Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy

05.05.08, 21:20

Czym jeszcze obciążycie nauczycieli .
Na niektórych lekcjach nauczyciel jest zadowolony jeśli uczeń
siedzi . Siedzi a nie biega , siedzi a nie rzuca w innych ( np
piórnikiem albo czymś innym ot tak dla żartu ) a nawet w samego
nauczyciela , trafi twarz to bingo !.
Taka to szkoła .Dzieci są własnością rodziców to niech oni dbają -
choćby poprzez przychodzenie na wywiadówki ( w porywach połowa ) .
A tu jeszcze plecy .
    • Gość: tt Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: 212.87.241.* 05.05.08, 21:56
      Masz rację, przecież nauczyciele i tak są łaskawi, że uczą.
      Slogan, że szkoła uczy i wychowuje możemy schować między bajki. Ale
      jeśli jesteś nauczycielem i uważasz, że dzieci są własnością
      rodziców to gratuluję i niczego dobrego nie spodziewam się po Twoim
      nauczaniu. Moje dzieci nie są moją własnością bo w dzisiejszych
      czasach w Polsce nie ma niewolnictwa. A jak wyobrażasz sobie, że
      będę dbała o ich postawę w szkole - przywiozę im ławkę i krzesło???
      Na szczęście moje dzieci uczą się w szkole, w której nauczycieli
      cechuje zdrowy rozsądek i zwracaja uwagę na ich postawę. No ale może
      to wyjątkowa szkoła.
      Niestety co do wywiadówek i zainteresowania niektórych rodziców to
      masz rację, "tylko dzieci żal". Pozdrawiam
    • ania.scott Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy 05.05.08, 23:41
      angrusz1 napisał:

      > Dzieci są własnością rodziców

      Angrusz, czy Ty się chociaż czasami zastanawiasz nad tym, co akurat piszesz?
      A poza tym z Twojego postu wyziera tak bezgraniczna bezradność, że aż strach
      pomyśleć, że masz pod opieką jakichś nastolatków choć przez chwilę.
      • Gość: mama Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: 212.87.241.* 06.05.08, 08:26
        wiecie co po przeczytaniu tego artykułu normalnie się zdziwiłam,
        moja córka chodzi do szkoły o której wypowiadała się ich pani
        dyrektor opowiadała jakieś bajki że regularnie ważą oni plecaki
        dzieciaków, ze na każdej przerwie nauczyciel robi przerwy
        śródlekcyjne!!!!! totalna bzdura!!!!!!!!!! pani dyrektor B chyba
        opowiadała to wszystko po to by dostać kolejne wyróżnienie i kilejną
        nagrodę!!!! nigdy w życiu nikt nie ważył tam placaka mojego dziecka
        ani żadnego innego, nigdy na lekcji nie było żadnej przerwy
        międzylekcyjnej, placak 1 klasisty wązy ponad 5 kg!!!!!!a jak zwróci
        sie komukolwiek uwagę że np część rzeczy dzieci moga zostawiać w
        szkole albo po co noszą dzieci rzeczy których wogóle nie używają to
        słyszy sie odopowiedź proszę nie przesadzać!!!! wiecie co??
        wydrukowałam calą tą wypowiedź pani dyrektor i skoro twierdzi że tak
        wspaniale jest w jej szkole to niech wreszcie przejdzie do czynów a
        nie tylko do gadania. ciekawa jestem na jakiej podstawie dostała te
        wszystkie wyróżnienia bo napewno nie na podstawie realiów szkoły.
        Faktem jest tylko to że regularnie raz w roku dzieci są badane i za
        to jej chwała a z reszty niestety będzie musiała sie wywiązać już
        jutro pójdę do niej z plecakiem mojego dziecka ciekawe czy wogóle ma
        wagę by go zważyć. Szok normalnie jak można tak kłamać!!!
        • Gość: tylor Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: 212.87.241.* 06.05.08, 16:28
          Najmocniej przepraszam, - moje dzieci również tam chodzą. Pleckai
          były ważone!!!! Trudno rzeczywiście wywalczyć lżejsze skoro
          wszystko jest potrzebne. Niektórzy nauczyciele pozwalają zostawiać
          książki w szkole w danej klasie ale nie każdy przedmiot na to
          pozwala. Ale nie o tym jest ten artykuł - chociaż powinni
          reformatorzy programów szkolnych o tym pomyśleć przede wszystkim.
          Bardzo zadowolony byłem i jestem z gimnastyki korekcyjnej i lekcji
          tańca - tam nie "ściemniania". Dzieci przychodzą do domu i
          opowiadają a nawet pokazują co robiły na zajęciach. Córka często
          opowiadała jak np na lekcji języka angielskiego gimnastykowali się
          śpiewając angielskie piosenki - to chyba dowód, że komuś zależy na
          naszych dzieciakach. I oby tylko zależało wszystkim nauczycielom, bo
          przyznaję , że zdarzają się zwolennicy "siedzenia na baczność".
        • Gość: angrusz lubią koloryzować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 05:13

          by zasłużyć na nagrody .
          Do tego teraz dochodzi walka o ucznia .
          " u nas wspaniale , żadnych problemów , żadnych narkotyków i
          agresji ... itd itp ."
          Dopóki coś nie rypnie .
          Wtedy oczywiście wina nauczyciela bo niedopilnował .
      • Gość: Wlodek Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: *.vf.shawcable.net 07.05.08, 05:03
        ania.scott napisała:

        > angrusz1 napisał:
        >
        > > Dzieci są własnością rodziców
        >
        > Angrusz, czy Ty się chociaż czasami zastanawiasz nad tym, co
        akurat piszesz?
        > A poza tym z Twojego postu wyziera tak bezgraniczna bezradność, że
        aż strach pomyśleć, że masz pod opieką jakichś nastolatków choć
        przez chwilę.

        Anno! Przeciez on i tak nie rozumie tego co piszesz. On nie zna
        pojecia zastanawiac sie nad czyms.
        Za dlugo i zbyt trudne do pojecia dla przyuczonego do zawodu te
        kilka Twoich zdan.
        To taki wyrob nauczycielopodobny, bo przecie nie pedagog.Dalej
        jestem zdania, ze ktos powinien interweniowac i wywalic go na zbity
        pisk ze szkol, bo kiedys jakis mlody czlowiek majacy z Gruszczynskim
        do czynienia zrobi sobie krzywde.
        Jest rzecza zadziwiajaca, ze kierowca musi przechodzic jakies
        badania psychofizyczne, a facet, ktory okazal sie nieprzydatny w
        wyuczonych zawodach dopuszczany jest do pracy z mlodzieza w trudnym
        wieku bez zadnych barier, kursow z pedagogiki i sprawdzianow
        przydatnosci do zawodu.
        Wyobraz sobie co przy takim facecie musiala przejsc jego rodzina i
        potomstwo...
        I Anno! To nie bezgraniczna bezradnosc, to bezdenna glupota.
        Jesli sie tego nie nazwie doslownie i dokladnie, to jeszcze ktos
        moze mu przez pomylke uwierzyc.
        I to bylaby kolejna tragedia.
        • Gość: angrusz psychiatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 06:08
          Do Włodka :

          Chyba tobie jest potrzebny .
          Ścigasz mnie w każdym miejscu , skąd to takie " dziwne " upodobanie .
          Może to tobie jest potrzebna pomoc psychologiczna .
          Niestety do pisania na forum nie trzeba żadnych kwalifikacji ani "
          papierków " .
          No i ludzie wypisują jak wyżej .
          • Gość: W Re: psychiatra IP: *.vf.shawcable.net 07.05.08, 12:04

            > Do Włodka :
            >
            > Chyba tobie jest potrzebny .
            > Ścigasz mnie w każdym miejscu , skąd to takie " dziwne "
            upodobanie .

            - Takie mam hobby:))) Spoleczna praca w ramach wolnego czasu, a i
            rozrywki przy tym nie brak, bos numerant niekiepski.
            I gdybys nie byl praktykujacym stworem nauczycielopodobnym, to
            pewnie nie zwrocilbym na ciebie wiekszej uwagi, ale w interesie
            spolecznym jest, zeby natychmiast reagowac na twoje idiotyzmy i
            chore teorie

            > Może to tobie jest potrzebna pomoc psychologiczna .

            Spytam domowego co o tym sadzi..:))))

            > Niestety do pisania na forum nie trzeba żadnych kwalifikacji ani "
            > papierków " .

            - Nie? A wlasciwie to masz racje. W twoim przypadku widac dokladnie
            ze nie trzeba zadnych i mozna pisac byle co o byle czym byle wrzawe
            wzbudzic. Prowokator jestes i tyle.
            Gdybys kury macal, albo kroliki doil, to byloby spolecznie
            niegrozne, ale ty masz robote z dorastajaca mlodzieza, ktora wymaga
            specjalnych umiejetnosci pedagicznych i ktorej taki paprok szkolny
            moze zrobic krzywde na cale zycie.

            > No i ludzie wypisują jak wyżej .
            - Anna pytala czy ty sie czasem zastanawiasz nad tym co piszesz.
            Sprobowales choc raz?????
            A z tym psychiatra to ...sprobuj. Nie boli....
            Ludzie wypisuja co chca i dobrze... Nie martw sie o ludzi.
            Spojrz na swoje wypisy. Zakryj nazwisko i ...nie przestrasz sie:)))
            • Gość: W angruszowi IP: *.vf.shawcable.net 07.05.08, 14:28
              angruszowi ku pamieci:)))
              Czy ty sadzisz, ze latwo jest znalezc takie zywego przedstawiciela
              PiSuaru, ktory w dobitny sposob pokazuje spoleczenstwu walory tego
              ugrupowania politycznego???
              Przeciez dobitnie i wlasnorecznie pokazujesz nam, ze trzymanie PiSu
              u wladzy sprowadziloby RP do przykoscielnej kruchty, a szkola
              stalaby sie czyms w rodzaju obozu koncentracyjnego pod komenda
              nauczycielopodobnych indywiduuow majacych za jedyny argument kij
              baseballowy. I wtedy bylby porzadek w kraju i w narodzie.

              I jeszcze do czepiania sie ciebie. Skoro ty poniewierasz
              mlodzieza/pedagogami i szkolnymi bossami uzywajac niewybrednych
              okreslen pod ich adresem, to ktos musi ci przypomniec ze ..."Kto nie
              zaznal goryczy ni razu, ten nigdy nie bedzie w niebie" :)))))
              A chyba chcesz doznac wniebowstapienia?
            • Gość: angrusz Re: psychiatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:39

              Do W :

              A toś społecznik .To ci po " komunie " zostało ( uprzejmie
              donoszę ... ) .
              " chore teorie " to to od kilku lat ktoś próbuje wprowadzać .
              Pewne sposoby wychowania i zachowania od lat były uznawane i świat
              nie był " taki " nowoczesny " , że aż patologiczny .
              ( za moich czasów ubikacje nie były w szkołach zamykane i kamery nie
              monitorowały korytarzy ) . A dzieci są własnością rodziców bo to ich
              dzieci w tym sensie . To rodzice mają najwiecej praw i to oni
              głównie odpowiadają ( bo mają takie możliwości < i obowiązki >
              prawne ) .
              JP 2 nie był taki nowoczesny a wiem co mówił bo go na żywo
              słuchałem .
              Więc W - nie bądź taki do przodu bo ci z tyłu braknie .
              Swoje dzieci starałem się starannie wychować i jakoś wyszło -
              skończyły najlepsze uczelnie w kraju i jakoś powoli i z trudem
              pchają swój wózek ale wiedzą , że takich W należy unikać .
              • Gość: W psychiatra angruszowi IP: *.vf.shawcable.net 08.05.08, 02:12
                O wow!Cos ci rura mieknie. To juz nie dzieci wlasnoscia rodzicow?
                Juz nie kary cielesne, nie "ja car i big andrew szkolny wladca co
                poprawek nie uznaje", nie "szkola nie jest od wychowywania, a od
                egzekwowania" itp bzdety?
                Czyby komus ze szkolnych decydentow znudzily sie idee wychowawcze
                made in Gruszczynski????
                Nie wierze, ze tak sam z siebie spuszczasz powietrze z wlasnego
                balona. Przecie nie zmadrzales przez te ostatnie kilkanascie godzin.
                Nawrocen tez takich szybkich niezanotowano w przyrodzie..

                i co ty z tym JP2. Zostaw moze nieboszczyka w spokoju. Dobrze ze
                sluchales, ale widac, ze ze zrozumieniem tego co uslyszales nietego
                u ciebie. Papiez JP2 nie nawolywal, zeby uczniom i mlodziezy
                urzadzac obozy karne, nie namawial, zeby uzywac wobec nich przemocy
                fizycznej i psychicznej,Nie ma takiej wypowiedzi poprzedniego
                biskupa Rzymu w ktorej pochwalalby wyzwiska nauczycielopodobnego
                pracownika oswiaty pod adresem podopiecznych i ich rodzicow, a takze
                kolegow z pracy i przelozonych od czego az roi sie w twoich
                wypowiedziach . Jesli zapomniales, to sprawdz w archiwum.
                Nie wycieraj sobie geby zmarlym papiezem, bo bluznisz paskudnie.

                .Piszesz:
                > Swoje dzieci starałem się starannie wychować i jakoś wyszło -
                jesli sie starales tak starannie jak sie starasz z innymi, to im
                jedynie wspolczuc...Nie pisz ze cos pokonczyly, bo ty tez
                pokonczyles, a skutek tego marny...formalny inteligent, to marna
                rekomendacja spoleczna.

                I nie pisz "za moich czasow" Za twoich czasow nauczyciel od lobuzow
                szkolnych z twojej okolicy dostawal po kosciach, a milicja pod 4 nie
                przyjezdzala popoludniami zeby umyc radiowoz... Wiec daruj sobie
                starcze zrzedzenie. Od twoich czasow uplynelo sto lat i te twoje sie
                nie wroca.
                Jak sobie nie radzisz z mlodzieza to idz na doksztalt, to cie naucza
                jak z nimi postepowac, jak uczyc i jak zachecac do nauki.
                Ale taki tepy zupak jak ty wolaby skore loic i koszary ze szkoly
                zrobic, niz myslec. Lenistwo przez ciebie przemawia

                ps W twoim przypadku "donosze panie naczelniku" to obywatelski
                obowiazek. Nie mozna karac nawet najbardziej niefornej mlodziezy
                takim klasycznym nieuctwem pedagogicznym jak ty. Jeszcze beda mieli
                niejedna okazje w zyciu, zeby pocierpiec za swoje i cudze grzechy.
                Szkola to takze okres prob i bledow.
                Tylko czemu maja ich dotykac bledy faceta z obledem????
                Oto jest pytanie:)))
                • angrusz1 Re: psychiatra dla W 08.05.08, 21:13
                  Słuchać ( ba czytać ) chacko .
                  Mieszasz, mącisz , manipulujesz jak prawdziwy dziennikarzyna z GW ,
                  Ta sama szkoła .
                  Bzdur prostować nie będę .
                  • Gość: W angruszowi IP: *.vf.shawcable.net 09.05.08, 01:24
                    angrusz1 napisał:

                    > Słuchać ( ba czytać ) chacko .
                    > Mieszasz, mącisz , manipulujesz jak prawdziwy dziennikarzyna z GW ,
                    > Ta sama szkoła .

                    A jakies przyklady:)))) Czy tak sobie pleciesz, zeby znowu cie bylo
                    widac?
                    A skoro ci sie nie widza dziennikarzyny z GW to CO TY TU
                    ROBISZ???????? Wszak wlazles do GW z buciorami z wlasnej i
                    nieprzymuszonej woli i jeszcze wybrzydzasz?
                    Nie lepiej brednie wyglaszac w Niedzieli, albo u rydzyka w
                    pier..iodyku? Tam beda ci klaskac. Wszak tam same twoje formalne
                    inteligenty:)))) Z tej samej "szkoly". Jak tam "swoje zwoje dwa
                    mozgowe"[cyt.zgadniesz skad?] bedziesz eksploatowal, to masz na bank
                    pewnosc, ze pod nimi moich komentarzy nie znajdziesz:)))))))

                    > Bzdur prostować nie będę .

                    - Nie wyglupiaj sie. Nie badz taki...moze choc z jedna na poczatek,
                    bo inaczej skad bede wiedzial, ze bzdury pisze:))))))))))
                    I skorosmy w watku o skoliozie, to na wszelki wypadek sprawdz
                    kregoslup ....moralny:))))))
                  • Gość: cha,cha Re: psychiatra dla W IP: *.iplus.com.pl 10.05.08, 19:21
                    Słuchać ( ba czytać ) chacko .
                    > Mieszasz, mącisz , manipulujesz jak prawdziwy dziennikarzyna z GW ,
                    > Ta sama szkoła .
                    > Bzdur prostować nie będę

                    A ty jak zwykle bzury pleciesz ,ubliżasz ludziom .
                    Czy ty nie piśmienny jesteś ,ze netykiety nie czytałes i na
                    sensowną , merytoryczną odpowiedz Cie nie stac,,
                    I jak zwykle "zle czy dobrze byłe po nazwisku o tobie pisali.....
          • Gość: babicabadoangrusza Re: psychiatra IP: *.iplus.com.pl 07.05.08, 16:58
            Niestety do pisania na forum nie trzeba żadnych kwalifikacji ani "
            > papierków " .
            > No i ludzie wypisują jak wyżej .

            Zgadzam sie z Toba belfrze przyuczony do zawodu

            " No i ludzie wypisują jak wyżej . "
            Tylko ,ze wyżej pisałes głupoty własnie ty .
            I jeszcze jedno człowiek , który traktuję dziecko jak rzecz , tak
            jak ty , powinien byc dożywotnio pożbawiony uprawiania zawodu
            nauczyciela !!!!!!

        • ania.scott Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy 09.05.08, 00:08
          Dzięki, Włodku. Już dawno tak się nie uśmiałam, czytając forum. :)
          Pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: Wlodek Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: *.vf.shawcable.net 09.05.08, 02:05
            ania.scott napisała:

            > Dzięki, Włodku. Już dawno tak się nie uśmiałam, czytając forum. :)
            > Pozdrawiam serdecznie.

            ANiu! Dzieki za uznanie, choc byloby to calkiem smieszne, gdyby nie
            ten drobny fakt, ze ...angrusz istnieje w realu. On jest "Smutny jak
            kondukt w deszczu pod wiatr" ze zacytuje Poete. Ze wszystkimi
            konsekwencjami tego"jest".
            A Twoje chlopaki [odpukac w niemalowane] mogliby takiego speca
            pedagicznego spotkac na swojej szkolnej drodze.

            A reszta? 25 -ta woda po krzyzowce Kaczynskiego z Rydzykiem:)))
            Czy taka zakaska moze zdrowemu czlowiekowi przejsc przez gardlo
            bezkarnie i w powaznym widzie?
            Oczywista oczywistosc podpowiada, ze nie.
            Przy tego typu "daniu" raz w tygodniu nawet zatwardzialy deliryk
            wrocilby na droge cnoty:)))
            A w szkole taaaki talent sie marnuje i straszy jak Drakula w
            horroach.
            Najlepszego
            i cieplej wiosny zycze.
            W.

            • ania.scott Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy 10.05.08, 18:03
              No widzisz... A ja wciąż się łudzę, że jednak Mr. A nie przekłada swoich
              "teorii" z wirtu na rzeczywistość. Bo rzeczywiście strach się bać, kiedy się
              pomyśli, że nasze dzieci mogłyby trafić na taki "wzór do naśladowania".
              Pozdrawiam. I wiosenka piękna się robi. Lubię takie klimaty...
              A.
    • Gość: Marcel Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 08:24
      Pani "specjalistka" Nowak wymyśla coraz to nowsze programy
      zdrowotne, faworyzuje szkoły, które je realizują, a wszystko to nic
      nie warte. Szkoda państwowej kasy na tego typu działania.
      Dużo "piany" - efekty mizerne. Może nowy dyrektor Sanepidu zagoniłby
      ją w końcu do prawdziwej roboty!
      • Gość: inna Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.08, 16:05
        a w domu to sie przy komputerach moga garbić????
    • Gość: hmm Re: Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 14:20
      promocja nazizmu w gazecie!

      drugie zdjecie to nic innego jak sieg hail !
    • Gość: tomek Dzieci krzywe, szkoły nie dbają o ich plecy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 15:37
      jesteście szatany wy.
      ten cały cieplarniany , wy szatany, to wy zrobiłyście wy!!!
      te ozony i te całe CO2 i te wodory
      wy szatany
      te lexusy co to te wodory wy jeden i drugi wy
      jeden wart drugiego wy
      czorty jedne szatany
      wy
Pełna wersja