Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt?

15.06.08, 22:06
Kostka brukowa nie jest dobrym materiałem,proponował bym asfalt...i
jeszcze nasz wspaniały wiadukt i bedziemy jezdzic na stradom..dzida..
    • Gość: depreściak Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.08, 22:26
      Oczywistą oczywistością jest to, że kostka to nie najlepszy materiał na
      nawierzchnię ścieżki rowerowej - inaczej może twierdzić ten kto po niej nie
      jechał albo ten osoba mająca w tym jakiś interes.

      "Zrobiliśmy pomiary ruchu i takie rozwiązanie nie wchodzi jednak w grę. Zbyt
      mocno zmniejszyłaby się przepustowość wiaduktu - powiedział nam dyrektor
      Miejskiego Zarządu Dróg Kazimierz Augustyn."

      Dla mnie i wielu innych osób to logiczne. Znamy częstochowskie drogi - wiemy
      gdzie i dlaczego powstają utrudnienia w ruchu. Pan Augustyn najwyraźniej nie zna
      swojego "podwórka" - w jakim świetle go to stawia?

      "Zarząd Dróg myśli o radarze"
      I to co mnie najbardziej drażni w działaniach zarządu - pójście na łatwiznę i
      wymyślanie BEZDENNIE GŁUPICH rozwiązań(najbardziej rażący przykład to chyba
      zakaz jazdy środkiem al. N.M.P. - na szczęście po licznych protestach zniesiony).

      "Przykład innego wiaduktu, na ul. Jagiellońskiej, pokazuje, że radar temperuje
      zapędy kierowców: samochody jadą tam 50 km/godz., jak nigdzie indziej"
      Świateł w tym miejscu w ogóle nie powinno być - samochody mogą zawracać pod
      wiaduktem, po drugiej stronie torów.
    • Gość: JA Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:33
      Najlepiej platforma dobudowana chociaż po jednej stronie wiaduktu a nie jakieś
      durne fotoradary ingerujące coraz bardziej w wolność obywateli.
    • m_maranda Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? 15.06.08, 22:35
      Nie rozumiem, dlaczego Pan Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg,
      przywołuje przykład Jagiellońskiej? Przecież tam rowerzyści nie
      jeżdżą po jezdni tylko po ścieżce na wiadukcie. Nie rozumiem także,
      dlaczego Pan Dyrektor twierdzi, że ustawienie radaru na wiadukcie w
      dzielnicy Stradom, miałoby pomóc rowerzystom? Zgodnie z przepisami,
      rowerzyści mogliby skorzystać z jezdni po ograniczeniu prędkości
      przez samochody do 50, czy 60 km/h, ale !!!, wyłącznie po
      wyznaczeniu pasa ruchu dla rowerzystów namalowanego na jezdni !!!
      Pas jednokierunkowy musi mieć 1, 5 m. i musi być oznaczony znakami
      poziomymi (zgodnie z rozporządzeniem właściwego ministra). Ciekawe,
      bo dotychczas częstochowscy drogowcy bronili się przed malowaniem
      ścieżek rowerowych na jezdniach?!

      ====================
      www.maranda.pl
      • Gość: lukasz Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt IP: *.as.kn.pl 15.06.08, 23:01
        a moze by tak zglosic sie do unii po pieniadze na budowe sciezek?? ciekaw jestem
        czy istnieje jakis program z ktorego mozna dofinasowac takie przedsiewziecia.
        wtedy tylko trzeba zaprojektowac trasy sciezek, ale na jak najwiekszym obszarze
        miasta. jak zauwazono w artykule, rowery nie sluza tylko do jazdy rekreacyjnej,
        ale takze jako srodek transportu, ktorym mozna dojechac np do pracy lub na
        zakupy. dlatego tez trzeba koniecznie stworzyc w miescie infrastrukture rowerowa
        - tj. oprocz sciezek rowerowych, takze stojaki na rowery (w centrum miasta
        stylowe oczywiscie), wypozyczalnie rowerow (np stworzyc centrum przesiadkowe
        kolo przystankow autobusowych lub tramwajowych), wytyczenie ciekawych sciezek
        rowerowych a w zwiazku z tym wydanie przewodnika rowerowego po tych trasach,
        oznaczenie sciezek znakami pionowymi i poziomymi.
    • Gość: fihu Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? IP: 80.53.238.* 15.06.08, 22:46
      dla nich chodnik na wiadukcie jest za wązki, a jak jest z szerokością ścieżki rowerowej koło parków jasnogórskich (na rago najbliżej kortów) tam rowerzystom ma wystarczyć jakieś 50cm, a kto sie nie zmieści ten spada 50cm niżej na ulice. To jeszcze nic, najgorsze jest w niej drzewo na zakręcie, które tak zasłania widoczność, że nie wiadomo czy ktoś jedzie - to jest za wązkie dla rowerów, a jednak ścieżką jest, to czemu nei wiadukt? A może na wiadukcie zróbmy ruch prawostronny(kto jedzie w stronę miasta jedzie chodnikiem po tej stronie co samochodi,a ci co w druga stroną po przeciwnej), to rowery by nie musiały sie mijać
      • Gość: fihu Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt IP: 80.53.238.* 15.06.08, 22:56
        wąski oczywiście ;]
        • Gość: ? Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:05
          Ścieżki rowerowe z zielonej kostki brukowej,a dlaczego nie
          z zielonego asfaltu?????????
          ------
          czy zielony asfalt szybciej i taniej jest położyć? na pewno przyjemniej po nim
          jechać niż po kostce.p
    • johny5678 Odwołać Augustyna 15.06.08, 23:17
      Ścieżka rowerowa na wiadukcie powinna być bezwzględnie wyznaczona,i to na
      chodniku.Ruch pieszych jest tam znikomy,więc nie ma problemu z minięciem się.A
      poza tym można by przesunąć barierkę oddzielającą chodnik od jezdni.
      Wyznaczenie tam tzw. ciągu pieszo-rowerowego załatwiłoby sprawę.
      Zaskakuje indolencja Zarządu Dróg,z panem Augustynem na czele.
      W innych miastach Polski tworzy się dużo więcej ścieżek rowerowych,a u nas
      ciągle są jakieś problemy.
      • Gość: Wlodek Re: Odwołać Augustyna IP: *.vf.shawcable.net 16.06.08, 00:49
        W innym watku bylo o dworcu i niemocy wielkiej.
        Z tymi rowerami tez jest podobnie.
        Wietnamski Kucharzu! Czy tego tez NIE DA sie rozwiazac porzadnie???
        • Gość: Wietnamski kucharz Re: Odwołać Augustyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 07:16
          Da się.
          Problem leży jedynie po stronie Urzędu Pracy, który nie potrafi znaleźć dla
          ludzi z MZD odpowiednich stanowisk.
    • Gość: salceson Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 06:51
      proponuje po jednej stronie wiaduktu na stradomiu puscic rowery a po
      drugiej pieszych:) sprawa bylaby zalatwiona
    • Gość: vee Rowerem na Stradom.Zielona kostka. Smiech na sali IP: *.205.216.81.static.m-hy.siw.siwnet.net 16.06.08, 08:02
      Jakim debilem trzeba byc zeby robic sciezki rowerowe z kostki brukowej? Miasto
      powinno brac przyklad ze Szwecji. Tam jak robia jakies remonty, czy cokolwiek,
      najpierw 10 razy pomysla, a potem robia. I zawsze uwzgledniaja rowerzystow. W
      centrum jednego z miast jest ustawiony licznik, ilu rowerzystow przejechalo i
      kompresor zeby mozna bylo sobie kolo dopompowac. Taki maly szczegolik, ale widac
      ze mysla o wszystkim. A u nas tylko sie kombinuje jakby tu ludziom zycie
      upierdzielic. Zeby czasem za dobrze nie mieli. Pozniej sie kazdy dziwi ze ludzie
      spieprzaja z Polski.
      • Gość: jasiu... Ot, cała Częstochowa IP: *.pools.arcor-ip.net 24.06.08, 23:15
        Niemcy na przykład postanowili zaliczyć rower do grupy pojazdów i pas dla
        rowerów wyznacza się tam po prostu na jezdni, przy krawężniku. Ale to Niemcy,
        dziwni ludzie, którzy nawet obowiązku jazdy na światłach przez cały rok nie
        wprowadzili na swoich drogach. My Polacy musimy być mądrzejsi. Stąd i światła
        mijania w czerwcowe południe i zielona kostka przyklejona byle jak do chodnika,
        klucząca pomiędzy przystankami autobusowymi, zaczynająca się niespodziewanie i
        równie niespodziewanie kończąca się w różnych miejscach.

        I jeszcze propozycje, by producenta kostki finansować z funduszy unijnych. A
        czemu tak tego nie robią stare Państwa unii? Czemu im wystarcza asfalt? Czasem
        kolorowy beton? Żeby chociaż ta kostka nie miała sfazowań, ale taka łatwiej
        wychodzi z formy. No więc: nos dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa? Ciekawe,
        co tak naprawdę myśli o tym wspomniany pan Augustyn?
    • bariballi Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? 16.06.08, 08:36
      Rozwiązanie ciekawe - to budowa ładnego mostku nad rzeczką dla ruchu
      rowerowego i pieszego. Gdyby ktoś fajnie zaprojektował dróżkę "po
      ziemi" i "kładkę" przez rzekę, to byłoby fantastyczne rozwiązanie.
      Stworzyło by to trasę spacerową nad rzekę. Niech sobie pojazdy
      silnikowe jeżdżą górą, a rowery trasą naziemną.
    • fagubi rower obok mnie 16.06.08, 08:59
      Ja prowadzę rower przez wiadukt.Jest tam tak wąsko, że gdybym jechała rowerem,
      a na wprost mnie ktoś szedł wiaduktem, to wówczas statystyka wypadków znacznie
      by wzrosła.
    • Gość: mel Rowerzyści lekceważą przepisy ruchu drogowego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 11:05
      Może by tak rowerzyści poczytali przepisy ruchu drogowego, a dopiero
      potem wsiadali na rower. Większość z nich lekceważy przepisy w tym
      zakresie. Dlaczego nagminnie przejeżdżają oni przez pasy zamiast
      przeprowadzać rower, dlaczego jeżdżą po chodnikach przeznaczonych
      dla pieszych a nie wyłącznie na wydzielonych dla nich ścieżkach
      rowerowych? Nie znają przepisów albo mają je w .....!
      Zapraszam Straż Miejską i Policję na północny chodnik ul.
      Westerplatte - przydałoby się kilka mandatów dla rowerzystów
      łamiących prawo!
      • Gość: frogman po co te ścieżki?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 11:28
        Byłem bardzo za, ale wystarczy spojrzeć na ulicę Kilińskiego. Po
        lewej stronie ulicy stronie ścieżka (pas dla rowerów), a po prawej
        po chodniku śmigają rowerki, i po cholerę było to robić??
        Bez mandatów jednak w tym kraju się nie da
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Rowerzyści lekceważą przepisy ruchu drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:07
        Gdyby kierowcy jeździli zgodnie z przepisową prędkością to rowerzyści
        korzystaliby z jezdni. W większości życie im jeszcze nie zbrzydło.
        Jest w tym mieście kilka miejsc w których jakaś ulica przecina czerwono-zieloną
        "drogę dla rowerów i pieszych" a Augustianie "zapomnieli" zmienić światełka w
        sygnalizatorze (np. skrzyżowanie Al. Niepodległości z Równoległą, bo na Bór i
        Powstańców Śl. zmienili). Droga dla rowerów w Al. Pokoju służy do spacerów z
        psami, a na ścieżce w Al. AK biegają luzem małe dzieci.
        Tak więc zapraszamy Straż Miejską i Policję - my, rowerzyści potrafimy się
        bronić. Przed mandatami za jazdę po chodnikach w centrum choćby art. 16 K.W.
        • Gość: Rowerzysta Re: Rowerzyści lekceważą przepisy ruchu drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 19:37
          Chodzi o to:
          Art. 16. § 1. (14) Nie popełnia wykroczenia, kto działa w celu uchylenia
          bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli
          niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia
          wartości oczywiście większej niż dobro ratowane.
          § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się, gdy sprawca poświęca dobro, które ma
          szczególny obowiązek chronić nawet z narażeniem się na niebezpieczeństwa osobiste.

          Jak jeszcze ustrzec sie przed mandatem za jazde rowerem po chodniku?
          Chodzi o przepisy prawne.
          • Gość: Wietnamski kucharz Re: Rowerzyści lekceważą przepisy ruchu drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 21:55
            Dokładnie.
            Jest jeszcze jeden sposób, ale tu już wchodzi technika negocjacji.
            Mogę tylko dodać że na podstawie ustawy o policji. Jak do tej pory mi wychodziło.
            ;)
            • Gość: Rowerzysta Re: Rowerzyści lekceważą przepisy ruchu drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 22:24
              A moze cos wiecej? :-)
      • wwwbikeportalpl Re: Rowerzyści lekceważą przepisy ruchu drogowego 16.06.08, 13:02
        W miejsce rowerzyści wpisz kierowcy wyjdzie na to samo. I tu i tu są tacy co
        jeżdżą jak się chce.
        Będziemy przeprowadzać rower przez pasy jak kierowcy będą jeździć po mieście 50
        km/h tak jak należy a strzałkę w prawo traktować jak stop a nie jak zielone światło.
        Najpierw zobacz belkę w swoim oku ....
        • Gość: Wietnamski kucharz Re: Rowerzyści lekceważą przepisy ruchu drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 13:13
          Zwykle jeżdżę ścieżkami lub po chodnikach. Sporadycznie - po jezdni. Bo życie mi
          jeszcze miłe. Tylko w tym roku dwa razy leżałem na skrzyżowaniu bo dupek -
          kierowca wymusił pierwszeństwo skręcając na "zielonej strzałce". Raz mu
          wgniotłem bok. Od tamtej pory wolę się użerać ze strażą miejską (bo policja
          jeszcze potrafi trzeźwo ocenić sytuację).
    • Gość: poe7 Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:56
      Z zainteresowaniem przeczytałem wszystkie wpisy i najbardziej uderzyło mnie to,
      że jeszcze kogoś może zaskoczyć nieudolność pana Augustyna.
    • klioklio Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? 16.06.08, 16:03
      Czesto mam wrażenie, że ścieżki rowerowe nie są budowane dla
      rowerzystów, a dla statystyki - nagle się zaczynają i nagle kończą,
      np po 100 m.W tej chwili trudno jest przejechać miasto nie zsiadając
      z roweru.
    • ssl1 Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? 16.06.08, 22:41
      Fakt,faktem W Częstochowie nie ma tak naprawdę sensownej drogi rowerowej która
      była by zrobiona od początku do końca tak jak powinna.
    • johny5678 ścieżki rowerowe i piesi 17.06.08, 00:59
      Racja.W Częstochowie ścieżki rowerowe są budowane od przypadku do przypadku,jak
      się panom z MZD przypomni.Przykład ? Ul.Kilińskiego (ścieżka nie połączona z
      inną),gdzie w dodatku ludzie bez przerwy łażą po drodze dla rowerów,która jest
      bardzo wyraźnie oddzielona od chodnika.Tak samo jest na al.AK.A policja i straż
      miejska oczywiście nic z tym faktem nie robią.
      A kierowcy,taksówkarze w szczególności,nie przepuszczają (99 % przypadków)
      rowerzystów na przejazdach przez jezdnię.I wszyscy się potem dziwią,że są
      wypadki z udziałem cyklistów.
    • Gość: b Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? IP: *.dclient.hispeed.ch 17.06.08, 15:55
      W hamburgu jest okolo 3000 mostow kladek itp a w Cz-wie 2 i debile z
      zarzadu drog takich w hamburgu nie ma....
      • krzysztof.kasprzyk Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt 17.06.08, 17:20
        HEHE cały Augustyn, jedyne co potrafi zrobic to zabronic, ograniczyć, zablokowac.
        No cóż matka natura nigdy nie była sprawiedliwa przy podziale komórek.
        Ciekaw jestem tylko ile jeszcze będziemy czekać na kogoś kto po żołniersku
        weźmie go za d...ę i sprawi że jego jedyny kontakt z częstochowskimi drogami
        będzie sie ograniczał do ich zamiatania, no to może wtedy nic nie spieprzy.

        No ale mam nadzieję że wymiana nietykalnych stołkogrzejców rozpocznie się od ich
        anioła stróża juz w najbliższych wyborach
        • Gość: Rowerzysta Jak sie wybronic przed mandatem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 21:48
          Czy mozna dostac mandat za jazde rowerem op chodniku gdy nie ma drogi rowerowej?
          Prosze o fachowe porady.
          • Gość: . Re: Jak sie wybronic przed mandatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 08:26
            Oczywiście,że można dostać mandat.Proszę zajrzeć do kodeksu-tam jest napisane
            kiedy można jeździć rowerem po chodniku,jak szybko,którą stroną,kto ma
            pierwszeństwo ,....itd.
    • lukasz_czewa Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt 30.06.08, 01:55
      w gorzowie wielkopolskim powstala mapa rowerowa "dookola gorzowa".
      "Znajdziemy [w niej - przyp. autora] dokładnie oznaczone przydrożne parkingi i
      wiaty rowerowe, wieże obserwacyjne i punkty widokowe, kąpieliska, leśniczówki,
      gospodarstwa agroturystyczne... Na odwrocie znajdziemy ilustrowane zdjęciami,
      ułożone w alfabetycznej kolejności, opisy podgorzowskich miejscowości i
      rezerwatów przyrody." - mysle, ze podobna mape z okolic czestochowy,
      przedstawiajaca powyzsze informacje, mozna by utworzyc nakladem czestochowskiej
      organizacji turystyki lub wydzialu sportu i turystyki urzedu miasta. ostatnio
      wydano broszure o splywach kajakowych z czestochowy, wiec mapa rowerowa tez by
      sie przydala, zwlaszcza, ze o wiele wiecej osob jezdzi rowerami niz plywa kajakami.
      • lukasz_czewa Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt 30.06.08, 01:56
        chyba jest zbyt pozno, bo znow zapomnialem wkleic link do strony:)

        oto on:
        miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,5407893,Mapa__Dookola_Gorzowa____skarb_dla_rowerzystow.html
    • Gość: Ubu Antyrowerowa polityka miasta IP: *.strefa.com 30.06.08, 21:51
      Polityka komunikacyjna tego miasta jest antyrowerowa i skierowana
      przeciwko pieszym.
      Mandat za przejazd rowerem wiaduktem na Boh. Monte Cassino
      otrzymasz, ale kierowca parkujacy na chodniku i zagradzający
      przejście pieszym jakiś mandatu nie dostaje. Tutaj Straży Miejskiej
      nie ma. Wogóle kierowcy parkują jak chcą, jeżdżą po chodnikach, tego
      nikt nie widzi.
      Ktoś odpowiedzialny za to ma pieszych i rowerzystów w 4 literach.
      Niech GW drąży temat, może coś się da zrobić z tymi twardogłowymi.
      • Gość: Stary Praktyk Re: Antyrowerowa polityka miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 18:43
        Obawiam się, że się nie da. Chyba, że spełni się przepowiednia
        Kasprzyka. Oby jak najprędzej.
        Pozdro.
        Stary.........!
    • Gość: gość Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? IP: 80.54.169.* 06.07.08, 19:56
      rodziców z dziećmi w wózkach zakaz ten nie obowiązuje,choć wózki szersze od
      rowerków są
    • sforza74 Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt 05.08.08, 21:08
      Czy ktoś się orientuje, czy tą ścieżkę rowerową (Ratusz-Sobieskiego) będą dalej
      budować w kierunku Stradomia?
      Czy to już koniec budowy?
      • Gość: rowerzysta_czest ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 22:38
        Nie wiem,czy przy skrzyżowaniu Nowowiejskiego-Sobieskiego będzie jej koniec,ale
        znając nasze miasto,może tak niestety być.
        Potem na końcu powinni postawić znak "zakaz jazdy rowerem"...
        Chociaż na Korczaka w zasadzie dałoby się dobudować kolejny odcinek drogi dla
        rowerów,usuwając go z wiaduktu (przynajmniej z chodnika),a wtedy powstała by
        całkiem fajna dróżka z centrum na Stradom.
        • sforza74 Re: ciąg dalszy 07.08.08, 10:26
          Moim zdaniem na ulicy Korczaka jest dość wąsko na ścieżkę rowerową.
          A swoją drogą czy jest jakiś przepis w prawie drogowym mówiącym o minimalnej
          szerokości ścieżki rowerowej?

          Myślę, że warto się zastanowić nad koncepcją poprowadzenia ścieżki rowerowej
          np. dalej wzdłuż ulicy Sobieskiego w kierunku dworca PKS, następnie wzdłuż ulicy
          Wolności w kierunku ronda, gdzie połączyłaby się z istniejąca ścieżką biegnąca
          wzdłuż al. Niepodległości. W ten oto sposób mogłaby powstać chyba jedna z
          najdłuższych ścieżek rowerowych w Częstochowie ;-), moglibyśmy wtedy przejechać
          prawie z Rakowa do Ratusza.

    • Gość: gość Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt? IP: 80.54.169.* 07.08.08, 16:22
      Bardzo dobrym rozwiązaniem jest pomalowanie na zielono przejazdu przez
      ulicę.Gdyby tak wszystkie skrzyżowania dróg rowerowych oznaczyć, zwiększyło by
      to w znacznym stopniu bezpieczeństwo rowerzystów!
    • Gość: ja wam k...a dam S Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.08, 22:03
      na moją dzielnice jeżdzić rowerami marginesy z miasta wonnnnn no chyba że halinar
      • Gość: aa Re: Rowerem na Stradom. Tylko jak pokonać wiadukt IP: *.enion.pl 08.08.08, 09:01
        Twoja to może być kupa którą zrobisz pod krzakiem a nie dzielnica biedaku.
Pełna wersja