Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum

07.03.08, 18:36
Co mi tam po "jaju" pod magistratem. Te pieniądze należy wydać na
remonty dróg naszego miasta np. Konwaliowa, od blisko pół roku firma
kanalizacyjna rozkopała ulicę po której jeżdzą niedawno zakupione
Mercedesy autobusu nr 17.
P.S. Mam nadzieję że to "jajo" to przyspieszony prima aprilis
    • Gość: Rychu Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: 89.174.23.* 07.03.08, 21:17
      "Plac, który funkcjonowałby do późnych godzin nocnych - po stworzeniu zaplecza hotelowo-gastronomicznego, sieci kawiarenek - bez konieczności patrzenia na blaszane pojazdy wątpliwej urody"


      wypraszam sobie, moja beemka jest po prostu śliczna !
      • Gość: lukasz Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.as.kn.pl 07.03.08, 23:10
        rzygac sie chce jak sie czyta pomysly wrony. dlaczego nie mozna
        oglosic konkursu architektonicznego na opracowanie kompleksowej
        przebudowy calego scislego centrum czestochowy??!! dlaczego robi sie
        pojedyncze fragmenty, ktore sa oderwane od reszty??!! poza tym
        dlaczego o tym, ze cos bedzie robione dowiadujemy sie jak juz
        decyzje zapadly??!!

        wrona won z czestochowy!!
        • Gość: hihi Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 23:20
          Takich konkursów było już kilka na przestrzeni ostatnich kilkunastu
          lat. I co to zmienia? Dobre są konkursy i wizje, ale przede
          wszystkim potrzebny jest kapitał, żeby przebudowywać miasto
          kompleksowo.
          • Gość: lukasz Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.as.kn.pl 07.03.08, 23:47
            jakie konkursy?? przebudowa I i II alei?? co to za konkurs, skoro
            aleje sa jedna caloscia i nie mozna bylo zrobic nic innego niz to co
            juz spartaczono? poza tym po ch.uj konkursy, skoro pozniej wrona ma
            swoje pomysly i nie pozwoli zbudowac sadzawki bo woli wskrzesic
            papieza. po raz n-ty. krew mi sie juz gotuje jak mysle o tym
            nielocie.

            mi chodzi o konkurs, ktory obejmowalby nie tylko aleje, ale tez
            ulice no nich dochodzace. niech obejmuje tez wolne place w centrum
            pod zabudowe, a jest ich conajmniej kilka. niech projekty beda na
            miare XXI wieku. a pozniej powoli, ale konsekwentnie trzeba bedzie
            to budowac wg zwycieskiego projektu. przeciez tak jest lepiej niz co
            chwila robic nowe konkursy i budowac pojedyncze budowle bo takie ma
            sie widzimisie.
          • Gość: janni Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.iplus.com.pl 09.03.08, 10:17
            Takich konkursów było już kilka na przestrzeni ostatnich kilkunastu
            > lat. I co to zmienia? Dobre są konkursy i wizje, ale przede
            > wszystkim potrzebny jest kapitał, żeby przebudowywać miasto
            > kompleksowo.


            to może pan prezydent wybierze się do Kielc z wizytą do prezydenta
            tego miasta .On już ma kasę na przebudowę starej częsci miasta .Bo
            przebudowa "Starówki " zaczeła się w latach 80 i trwa>>>>
      • Gość: zezowaty Re: Jeżeli ten złom jest tak śliczny jak Ty... IP: *.apus-net.pl 08.03.08, 18:29
        to postaw go sobie w garażu przed lustrem, usiądź obok i napawaj się
        widokiem a normalnym ludziom oszczędź.
    • Gość: mada magistrat robi nas w jajo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 08:25
      przecież gołym okiem widać, że nikt nie ma pomysłu na zagospodarowanie centrum,
      miasto jest brzydkie, zamiast opracować jakiś pomysł, aby chociaż dorównało
      Kielcom, to wydaje się kupę kasy na to, aby radni mieli ładniejszy widok z okna.
      Szkoda patrzeć jak niszczeją zabytkowe budynki po zakładach włókienniczych na
      miarę łódzkiej "Manufaktury" a buduje się postsocjalistyczą i paskudną galerię.
      Będzie jeszcze paskudniej. I tylko władze miasta się dziwią dlaczego młodzi
      wyjeżdżają z miasta, gdzie tylko mogą...
    • Gość: car Bzdura wystarczy zapytać w kurii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 10:15
      to powiedzą jak ma wyglądać centrum i za mniejsze pieniądze albo za
      porade oddać np. JG wyremontowane parki.I po sprawie
      • Gość: abc Re: Bzdura wystarczy zapytać w kurii IP: 89.174.23.* 08.03.08, 10:23
        Moze referendum za odwolaniem Wrony?
        • Gość: gosc ... IP: *.strefa.com 08.03.08, 11:12
          szkoda gadac,powinni robic wszystko zeby te blaszaki poznikaly z pozal sie boze
          centrum miasta,przeciez jak sie tylko wejdzie na kwadraty z jakiejkolwiek strony
          to megasam,budki i te inne strasza tak ze lepiej zawrocic. To jest jakie
          nienormalne zeby to tak tyle czasu wygladalo Nie tylko JG jest epicentrum. Nie
          wspomne o okolicach PKSu ale to juz nierealne marzenia:P. Za to bedzie
          przyjemnie spacerowac zalatwiajac sprawy urzedowe:D heh
    • Gość: zoo Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 12:33
      Nawet tego nie czytam.
      Co chwile słyszę że ktoś czegoś nie wie, nie ma pomysłu...
      300 tys. mieszkańców, możliwości ogromne, miasto znane na całym świecie
      a nasi włodarze to Ciecie.

      • Gość: hihi Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 16:52
        Konkursy na centrum były dawniej, przed konkursami na Aleje. Ale
        przecież to nie gmina ma to budować, co się architektom i urbanistom
        marzy w naszym centrum. Miasto tworzy się i rozwija kosztem i
        staraniem jego zasobnych mieszkańców i przybyszów z zewnątrz. Nie na
        darmo powstało przysłowie "Nie od razu Kraków zbudowano". Hotele,
        centra handlowe, obiekty przemysłowe budują inwestorzy posiadający
        odpowiedni kapitał, który chcą zainwestować, aby przynosił im zyski.
        Cóż z tego, że wymyślimy sobie takie czy inne obiekty np. zabudowę
        linii kolejowej przy Merkurym. Inwestor policzy czy mu się tu opłaca
        budować i wychodzi, że w tej Częstochowie to nie za bardzo (patrz
        Polmeni) i czekaj tatka latka. Bierze po uwagę moce nabywcze
        mieszkańców Częstochowy i perspektywy jej rozwoju (jeśli chce coś
        sprzedawać na tym rynku) lub stan rynku pracy i koszty pracy (jeśli
        chce coś produkować) oraz dodatkowe okoliczności: czy jest dobry
        dojazd, uzbrojenie w media, podatki lokalne i klimat sprzyjający dla
        bisnesu. Pod tym względem trzeba promować Częstochowę. Oczywiście
        trzeba mieć plany zagospodarownia terenu miasta, aby łatwiej było
        inwestorowi pozałatwiać wszystkie formalności i wizje rozwoju miasta
        (oraz dbać o jego estetyczny wizerunek), aby w tych procedurach
        zamierzenia inwestora odpowiednio korygować. Ale te wizje muszą być
        w miarę elastyczne, aby inwestora nie wypłoszyć z kretesem, a
        estetyczny wizerunek miasta nie pomoZe, gdy bisnesplan inwestorowi
        nie wypali. Bądźmy realistami.
    • united-europe2 Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum 08.03.08, 16:46
      miasta na swiecie buduje sie tak:

      tltl.myminicity.com/
    • Gość: zezowaty W mieście, jak w zagrodzie... IP: *.apus-net.pl 08.03.08, 19:16
      Jak dobry gospodarz to, i zagroda ma wygląd, i oko cieszy
      schludnością estetyką, i sercem włożonym w utrzymanie. Częstochowa
      nie miała dotychczas szczęścia do dobrych gospodarzy. Fatum jakieś?
      Wystarczy chodząc lub jeżdżąc po mieście spojrzeć na boki. Aleje
      jeszcze "jak cię mogę", odcinek Kościuszki + Aleja Wolności do
      dworca PKP też. Reszta to koszmar. W dodatku brudny, rzadko albo
      wcale nie sprzątany koszmar o przypadkowej zabudowie typu "zatkajmy
      tą dziurę byle czym niech wiatr tu nie hula,". Nikogo z kolejnych
      członków władz miasta to nie razi, nikomu nie przeszkadza - brud,
      smród, szarość i benadzieja. Częstochowa to typowe prowincjonalne
      miasto bez nadziei na lepsze jutro. Takie samo jak Grójec, Tomaszów
      Mazowiecki, Radom, Zawiercie, Sosnowiec i wiele innych wylęgarni
      emigrantów.
      Nic dziwnego. Wystarczy parę razy posłuchać i poobserwować obrady
      rajców miejskich. Nie za często, bo można popaść w depresję. Kto tu
      ma mieć wizję? A może, Pan Prezydent, włodarz miasta? Znam gościa od
      30 lat i do głowy nie przyszłoby mi nazwać go "barwną" postacią,
      a "wizjonerem" tym bardziej. A i dwór ma złożony z towarzyszy
      pancernych typu Roch Kowalski, i tu niewiele się zmieni.
      Myślę, że jedyną odpowiedzią jest stworzenie silnego ruchu
      samorządowego wśród ludzi młodych, chcących tu zostać a nie
      obrosłych jeszcze bagażem majątkowym i
      towarzyskim,zapaleńców,idealistów, wizjonerów, porąbańców, którzy
      przezwyciężą "rustykalny" obóz zasłużonych (najczęściej dla samych
      siebie) i obrosłych układami rajców zainteresowanych tylko "żeby mi
      dojazd do posesji wyasfaltowali, interesu nie zepsuli i wielebnych
      nie poobrażali".
      No to by było na tyle.
      • Gość: 100%Częstochowa Re: W mieście, jak w zagrodzie... IP: 80.48.49.* 08.03.08, 20:21
        SMUTNE ALE PRAWDZIWE!!!
        • Gość: marek Re: W mieście, jak w zagrodzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 23:23
          Jak myśmy to zrobili, że ten człowiek wygrał wybory po raz drugi choć nikt na
          niego nie głosował? Przynajmniej sam nie poznałem jeszcze takich.
      • Gość: marek do zezowateg Re: W mieście, jak w zagrodzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 09:27
        Trudno się z Tobą nie zgodzić, niestety...Obłędna wizja /rojenia,omamy,fantazje/
        p. Wrony, sprowadzenia miasta do postaci bulwaru przemarszu pielgrzymek i nic
        więcej jest konsekwentnie realizowana. Choć z tego tytułu nie mamy absolutnie
        żadnych profitów, a wręcz dokładamy do interesu /sprzątanie, zabezpieczanie
        itp./ Tymczasem, gdyby miasto zburzyć i zaorać, ruch pielgrzymkowy w niczym by
        nie ucierpiał, bo wszystko co jest mu niezbędne istnieje na terenie Sanktuarium,
        sacrum i profanum w jednym przyjaznym miejscu. I dlatego też w wizjach
        Prezydenta nie występuje podmiot pt."mieszkaniec czętochowy" , bo onże tę wizję
        zaburza, domagając się należnych mu praw w postaci pracy, komunikacji, kultury i
        rozrywki. A to akurat w sferze zainteresowań pielgrzyma kompletnie nie leży.
        Kreując Częstochowę jako przyklasztorną wioskę i skansen p. Wrona osiągnął
        sukces.... na miarę XVIII w. Cała nadzieja w "młodych gniewnych" jak Jacek
        Krawczyk, Bartek Osyra i inni, ale czasu mało. Jest jeszcze Marek Domagała i...
    • Gość: do łukasza Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 04:19
      Masz racje walcz może coś sie uda.Pozdrawiam)))
    • Gość: bella Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 08:33
      Zamiast zajmować się "jajem" nikomu nie potrzebnym, może kogoś
      zainteresuje nareszcie ten syf typu Megasam i okolica, to jest
      dopiero ślicznota, jak jeszcze dodamy śmierdzących bezdomnych i
      pijaczków na "kwadratach" to mamy cud wizytówkę "świętego miasta".
      przechodzę tamtedy codziennie i nierzadko mam odruch wymiotny na ten
      widok juz nie mówiąc o smrodzie! A jeszcze ten ,pożal sie Boże,
      bazarek koło Megasamu?!ŻENADA!!! A Magistrat organizuje sobie cud
      widoczki dookoła siebie!!! Wysiądźcie panowie i panie z samochodów i
      zapraszam na przystanek tramwajowy koło Megasamu!!!Niezapomniane
      przeżycie gwarantowane!
      • Gość: depreściak Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.08, 08:45
        Fajny film promujący Lublin:
        pl.youtube.com/watch?v=fEVT9-JqoOY
      • Gość: jelop Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.08, 13:36
        a po co maja wsadzac djupy w samochody? oni moga isc pieszo.maja
        blisko
        ALE ICH TO nie obchodzi. Maja swoje widoki koo magistratu i tam ma
        byc PIENKNIE
        a reszta choloty moze zyc jak dotychczas
    • Gość: szopti Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:07
      Czemu dowiadujemy się o takich inwestycjach i planach tak póżno!!!i Dopiero po
      interwencji dziennikarza. Żadnego dialogu nie ma w tym mieście.Mieszkańcy sobie
      , władze sobie , Jasna Góra sobie, PKP sobie !
      Jakbyś głową nie kręcił , dupa zawsze z tyłu!!
      POzdrawiam
      • Gość: jmk Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.hcz.com.pl 14.03.08, 11:37
        wszystko jest jasne: na placu Nowotki( b. konfidenta Gestapo)-
        pomnik JPII z miejscem dla deskorolkarzy , I Stacja Męki Pańskiej
        tam gdzie dziś jeszcze stoi Seka, II stacja.. tam gdzie Merkury -
        negocjacje trawją stąd zastój z przebudową, itd a Wy piszecie że nic
        się nie dzieje.
        Malkontenci a fEE>
        • Gość: szopti Re: Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 12:49
          FAKT POMNIKI MAMY RADOSNE I WCALE NIE MONOTEMATYCZNE. aha JESZCZE MOZEMY W
          OKRESIE PIELGRZYMKOWYM non stop słuchać w alejach audycji z Jasnej Góry co
          dodatkowo wzmaga poczucie radości i beztroski, tworząc doskonałe tło do
          kontemplacji radosnych pomników. ORWELL 1984.
        • Gość: angrusz Re: pomnik JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 18:37

          już stoi przed kościołem na Kamieniu , Aniołów - parafia
          Opatrzności Bożej .
          jutro odpust , można zobaczyć
          • Gość: kruk Re: pomnik JP II IP: *.profiline.pl 18.05.08, 11:34
            śtuka godna 'Dobrego Miasta'.

            kolejna święta figurka...
    • Gość: Ja Nikt nie wie, jak ma wyglądać nasze centrum IP: 212.87.244.* 17.03.08, 20:38
      Co do wizji centrum miasta to chyba ilu mieszkancow tyle jest wizji i nie ma sie
      co dziwic. Jak zobaczylem projekt galerii zamiast merkurego to mnie krew zalala
      blaszano-szklane gowno obok odremontowanej starej kamienicy gdzie miesci sie
      obecnie bank.Kto na to pozwolil!!?? moim zdaniem lepszy bylby wyzszy murowany
      budynek w nowoczesnym stylu. Nawiazuje do domu handlowego w Londynie... Do tego
      calkowita zmiana nawierzchni w 1 i 2 aleji bo obecne plyty gdy spadnie troche
      sniegu staja sie niezapomniana slizgawka a gdy ma sie odrobine "szczescia" mozna
      stapnac na krzywa plyte a w nagrode cale bloto spod niej wyleje sie nam na nowe
      buty kupione na "slicznym" ryneczku za merkurym...polozona nawiezchnia powinna
      byc taka jak na skrawku mostu nad torami w 2 aleji.tylko zainstalowac kosze bym
      proponowal zeby gum tyle na ziemi nie bylo.zreszta te kosze to w calym miescie
      bo np: idac nowo zrobionymi bulwarami nad warta od starego rynku w kierunku
      pomnika kolo DK-1 nie natrafimy na kosz wiec co zrobimy z smieciem... oczywiscie
      rzucimy w trawe. Tak uwielbiana przez wiekszosc mlodziezy "aleja frytkowa" dla
      mnie zasluguje na lot w powietrze i lepiej zeby nie wracala. Gdy nie ma
      mocniejszego wiatru wchodzac w Pilsudskiego czujemy podmuch powietrza
      przesaczonego oparami olejow i innych przypraw a kontynuujac droge moze uda sie
      nie wejsc w kaczup albo troche frytek lezacych na ziemu moze brudna od sosow
      paierwowa terobka niesiona przez wiatr ominie nasze nogawki. A ta piekna
      monumentalna konserwa kolo Palacu Slubow no poprostu cudo architektury miejskiej
      w centrumn miasta a plac stoi odlogiem czasem Cyrk przyjedzie do tego cyrku.
      Cala Warszawska do Jana Pawla do rozbiurki tylko strasza te slumsy postawic
      dalej odsuniete od drogi budynki mieszkalne a droge poszerzyc bo tam korki nie
      milosierne sa. Na DK-1 juz ponad 10 lat byduja bez kolizyjne skrzyzowanie z Jana
      Pawla gdzie juz sie zle dzieje bo korki sa od ronda na Warszawskiej do samych
      swiatel. Jesli by porownac Kiele do Czestochowy to wypadamy bardzo kiepsko.Wiem
      bo studiuje w Kielcach i widze co sie tam dzieje np: Sienkiewka odcinek do
      dworca od Paderewskiego czyli okolo 250m zrobiono wraz z cala kanalizacja w
      ciagu 6 miesiecy i nie bylo problemow z odbiorem tak jak u nas. A jak slysze
      msze latem nadawane przez glosniki w alejach to juz calkowice klne na to miasto.
      Jesli nic sie tu nie zmieni przez najblizsze 10 lat to nie daje tej wiosce kolo
      Klobucka :P wiekszych szans.
Pełna wersja