mag-bek
03.06.08, 22:19
Mam pięcioletniego syna, który od dwóch lat choruje: katar, zatoki, zapalenie
oskrzeli... Robiliśmy testy alergiczne - NIC. Sanatorium w Rabce Zdrój - NIC.
Moją ostatnią deską ratunku jest homeopatia, ponieważ mam już dość
"faszerowania" go co miesiąc antybiotykami. a niestety tym kończy się każdy
katar, bo automatycznie odzywają się zatoki. Leczyłam go u laryngologa...
sollux, naświetlania... Marny skutek. Będę baaardzo wdzięczna za pomoc.