Czy tam jest jeszcze?

IP: *.dyn.optonline.net 03.09.03, 07:22

Czy w Czestochowie jest jeszcze Aleja Najswietszej Maryji Panny,
czy jest tam jeszcze liceum im.H.Sienkiewicza?
Czy bulwar posrodku tej Aleji dalej jest tak piekny jak dawniej,
i drzewa tam jak zwykle szumia?
Czy istnieje restauracja "Stylowa" na przeciwko liceum Sienkiewicza,
lub Astoria na rogu kolo ulicy Kilinskiego,lub czy jeszcze jest tam
wspaniala kiedys ksiegarnia naukowa kolo aleji Wolnosci?
Czy jest jescze kino Wolnosc i niedaleko niego "Jurata"?
Czy cmentarz Sw.Rocha jest dalej i jest komu o niego dbac?
Czy w koncu zyja tam ludzie ktorzy sa tacy sami jak my,licealisci
z liceum Sienkiewicza,kiedy uciekajac z lekcji polskiego chowalismy
sie do Stylowej,aby tam ,pijac piwo obserwowac jak nasza polonistka
biega za nami wokol szkoly szukajac nas.
Czy to wszystko tam jeszcze jest?
Jezeli tak,to wracam tam bez wzgledu na konsekwencje!

dziekuje i pozdrawiam serdecznie z tej zasranej ameryki,

:)))))

    • Gość: xx Re: Czy tam jest jeszcze? IP: *.icis.pcz.pl 03.09.03, 08:56
      Ja tez pozdrawiam z Czestochowy.

      Ja tez lubie siedziec od czasu do czasu w kawiarni naprzeciwko Liceum im.
      Sienkiewicza. Nazywa sie pewnie inaczej, ale jest milo.

      W pracy moj najlepszy administrator sieci i nie tylko, tez konczyl to Liceum.
      Wiec tym bardziej pozdrawiam z porannej Czestochowy, z ul. Dabrowskiego, tej
      rownoleglej do Kilinskiego. Ciekawe jak ona sie nazywala w Pana bytnosci w
      Czestochowie ??

      Zapraszam do Czestochowy, do nas tez :))




      Gość portalu: czestochowiok napisał(a):

      >
      > Czy w Czestochowie jest jeszcze Aleja Najswietszej Maryji Panny,
      > czy jest tam jeszcze liceum im.H.Sienkiewicza?
      > Czy bulwar posrodku tej Aleji dalej jest tak piekny jak dawniej,
      > i drzewa tam jak zwykle szumia?
      > Czy istnieje restauracja "Stylowa" na przeciwko liceum Sienkiewicza,
      > lub Astoria na rogu kolo ulicy Kilinskiego,lub czy jeszcze jest tam
      > wspaniala kiedys ksiegarnia naukowa kolo aleji Wolnosci?
      > Czy jest jescze kino Wolnosc i niedaleko niego "Jurata"?
      > Czy cmentarz Sw.Rocha jest dalej i jest komu o niego dbac?
      > Czy w koncu zyja tam ludzie ktorzy sa tacy sami jak my,licealisci
      > z liceum Sienkiewicza,kiedy uciekajac z lekcji polskiego chowalismy
      > sie do Stylowej,aby tam ,pijac piwo obserwowac jak nasza polonistka
      > biega za nami wokol szkoly szukajac nas.
      > Czy to wszystko tam jeszcze jest?
      > Jezeli tak,to wracam tam bez wzgledu na konsekwencje!
      >
      > dziekuje i pozdrawiam serdecznie z tej zasranej ameryki,
      >
      > :)))))
      >
      >
      • mmaly Re: Czy tam jest jeszcze? 03.09.03, 10:50
        Dąbrowskiego od Lenina (Jana Pawła II) wzwyż nazywała się Deglera, ale to już chyba xx za Twojej bytności.
        Od Lenina w kierunku Pl. Biegańskiego nazywała się tak samo jak teraz.
        • mmaly Do Częstochowioka 03.09.03, 10:54
          I swoją drogą, Astoria nie była na rogu Kilińskiego. Na rogu Kilińskiego jest Kwiat Paproci.
          Astoria była na rogu Dąbrowskiego właśnie. Dziś w tym lokalu znajduje się Pizza Hut/KFC.
          Przepraszam, ale musiałem jako gość z Traugutta wytknąć coś gościowi z Sienkiewicza. Pozdrawiam,
        • Gość: xx Re: Czy tam jest jeszcze? IP: *.icis.pcz.pl 03.09.03, 10:59
          Ok - Deglera to ja pamietam dobrze :))
          Ale jaka nazwa byla przed Deglera w tej czesci przy Politechnice ?

          Pewnie wiesz :)))


          mmaly napisał:

          > Dąbrowskiego od Lenina (Jana Pawła II) wzwyż nazywała się Deglera, ale to już
          c
          > hyba xx za Twojej bytności.
          > Od Lenina w kierunku Pl. Biegańskiego nazywała się tak samo jak teraz.
          • mmaly Re: Czy tam jest jeszcze? 03.09.03, 13:22

            > Ale jaka nazwa byla przed Deglera w tej czesci przy
            Politechnice ?
            >
            Na planie z początków stulecia XX ulica Kilińskiego
            nazywa się Cerkiewna (od dawnej cerkwii, dziś kościół św.
            Jakuba), a kończy się kawałek za Jasnogórską, ponieważ
            nie ma mostu przez rzeczkę (!) ze źródłami na Targu
            (Rynku) Wieluńskim, płynącą tamtędy.
            Most przez rzeczkę ma natomiast ulica Dąbrowskiego,
            wiodąca do koszar/późniejszego Gestapo/jeszcze
            późniejszych budynków Twojej uczelni. Z tym że ulica
            Dąbrowskiego nazywa się na całej swojej długości Szkolna.
            Ulica Cerkiewna (Kilińskiego) przebija się przez plac
            (dzisiejszy Biegańskiego), ale po drugiej stronie Alei
            nie nazywa się Śląska, tylko Centralna.
            Natomiast ulica Szkolna (Dąbrowskiego) dochodzi tylko do
            Alei, za ratuszem przejazdu w kierunku ulicy Jasnej
            (Waszyngtona) nie ma. Jak się dobrze przyjrzeć, to nawet
            dzisiaj widać jeszcze gdzie znajdowały się kamienice, po
            których wyburzeniu powstała ulica Nowowiejskiego.
            Nota bene ulica Jasna (Waszyngtona) nie dochodzi do
            Teatralnej (Aleja Wolności), ponieważ stanowi jedynie
            dojazd do fabryki "celulojdu", tak jaby vis a vis
            dzisiejszego Urzędu Miejskiego. Chcąc dojechać do
            Teatralnej musiałbyś Centralną dojechać do Kazimierza
            (dziś na tym odcinku nazywa się ona Focha, w PRL
            Pałczyńskiego).
            Wniosek: po kiego my tak ciągle zmieniamy nazwy ulic i
            burzymy pomniki? Nie lepiej skoncentrować się na budowaniu?
            ;-)
            • fugazzi Re: Czy tam jest jeszcze? 03.09.03, 14:07
              mmaly napisał:

              > Natomiast ulica Szkolna (Dąbrowskiego) dochodzi tylko do
              > Alei, za ratuszem przejazdu w kierunku ulicy Jasnej
              > (Waszyngtona) nie ma. Jak się dobrze przyjrzeć, to nawet
              > dzisiaj widać jeszcze gdzie znajdowały się kamienice, po
              > których wyburzeniu powstała ulica Nowowiejskiego.

              Nie sięgam pamięcią do początkó XX wieku, ale znacznie nowszych czasów.
              Nowowiejskiego istniała, ale nie była przejezdna od placu Biegańskiego.
              Piesi przechodzili bramą.


              Pozdrawiam, Fugazzi...
              • mmaly Re: Czy tam jest jeszcze? 03.09.03, 15:12

                > Nowowiejskiego istniała, ale nie była przejezdna od
                placu Biegańskiego.
                > Piesi przechodzili bramą.

                Właśnie, to jak to wyglądało? Tak jak na POW/Braci
                Domagalskich od strony Alei? Ciekawe, czy zachowały się
                jakieś zdjęcia.
                Na mega.power.pl/angielski/stare.html - długo się
                zastanawiałem, czy to pisać, bo na pewno znowu mnie ktoś
                tu oskarży o autoreklamę - wrzuciłem kiedyś parę starych
                zdjęć z naszego miasta. Nie aż tak starych w większości.
                Ale jeśli ktoś jest licealistą, to warto tam zajrzeć i
                zobaczyć, jaki piękny pomnik stał kiedyś na Placu
                Biegańskiego. Nie tak dawno.
                Ciekawe, co się z nim stało. Może ktoś wie? Pamiętam, że
                była wielka afera, że Miłościwie Nam Panujące władze
                obiecywały, że pomnik stanie na Kulach na cmentarzu
                żołnierzy radzieckich i doszło do kompromisu i pomnik
                zdemontowano. Ale na Kule nie trafił.
                Szkoda, to nie był byle jaki pomnik, bez względu na to, z
                czym się komu kojarzył. Ten na placu Daszyńskiego może
                faktycznie nie był wielkim osiągnięciem, ale czołgu na
                Chochriakowa i Wani na Biegańskiego to mi szkoda.
                A z rzeczy, których nie pamiętam, bo pamiętać nie mogę,
                szkoda mi trochę carskiego pomnika pomiędzy parkami.
                Wiem, że zabory itd, ale uważam, że dla nas,
                Częstochowian, to była wielka postać. Niewielu władców
                tej rangi zostawiło nam tak wiele. Zwłaszcza, że w XIX
                wieku pomysł zbudowania Alej o szerokości 26 metrów
                łączących dwa miasta to była naprawdę rewolucja.
    • Gość: stały mieszkaniec Re: Czy tam jest jeszcze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.03, 10:57
      zamiast Astorii jest Pizza Hut, zamiast Juraty kuchnia orientalna, kina Wolność
      praktycznie nie ma od kilku lat i nie zanosi się aby powstało w najbliższym
      czasie, księgarnia została tyle że już nie "Techniczna"
Pełna wersja