Parkitka: kolos na glonianych nogach

09.05.08, 05:05
redaktorzyny GW! co to są gloniane nogi?? a może by tak maturę powtórzyć -
jest okazja !!
    • Gość: sabrinek Re: Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.tktelekom.pl 09.05.08, 07:40
      A co? Ty nie zdałeś i ci żal dupę ściska?
      Nie jestem miłośnikiem redaktorów GW, bo często straszne głupoty wypisują, ale
      to jest zwykła literówka, więc obrażanie innych jest zbędne.
      • Gość: . Re: Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:15
        to nie literówka... gloniane nogi to nogi z glonów.

        =zawsze musi komuś się kojarzyć z glinianymi nogami?teraz są gloniane.
        • Gość: Czesław Re: Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 09:58
          Szkoda,tam przyszli na świat moi dwaj synowie.
    • Gość: b Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.dclient.hispeed.ch 09.05.08, 11:34
      Napewno mozna ale to trzeba sie spytac rolnika z Klobucka...on ma
      wieksze pojecie niz ten nierob...
      • Gość: Figlarka Re: Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 14:44
        Kolejny pomysł na super dyrektora.Przecież poprzednicy już otarli
        sie niemal o geniusz konstruktywnego zarządzania.Jeśli znowu
        kryterium naboru na stanowisko dyrektora będzie kumoterstwo a nie
        kwalifikacje to wyjdzie jak dotychczas.
    • Gość: do lanceta Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 17:26

      gdzie jesteś lancecie!
      wzywam cię do objęcia stanowiska dyrektora
      Ty byłeś najmądrzejszy,wiedziałeś jak wszystko naprawić,więc bierz
      się facet najlepiej razem z takim samym cwaniakiem jak ty mavercikiem
      do roboty,zakasaj rękawy i pokaż mądrosku co umiesz
    • Gość: slaaa Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 22:26
      "musi być zrestrukturyzowany, a to oznacza zwolnienia" - ha , tak
      najprościej !!! co za brak kompetencji. W większości zwalnianie
      pracowników pozwoli na krótkofalowe oszczędności! Trzeba wszystko
      przeanalizować dokładnie a nie od razu zwalniać! Wina raczej jest
      systemu i tego PANA co tak się wypowiedział!!!!!!!!!! Szkoda, że w
      takim kraju żyjemy....................pozdrawiam
      • Gość: ... Re: Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 22:52
        a najlepiej zwolnic z 10 pielegniarek i 10 salowych i nagle szpital zmartwychwstanie....
    • Gość: nieobojętny Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 22:50
      Zbyt częsta maniera urzędników różnego szczebla;to informowanie
      dziennikarzy o sprawach zmian wewnętrznych.Przecież to już było.Nie
      ośmieszajcie się.Zapytajcie lepiej jak wykorzystac ludzi w takim
      duzym szpitalu.Jesteśmy do ....y ....y od 4 lat w Europie.Ludzie z
      Częstochowy leczą się w różnych krajach.Kto wypracuje
      standardy;trzeba jechac zobaczyc albo zaprosic mądrego
      konsultanta.Przeciez za coś społeczeństwo wam płaci.Nadejdzie czas
      zdania relacji z pomysłów,oby w rękach obok sznurka nie zagubił się
      róg.Trudne sytuacje tworzą bohaterów.
    • Gość: pacjent Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.srod.spidernet.pl 09.05.08, 23:02
      Z artykułu - wywiadu - z v-ce Marszałkiem są pierwsze informacje -
      sygnały - pozytywnych zmian, wreście zrozumiano, że szpitale nie
      mogą funkcjonował w 100% jak firmy nastawione tylko na zysk i
      działające według reguł wolnego rynku, wreście zaangażowano - mam
      nadzieję - ekspertów do zrobienia nie tylko samego audytu, bo to
      jest za mało, ale co ważniejsze mam nadzieję, że podjęto prace nad
      stworzeniem strategii dla tych szpitali, wątpliwość może budzić czy
      NFZ będzie skłonny podpisać kontrakt na dłużej niż 1 rok? według
      mnie min. to 5 lat, restrukturyzacja szpitala przy założeniu, że
      obejmie inne placówki wcale nie musi oznaczać zwolnień personelu, a
      może rozszerzenie zakresu usług i przesunięcia wewnętrzne, to może
      również spowodować nawet potrzeby zwiększenia ilości personelu, ale
      tylko wtedy kiedy w ślad za tym zwiększony będzie kontrakt z NFZ,
      lub też przybędzie usług. Nowy Dyrektor Parkitki z jednej strony
      będzie miał łatwiej niż poprzednik bo będzie realizował plan
      opracowany przez ekspertów, ale z drugiej strony musi mieć możliwość
      po konsultacji z ekspertami wprowadzać ewentualne korekty, ale Panie
      Marszałku nim wprowadzicie nową strategię do realizacji warto ją
      dobrze przeanalizować i omówić w gronie ekspertów i dyrektorów
      szpitali, no i chyba? największych oponentów wszelkich zmian czyli
      związków zawodowych, bo tym razem już błędów nie można popełnić,
      sytuacja jest zbyt napięta. Jednak największą przeszkodą oprócz
      pieniędzy i kontraktu z NFZ są same przepisy o ZOZach. Życzę
      powodzenia.
    • Gość: angrusz bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 07:19
      Bez kontraktów - odpowiednio dużych i uczciwie wycenionych - nic nie
      da żadna restrukturyzacja .
      No ale skąd kasę dostać jeśli PO nie chce zwiększyć składki
      zdrowotnej.
      Z pustego i Salomon nie naleje .
      Ale PO chce nam to wmówić , że można inaczej.
      Ochrona zdrowia to kamień o który PO się potknie .
      • Gość: maverick do angrus Re: bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 14:42
        Trochę racji to ty masz, ale tylko trochę. O ochronę zdrowia potknie
        się każdy rząd. Bo akurat na to zdrowie nie ma kasy i nigdy nie
        było. Rządzącym zdawało się, że mozna utrzymać dotychczasowy
        porządek rzeczy i wszystko załatwione. Tyle, że pracownicy ochrony
        zdrowia nie chca dalej utrzymywać szpitali i tworzyć fikcji dla
        dobrego samopoczucia niektórych lub większości partyjnych
        decydentów. Ochronę zdrowia nalezy uzdrowić. Zgadzam się z
        twierdzeniem, że bedzie to bolesne. Może też i dla mnie. Jestem na
        to przygotowany. Ale nie da się uszczelnić rury, w której nic nie
        płynie. Najpierw system, potem pieniążki i trochę chasu... jakieś 10
        lat na początek... Ale po zniszczeniu przez komunę systemu oraz
        zaufania, a także przy totalnym kryzysie wartości, deko to potrwa...
        Pozdrawiam!
        • angrusz1 Re: bez kasy 11.05.08, 19:00

          Do Mavericka :
          Masz racje .
          Ale wielu a zwłaszcza starszych sądzi , że można cofnąć czas , i ich
          wątłe zdrowie podreperować ( do tego za darmo i na najwyższym
          poziomie ) .
          Czy znajdzie się ktoś kto to im twardo , dosadnie ale prawdziwie
          powie , że to niemożliwe .
          • Gość: pacjent Re: bez kasy IP: *.srod.spidernet.pl 11.05.08, 22:04
            Czyli co panowie, z waszych wypowiedzi nasuwa się następujący
            wniosek, nic się nie da zrobić z uzdrowieniem szpitala na Parkitce,
            bo jest on jak każdy inny szpital publiczny zależny od chorego
            systemu i błędnej polityki rządzących. Trudno wam nie przyznać
            racji, bo piszecie o faktach oczywistych i powszechnie znanych, to
            prawda. Ale panowie drobna uwaga, są szpitale w Polsce, które były
            bardzo zadłużone (podobnie jak szpital parkitka) i w tym chorym
            systemie potrafiły się zmienić, wyjść z długów i dziś działają z
            korzyścią dla swoich pacjentów i pracowników, Maverick na pewno
            znasz takie szpitale i na pewno masz pomysły na uzdrowienie
            parkitki, bo angrusz raczej wątpie - czytając wcześniejsze Wasze
            wypowiedzi. Zapytacie, jak to możliwe? to bardzo proste, otóż
            potrzebna jest zgoda i chęć ze strony lokalnych polityków i władz -
            oni poparli projekt naprawy szpitala opracowany przez ekspertów,
            wsparli dyrektora w realizacji tego programu i nie przeszkadzali
            politykowaniem, ponadto potrzebna jest zgoda, wsparcie i akceptacja
            ze strony załogi szpitala - związki zawodowe do roboty - wspierać a
            nie przeszkadzać a najlepiej zawieście czasowo swoją działalność,
            oraz czasowo musi działać w szpitalu grupa ekspertów wspierająca
            dyrektora szpital w realizacji opracowanego przez siebię programu
            naprawczego, musza czuc się odpowiedzialni za to co przygotowali i
            modyfikować w trakcje realizacji programu - oto warunki sukcesu! nic
            więcej nie trzeba, tylko (albo aż) tyle, żeby uzdrowić szpital na
            Parkitce. Może Was zaskoczę, ale to nie ten duży dług jest
            najważniejszym problemem, ale o tym może kiedyś indziej. Co do
            społeczeństwa, które uważa, że im się należy wszystko za darmo - to
            już raczej jest to mit, bo to samo społeczeństwo od dawna z własnej
            nieprzymuszonej woli płaci za usługi medyczne i pogodzi się ze
            zmianami w systemie, nie takie zmiany zostały już zaakceptowane i
            żyją. Powodzenia!
            • Gość: angrusz Re: bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 06:36

              Do pacjenta :

              Zgoda , zgoda , zgoda , tak wszyscy winni się zgodzic , że trzeba .
              Ale i NFZ musi podpisac kontrakty na tyle duże by mogły obejmowac
              intensywna działalnośc na cały rok i do tego po cenie odpowiadającej
              kosztom zabiegu .
              To chyba oczywiste .
              Wlej 2 litry do merca i każ przejechac 100 km
              Jest to możliwe ?
              Merc do bardzo dobry samochód a shell racing to bardzo dobra benzyna
              i co przejedziesz .
              No więc czegos tu brak w twoim rozumowaniu .

              Oczywiscie na to wszystko nakłada się zwykłe szalbierstwo i chęć do
              przekrętów by zarobić do własnej kieszeni .
              Moze na Partkitce większa niż gdzie indziej i dlatego nic tam nie
              wychodzi . a może coś innego a może wszystko to razem .
              • Gość: pacjent Re: bez kasy IP: *.srod.spidernet.pl 12.05.08, 17:55
                Szanowny angrusz, ty byś chciał żeby za jednym zamachem o wszystkim
                napisać, jak już czegoś nie ma to z góry zakładasz, że o tym nie
                wiem, drobna więc uwaga - są sprawy bardzo oczywiste o których można
                nawet nie pisać, właśnie taką sprawą jest sprawiedliwy kontrakt z
                NFZ, więc jeśli cię to zadowoli, to tak masz racje w moim tekście
                nie napisałem o kontrakcie z NFZ - celowo, bo to jest oczywiste, nie
                napisałem jeszcze o wielu innych sprawach - też oczywistych, ale już
                bardziej szczegółowych. Przecież nie o to na tym forum chodzi. Tu
                jets globalna wymiana myśli, ogólnych pomysłów, forum kulturalnej
                dyskusji, i mam nadzuieje, że tak pozostanie. Jedno wiem na pewno,
                każdy coś mądrego dołoży od siebie i można wiele dobrego zdziałać!
    • Gość: b Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.dclient.hispeed.ch 10.05.08, 19:41

      Stefan Kosiewski: O przekazywaniu polskich szpitali w zagraniczne
      ręce.
      Stefan Kosiewski: O ubowcach, ubojniach i ubijaniu interesu. O
      przekazywaniu polskich szpitali w zagraniczne ręce. Polski Komitet
      Narodowy
      ogólnopolskie i ogólnonarodowe zjednoczenie ugrupowań pod
      historyczną nazwą - volny@o2.pl - Listy na adres: 65906 Frankfurt am
      Main - Postfach 800 626 RFN RSS

      sobota, 10 maja 2008
      Stefan Kosiewski: O ubowcach, ubojniach i ubijaniu interesu. O
      przekazywaniu polskich szpitali w zagraniczne ręce.


      O ubowcach dużo by mówić, o ubojniach w Polsce wystarczy mniej:
      prawie wszystkie są w rękach ubowców, byłych oficerów Służby
      Bezpieczeństwa oraz ich rodzin, bo tak zostało postanowione na długo
      przed tym, zanim Lech Wałęsa z Lechem Kaczyńskim zaproszeni zostali
      do Magdalenki przez generała Kiszczaka, żeby symbolicznie przepić na
      zgodę i zaklepać taki właśnie, nowy stosunek własności w zarządzanej
      przez ubowców Polsce.


      Cała władza i własność w Polsce miały przejść w ręce ubowców oraz
      ich współpracowników, tajnych i politycznych, którzy na mocy
      porozumienia osiągniętego w Magdalence uzyskali możność
      organizowania się w związki zawodowe, firmy, partie polityczne a
      także fundacje, które miały stać się partnerami dla zagranicznych
      kontrahentów oraz ich globalistycznego kapitału międzynarodowego
      mającego zamiar wkroczyć do Polski tak samo zwycięsko jak do innych
      państw wyzwalanych z niewoli zbrodniczego systemu komunistycznego.

      Na ogłoszenie największego w swoim życiu memorandum informacyjnego
      Jarosław Kaczyński wybrał w 2008 roku dzień, w którym Moskwa paradą
      wojskową hucznie świętuje rocznicę zwycięstwa w Berlinie, a niebo
      nad Jerozolimą pełne jest jeszcze powidoków kolorowych fajerwerków
      po rocznicowej nocy ogłoszenia deklaracji niepodlegości państwa
      Izrael; dla adeptów historii Sztuki taka w tym miejscu uwaga na
      marginesie: powidok to termin wymyślony przez Strzemińskiego, kiedy
      miał jeszcze za co żyć i tworzyć w mieście Łodzi, potem twórczością
      przyszło opalać mieszkanie dzielone wspólnie z Katarzyną Kobro.

      Wracając do sztuki robienia interesów: Jarosław Kaczyński umie
      zakładać partie i fundacje, wie z kim należy rozmawiać, potrafi
      składać oferty. Ma swoją, znaczącą przeszłość m.in. w Fundacji
      Solidarności i w działalności Spółki Srebrna. Fundacja Batorego
      założona została w Polsce, w warunkach powstałych po Magdalence,
      przy pomocy żydowskiego kapitału ze Stanów Zjednoczonych oraz paru
      uczynnych osób z Polski; kojarzona jest z nazwiskami dwóch żydów:
      Sorosza w Ameryce i Aleksandra Smolara w Polsce. Przywołana została
      zaś tutaj dlatego, że Fundację Batorego obrał był sobie Jarosław
      Kaczyński na miejsce składania w swoim czasie przedwyborczych
      deklaracji, oświadczeń i zapowiedzi m.in., co do przyszłości mającej
      być udziałem konkurencyjnych partii politycznych (Samoobrona i Liga
      Polskich Rodzin) w Polsce pod rządami Kaczyńskiego i we władaniu
      ubowców.

      Obwieszczony w siedzibie Smolara główny cel polityczny partii PiS
      Jarosław Kaczyński w pełni osiągnął; zrealizowana została zapowiedź
      oczyszczenia sceny politycznej z partii opierających się i
      protestujących programowo przed wprowadzeniem do Polski masowych
      ubojni na bazie kapitału zagranicznego. W rocznicę historycznego
      zwycięstwa całego świata nad narodowym socjalizmem w Piotrkowie
      Trybunalskim, symbolicznym miejscu dla stanowienia praw w
      Rzeczypospolitej, dokonana została w miejscowym sądzie, w wydziale
      karnym dla kryminalistów, historyczna konfrontacja prezesa i
      wiceprezesa partii Samoobrona z ich rzekomo latami niewładną
      podwładną, załatwiona zgodnie z obietnicą złożoną Smolarowi przez
      Kaczyńskiego i zgodnie z powiedzeniem, że jak się chce psa ukarać,
      to kij się znajdzie najpewniej w rozporku zainteresowanego,
      politycznego przeciwnika, rzecznika miejscowego kapitału w Polsce,
      wspomnianych ubojni pozostających ciągle jeszcze w rękach ubowców
      oraz ich spolonizowanych już w drugim i w trzecim pokoleniu rodzin.

      Jarosław Kaczyński postrzega szpitale w Polsce nie jako element
      społecznej służby zdrowia, lecz jako majątek wart około 10 mld
      złotych. Majątek, który - zdaniem Kaczyńskiego - już dzisiaj
      przechodzi w ręce np. "właściciela ubojni i może być ogromnym polem
      eksploracji najgorszego typu kapitału".

      Nie wchodząc w polemikę o pryncypia, czyli o rzeczy pomijane
      świadomie w wypowiedziach wykształconych osób a niedostrzegane przez
      ignorantów, zapytać należy, czy jeśli zdaniem Kaczyńskiego kapitał
      miejscowy jest najgorszego typu, to czy lepszego typu jest kapitał
      zagraniczny, międzynarodowy, globalistyczny? Czy amerykańskie
      pieniądze mniej śmierdzą w odczuciu Kaczyńskiego od miejscowych
      pieniędzy w Polsce, gdy mowa o nabywaniu za te pieniądze na własność
      polskich szpitali?


      yes.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?67037
      Mamy do czynienia z sytuacją niebezpieczną dla dziesiątków milionów
      Polaków i w sensie politycznym i moralnym skandaliczną - uważa
      Jarosław Kaczyński i ma niewątpliwie rację. Prawdą jest bowiem, że
      na szpitale w Polsce apet ma nie tylko dyskredytowany przez
      Kaczyńskiego miejscowy ubowiec ale i globalistyczny, żydowski
      kapitał, któremu Jarosław Kaczyński zdaje się o tyle sprzyjać, że
      ogranicza, jeszcze przed rozpoczęciem jakiegokolwiek przetargu,
      wartość majątku narodowego Polaków skumulowaną w dziale: szpitale,
      służba zdrowia zaledwie do 10 miliardów dolarów, a jest to wycena
      podana przez laika z sufitu, niczym nie różniąca się od innych wycen
      dokonanych w całości okresu trwania bandyckiej prywatyzacji w
      Polsce. Tak samo z sufitu i przez takich samych, niekompetentnych
      jak Kaczyński ludzi, wyceniana była z sufitu wartość każdego banku,
      fabryki, oraz każdej innej rzeczy, które nie jego jest, a w jego
      jest dzisiaj posiadaniu.

      Poza tym należy chyba zapytać, czy jeden i drugi Kaczyński, podobnie
      jak z innych jeszcze przyczyn cały ten tak umiłowany przez Polaków
      Episkopat Polski, nie powinien się raczej powstrzymać od wygłaszania
      opinii na temat tego, co jest moralnie skandaliczne? A to nie tylko
      dlatego, że jeszcze niedawno za ministra najważniejszego w tym
      aspekcie resortu zatrudniał sobie Jarosław Kaczyński zapisanego w
      annałach IPN-u tajnego współpracownika ubowców o pseudonimie Beata.

      Moralnie skandaliczne jest natomiast to, że nikt nie mówi Polakom o
      tym, kto tak naprawdę zamierza przejąć na swoją wyłączną i prywatną
      własność szpitale w Polsce? Kto uruchomił już i z pewnością od lat
      opłaca w Polsce swoich lobbystów po to, aby działali na rzecz
      zamierzonego, wrogiego przejęcia szpitali będących własnością Narodu
      Polskiego?

      Czy nie powinien więc Jarosław Kaczyński przestać wypowiadać się w
      uwłaczającej rozumowi formie i nie pleść jak jakiś masoński mafioso
      w maglu, czy baba w pralni: "Zbliża się największy w dziejach
      przekręt", lecz opowiedzieć coś z serca, od siebie, np. na temat
      przekrętów, które miały już po 1989 roku w Polsce miejsce? Bo
      niebezpieczeństwa likwidacji państwowej służby zdrowia w Ojczyźnie
      Polaków, wrogiego zawładnięcia szpitalami w Polsce przez tę samą
      hiszpańską firmę z żydowskim kapitałem globalistycznym, która chce
      już zawładnąć szpitalami w Niemczech oraz gdzie indziej, można
      przecież jeszcze uniknąć, jeżeli ma się tylko odrobinę dobrej woli.

      Trzeba jednak zawsze wiedzieć, kto i jak winien się wypowiadać za
      Polaków, żeby za bardzo nie mieszać przy śpiewaniu hymnu, w tych i w
      innych sprawach. Dlatego też pilnie potrzebna jest nowa partia
      polityczna dla Polaków w Polsce. Bo, czy taki dajmy na to przywódca
      robotników, znany na cały świat Lech Wałęsa i Polak, powinien
      zabierać głos w rocznicę podpisania porozumienia o wspólnym
      działaniu kapitalistów francuskich i niemieckich w zarządzaniu
      branżą stalow
      • Gość: pacjent Re: Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.srod.spidernet.pl 12.05.08, 17:59
        No dobra , "wyłożyłeś kawe na ławe" i jak to się ma do tematu
        głównego? jaką mas zpropozycję rozwiązania problemu? Konkret a nie
        ideologia nienawiści. Wiem wszyscy są UB, SB, itd...od wielu lat,
        więc pytam co z tym robimy? Ruszaj do boju, walcz i zmieniaj ten
        szpital! Powodzenia
    • bilder Parkitka: kolos na glonianych nogach 10.05.08, 20:46
      Czy to szpitale czy to Banki USA czy Szwajcarskie maja ten sam
      problem...nimi rzadza alkocholicy narkomani gracze...bo to sa nie
      ich pieniadze....i tak caly ten burdel na calym swiecie musza tylko
      robole placic podwyzki itp a ci dalej w swoie kasino...graja jak sie
      uda...to laury a jak nie to wynocha i nastepny narkoman...
      • Gość: pacjent Re: Parkitka: kolos na glonianych nogach IP: *.srod.spidernet.pl 12.05.08, 18:04
        To wejdź w tą grę, pewnie jesteś trzeźwy, nie naćpany, zawiruj swoją
        jasnościa umysłu, mądrością, zdrowiem psychicznym, rozwal to kasyno
        zła. A tak w ogóle to czy ty czytałeś i wiesz co napisałeś? bo mam
        wrażenie, że nie! chyba że jesteś własnie naćpany i grasz w ruletkę?
        Zejdz z tego forum i nie obrażaj porządnych ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja