Poród i znieczulenie.

20.06.08, 15:57
Mam zamiar rodzić na Tysiącleciu. Czy któraś z was rodziła ze
znieczuleniem zewnątrzoponowym? Ile to kosztuje? Jaka jest opieka na
Tysiącleci?
    • Gość: inna Re: Poród i znieczulenie. IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 20:14
      www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,3414781.html
    • poli-mama Re: Poród i znieczulenie. 21.06.08, 09:57
      rodziłam na tysiącleciu 1,5 roku temu, ale bez znieczulenia.
      Szczerze mówiąć wcale o tym nie pomysłałam/nie było czasu/bałam się
      konsekwencji/chciałam się przekonać na własnej skórze jak to jest.
      Ale z opieki w szpitalu byłam bardzo zadowolona - położne przemiłe -
      a lekarze konkretni. Z resztą koleżanka urodziła 2 miesiące temu i
      jest podobnego zdania. Pozdrawiam i życzę szczęsliwego rozwiązania.
      • Gość: gwiazdka002 Re: Poród i znieczulenie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.08, 19:43
        Nadal nie wiem ile takie znieczulenie kosztuje na Tysiącleciu. Czy
        ktoś posiada takie informacje? Pozdrawiam!
        • mona19832 Re: Poród i znieczulenie. 22.06.08, 08:55
          Ja też rodziłam na Tysiącleciu prawie 1,5 roku temu i też bez
          znieczulenia. Po co znieczulenie przecież trzeba się przekonać jak
          to jest a nie iśc na łatwiznę. Zrobić było przyjemnie :-) to teraz
          trzeba pocierpieć. Z resztą nie jest tak najgorzej. Ja rodziłam 11
          godzin i przeżyłam :-) Opieka na Tysiącleciu jest super z wyjątkiem
          pielęgniarek na noworodkach. ZGROZA!!! Nie wiem może teraz jest
          lepiej ale ja wsponiman opieke na noworodkah koszmarnie. Pozdrawiam
          i życzę szczęśliwego rozwiązania.
          • gwiazdka002 Re: Poród i znieczulenie. 22.06.08, 10:26
            A co powiecie o porodzie rodzinnym. Czy ktoś z rodziny przy porodzie
            to problem?
            • Gość: mona19832 Re: Poród i znieczulenie. IP: *.rak.spidernet.pl 23.06.08, 08:03
              A poród rodzinny super sprawa!! Ja rodziłam z mężem i nie wyobrażam
              sobie żeby go tam nie było. Bardzomi pomógł ( oczywiście
              psychicznie :-)) Osoba która rodzi z Tobą musi tylko kupić sobie
              takie specjalne ubranko.
              • Gość: rerek1977 Re: Poród i znieczulenie. IP: *.tktelekom.pl 29.07.08, 14:55
                mamy termin na 24 jak jest z porodem rodzinnym czy dr. Sikora
                pozwala czy mozna miec kamere prosze o odpowiec pozdrawiam
          • Gość: iza Re: Poród i znieczulenie. IP: *.realestate.net.pl 22.06.08, 13:20
            mona19832 napisała:

            Po co znieczulenie przecież trzeba się przekonać jak
            > to jest a nie iśc na łatwiznę. Zrobić było przyjemnie :-) to teraz
            > trzeba pocierpieć.

            a tobie to chyba jednak ten poród zaszkodził ale na głowę; jakim
            prawem kogoś oceniasz, że idzie na łatwiznę dlatego, że chce
            znieczulenie?! guzik cię to obchodzi; a teksty, że 'zrobić było
            przyjemnie to teraz trzeba pocierpieć' to już w ogóle dno; ja też
            rodziłam bez znieczulenia ale nie uważam się za kogoś lepszego z
            tego powodu; żenada.
            • Gość: gość Re: Poród i znieczulenie. IP: *.146.lesio.net 22.06.08, 21:42
              Ja rodziłam ze znieczuleniem i nie wyobrażam sobie rodzić inaczej. Nie miałam
              żadnych skutków ubocznych. Porozmawiaj z lekarzem prowadzącym on wszystko Ci
              powie, jeszcze raz polecam.
              • Gość: gośc Re: Poród i znieczulenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 22:23
                Dzisiaj te święte krowy na łatwiznę chcą iść. Całą ciąże przesiedzą na L4(bo
                każda ciąża to zagrożenie), naczytają sie głupot o bólu do nie zniesienia i
                p...ą w kółku jeden i ten sam temat na forum. Gdyby miały jakieś inne zajęcia
                niż tylko internet i trochę ruchu może by łatwiej rodziły.
                • Gość: święta_krowa Re: Poród i znieczulenie. IP: 89.174.23.* 22.06.08, 22:41
                  za te swiete krowy to ci myszy cos zezra drogi/a rozmowco!!! ;)

                  kazdy robi co uwaza za sluszne!
            • Gość: mona19832 Re: Poród i znieczulenie. IP: *.rak.spidernet.pl 23.06.08, 08:00
              Ja nikogo nie oceniam głupia krowo i nic mi na głowę nie
              zaszkodziło!!! To co napisałam było w formie żartu każda kobieta
              może rodzić jak chce może sobie nawet cesarke zażyczyć i to jej
              sprawa. To Ty akurat mnie oceniasz.
              • Gość: iza Re: Poród i znieczulenie. IP: *.realestate.net.pl 23.06.08, 09:09
                Gość portalu: mona19832 napisał(a):

                Ja nikogo nie oceniam głupia krowo i nic mi na głowę nie
                > zaszkodziło!!!

                obawiam się jednak, że zaszkodziło; chyba, że zawsze używasz
                tak 'pięknych' słów; mówiłam, że żenada i jednak się nie pomyliłam
                mimo twojej rozpaczliwej obrony; z mojej strony koniec tematu.

                Pozdrawiam przyszłe mamusie i życzę szczęśliwego rozwiązania :)

                • gwiazdka002 Re: Poród i znieczulenie. 25.06.08, 11:17
                  Dziewczyny!!! nie ma to jak pokłucic sie na forum!!! Każdy ma prawo
                  do swojego zdania.
                  Ale napiszcie mi ile taki "łatwy" poród kosztuje.
                  • Gość: agnieszka Re: Poród i znieczulenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 12:56
                    0d 500 d0 900 zł.
                    • czarodziejka.0 Re: Poród i znieczulenie. 29.07.08, 15:45
                      Ja dziecka jeszcze nie mam ale juz teraz wiem ze jesli nie bedzie problemow to
                      jak najbardziej chce znieczulenie.
                      Nie mam odpornosci na bol i sadze ze bylo by kiepsko.A po to ktos wymyslil
                      znieczulenie zeby bylo bez bolu wiec czemu mamy nie korzystac?
                      • Gość: ania Re: Poród i znieczulenie. IP: *.cable.ubr14.edin.blueyonder.co.uk 09.08.08, 15:04
                        Matko Boska, mieszkam w Wielkiej Brytanii i tutaj kazdej pacjentce
                        proponuje sie morfine albo zewnatrzoponowe - oczywiscie za darmo -
                        wiekszosc Polek rodzi wlasnie w ten sposob, zamiast sie meczyc 'na
                        zywca' jakby medycyna nie poszla do przodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja