mieszkaniec2008
31.05.08, 08:41
Zastanawiam się czy jest to wynik głupoty, ignorancji ... ?...
Zacznę od początku...sytuacja dotyczy charakterystycznego punktu Częstochowy a
mianowicie ul. Nowowiejskiego. Specyfika tego miejsca warunkowana jest również
usytuowaniem przy ulicy jedynego placu zabaw w centrum. Dwa przejsćia dla
pieszych, w niedalekiej odległości od siebie, ograniczenie prędkości do 40 na
wysokości Wikinga oraz bliskość bawiących się dzieciaczków wzbudzają zwierzęce
instynkty u i tak silnie zezwierzęconych kierowców. "A rozpędzę się na tym
odcinku bo podnosi mi się adrealinka tak np.: goniąc jakąś niezdarną
staruszkę, tudzież slalomem przemykając między zagubionymi dzieciakami...a ile
satysfakcji przynosi trąbienie na pieszych wychodzących na pasy jak oni
zabawnie podskakują".
O zgrozo, w tym miejscu nie powinienem ironizować bo powaga sytuacji na to nie
pozwala, a podmiot postu i tak przesłania właściwie nie zinterpretuje...Ale
jest to śmiech przez łzy bo tylko to pozostaje mi uczynić nad bezmyślnością
kierowców...Co jest genezą ???
Fakt samochód stanowi (rzekomo) przedłużenie męskości ale to slogan czy
rzeczywistość ?..i w jaki sposób odnieść to do kobiet kierowców ? -
potencjalny przerost męskich hormonów ?
Nie raz, nie dwa, nie trzy, widziałem jak standardowo na drugiego na pasach
kierowcy przemykają na Nowowiejskiego, roztrącając przechodniów...pisk
hamulców, klaksony to zwykły krajobraz na naszej ulicy.
W miejscy tym matki bardzo często przechodząc z dziećmi są narażone na
bezmyślność kierowców, średnia prędkość na tym odcinku dochodzi
niejednokrotnie do 100 km/h...uciekają w popłochu a tępi kierowcy w swojej
głupocie pukają się przewrotnie w czoło- czy to jest sygnał informujący gdzie
potencjalnie powinien być umiejscowiony ich mózg ?
Stąd wielki apel do Radnych, uczyńcie coś z tą tragiczną sytuacją bo skończy
się to tragedią, zresztą wystarczy spojrzeć na statystyki wypadków w tym
miejscu !!!!!
RADNI proszę o interwencję !
A ja od dzisiaj będę sukcesywnie rejestrował kierowców cymbałów.