Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok....

22.04.08, 20:31
Dziś 21.04.2008 na cmentarzu w Blachowni pożegnaliśmy niezwykłego
człowieka...

Romek Smok - wspaniały kolega, dusza człowiek, wieczny optymista,
wulkan pozytywnej energii, niezastąpiony mąż i ojciec, Prawdziwy
Wojownik...odszedł, pozostawiając nas w smutku...
Kto znał Romka niech zapali Mu światełko i wspomni w modlitwie...
    • Gość: ciekawski Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 20:39
      Co to byla za figura ?.
      • rotograwiura Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... 22.04.08, 23:01
        > Co to byla za figura ?

        Zwykły,prostolinijny, prawy człowiek - jakich mało w tych czasach kolego. I może właśnie dlatego KTOŚ.
    • Gość: Anka Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 21:25
      Żegnaj Romku... ten kto mógł Cię poznać nigdy o Tobie nie zapomni.
      Ból po stracie jest ogromny. Wierzyliśmy, że pokonasz chorobę... tym
      razem przeciwnik był silniejszy. Żegnaj.
      • rotograwiura Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... 22.04.08, 22:57
        Dopiero dzisiaj przeczytałem nekrolog.
        Odszedł cżłowiek o przesympatycznym usmiechu i ujmującym sposobie bycia. Pamiętam jak w jakiejś luźnej rozmowie w przelocie rozmarzył się na wspomnienie o Filipinach. Rodzina jest najważniejsza - to zapamiętałem z jego słów. No i ten ognik przekory w oczach, kiedy dogryzalem mu, by trenując kobitki uważał na własne bezpieczeństwo.
        Zostawił po sobie dobre wspomnienia.
        Wyrazy współczucia dla rodziny.
    • Gość: ;-( Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.08, 22:39
      Dziś - 22.04.2008 pożegnałam Romka Smoka
    • Gość: Asia Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 22:55
      Miałam szczęście, że Cię znałam,
      dziś nawet niebo płakało
      ...Żegnaj
    • ratownik_999 Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... 23.04.08, 20:00
      Po powrocie z Filipin miały być treningi... Zaatakował go wróg, który grał nie
      fair. Gdyby przyszedł z kijem na pewno dostałby nim od Romka po głowie... Ciągle
      walczył...ciągle walczy bo jest pozytywnym wojownikiem. Ciągle walczy bo do póki
      walczy jest zwycięzcą. Jestem dumny z tego, że go poznałem. To zaszczyt móc
      powiedzieć "znałem Romana Smoka" Wielki szacunek dla Ciebie...
    • Gość: ania Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 20:39
      Cały czas stawiam sobie pytanie "dlaczego"? Pamiętam jak pokazywał
      jak jeździć na bicyklu...
      Pewnie znaliście go lepiej ale nawet ja wiem że rodzina była dla
      niego najważniejsza. Duzo myslę własnie o tych których najbardziej
      dotknęło jego odejście. Leczenie musiało byc bardzo kosztowne...
      Czy wiecie jak można pomóc jego żonie i dzieciom? Jest jakieś konto
      na które mozna wpłacić jakąś kwotę?
      Jeśli ktos ma takie informacje to proszę niech sie nimi z nami
      podzieli. Ta strata była dla nich tak ogromna ze nie możemy dopuścić
      by Asię i dzieci dobiły problemy natury bardziej przyziemnej.
    • Gość: wlodek koncert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 14:02
      koncert charytatywny odbędzie się w klubie OAZA w Blachowni 26.04. o godz.
      20.00. pamiętajmy o Romku, pomóżmy rodzinie
    • Gość: Anka Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 21:22
      Stowarzyszenie "Skrawek Nieba" ziebrało na leczenie Romka... tyle
      się dowiedziałam, ale czy mozna tam nadal wpłacać pieniądze dla Jego
      rodziny?
      • Gość: Jacek Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.centertel.pl 24.04.08, 22:41
        Tutaj muszę Wam wyprostować informację o koncercie, który miał sie odbyć 26
        kwietnia w Pubie Oaza w Blachowni. Ponieważ miał to być koncert charytatywny na
        rzecz Romka, a dokładnie na pokrycie kosztów Jego leczenia. Teraz po rozstaniu z
        Nim nie możemy zrobić tej akcji, zbyt wielki ból targa wciąż nasze serca.
        Pomoc jego rodzinie jest potrzebna, ponieważ leczenie pochłonęło ogromne środki
        finansowe, dlatego na dzień 17 maja planujemy w Blachowni charytatywny koncert
        poezji śpiewanej, poświęcony pamięci Naszego Przyjaciela. Wszyscy "artyści",
        którzy zadeklarowali chęć uczestnictwa w tej akcji byli przyjaciółmi Romka,
        dlatego wspólnie postanowiliśmy, że koncert się odbędzie, ale dopiero miesiąc po
        jego pogrzebie. O miejscu i godzinie koncertu postaramy sie powiadomić jak
        najszybciej, ale z pewnością będzie to Blachownia. Planujemy również Festiwal
        Sportów Walki im. Romana Smoka, również w Blachowni.Chcemy aby to był Festiwal
        na powietrzu, nie w hali,ale nie zaplanowaliśmy jeszcze terminu,ta akcja jest
        jeszcze w fazie pomysłu, a chcemy do niego przekonać wiele środowisk z Polski
        gdzie Romuś był znany, aby wzięli w nim udział i poprzez uczestnictwo uczcili
        Jego pamięć.
        Jeśli macie jakieś pomysły dotyczące pomocy rodzinie Romka, to jesteśmy otwarci
        na propozycje, podam do siebie numer kontaktowy pod którym możemy porozmawiać i
        liczymy również na Waszą pomoc przy organizacji akcji. Jacek Kościelny, mój
        telefon 0 516 146 096

        Na koniec dodam tylko,że Romek był moim najlepszym przyjacielem, nigdy nie
        miałem lepszego i chyba już nie będę miał,był dla mnie zawsze jak starszy brat i
        taka stratę odczuwam po Jego odejściu. Starałem się być z Nim do końca i
        wspierać Go jak tylko to możliwe.
        Serdeczne podziękowania należą się Ewie,pielęgniarce i przyjaciółce, która była
        do końca z Romkiem, pielęgnowała Go i wspierała. A teraz Asia - żona Romka i
        dzieciaki Milenka i Mateuszek, mają jej wsparcie.
        Ewcia bardzo Ci za to dziękujemy! Romek zebrał wokół siebie wielu wspaniałych
        ludzi, z którymi trenował, pracował w cyrku i w ostatniej pracy. Nigdy nikogo
        nie przekreślał, nigdy nikomu nie odmówił pomocy i wielu z nas wyprowadził na
        prostą.
        Odszedł Wielki Człowiek, dla wielu wręcz MISTRZ, dlatego nie powinniśmy o Nim i
        o Jego rodzinie zapomnieć!
        Cześć Jego pamięci!!!
        • gradana Festiwal Sztuk Walki - dla Romka 25.04.08, 19:11
          Myślę, że ten pomysł spodobałby się Romkowi- On zawsze był pełen fantazji i pomysłów i co najważniejsze- potrafił je realizować....
          Jestem za, chętnie pomogę- na miarę swoich możliwości
    • Gość: obcy Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.08, 21:14
      Nie znałam człowieka,ale łzy cisną się do oczu jak czytam te
      wypowiedzi.Chylę czoła przed rodziną i przyjaciółmi.
    • Gość: jo anna Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 22:19
      Czytając wpis Jacka Kościelnego mam wrażenie, że nic się nie nauczył
      od Romka Smoka. Mam nieodparte wrażenie, że przy okazji pomocy
      swojemu koledze Romanowi, a dziś jego rodzinie, jawisz się Jacku
      forumowiczom jako wielki i wspaniały człowiek, który jak mało kto w
      Blachowni wspierał Romana w jego ciężkiej chorobie.
      No bo jak traktować twoje słowa Jacku
      „Na koniec dodam tylko,że Romek był moim najlepszym przyjacielem,
      nigdy nie miałem lepszego i chyba już nie będę miał,był dla mnie
      zawsze jak starszy brat i taka stratę odczuwam po Jego odejściu.
      Starałem się być z Nim do końca i wspierać Go jak tylko to możliwe”.

      Po pierwsze - zapewniam cię, że Romka wspierało wiele osób i nie
      mniej niż ty. A najbardziej chyba jego rodzina.
      Po drugie. Piszesz „był moim najlepszym przyjacielem” kiedyś
      słyszałam, że to Zygmunt ( wiesz o kogo chodzi) jest twoim
      najlepszym przyjacielem.
      Po trzecie. Romek był niezwykłym człowiekiem i to co robił dla
      innych robił w skrytości i cichości, mało kto wie ilu ludziom pomógł
      wyjść z dołka i wykształtować ich charaktery, wyprowadzić ich na
      ludzi. I nie chwalił się, nie rozpowiadał śwaitu jak bardzo pomagał
      innym.
      Zdaje się, że od Romka nauczyłeś się trochę, powtarzam trochę czyli
      parę chwytów obronnych, a zapomniałeś o ćwiczeniu charakteru i
      własnego ducha.
      Jeszcze tylko patrzeć jak wykorzystasz Romka do swoich gier
      politycznych. Wstyd mi za twój wpis, a organizowanie jednego
      koncertu to naprawdę nic takiego.
      Na koniec mały cyt. Nie bierz tego do siebie "Lepiej jest nie
      odzywać się wcale i wydać się... , niż odezwać się i rozwiać
      wszelkie wątpliwości".
      • Gość: Jacek Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.centertel.pl 28.04.08, 11:40
        Nie powinienem odpisywać na ten post, bo jest śmieszny. Nie jestem człowiekiem
        Pańskiego pokroju i nie mam ochoty na, jak to Pan napisał: "gry polityczne".
        Pomimo cynicznego nicku, jakim jest podpisana Pana wypowiedź, wiem kto jest jego
        autorem i proponuje, aby znalazł Pan inne miejsce do obrażania ludzi na forum
        internetowym, bo to miejsce jest zarezerwowane dla osób które chcę pożegnać
        Romana Smoka i wspomnieć o tym, jakim był człowiekiem.
        A to jak Pan ocenia moją przyjaźń z Romkiem, jakoś mnie nie interesuje. Szkoda
        tylko, że nie ma Pan tyle odwagi, aby podpisać się pod tym co przychodzi Panu
        do głowy.
        Mimo wszystko życzę Panu dużo zdrowia, zadowolenia z życia i sukcesów w pracy,
        przed okiem kamery.

        Pozdrawiam!
        Jacek Kościelny
        • Gość: dobre:) Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 14:03
          I teraz już wszyscy wiemy kto to napisał, a się nie podpisał :))
      • Gość: Maria B R E D N I A !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 10:52
        Po pierwsze: jak śmiesz człowieku-jeżeli w ogóle można nazwać cię
        człowiekiem bo na tak przychylne określenie
        ciebie "jo anno" to trzeba sobie zasłużyc-w obliczu tak

        strasznej i niewyobrażalnej tragedii która dosięgnęła wyjątkowo
        porządną kochającą się i szanującą rodzinę

        rozstrzygać kto jest kto był a kto powinien być przyjacielem


        WYJĄTKOWO DOBREGO,SZLACHETNEGO,ZASŁUGUJĄCEGO NA SZACUNEK I

        PAMIĘĆ SYMBOLU GODNOŚCI I NAJLEPSZYCH WARTOŚCI JAKIM BYŁ ROMEK.




        Po drugie: to ja mam nieodparte wrażenie że to ty przedstawiasz się
        nam jako wyjątkowo zakompleksiony

        osobnik cierpiący na poczucie niskiej wartości,które objawiasz
        wyolbrzymionym negatywnym reagowaniem na

        tę trudną sytuację.



        Po trzecie: brzydzę się i gardzę tak malutkimi,bezdusznymi
        istotami,które posługując się prymitywnymi

        narzędziami kwestionuja czyjes opinie.

        Każde z twoich słow jest żenująco nieodpowiednie w obliczu tak
        przykrych okoliczności…



        Maria Mikołajczyk-Duda
        • Gość: MYCHA Re: B R E D N I A !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gre.pl 30.04.08, 22:01
          BRAWO!!!! Kochana Mary trafiłaś w samo sedno!!! Proszę skończ tę psychologie i
          zajmij sie takimi osobnikami jak "jo anna". Na pewno zbijesz fortunę bo głupota
          jest nieuleczalna!!!
      • Gość: MYCHA Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.gre.pl 30.04.08, 21:58
        Strasznie mi przykro czytając ten wypowiedź, że ktoś śmie naruszać NASZE
        pożegnanie z Romkiem. Współczuje osobie która to napisała .. głęboko współczuje,
        bo nie ma ani wyczucia ani serca!!! Współczuje również rodzinie tej osoby!!!My
        -przyjaciele Romka chcemy go pożegnać i oddać mu hołd i nie życzymy sobie
        podobnych wpisów w tym miejscu a szczególnie "politycznych gierek". Osobie która
        to napisała proponuje wyżycie sie na kartce papieru i wysłanie anonimu do Jacka,
        jeśli nie potrafi inaczej sobie z nim poradzić, a nie publicznie go oczernia.
        Natomiast podpisanie sie imieniem tak bliskiej Jackowi osoby to już cios poniżej
        pasa. Jacku nic nie zmieni naszych relacji i pamiętaj jestem z Tobą i
        całkowicie Cię popieram!!! Dla mnie "jesteś wielkim i wspaniałym człowiekiem".

        P.S. Trzymam Cię za kciuki!!!
        • Gość: Uczen Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.08, 14:54
          chyba szkoda marnowac czasu na odpisywanie i rozpisywanie sie na temat tamtego
          sobnika.....

          ja chcialbym tylko podzielic sie tym, iż Romek ukształtował moja osobę, znam go
          odkąd mialem 9lat i dzięki niemu jestem tam gdzie jestem i robie to co
          robie....jeśli będzie organizowana jakaś akcja w celu pomocy to z pewnością się
          pojawię
      • Gość: JOLA SMOK Re: Żegnaj wojowniku!... odszedł Roman Smok.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 23:52
        DRODZY PANSTWO-CZY NIE ZAUWAZYLISCIE,ZE WLASNIE WY JESTESCIE I WIELCY I
        WSPANIALI?? POMYSLELISCIE I ZROBILISCIE WSZYSTKO CO BYLO MOZLIWE----DLA MOJEGO
        BRATA,,,,,,I WIELKIE WAM DZIEKI ZA TO,,,MOJ BRAT I JA MIELISMY CICHE
        MARZENIE--STWORZYC FUNDACJE DLA LUDZI CHORYCH NA MIESAKA,,,PRZED NAMI
        OTWIERAJA SIE NOWE MOZLIWOSCI---NOWE METODY LECZENIA,,,ROMEK PRZEGRAL
        NAWET Z CZASEM,,,ZBYT POZNO BYLO ABY DOKONAC OBIECUJACEJ
        KONSULTACJI,,,,,,ABY WYKORZYSTAC NOWA METODE LECZENIA,,,,,LEK,,,,ALE MOZE
        DLA KOGOS INNEGO NIE BEDZIE ZBYT POZNO?????CZY ZNAJDZIE SIE KTOS, KTO
        BEDZIE MNIE MOGL WESPRZEC W UTWORZENIU FUNDACJI I SPOWODOWAC ABY NIGDY
        JUZ MALA MILENKA I MATEUSZEK NIE MUSIALY CIERPIEC????DZIEKUJE ZA
        WSZYSTKO W IMIENIU RODZICOW ROMKA I WLASNYM,,,,,TEL.KONT.034 3270149
    • Gość: Jacek Zaproszenie na Koncert Charytatywny IP: *.centertel.pl 16.05.08, 00:09
      Witam!
      Zgodnie z obietnicą chcę poinformować wszystkich, którzy znali Romka, że koncert
      charytatywny na rzecz pomocy Jego rodzinie, odbędzie się w sobotę 17 maja o godz
      20.00 w PUBIE OAZA w Blachowni, przy ulicy Kubowicza.
      Podczas koncertu zagrają i zaśpiewają: Coverband KRZYK z Robertem Glińskim,Grupa
      Szantowa "Oj Tam",Wokaliści Zespołu Wokalnego Miejskiego Domu Kultury w
      Blachowni,Zespół Wokalno Instrumentalny „Defloracja”,prawdopodobnie zagra
      jeszcze Czesław Sytniowski „Cyndor” i Dyrektor Miejskiego Domu Kultury - Karol
      Ostalski.
      W trakcie koncertu odbędzie się również licytacja atrakcyjnych rekwizytów
      przekazanych przez Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom „Skrawek Nieba”,działające
      przy Straży Miejskiej w Częstochowie, które w ubiegłym miesiącu zorganizowało w
      Teatrze częstochowskim spektakl charytatywny, również połączony z licytacją.
      W tą akcję zaangażowały się różne osoby, instytucje, stowarzyszenia, prywatne
      firmy, oraz wolontariusze, wszystkim będziemy dziękować po koncercie, ale teraz
      podziękowania należą się wszystkim, którzy do tej pory włożyli ogromny wysiłek w
      organizację tego przedsięwzięcia z Miejskim Domem Kultury i Dyrektorem
      Ostalskim na czele, z Robertem Glińskim - koordynatorem projektu, oddaną
      przedsięwzięciu grupą wolontariuszy. Jurkowi Łebkowi właścicielowi Pubu Oaza za
      pomoc i udostępnienie lokalu, oraz wszystkim osobom, które weszły w skład
      komitetu organizacyjnego.

      INFORMUJąC WAS O TYM KONCERCIE, JEDNOCZEśNIE SERDECZNIE NA NIEGO ZAPRASZAM!!!

      Jacek Kościelny

Pełna wersja