistyczną Polską ..... :-)

              Czy to jest cywilizowany sposób walki z przestępczością ?


              • Gość: Hans Kloss A dlaczego Niemcy nie kradną w Polsce samochodów? IP: 213.76.167.* 09.02.08, 18:58
                Mam pytanie:
                1) Dlaczego Niemcy nie kradną w Polsce samochodów?
                2)Nie robią skoków na jubilera?
                3)Nie tworzą w Polsce zorganizowanych grup przestępczych?
                4)Czy kiedyś w Polsce złapano jakiegoś Niemca kradnącego w
                supermarkecie?
                5)Dlaczego Niemcy nie handlują pod Pałacem Kultury papierosami?
                6)Czy w Polsce pracuje jakiś Niemiec "na czarno", przy murarce albo
                asfalcie?
                7)Dlaczego Niemcy nie kupują w Polsce złomu samochodowego tylko na
                odwrót?
                8)Czy są w Polsce prostytutki Niemki?

                Najpierw Polacy "wypracowali" sobie opinie w Niemczech złodziei,
                brudasów, handlarzy i cwaniaczków a teraz pretensje, że ich
                kontrolują.
                Narodzie Polski, popracuj trochę nad sobą, później pretensje do
                innych, że tak postrzegają Polaków a nie inaczej.
                • Gość: max Re: A dlaczego Niemcy nie kradną w Polsce samocho IP: *.tktelekom.pl 09.02.08, 20:16
                  z niemcami powinno się zrobić porządek po II wojnie światowej
                • Gość: Kubiś Odp.Bo w Polsce jeżdzą gorsze samochody :-) IP: *.dyn.optonline.net 09.02.08, 20:26
                  > Mam pytanie:
                  > 1) Dlaczego Niemcy nie kradną w Polsce samochodów?

                  ODP:
                  Bo w Polsce jeżdzą gorsze modele i starsze roczniki .
                  Gdyby Polska produkowała swoje marki samochodów które podbijałyby rynek
                  europejski to Niemcy z pewnością wtedy by je kradli lub próbowali odgórnie
                  przejąć kontrolę nad fabryką .


                  > 2)Nie robią skoków na jubilera?

                  ODP:
                  Nie muszą bo już kiedyś nakradli mnóstwo złota diamentów i innych
                  kosztowności Polakom pochodzenia żydowskiego .

                  > 3)Nie tworzą w Polsce zorganizowanych grup przestępczych?
                  ODP:
                  Nie opłaca się tworzyć zorganizowanej grupy przestępczej w biedniejszym kraju .
                  Po drugie Niemcy nie lubią i boją się Polaków .
                  Logiczne jest więc że nie będą ryzykować życia konkurując z polskimi grupami .

                  > 4)Czy kiedyś w Polsce złapano jakiegoś Niemca kradnącego w
                  > supermarkecie?

                  ODP:
                  Złapano kilka razy w Zgorzelcu kradnących Niemców .
                  Jak znajde linki to ci dam :-)

                  > 5)Dlaczego Niemcy nie handlują pod Pałacem Kultury papierosami?

                  ODP:
                  Nie handlują bo są bogatszym narodem od Polaków więc nie muszą
                  stac i handlować . Są za to nielegalne skupy papierosów w Niemczech.

                  > 6)Czy w Polsce pracuje jakiś Niemiec "na czarno", przy murarce albo
                  > asfalcie?

                  ODP.
                  Niemiec nie będzie pracował w Polsce przy murarce czy asfalcie za tą stawkę .
                  Niemcy nawet u siebie nie pracują przy zbiorze wiśni na plantacjach bo się mało
                  który do tego nadaje .
                  Niemcy pracują w Polsce na czarno tylko tam gdzie im się opłaca .
                  Są takie przypadki . Szara strefa "Praca na czarno" też przyczyniła się do
                  poprawy niemieckiej gospodarki .

                  > 7)Dlaczego Niemcy nie kupują w Polsce złomu samochodowego tylko na
                  > odwrót?

                  ODP . Wróć do pytania nr1.

                  > 8)Czy są w Polsce prostytutki Niemki?
                  Nie ma bo Niemki są z natury mniej eleganckie i mniej urodziwe od
                  Polek . Kto by chciał nieurodziwą Niemkę za ciężkie pieniądze mając pod ręką
                  ładne Słowianki za przyzwoitą stawkę :-)

                  Gdyby Polaków z jakiegoś powodu poniecały Niemki i byłby na nie popyt
                  to z pewnością by się w Polsce znalazły :-)

                  Ja bym Niemki nie chciał za free .
                  ///Dawno temu jak było DDR to Niemki same za darmo dawały Polakom .
                  Starsi forumowicze dobrze o tym wiedzą i pamiętają ///


                  > Najpierw Polacy "wypracowali" sobie opinie w Niemczech złodziei,
                  > brudasów, handlarzy i cwaniaczków a teraz pretensje, że ich
                  > kontrolują.

                  Niemcy 80% "Nie darzą sympatią " wszystkich narodów słowiańskich .
                  To fakt o którym wiedzą wszyscy którzy znają ten temat .

                  JA UWAZAM ZE NIEMCY TO PANSTWO TOTALITARNE W KTORE GLEBOKO INWIGILUJE KAZDEGO
                  OBYWATELA ..... Kubiś
              • storima Re:A co ty na to ? 10.02.08, 14:11
                To samo, o UE:

                "W połowie listopada minister Albrecht Buttolo odwiedził jedenaście niemieckich
                miejscowości - siedem przy granicy z Czechami i cztery pod granicą z Polską. Na
                spotkaniach przekonywał mieszkańców, że nic im nie grozi, bo policji co prawda
                nie będzie na punktach granicznych, za to częściej niż dotychczas będzie w
                terenie. Buttolo na wspólnych spotkaniach z polskimi i czeskimi
                przedstawicielami policji przekonywał Niemców, że bezpieczeństwo podniosą
                również mieszane patrole polsko-czesko-niemieckie i częstsze kontrole w
                obszarach granicznych. W grudniu saksońskie ministerstwo roześle do swoich
                obywateli dwa miliony ulotek, w których będzie zapewniać, że trzyma rękę na
                pulsie i Niemcom nie grozi najazd kryminalistów."
                miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,4716525.html
                Pozdrawiam,
                • Gość: Kubis Re:A co ty na to ? IP: *.sub-70-221-141.myvzw.com 11.02.08, 18:45
                  Storima napisal:W grudniu saksonskie ministerstwo rozesle dwa
                  miliony ulotek do swoich obywateli w ktorych bedzie zapewniac ze
                  trzyma reke na pulsie i Niemcom nie grozi "potop kryminalistow"

                  I znowu mam racje ze Niemcy wszystkich ze wschodu uwazaja za
                  kryminalistow :) Kryminalista tez ma paszport i moze byc czlonkiem UE
                  Albrecht Buttolo nie wierzy w stereotypy jak wiekszosc tepych Niemcow
                  ..... :-)
              • storima Re:A co ty na to ? 10.02.08, 21:07
                "Po rosyjskiej stronie pociąg wlecze się nieznośnie, mimo że Niemcy rok temu
                ułożyli tu nowe tory. Dziś ta jedyna europejska linia kolejowa w Rosji służy
                wyłącznie polskim i rosyjskim handlarzom, którzy śmiejąc się mówią:

                Ten pociąg to dla nas.

                Wszyscy tu wszystkich znają. Konduktorzy celników, celnicy pograniczników,
                pogranicznicy - przemytników. Prawie każdy ma tu swoją ksywę: Pinokio, Kobra,
                Coccolino. Każdy obcy traktowany jest nieufnie.

                Spirytus Royal po 3200 rubli (2,5 dolara) za litr [alkohol]"
                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34175,138483.html
    • Gość: Stern Re: Niemiecka Policja robi Łapanki na Polaków IP: 212.87.244.* 09.02.08, 22:50
      kubiss napisał:
      > I znowu miałem rację ! Niemcy GENETYCZNIE nienawidzą Słowian
      > a głównie Polaków ..... :-(

      Ależ Kubissie,Ty nigdy nie masz racji,jak zawsze masz fobię
      antyniemiecką....genetyczny NDek?Czy inna sierota po wychowankach koleinych
      Dmowskich i innych nawiedzonych polityków minionego wieku?

      Prawda jest taka,że podobne przypadki mają tylko miejsce w Gorlitz w całym pasie
      granicznym podobnych przypadków nie odnotowano...

      Polacy sobie sami zasłużyli w Zgorzelcu i Gorlitz na obraz "Polaczka złodzieja".
      Jeszcze w latach 90tych,było to największe ognisko przestępczości na całej
      zachodniej granicy a wschodniej Niemiec....

      Nie mówmy o fobii antypolskiej,bo taka istnieje tylko w umysłach narodowych
      dewiantów...
      Niemiecka policja w Gorlitz,jak na ironie dawna NRDowska policja
      zapowiadziała,że kontrole będą się odbywać do końca lutego br.

      > Ja proponuję powtórkę z września 1939 roku ;-)
      >

      Am Anfang war das Wort - am Ende die Phrase. :)
    • Gość: jasiu... Prawda o okolicach Goerlitz jest trochę inna IP: *.gre.pl 10.02.08, 13:24
      Sami Niemcy, ci z dawnej NRD (a tatuś jeszcze niedawno po Chorzowie w usmolonych
      gaciach ganiał) mają dość duży problem z pozbyciem się swoich samochodów. Niby
      to też Niemcy, ale jednak zupełnie inni niż ci, z okolic Kolonii, czy Monachium.
      Może za długo Hoenecker wpajał im miłość do Wartburgów i Trabantów i teraz stare
      Hondy Acord , czy Peugeoty 306 żal im na szrot odprowadzać.

      Przecież łatwiej przejechać się i zostawić swój samochód w stodole gdzieś w
      okolicy Legnicy, a później pyszczyć się, że polnische Diebe ukradli jego dorobek
      życia. Oczywiście zamiast opłaty za złomowanie, ubezpieczenie wypłaci
      odszkodowanie! Niestety, tak ich właśnie lata DDR-u nauczyły.
    • Gość: tk Re: Niemiecka Policja robi Łapanki na Polaków IP: *.backiel.com.pl 10.02.08, 13:28
      co wy tam na dalekim wschodzie wiecie o stosunkach polsko - niemieckich ?
      pozdrawiam z lubuskiego :)
      • storima Niemcy z bylego NRD zostawiaja w Polsce szroty 10.02.08, 13:54
        Jasiu napisal, ze Niemcy z bylego NRD zostawiaja w Polsce szroty, ktore
        zglaszaja u siebie jako skradzione samochody odnajdywane cudem w Polsce.


        Gość portalu: tk napisał(a):

        > co wy tam na dalekim wschodzie wiecie o stosunkach polsko - niemieckich ?
        > pozdrawiam z lubuskiego :)

        Czy czy jest Ci znane cos wiecej na temat tego procederu?

        Pozdrawiam,
        • Gość: jasiu... Re: Niemcy z bylego NRD zostawiaja w Polsce szro IP: *.gre.pl 11.02.08, 20:44
          Pamiętam, gdzieś w okolicy 1990 roku okolice właśnie Zgorzelca, Jędrzychowic.
          Pamiętam małą Sieniawkę, gdzie na każdym podwórku stało po kilka trabantów.
          Najcenniejszym elementem był wówczas dowód rejestracyjny tego wspaniałego
          niemieckiego pojazdu. Problem leżał w tym, że oficjalnie nie wolno było do
          Polski dwusuwów sprowadzać. Ale jak ktoś miał już dowód rejestracyjny, powiedzmy
          z lat sześćdziesiątych, to mógł sobie za grosze zrobić przekładkę tablic i
          jeździć wspaniale utrzymanym trabim z końca okresu produkcji.

          I co? Jak myślicie, czy Polacy jeździli do Niemiec po to, by te trabanty tam
          kraść? Niemcy sami modlili się, zabierzcie te śmieci, bo dla nich nadszedł czas
          starych golfów i mercedesów beczek. Oddawali je za darmo, a nawet często sami te
          trabanty do nas zwozili.

          Mam wrażenie, że część obecnych kradzieży samochodów w rejonach przygranicznych
          dałaby się wyjaśnić podobnie, jak wówczas znikanie z ulic Drezna, Lipska czy
          innych mniejszych miasteczek pojazdów epoki Hoeneckera.

          I jeszcze pamiętam, jak musiałem (po niemiecku) wyzwać pewnego sprzedawcę piwa
          na festynie, bo udawał, że nie rozumie o co nam chodzi. A myśmy po prostu
          chcieli oddać butelki i odzyskać kaucję. Cwaniaczek butelki zabrał, ale o tym,
          że powinien oddać za każdą chyba 30 fenigów zupełnie zapomniał.

          Są różni Niemcy, podobnie jak różni Polacy. Nie można uogólniać - spotkałem
          bardzo szlachetnych Niemców, szanujących nas Polaków, ale miałem też do
          czynienia z pospolitymi, szwargocącymi po niemiecku cwaniakami. Niestety, może
          ja miałem takiego pecha, ale przynajmniej dla mnie, im dalej od Odry, na Zachód,
          tym mniej antypolskich fobii i więcej zrozumienia dla nas. Spotkałem
          sympatycznych Bawarczyków, bywałem w bierstube w Nadrenii, ale to było dość
          daleko od naszej granicy.

          I tak się zastanawiam, czy ci Niemcy z NRD-owa znają swoją historię, czy wiedzą
          coś na temat Cottbus (Chociebuż), czy wiedzą, że za Nysą też mieszkali
          Słowianie, czy znają historię Dolnołużyczan?

          Bo genetycznie może się okazać, że bliżej im do nas Polaków i dlatego właśnie w
          ten sposób się zachowują. Wszak poniżanie drugiego człowieka, drwiny z niego i
          wyładowywanie na nim swoich kompleksów to przecież polska cecha narodowa. Może
          właśnie w ten sposób możemy tłumaczyć działania Niemieckiej Policji z regionów
          przygranicznych. Przecież przez dolnołużyczan bliżej im do naszych chłopców
          radarowców, niż policjantów z Hamburga, czy Kolonii.

          No dobra, kończę, bo przez te geny, jeszcze ktoś mnie o rasizm posądzi.
          • Gość: storima Re: Niemcy z bylego NRD zostawiaja w Polsce szro IP: *.d4.club-internet.fr 12.02.08, 20:22
            Jasiu trabanty Polacy brali nie mal ze hurtem. Ja tez bym takiego zakupil
            postawil obok warszawy syrenki wartburga i ziła Ciekaw jestem czy takie
            modelarskie kolekcje istnieja? Bo jesli jeszcze nie to z pewnoscia nie dlugo sie
            pojawia.

            Ale trudno jest uwierzyc, aby Niemcy zorganizowanie zostawiali oberwane z
            rejestracji swoje porzucone samochody gdzies w polu w Polsce jako szroty.
            Zwrocmy uwage, ze w latach PRL NRD, to NRD przodowal w zbieraniu i przetwarzaniu
            makulatury i "butelek". Mimo tego, ze jak pamietamy Jasiu, makulaturowe kampanie
            i targanie kilogramow gazet zwiazanych sznurkim, drutem z uchwytem na zbiorke do
            szkoly, kazdy musial cos przyniesc, chocby dzisiejsza gazete;)
            Tak to bylo w PRL.
            Mimo tak jednak dobrze zorganizowanego PR, NRD przetwarzalo wiecej odpadow niz PRL.
            • Gość: storima Obywatel z paszportem PRL IP: *.d4.club-internet.fr 12.02.08, 22:49
              Obywatel z paszportem PRL byl skazany na $100 kieszonkowego i osobiste
              rozliczenie sie z kasy, po powrocie do miejsca zamieszkania.
    • secesja44 Polak I Niemiec to bracia 12.02.08, 01:40
      Jesteśmy braćmi nie tylko ze względu na wyznawaną religię i Boże przykazania ale
      dowiedzono, że prawie 40% społeczeństwa niemieckiego i polskiego doszuka się
      związków rodzinnych . Jak nie rodziną to jesteśmy najbliższymi sąsiadami i się
      szanujmy. Zmieniajmy też opinię o nas samych bo nie mamy dobrej.
      • Gość: Kubis Re: Polak I Niemiec to bracia IP: *.sub-75-197-134.myvzw.com 14.02.08, 18:29
        scesja napisala ze 40 % spolecznstwa doszukuje sie zwiazkow
        rodzinnych miedzy Polakami i Niemcami .
        To lanie wody gdyz podobne zwiazki rodzinne sa zdecydowanie
        mocniejsze miedzy Polakami , Ukraincami i Rosjanami .
        Jezeli chodzi o sasiedzki szacunek to takie hasla nalezy promowac za
        zachodnia granica Odry . A zla opinie mozna przykleic do kazdego
        narodu .

        Wladze polskiego Zgorzelca powinny pomoc niemieckiej policji i
        zamknac czasowo granice dla ruchu pieszego i samochodowego .
        Niemiecka policja nie mialaby kogo kontrolowac w strefie
        przygranicznej Gorlitz ..... :-)
Pełna wersja