zozol109
25.02.08, 13:02
Czy ktoś może był wczoraj w Olsztynie.
Słoneczko zaświeciło i pola pod zamkiem zaryczały. Nie krowami, tylko quadami
i TIRami. W lesie artystycznie porozrzucane kupki tłuczonego szkła, parę
kineskopów od starych telewizorów. Ze dwadzieścia nielegalnie zaparkowanych
samochodów w różnych dziwnych miejscach wydawałoby się niedostępnych.
Czy w tej miejscowości nie działa WÓJT, NADLESNICTWO !!!!?
Z weekendowych mandatów mogliby sobie wybudować basen, korty i coś jeszcze -
tylko nikogo nic nie obchodzi.
Do tej Unii Europejskiej to po co?
Skoro ludzie sami nie chcą się pilnować, to niestety ktoś to musi zrobić!
Tylko w Olsztynie nawet posterunku policji nie ma, żeby miejscowym nie
przeszkadzała.