Gość: CS_OD Park narodowy nie taki jak chcą wójtowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 22:31 Różne są prawdy,jest i prawda "mieszkańca"( na szsczęście nie jest to prawda wszystkich mieszkańców ), co prawda trudno ją pozornie zrozumieć. Mieszkaniec często zarzuca innym zwłaszcza mającym inne zdanie brak zrozumienia.Uważa , że przeczytanie ustawy daje monopol na zrozumienie zagadnień JPN. Pisze ,że niema przeświadczenia ,że ktokolwiek go rozjeżdża, zalewa , czy wykupuje. Może jest mieszkańcem innych okolic ? Jeżeli nie , to widocznie patrzy na te zagadnienia z własnego podwórka. Może powinien odbyć wycieczkę po lasach. Może wtedy zrozumie ,że ma jeszcze powody do radości , że te zagadnienia go nie dotyczą - jeszcze , bo może niedługo np. w nocy ,jak będzie spał ,wetkną mu przez płot rurę i luną w ogródek zawartością szamba.A może od drugiej strony sypną wóz z gruzem . Fajne , może wtedy zrozumie , o co chodzi. Mieszkaniec pisze , że zakazy chronią nie mieszkańców tylko przyrodę, dając znowu dowód ,że nie rozumie istoty zagadnienia. Jura to przede wszystkim przyroda , dla mieszkańców ich codzienny dom dla turystów od święta. Dlaczego mieszkaniec nie chce go chronić , nie chodzi tu o kwiatki ale o całość . Dlaczego mieszkaniec myli turystów z huliganami, brudasami, łajzami ,czy chce ich obrazić , chyba tak , właściwie to nie ma sensu , mu odpisywać . Sili się na złośliwości manipulując informacjami, może ja nie znam faktów ? Czy niedzielna impreza w Olsztynie miała charakter turystyczny, czy zorganizowali ją na rynku w Olsztynie sami turyści? Czemu ma służyć obrażanie ludzi ,którzy bezinteresownie nie dla siebie ale dla wszystkich dla "mieszkańca" również, chcą ratować te tereny przed degradacją, czasami może w naiwny ale szczery sposób. (kiedyś zwrócono mi uwagę ,że chcę wjechać autem na góre, ludzi ci nie wiedzieli . otym, że był to prywatny tetren nie objęty ochroną ) Szczyt złośliwości mieszkańca- przyrodnik z piwkiem - o co właściwie mu chodzi ,daje dowód na to ,że jednak nie rozumie zagadnienia starając się obrazić ludzi,miłośników i entuzjastów jury. Oczywiście nie mozna przesadzać,jura to nie tylko park który należy chronić ,to również miejsce gdzie mieszkają ludzie o określonych codziennych potrzebach,mają naturalne prawo trzymać swój dobytek na swej ziemi , jeżdzić na quadach i czym tam jeszcze chcą .Tak jak każdy wolny obywatel tego kraju.Być może ,że "nowi" mieszkańcy którzy pobudowali się we wsi wsród "starych mieszkańców " woleliby ,żeby wokół bylo letnisko.Przecież wiedzieli gdzie się pakują .Mieszkaniec napisał o uświadomieniu o potrzebie ochrony przyrody - bardzo słusznie, uświadomiony kiertowca quada nie wjedzie do rezerwatu.Ale czy nasze społeczeństwo dorosło już do tego - patrz lasy i góry i góry śmieci w nich.Czy przypadkiem "Mieszkaniec" nie patrzy na problem z perspektywy własnego podwórka, jak żaba która siedzi w kałuży i nie rozumie ,że poza jej kałużą ,jest jeszcze ocean ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Park narodowy nie taki jak chcą wójtowie IP: 212.160.86.* 08.05.08, 16:28 Tak moje posty są coraz bardziej ironiczne i zlośliwe, ale pierwsze moje wypowiedzi takie nie byly. Nie obrażały nikogo. Ja przedstawilem swoje stanowisko, a w odpowiedzi zarzucono mi, wysypywanie śmieci itp. zachowania, tylko dlatego że mialem inne zdanie. Więc to nie ja sprowadzilem tą dyskusję do takiego poziomu. CS_OD Jestem mieszkańcem tej gminy, nie nowym ani nie nowobogackim, nie mieszkam też w wypasionej chacie, nie mam quada i super bryki, więc mówiąc o mieszkańcach mówicie też o mnie i kiedy mówi się, że śmiecą mieszkańcy jest wszystko ok. ale gdy w odpowiedzi słyszycie że śmiecą turyści i przyrodnicy - pisane w cudzyslowie(zerknij do postow), czyli chodzi mi o pseudo turystów i przyrodników, to jest to obraza majestatu. Czarna owca trafia sie w kazdym środowisku. Ja ciągle powtarzam że ten teren jek najbardziej należy chronić, nie zgadzam się że jedyną sluszną i właściwą formą ochrony jest forma parku narodowego. Przedstawiam też swoje obawy, wynikające z zakazów w poście 25.04.2008, godz 19:30. Dyskusja jest po to by przekonać do swoich argumentów, mówi się że tylko krowa nie zmienia zdania. Podaj mi jakieś argumenty które usuną moje obawy, kto wie może mnie przekonasz, a jeśli nie mnie to może innych którzy czytają te wypowiedzi. Bez cienia złośliwości, pozdrawiam - mieszkaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CS_OD Re: Park narodowy nie taki jak chcą wójtowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:56 Mieszkam w Cz-wie, czuję się mieszkańcem Jury ,kwadrans i jestem w Sokolich.Zaścianek dzieli ludzi pod wzdlędem terytolialnym.To nie mecz piłkarski, a my nie jesteśmy kibicami drużyn piłkarskich, nie ma dla mnie znaczenia kto czym jeżdzi i jak mieszka .Razi to wtedy gdy ktoś się afiszuje ze swoim bogactwem ,a swoimi śmieciami obdarowywuje wszystkich ,ażeby zaoszczędzić pare złotych Quady- wszędołazy służą do jazdy terenowej a nie do dewastacji rezerwatów , od kierowcy zależy gdzie nim pojedzie.Do Mieszkańca - nie wniskowałem z twych wypowiedzi że jesteś nowobogacki etc. Traktuję Cię jak jedną z osób zainteresowanych ochroną terenu . Bardzo dobrze ,że są jeszcze ludzie dla których nie jest to obojętne. Inne problemy mają mieszkańcy Olsztyna , a inne innych miejscowości. To jest jasne.Olsztyn latem nie należy zwłaszcza w weekendy do zbyt atrakcyjnych miejsc.Co innego pozostałe pory roku. Jeżeli chodzi o zasadność utworzenia PN : trzeba przypomnieć kilka faktów:Jura jest najbardziej bogatym i urozmaiconym terenem krasowym w Polsce(ostańce ,żródła,jaskinie),występuje tu wiele biocenoz florystyczno-faunistycznych o dużych znaczeniach dla nauki i turystyki,są to tereny o umikatowych walorach przyrodniczych.Zobowiązani jesteśmy do ochrony tych terenów.W dalszym ciągu następuje dewastacja Jury.Skromne zasoby wód powierzchniowych,brak jezior i dużych rzek, 80 procent wód jest zaliczanych do klasy III, nie nadającej się do celów komunalnych i kąpieli.Gleby dominują gleby bielicowe i brunatne IV, V, i VI klasy ,grunty orne to zaledwie 0,2 % ogólnej powierzchni uprawnej.Na wapieniach górnej jury wytworzyły się rędziny wapienne - gleby płytkie łatwo ulegające erozji.Następuje w dalszym ciągu intensywna degradacja tych terenów - zanieczyszczanie powietrza ,gleby ,wody.Murawy ksetrNarastający ruch turystyczny jest również poważnym zagrożeniem dla najciekawszych terenów Jury.Przyroda JPK i kilku rezerwatów ( bodajże 7 ) na nim lężących jest poważnie zagroąonych .Nie wystarczy zwykła ochrona .Murawy kseratermiczne i naskalne w których występuja liczne zagrożone gatunki (np zawilec) są dewastowane .Związane z tymi procesami jest zagadnienie które wymaga utworzenia sćisłej i planowej ochrony , mianowicie zachwianie równowagi biologicznej w przyrodzie ,zagrożonej wymieraniem pewnych gatunków roślin i zwierząt.Gdy to nastąpi porzyroda zatraci naturalną możliwość odbudowywania swych zasobów.Na miejsce wymarłych gatunków pojawiają się inne ,często szkodliwe dla otoczenia .Potrzeba utworzenia terenów do których będzie zakaz wstępu. Te miejsca będą rozsadnikami dobrej kondycji Jury.Obecnie Jura jest tak zniszczona ,że wymaga nie tylko ochrony lecz także odnowy i odbudowy ,tych terenów które będą w istotny sposób wpływać na samoregulację i samoregenerację .Potrzeba do tego badań naukowzch ,dokładnych analiz,przemyślanych kroków.Jest to obszerny temat, park krajobrazowy nie podoła tym zadaniom.Nie chodzi tu o strażnika przyrody z bloczkiem i mandatami.A co do najbliżych mieszkańców ,będą mieszkać w jeszcze bardziej prestiżowej okolicy i będą zdrowsi mieszkając w zdrowej okolicy.Co do zakazów ,przydałyby się już dziś . Pozdrawiam CS_OD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zozol109 Re: do mieszkańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 21:57 To nie tak, że nie rozumiemy, ale to porównanie z żabą siedzącą w kałuży jest bardzo trafne. Czasami trzeba spojrzeć szerzej i poświęcić te parę grzybów. Gdyby wszyscy mieszkańcy byli tacy, jak ty byłoby super. Ale niestety nie jest. Zdecydowana większość nie jest. I coś mi się wydaje, że w rodzinie jest jakaś firma transportowa i TIR na podwórku pod zamkiem. I znowu o tych TIRACH - to nie jest normalne. Na posesji położonej pod samym zamkiem zaparkowanych jest pięć TIRÓW, które o różnych godzinach dnia i nocy przejeżdżają ulicą Karlińskiego powodując wstrząsy okolicznych domów. Bałagan na tej posesji niewiarygodny. I co mają do powiedzenia te inne żaby w swoich kałużach. Też mają sobie sprawić po TIRZE, żeby było sprawiedliwe ? Pewne rodzaje działalności na takim terenie, jak Olsztyn powinny być zabronione. A parkingi dla Tirów powinna stworzyć gmina poza terenami mieszkalnymi.I nikomu nie zabraniam prowadzenia żadnej działalności pod warunkiem, że nie przeszkadza ona innym i nie jest jest szkodliwa. W Szwajcarii sąsiedzi umawiają się jakie kwiaty będą sadzić w ogrodach, żeby było ładnie, ale rozumiem, że oni przesadzają w dugą stroną. Mnie chodzi tylko zachowanie środka. Nie chcę TIRÓW poda zamkiem, nie chcę spalania śmieci po nocy i nie chcę wywożenia śmieci przez tego smutnego pana do lasu po którym chodzę. I pozdrawiam wietnamskiego i innych rozsądnych. Odpowiedz Link Zgłoś