Niemieccy Nazisci atakują Polaków

02.03.08, 13:35
wiadomosci.onet.pl/1702781,11,item.html
Polskie rodziny uciekają z Niemiec. Opuszczają mieszkania kupione i
wynajmowane w przygranicznych niemieckich miasteczkach, boją się rosnącej
agresji skierowanej przeciw cudzoziemcom. Mieszkańcy wschodnich Niemiec w
wyborach coraz liczniej głosują na partię neonazistów.
W Löcknitz, miejscowości położonej około 20 km od Szczecina, zdewastowano
polskie samochody. Wybito w autach szyby i wyrywano polskie tablice
rejestracyjne. Jak powiedzieli reporterom Superwizjera TVN mieszkający tam
Polacy, atmosfera w mieście jest tak wroga, że boją się wieczorami wychodzić
na ulice.
    • Gość: Memo Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 14:01
      O jejku jej. I co teraz będzie.?

      Nie pamiętasz czasem, kto na tym forum bronił faszyzujących chuliganów,
      nazywających siebie kibicami Rakowa? Kto z forumowiczów atakował tych, którzy na
      forum ganili hajlowanie, pochwałę białej pięści?
      Pewnie w Niemcowni było tak samo. Nie dziw się, nie rozpaczaj. Porządni ludzie
      zmęczyli się sprzeciwem wobec chuliganerii, odpuścili i hydra podnosi łby.

    • Gość: escript Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.pools.arcor-ip.net 02.03.08, 14:04
      Witam!
      Niestety dzieje sie tak w niemczech. W tych
      przygranicznych "miasteczkach" zyja ludzie ktorzy zadurzo w glowie
      nie maja, bezrobocie tam swoje robi, perspektyw zero. Latwo jest
      takich ludzi skierowac przeciwko cudzioziemcom. Napewno duzo, ale
      nie wszystcy tam zyjacy tak myslom.Sa tez tacy ktorzy wiedza ze to
      jest nowa szansa dla tych regionow.Domy, mieszkania zostaly
      sprzedane, ktos z niemiec musial je sprzedac.
      • kubiss Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków 02.03.08, 14:13
        Polscy Nazisci wezma odwet za takie traktowanie Polakow .
        Juz dawniej tak bylo tylko Niemcy maja krótką pamięć .
        Kilka ładnych lat temu po morderstwie Polaka w Niemczech Polacy wyciągneli i
        zabili kierowce TIRA z Niemiec .
        Było spokojnie az do niedawna jak po otwarciu granicy niemiecka gestapowska
        policja zatrzymywala samochody z polskimi tablicami rejestracyjnymi i sprawdzała
        długość nożyczek w apteczce .
        Za posiadanie apteczki bez niemieckiej normy karano Polaków mandatem 30 euro .
        Potem okazało sie ze mandaty były nakładane niesprawiedliwie . Tacy są Niemcy .
        Nienawiść do Polaków wyssana z mlekiem matki Niemry ..... :-)
        • Gość: Memo Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 14:17
          Nie tylko Niemcy mają krótką pamięć. Polacy również. Niektórzy krótkowzroczni
          forumowicze tym bardziej.
          • kubiss Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków 02.03.08, 14:29
            Gość portalu: Memo napisał(a):

            > Nie tylko Niemcy mają krótką pamięć. Polacy również. Niektórzy krótkowzroczni
            > forumowicze tym bardziej.

            Ciekawe jaka to krotka pamiec maja niektorzy forumowicze ?
            A moze z powodu ich przesladowan uciekala z Polski nieokreslona grupa
            obcokrajowcow nieznanego pochodzenia ? ..... :-)
            • Gość: Memo Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 14:37
              Kubiss - głupota jest ponadnarodowa.
              Brak obywatelskiego sprzeciwu na własnym podwórku, czy marginalizowanie
              negatywnych zachowań skutkuje takimi zjawiskami jak wylinkowałeś.

              Potem na własnym podwórku mamy werdykty sądowe, które otwierają pole do
              wychodzenia na światło dzienne naszych rodzimych szumowin.
              Tylko, że wtedy zazwyczaj jest za późno.
    • Gość: Bolek Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.84-48-39.nextgentel.com 02.03.08, 14:25
      to są potomkowie hitlerowców, oni mają nienawiść do słowian i
      Polaków we krwi, nie da się tego wyplenić,
      nadchodzą niespokojne czasy,
      gestapowskie świnie
      • Gość: Memo drobny incydent IP: *.apus-net.pl 02.03.08, 14:33
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=27614598&a=27714022
        "rozdmuchaliście ten drobny incydent i warto byłoby go zakończyć
        lub ewentualnie zmienić temat na " Wychowanie młodzieży zgodnie z wartościami
        chrześcijańskimi " itp.
        Jeżeli czujecie się na siłach złapać tych co "podpadają pod prawo" to bardzo
        chętnie to zobaczę :-). To chyba będzie wszystko w tym starym i brudnym temacie
        co mam do powiedzenia .
        Więcej już pisać nie ma sensu .
        Piszcie sobie panowie o faszyzmie w swoim wąskim gronie jaki to on wielki jest w
        Częstochowie . Co do tematu wychowania młodzieży to chętnie ewentualnie zabiorę
        głos."

        Kurde balans - kto był autorem tych słów?
        • storima Re: drobny incydent 02.03.08, 17:28
          Gość portalu: Memo napisał(a):
          > Kurde balans - kto był autorem tych słów?

          Interesujące. Ziomkowych nazistów głaszcząc bronimy.
          Nazistow zagranicznych łajamy wieszając.

          P.S. Chlopcy mieli duzo wowczas szczescia, ze zaden z nas nie podal ich do
          prokuratury; z wlasnej woli pchali sie do niej na sile publikujac na FCz
          zdjecia propagujace nazizm.
      • Gość: i Lolek... Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.pools.arcor-ip.net 02.03.08, 14:56

        ja juz nie raz placilem "troche wyzszy" mandat na ulicach polskich,
        bo nie na polskich blachach jechalem. Co zrobic, nic...
        Czy mam z tego powodu teraz mowic ze wszystcy policjanci w polsce
        wala cudzoziemcom posolone mandaty? Tacy sa wszedzie, nie tylko w
        niemczech, polsce, francji itp... potomkowie hitlerowcow, jestem
        takim Bolku. Babcia niemka, dziadek polak, ojciec wynik z tego -
        moja matka jest francuskom, jej ojciec z anglii...
        zadna czesc rodzina nie pluje na inna. oczywiscie sa kawaly o
        francusach, ktorzy tak "lubia" niemcow i odwrotnie, anglia contra
        francja, polacy na niemcow i odwrotnie. To jest zawsze ze smiechem,
        bo wszystcy sa swiadomi tego, ze w kazdym kraju na tym swiecie sa
        palanty, ale nie tylko. Ty to jestes taki stereotyp, niemcy wszystcy
        zli, nienawisc itp. A zeby tobie nudno nie bylo samemu na tym
        swiecie, to tez po niemieckiej(ale nie tylko)stronie sa tacy. zeby
        nikt sie nie musial w piaskownicy sam bawic. niekiedy jest to
        naprawde cieszko do uwierzenia ile durnoty na tym swiecie chodzi.
    • Gość: mateusz Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 17:35
      W Loecknitz spokój
      - Nie można z chuligańskiego wybryku robić wielkiej, międzynarodowej afery -
      mówią Polacy mieszkający w Loecknitz.

      Salon kosmetyczno-Salon kosmetyczno-fryzjerski Małgorzaty Grabczak w Loecknitz.
      Obok Polaków pracują też Niemcy (na zdjęciu fryzjerka Mandy Brendemuehl). -
      Współpraca między nami układa się bardzo dobrze - zapewnia właścicielka salonu.

      W nocy z soboty na niedzielę w Loecknitz dwóch chuliganów zdemolowało lub
      uszkodziło dziewięć samochodów mieszkających tu Polaków. W sześciu samochodach
      wybito szyby, w pięciu wyrwano tablice rejestracyjne. Według niemieckiej
      policji, sprawcami było dwóch młodych mężczyzn, sympatyzujących prawdopodobnie z
      nacjonalistyczną partią NPD.

      Przesadzona relacja

      Mieszkający w Loecknitz i okolicy Polacy zaprzeczają, jakoby czuli się zagrożeni.

      - Widziałam w poniedziałek, co pokazała telewizja. Gdybym nie mieszkała tu od
      trzech lat, to może bym się przestraszyła. Uważam, że cała historia została
      przedstawiona w sposób mocno przesadzony - uważa Beata Wasser, mieszkanka
      Pasewalku. - Odkąd tu mieszkam, nie zdarzyło mi się nic nieprzyjemnego ze strony
      Niemców.

      Potwierdza to Małgorzata Grabczak, która w Loecknitz prowadzi salon fryzjerski.

      - W ogóle nie czujemy się tu zagrożeni - mówi. - Nie miałam dotąd żadnych
      negatywnych zdarzeń, wręcz przeciwnie.

      - Proces integracji Polaków i Niemców wymaga czasu i nie zawsze usłany jest
      różami. Wie o tym każdy, kto choć raz zetknął się z problematyką pogranicza.
      Dlatego nie dziwi, że medialna "afera', jaka rozpętała się wokół chuligańskiego
      wybryku, bulwersuje zarówno polskich jak i niemieckich mieszkańców Loecknitz.
      Oni najlepiej wiedzą, jak naprawdę się tam żyje i ile taka informacja może
      wyrządzić złego. Teraz obie strony znów będą musiały długo dowodzić, że
      wzajemne, bezproblemowe sąsiedztwo jest możliwe.
      Integracja trwa

      Polacy mają żal, że chuligański wybryk próbuje się tak bardzo nagłaśniać.
      Obawiają się, że może to negatywnie wpłynąć na ich proces integracji z Niemcami.

      - To chuligański wybryk i nic więcej. Im głębiej Polski, tym podnieta tym
      tematem jest większa - mówi Jan Rybski, przedsiębiorca z Loecknitz. - To
      robienie nam kreciej roboty. Przez tę jedną negatywną informację, będziemy
      musieli teraz "wyprodukować" sto pozytywnych, żeby to jakoś wyprostować. Proces
      integracyjny ma swoje plusy i minusy, ale jak widać nie wszyscy to rozumieją.

      Oburzenie w szkole

      - Słyszałem o zdarzeniu, jednak nie widzę powodu do paniki - mówi Wojciech
      Jagielski, jego młodszy syn uczęszcza do gimnazjum Loecknitz, starszy jest już
      absolwentem tej szkoły. - Chuliganami powinna zająć się policja, i tyle. Nie mam
      żadnych sygnałów, by w szkole było niebezpiecznie.

      Andrzej jest uczniem drugiej klasy gimnazjum. Był zaskoczony pytaniem, czy czują
      się bezpieczni w szkole.

      - Oczywiście, że tak - zapewnił. - Dodał, że w szkole o wandalach w ogóle nie
      rozmawiali między sobą.

      - Nie wiedziałem, że coś takiego się stało - dodał.

      - Materiał wyemitowany w polskiej telewizji uważam za skandaliczny, absolutnie
      nie oddaje rzeczywistości - mówi bardzo wzburzonym głosem Gerard Scherer,
      dyrektor Niemiecko-Polskiego Gimnazjum w Loecknitz. - Od kilkunastu lat
      prowadzimy niemiecko-polską szkołę. Nigdy nie doszło tu do incydentów, które
      rzutowałyby na dobre relacje młodzieży z obu stron granicy. W Loecknitz jest
      wiele szkół, dobrych szkół. Pokazano akurat uczennicę z jednej z zawodówek,
      generalizując na podstawie bardzo tendencyjnej wypowiedzi. W naszej szkole,
      bezpieczeństwo i dobre relacje między uczniami są bardzo ważne. Rozmawiałem z
      polskimi uczniami. Audycję oceniają podobnie - zniekształca rzeczywistość.

      Uczniowie bezpieczni

      Beata Golisowicz, dyrektor polickiego Zespołu Szkół, także jest zbulwersowana.
      Uczniowie tej szkoły uczęszczają do wspomnianego gimnazjum.

      - Współpraca między naszymi szkołami trwa już kilkanaście lat - podkreśla. - To
      bardzo długi okres, przez który społeczności obu stron uczyły się ze sobą
      współżyć, nawiązywały się kontakty między młodzieżą i dorosłymi. Niedobrze, że
      doszło do aktu wandalizmu, niszczenia samochodów przez chuliganów. Nie wolno
      jednak na podstawie incydentu, wybryku bandy chuliganów generalizować i wyciągać
      pochopnie wnioski. Nasi uczniowie w Loecknitz czują się bezpiecznie, ich relacja
      z młodzieżą niemiecką są bardzo dobre. Nie ma mowy o jakichkolwiek incydentach
      na tle narodowościowym.

      Bez paniki

      O incydencie mówi też Paweł Bartnik, dyrektor Euroregionu Pomerania.

      - Po polskiej stronie podobne incydenty też się zdarzają - uspokaja. - Trzeba
      się temu problemowi przyjrzeć, ale nie panikować. Inna sprawa, że na NPD głosują
      w Niemczech ludzie bezrobotni, sfrustrowani, a tych w przygranicznych
      miejscowościach nie brakuje.

      Monika Stefanek, Piotr Jasina

      (Głos Szczeciński 2.03.2008)
      • kubiss Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków 02.03.08, 18:13
        Wszystkie niemieckie incydenty to błahostka .
        Pierwsza jaka pamiętamy była w 1939 roku .
        Potem po kilkudziesięciu latach DDR-owska straż graniczna traktowała Polaków jak
        bydło . Były przypadki że przechodzącej przez granice matce z dzieckiem
        DDR-owscy celnicy zabrali dziecku buciki .
        Niechlubne ( nic nie znaczące incydenty :-) Mają długoletnią tradycję .
        Kilka miesięcy temu w jednym z niemieckich miast neonaziści skopali Irakijczyka
        i Irakijkę w ciąży . Ten "nic nie znaczący incydent" odbył się przy biernej
        postawie reszty pasażerów .
        Współpraca z Polsko Niemiecka zawsze odbywa się z " nic nie znaczącymi
        incydentami" ..... :-)
        • Gość: mateusz Re: Niemieccy Nazisci atakują Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 18:35
          Kubisiu !
          Daj sobie na wstrzymanie.Chuligańskie wybryki zdarzają się w każdym kraju.Jest
          taka zależność:czym większy dobrobyt w społeczeństwie tym mniejsza ilość
          ekscesów w wykonaniu potencjalnych przestępców.Niestety ,tereny byłego NRD to
          obszar większego ubóstwa w stosunku do zachodniej części Niemiec. Stąd nieliczne
          incydenty.
          Ty natomiast robiąc z igły widły wprowadzasz ferment nacjonalizmu.Tym sposobem
          negujesz swoje prawa do powiedzenia: "jestem europejczykiem"
          Nie tędy droga !
          • Gość: storima co to za wybiorczosc? IP: *.d4.club-internet.fr 02.03.08, 18:39
            Kubisiu! Cops to nie tak. Polskich nazistow wspierasz, niemieckich atakujesz?
            • kubiss Re: co to za wybiorczosc? 02.03.08, 20:11
              Gość portalu: storima napisał(a):
              > Kubisiu! Cops to nie tak. Polskich nazistow wspierasz, niemieckich atakujesz?

              Nie wspieram żadnych nazistów .
              Nazizm i nacjonalizm to choroba wielu krajów Europy Storimo .
              Niemieccy naziści szczególnie aktywnie atakują wszystkich obcokrajowców
              Są prężną organizacją którą dotuje państwo .
              Mają liczne poparcie zwykłych obywateli .
              Ich polscy odpowiednicy to nic nie znacząca chuliganka ..... :-I
Pełna wersja