nfaranek 11.07.08, 07:06 Maja ich na sumieniu Walesa, Balcerowicz i Mazowiecki, czyli ci, co wygnali Polakow z Polski po roku 1990, poprzez stworzenie sztucznego, wielomilionowego bezrobocia... :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: literka_m Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: 81.15.180.* 11.07.08, 07:13 > Maja ich na sumieniu Walesa, Balcerowicz i Mazowiecki, czyli ci, co > wygnali Polakow z Polski po roku 1990, poprzez stworzenie jarasz coś od samego rana ? bo przed Wałęsą i Balcerowiczem to raj na ziemi był i nikt nawet nie marzył o wyjeździe za granice, dlatego nawet nikt paszportu nie miał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolas [...] IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.08, 07:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka GW namawiała na wyjazd, a teraz udaje że płacze 11.07.08, 10:24 po co zamieszczała (i zamieszcza) kursy języków, ogłoszenia o pracę. mieszkania do wynajęcia, "ostatni gasi światło" - takie hasła głosiła a teraz co? Hipoktyzja i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: GW namawiała na wyjazd, a teraz udaje że płac 11.07.08, 14:57 tekameka napisał: > po co zamieszczała (i zamieszcza) kursy języków, ogłoszenia o pracę. mieszkania > do wynajęcia, "ostatni gasi światło" - takie hasła głosiła > a teraz co? > Hipoktyzja i tyle Swieta prawda. Jedyny pozytyw tej tragedii ze umierali na obczyznie ale wsrod ludzi wiec GWniana nie mogla naklamac ze kolejna patologiczna rodzina pijakow gdzies w Polsce odebrala sobie zycie bo odmowila uczestniczenia w cudzie Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
raneknfa Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 11:16 Przed Walesa i jego rozrobami nie trzeba bylo wyjezdzac z Polski za chlebem, bo nie bylo w Polsce bezrobocia i skrajnej nedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykom Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 11:50 Bo nikt komunistycznych śmierdzieli nie wpuściłby na granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
freevolna Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 12:33 raneknfa napisała: > Przed Walesa i jego rozrobami nie trzeba bylo wyjezdzac z Polski za > chlebem, bo nie bylo w Polsce bezrobocia i skrajnej nedzy... noooo Taki byl dobrobyt, ze polki w sklepach sie uginaly ... od butelek z octem. I paszporty wszyscy mieli w domach (niektorzy nawet po dwa) ale nie wyjezdzali bo tak im sie dobrze zylo w tym dobrobycie. A na ulice protestowac wychodzili bo im sie w glowach poprzewracalo z dobrobytu... Oj rynek rynek ... Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 07:37 nfaranek napisała: > Maja ich na sumieniu Walesa, Balcerowicz i Mazowiecki, czyli ci, co > wygnali Polakow z Polski po roku 1990, poprzez stworzenie > sztucznego, wielomilionowego bezrobocia... :( Alez jasne: przeciez Polacy to solidny ,rwacy sie do pracy marod,niepijacy i nikt tu nie marzy o emeryturze w wieku 35 lat! A tak w ogole to sa winni bracia Wright - gdyby nie wynalezli samolotu nie byloby tanich linii do W.Brytanii! sadzic spadkobiercow. Odpowiedz Link Zgłoś
nico503 [...] 11.07.08, 07:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2201 Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 07:57 To naprawde wstrząsające, bardzo współczuję rodzinie zwłaszcza dzieciom..okropna tragedia, polska rzeczywistość, bieda, konieczność wyjechania z tego parszywego kraju w poszukiwaniu lepszego życia...brak słów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarko niestety tak wyglada emigracja , zawsze jest złem IP: *.lublin.enterpol.pl 11.07.08, 08:21 mimo ze ma i lepsze strony , nie lubie mediów za tą hurra optymistyczna kampanie wysyłania ludzi zagranice na saksy ,/interia/ truskawki w Niemczech , pomidory we Włozech , winogrona w Grecji - jedz świat stoi przed toba otworem czekają na ciebie , tak mozna sobie poczytac na niektórych stronach .Sam przeżyłem w NY 6 lat i doskonale wiem co to znaczy , nikt nie mówi tym ludziom - uczcie sie , zostań elektrykiem , hydraulikiem , spawaczem , naucz sie czegokolwiek , w polu może robic niepismienny desperat z Afryki lub Azji . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trixx to niestety było oczywiste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 10:39 zastanawiam się, dlaczego nikt nie odważył się postawić takiej tezy: - emigruje człowiek, któremu z jakichś względów nie udało się ułożyć życia w kraju (nie miał pracy, mało zarabiał, nie odnajdował się w polskim grajdole). Skoro zaś nie udało mu się w miejscu, gdzie się urodził, zna język, ma rodzinę i znajomych to z tym większym prawdopodobieństwem nie uda mu się za granicą - w obcym środowisku, bez wsparcia rodziny, itd. Prawda jest taka, że pierwsi emigranci (ci z początku "wielkiej fali") byli odważni, przebojowi i trafili na podatny grunt (mało konkurencji, duży popyt na proste prace). Tymczasem fama jaką ich "sukcesy" rozniosły przyciągnęły za granicę tłumy ludzi kompletnie do emigracji nie przygotowanych. Niestety takich mniejszych lub większych tragedii będzie więcej. Bo emigracja to zawsze złe wyjście. Pomijam armię sierot w Polsce, pomijam zostawianych rodziców, którzy na stare lata będą mieli małe lub żadne wsparcie od swych dzieci mieszkających 1500 km od domu rodzinnego. Pomijam nawet gospodarkę i słabnącego funta. Najbardziej mi szkoda tych, którzy są tam - w UK, czy Irlandii - i z przerażeniem odkrywają, że problem leży nie w miejscu gdzie są (byli) - ale w nich samych. Bo choćby najdalej od Polski uciekli, to zawsze na końcu zostają sami z sobą. Bo emigracja to prawie zawsze wielka samotność... Pozdrawiam trixx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: to niestety było oczywiste IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.08, 11:22 A dlaczego dzieci maja byc opiekunami i polisa ubezpieczeniowa na starosc dla swoich rodzicow?? To polska mentalnosc i specjalnosc myslenia:( Jesli rodzice nie zadbali o siebie i swoja starosc, to jaki los zgotowali splodzonym dzieciom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trixx przykro się to czyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 11:50 nie na temat, ale wyjaśnię o co chodzi - na starość pieniądze nie są wszystkim. tak jak w pacholęctwie rodzice podcierali Ci tyłek i pomagali dmuchać nos - tak twoim psim obowiązkiem na stare lata jest podcierać tyłek im. z wdzięczności i miłości. jestem właśnie po takiej opiece - w rodzinie niestety przytrafił się nowotwór. moim moralnym obowiązkiem było pomóc tej, która całe życie oddała mi. i wcale nie chodziło o pieniądze (choć o to też) - chodziło o przygotowanie posiłku, o pomoc w umyciu się, o zwykłą rozmowę. i bycie przy ostatnich chwilach. dziwię się że komuś trzeba takie proste rzeczy tłumaczyć. takie rzeczy jak opieka - ciężko robić na odległość. a Twoim Rodzicom współczuję. nawet jeśli mają polisę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: przykro się to czyta IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.08, 12:11 A ja wspolczuje twoim dzieciom. Moze na szczescie ich nie masz. Jesli uwazasz, ze poswiecilas sie dla dzieci, ze twoi rodziciele poswiecili sie dla ciebie to czas na terapie. Milosc rodzicielska powinna byc bezwarunkowa. Czas na glebokie zastanowienie sie. Wyrazy wspolczucia dla kilku pokolen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trixx Re: przykro się to czyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 12:35 bo miłość rodzicielska jest bezwarunkowa. dzieci mam - dwoje. bardzo je kocham i chcę dla nich jak najlepiej (bezwarunkowo oczywiście). i nie bardzo rozumiem, co to ma do rzeczy - tj. co ma posiadanie dzieci do opieki nad moimi rodzicami (dziadkami dzieci)? nie rozumiem związku - i mam wrażenie że odwracasz teraz kota ogonem, próbując mi wmówić, że to ja jestem zły bo pomagałem swojej matce i swoich decyzjach dotyczących MOJEGO życia starałem się uwzględnić także pomoc rodzicom i teściom na stare lata. tymczasem to Ty się uniosłeś pisząc że to "typowo polskie myślenie". może i typowo polskie - ale ja wolę takie, niż np. umieralnie dla staruszków rodem z USA. a o moje dzieci się nie martw - zostaną wychowane tak jak ja - w szacunku dla poprzednich pokoleń. i nie będę od nich wymagał ani wymuszał pomocy. wierzę, że będą to robić, bo tak im będzie podpowiadało serce. jeśli zaś będzie inaczej, będzie to znaczyło, że gdzieś popełniłem błąd. ale będzie to błąd, o który nie będę miał do nich żalu... pozdrawiam mimo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: przykro się to czyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 12:47 trixx, nie rozumiesz, bo właśnie polskie myślenie - kółko się zamyka. Wyjaśniam, o co chodzi: bezwarunkowość wyklucza oczekiwanie czegokolwiek. A jeśli piszesz, że to psi obowiązek, to znaczy, że będziesz tego oczekiwać od swoich dzieci, dlatego że im podcierałaś/-eś tyłek, dmuchałeś nos itd. One zostaną tak wychowane i będą tak samo postępować wobec swoich dzieci, a wobec ciebie postępowała twoja matka (prawdopodobnie). Stąd to o pokoleniach. I powiem ci jeszcze, że mimo ciężkiej choroby, nie miałeś/-aś z matką w ostatnich chwilach aż tak ciężko, jak mogło być, skoro stać cię na romantyczne wywody. Wierz mi, a widziałem to na własne oczy (choć nie dotyczyło bezpośrednio mnie), zniedołężniała matka, która sra gdzie popadnie na złość itd. itp. codziennie kilka razy podobne numery może zbrzydnąć i stać się w oczach kawałem zgrzybiałego mięcha, o którym będziesz myśleć, że aby jak najszybciej umarło. To jest prawdziwe życie, niestety, a nie opowiastki o moralności. Dlatego tak jak jelinek uważam, że po pierwsze to polskie opiekowanie na siłę, bo tak trzeba, jest chore i robi z wielu ludzi wraki psychiczne, którymi znów się muszą (?) opiekować ich dzieci, z których robią się kolejne wraki pscyhiczne. My Polacy nie mamy zakodowanego w głowie "umiesz liczyć, licz na siebie" - zawsze gdzieś szukamy wsparcia, pomocy, ale nawet nie pomyślimy, żeby najpierw pomóc sobie sami. W wieku podeszłym psychika dużo robi - jeśli człowiek chce sam sobie radzić, a nie układa się i czeka na śmierć, to funkcjonuje samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.kucypera Re: przykro się to czyta 11.07.08, 13:16 > W wieku podeszłym psychika dużo robi - jeśli człowiek chce sam sobie > radzić, a nie układa się i czeka na śmierć, to funkcjonuje samodzielnie. Otóż nie. Starość i niesprawność (fizyczna ale i psychiczna) jest czymś, co się dzieje bez naszej woli, po prostu się dzieje bez względu na to, jak sobie chcesz, żeby się nie działa. U niektórych mniej a u niektórych bardziej. Co z tym zrobisz, to już inna sprawa, chodzi mi o nieuchronność. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trixx Re: przykro się to czyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 13:19 zostańmy każdy przy swoim. dla mnie to sprawa człowieczeństwa - stosunek do starszych. dodam tylko, że mi też było ciężko - nawet bardzo (choć mi na złość nikt nie srał...). i nigdy bym nie życzył aby to jak się wyraziłeś (wyraziłaś) "mięso" umarło. i tym bardziej się cieszę, że udało nam się przez to przejść, bez złości, tylko ze smutkiem, że odchodzi ktoś ważny dla mnie. a w tym wszystkim zastanawia mnie tylko co innego - co wy w takiej sytuacji proponujecie? co macie do zaoferowania dla schorowanych rodziców, żon (to się też zdarza), dzieci? osławione amerykańskie domy starców? bidul? ucieczkę za granicę? skoro nie czujecie się w obowiązku pomagać, to chyba macie do wyboru którąś z powyższych opcji... i możecie pisać co chcecie, ale przyzwoitość i moralność jest jedna. i ona właśnie nakazuje się rodzicami opiekować. ps. z tymi pokoleniami coś jest - jako nastolatek patrzyłem, jak odchodziła babcia (też nowotwór, z dużo cięższym przebiegiem). byłem w chwilę po jej śmierci w domu. to był jedyny dzień w moim życiu, w którym widziałem jak mój ojciec - twardy facet, który niejedno przeżył - płakał. takie obrazki zostają w głowie na zawsze. to właśnie dała mi rodzina - i tego pewnie zabrakło tym, którzy postanowili targnąć się na życie setki kilometrów od domu. a do wychowania powiem tak - zawsze przekazujesz jakieś wartości następnym pokoleniom. wolę przekazywać te, które was tak rażą, niż filozofię "rób co chcesz". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: przykro się to czyta IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.08, 13:10 Twoje slowa sa typowe, przerazaja i nic z bezwarunkowa miloscia rodzicow do dzieci wspolnego nie maja a stanowia o uzaleznianiu. Stad moja reakcja. Cieszy, ze starasz sie bezblednie wychowywac swoje dzieci. Lepiej jeszcze, zeby to wychowanie, twoje dzieci w przyszlosci, bez przymusu (uzaleznienia od rodzicow) tez uznaly jako dobre, zeby nie okazalo sie z krzywda dla nich, ze sie jednak pomyliles. Polecam film lub ksiazke "pianistka" (trudne:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOT Re: przykro się to czyta IP: *.szczecin.mm.pl 11.07.08, 15:24 Z powyższych Twoich wypowiedzi wynika, że do nikogo nie będziesz mieć pretensji w przyszłości jeśli zdarzy się,że dzieci wywiozą cię na śmietnik,gdy już będziesz stary/a, zniedołężniały , być może nieuleczalnie chory, bo właśnie metraż mieszkania przydałoby się powiększyć.. Tak jest w Japonii, często starych chorych rodziców wywożą na śmietnik (dosłownie), by tam skonali i tam taka postawa nie jest nieetyczna.. Tego oczekujesz też w stosunku do siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrowka Re: przykro się to czyta IP: *.griffin.managedbroadband.co.uk 11.07.08, 17:13 To jakies chore myslenie. Mam mieszkac z rodzicami w jednym mieszkaniu (nigdy w polsce nie byloby nas stac na drugie) pracowac za 1500 miesiecznie bo mam taki obowiazek?! Kocham moich rodzicow i bede im pomagac to jasne ale to nie jest handel wymienny typu ja ci pieluche ty mi na starosc herbate. Moi Rodzice za mna tesknia ja za nimi tez ale zycie ma swoje prawa. Jestem wiec w kraju gdzie moge zyc jak czlowiek. A co z tymi, ktorzy rodzicow maja w Krakowie a zycie sobie poukladali w Gdansku?! Tez maja wracac?! Bez przesady! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: to niestety było oczywiste IP: 74.73.59.* 11.07.08, 12:45 Emigracja to zmiana adresu. O emigracji jako wielkiej samotnosci pisal sto lat temu Sienkiewicz w "Latarniku". Dzis jest nieco inaczej, trzeba tylko chciec sie uczyc i wiedziec, na czym polega zycie. Swiat sie skurczyl, w kazdej chwili mozna wyciagnac z szuflady paszport i pojechac w odwiedziny. Kazdy moze sobie znalezc miejsce gdziekolwiek - pod warunkiem, ze wie, czego chce i konskekwentnie dazy do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do trixx Re: to niestety było oczywiste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 15:46 Jednym słowem sugerujesz że należy wieszać się w kraju!, w naszym mieście nie chce się zatrudniać osób z doświadczeniem zawodowym w wieku 45 lat to tak pewnie będzie. tez zapytam kto tak żałosny los nam Polakom zgotował za komuny był straszny a teraz jest tez źle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: niestety tak wyglada emigracja , zawsze jest IP: 74.73.59.* 11.07.08, 12:40 Cos podobnego, ja tez mieszkam od szesciu lat w NYC (w NYC, bo NY to stan) i caly czas mi mowia, zebym sie uczyla. Nie dosc, w kazdym subwayu wisza ogloszenia o szkolach, to jeszcze w pracy tez mi tak klada do glowy i wysylaja na szkolenia i treningi. Odpowiedz Link Zgłoś
freevolna Re: niestety tak wyglada emigracja , zawsze jest 11.07.08, 12:44 Gość portalu: jarko napisał(a): > mimo ze ma i lepsze strony , nie lubie mediów za tą hurra > optymistyczna kampanie wysyłania ludzi zagranice na saksy ,/interia/ > truskawki w Niemczech , pomidory we Włozech , winogrona w Grecji - > jedz świat stoi przed toba otworem czekają na ciebie , tak mozna > sobie poczytac na niektórych stronach .Sam przeżyłem w NY 6 lat i > doskonale wiem co to znaczy , nikt nie mówi tym ludziom - uczcie > sie , zostań elektrykiem , hydraulikiem , spawaczem , naucz sie > czegokolwiek , w polu może robic niepismienny desperat z Afryki lub > Azji . Ja Cie Jarko bardzo przepraszam - ale kazdy zdrowo myslacy czlowiek zdaje sobie sprawe, ze NIGDZIE nie zawojuje swiata bez wyksztalcenia i znajomosci jezyka. Wiec nie bardzo moge zrozumiec dlaczego gazety maja o tym ludzi ostrzegac? Sa tysiace emigrantow z Polski na calym swiecie, ktorzy zdawali sobie z tego sprawe i decyzje o emigracji podejmowali swiadomie by nie zalowac podjetej decyzji. Niektorzy pewnie zaczynali od sprzatania i zbierania truskawek ale jezeli rownoczesnie nie byli za leniwi zeby sie uczyc i doksztalcac to potrafia byc zadowoleni z zycia i mieszkani w innym, stabilnym kraju. Nooo... ale jak ktos sadzi, ze wyjedzie za granice i w dwa miesiace zarobi na merola ML, nowke na szerokich felgach to wybacz ... przedszkolacy niekiedy realniej patrza na swiat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vezu-viusz Re: niestety tak wyglada emigracja , zawsze jest IP: *.onlink.net 11.07.08, 13:06 a nasze kochane rodziny w Polsce przez wieki wyciagaly lapki po pieniadze swoich rodzin, ktore wyemigrowaly za granice i bez pojecia doily ich latami. Dopiero kiedy nastapil bunt z naszej strony i powiedzielismy im "dosyc tego" stalismy sie zli i bez serca. Kiedy podpieralismy sie nosami zeby pomoc kochanym siostrom i braciom bylismy dobrzy i kochani.Najczesciej byly to listy w stylu " daj ile tylko mozesz, wyslij ile tylko mozesz". Tylko emigranci wiedza jaka cene placili za pomoc kochanym rodzinom w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
klakier72 Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 08:46 stokrotko...to nie kraj jest parszywy, ale te parchy ktore go zajely i wypedzaja nas z naszego kraju.../ale ta wielka emigracja pewnego dnia powroci i upomni sie o swoje/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekuc Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.bioton.pl 11.07.08, 09:27 no chiba, ze sie powiesi, nie pisze tego by sie nasmiewac z tragedii, mam tylko niejasne przeczucie, ze ludzie ktorzy nie dali sobie rady w kraju, nie dali i zagranica o nic sie nie beda w stanie sie upomniec (a niby o co mieliby sie upominac wedlug ciebie?) Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend nikt nikogo nie wypedza kolego 11.07.08, 10:27 naprawde jesli chcesz cos tu osiagnac to ci sie uda. I mozna uczciwie ZAPRACOWAC. na jakiej podstawie uwazasz, ze ci sie cos tu nalezy? moim zdaniem to emigranci tesknia za wygodnym zyciem - tylko co sami oferuja? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: nikt nikogo nie wypedza kolego 11.07.08, 11:07 Nie można tak uogólniać. Są zawody, specjalności w których u nas w kraju nic nie osiągniesz zaharowując się przy okazji a za granicą w krajach cywilizowanych bardzo cenione. Ale warunkiem koniecznym (nie koniecznie wystarczającym) jest właśnie posiadanie takiego fachu. Ktoś kto myśli, że z definicji musi mu się polepszyć za granicą może się mocno rozczarować. Odpowiedz Link Zgłoś
raneknfa Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 11:18 Mam tez nadzieje, ze Polacy sie wreszcie obudza i przegonia Walese, Balcerowicza, Tuska i Kaczorow z Polski... To oni zrobili z Polski polkolonie Zachodu, rezerwuar taniej sily roboczej... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: 74.73.59.* 11.07.08, 12:51 Dostep do internetu powinno dostawac sie za okazaniem pozytywnego swiadectwa od psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrzan Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.bg.pw.edu.pl 11.07.08, 14:19 Kto cie sponosoruje z tym 'przeganianiem'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lajla Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.59.jawnet.pl 11.07.08, 10:20 Jak ktoś, nie znając języka i nie mając jakiegos porządnego fachu moze myslec, ze w innym kraju czeka je lepsze zycie. Nasłuchają się o tym dobrobycie, bo nikt się nie przyzna jak naprawdę jest i jadą na oślep. Krzywdząc siebie i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
freevolna Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 12:35 stokrotka2201 napisała: > To naprawde wstrząsające, bardzo współczuję rodzinie zwłaszcza > dzieciom..okropna tragedia, polska rzeczywistość, bieda, konieczność > wyjechania z tego parszywego kraju w poszukiwaniu lepszego > życia...brak słów.. No zobacz - w Polsce nikt nie popelnia samobojstw? Nie zastanowilo Cie dlaczego ten tatus mial sie zglaszac na komisariacie? Zapewne odpowiesz, ze to bylo po prostu szykanowanie Polakow? Z jednym sie zgadzam - to naprawde tragedia i dzieci sa tu najmniej winne zapewne a najbardziej cierpia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: 212.87.232.* 11.07.08, 08:25 Taką właśnie stworzono nam rzeczywistość. Ludzie muszą opuszczać swoje strony rodzinne, bo państwo ani rządzący nie potrafią Polakom pomóc, zapewnić pracy. Są za to mistrzami w wyciąganiu pieniędzy od ludzi i pchaniu sie do koryt. Ludzie są w Polsce wykorzystywani. Jeśli nie przegodnią tych którzy ich wykorzystują, to zostanie im niedługo jedynie żebrać, emigrować lub wieszać się. Polacy stali sie służącymi we własnym domu (kraju). A wielu z nich musiło go opuścić. Jak tak dalej będzie, to rewolucja wybuchnie sama z siebie, a wtedy powygania sie ich z tych pałaców i villi, które soboie pobudowali na ludzkiej krwawicy i oszustwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciówa Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: *.astral.lodz.pl 11.07.08, 08:29 a gdzie sa w czasie WYBORÓW??? MYSLEC,MYSLEC,MYSLEC a nie słuchac TV Odpowiedz Link Zgłoś
raneknfa Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość 11.07.08, 11:22 Jakie wybory? Gdzie ten wybor: miedzy liberalami (PO) co sprzedali Polske zachodniemu kapitalowi, PiSem, co oddal Polske pod ideologiczna kontrole Watykanu, populista bez pozytywnego programu (Lepperem) i postkomunistami z SLD, za ktorymi sie ciagnie jak smrod w gaciach ogon sluzalczosci Moskwie. Nie ma wiec na kogo glosowac, i to jest tragedia Polakow. Potrzebna jest nam umiarkowana, niekomunistyczna centrolewica typu przedwojennego PPS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klish Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 11:35 Dobrze prawisz, ale niestety, takie rzeczy, to tylko w erze.. A szkoda, szkoda, robią z nami co chcą i są bezkarni... Taki już nasz los chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podpowiadacz Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:23 jak długo Polacy tak beda mysleli to tak bedzie!!! nikt nam niczego nie DA!!! nasz los w NASZYCH rękach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksowkarz Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 15:30 Nie dobrze prawi tylko dobrze bredzi.Jakis trockista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odpowiadacz Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:22 potrzebne sa nam RADYKALNE zmiany,potrzebna jest nam UPR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merek Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: *.tieto.com 11.07.08, 10:07 O jakim korycie piszesz? Największym korytem w Polsce jest zbójecki ZUS i KRUS. Tam sa utopione nasze pieniądze, marzenia i przyszłość. Wczesne emerytury (wszyscy tacy emeryci jakich znam dalej pracują), emerytury rolnicze, rozmaite lewe renty na głuchote itd. itp. A ludzie którzy uczciwie pracowali po 40 lat mają 900zł. Fajnie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
raneknfa Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość 11.07.08, 11:23 Chesz jak prof. S. Gomulka z PO zniesc renty i emerytury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podpowiadacz Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:44 co Ty bredzisz człowieku!!! kazdy pracujący SAM pod PRZYMUSEM jest zobowiazany do dobrowolnego UBEZPIECZENIA,jego gwarantem jest PAŃSTWO,niestety.A ze okrada w ten własnie sposób swoich obywateli,jest FAKTEM!!! www.upr.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend mądry wniosek.. 11.07.08, 10:23 jesli myslisz jak wiekszosc spoleczenstwa, to populisci beda mieli ciagle niezla pozywke ... Odpowiedz Link Zgłoś
freevolna Re: Taką właśnie nam stworzono rzeczywistość 11.07.08, 12:58 Gość portalu: p napisał(a): > Taką właśnie stworzono nam rzeczywistość. Ludzie muszą opuszczać > swoje strony rodzinne, bo państwo ani rządzący nie potrafią Polakom > pomóc, zapewnić pracy. Są za to mistrzami w wyciąganiu pieniędzy od > ludzi i pchaniu sie do koryt. > Ludzie są w Polsce wykorzystywani. Jeśli nie przegodnią tych którzy > ich wykorzystują, to zostanie im niedługo jedynie żebrać, emigrować > lub wieszać się. > Polacy stali sie służącymi we własnym domu (kraju). A wielu z nich > musiło go opuścić. > Jak tak dalej będzie, to rewolucja wybuchnie sama z siebie, a wtedy > powygania sie ich z tych pałaców i villi, które soboie pobudowali na > ludzkiej krwawicy i oszustwie. To o sluzacych we wlasnym kraju to mnie ubawilo po pachy :P A Ty bys chcial, zeby inni Polsce(mocarstwu wiekiemu) sluzyli a Polacy tylko odpoczywali i korzystali z dobrodziejstw. No przeciez POLAKOM sie nalezy .. bo Niemcy nas w 1939 napadli, Ruski nam zgotowali Katyn, kto wie czy Anglicy nie zabili Sikorskiego ..Sie cholera wszyscy na nas zawzieli to nam sie sluzacy nalezy prawda ? To o wyciaganiu ludziam pieniedzy z kieszeni rowniez swiadczy io Twojej znajomosci tematyki. Podoba mi sie ze wszyscy chca dostawac wiecej pieniedzy ale nikt nie chce placic do budzetu panstwa. Natomiast wszyscy chca darmowe szkoly, opieke zdrowotna, infrastrukture. Nie chce nikogo obrazac ale myslenie jest naprawde przyszloscia kazdego .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laoche Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.chello.pl 11.07.08, 08:32 Straszne świństwo zrobili dzieciom :( Przecież mogli znaleźć jakieś rozwiązanie, pomoc od rodziny albo powrót do kraju. Żal mi tych dzieci-będą musiały żyć z tym do końca swoich dni. Prawdziwy koszmar. Koszmarni rodzice :( Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 08:51 Cytat z sondy : Według badanych, bezrobotnym po prostu nie chce się pracować. Spora grupa uważa ponadto, że bezrobotni są również wybredni. Kolejne przyczyny bezrobocia to niskie płace oraz brak odpowiednich kwalifikacji i wykształcenia. Ale twierdzi tak tylko mniej niż 10 proc. ankietowanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 09:47 no jeśli mam pracować za 670zł(na rękę)to ja dziękuje . Na czynsz mi nie starczy! Wolę na czarno. Nie jest dużo więcej ale zawsze coś. Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend a na ile siebie wyceniasz? 11.07.08, 10:29 Gość portalu: gość napisał(a): > no jeśli mam pracować za 670zł(na rękę)to ja dziękuje . Na czynsz mi nie > starczy! Wolę na czarno. Nie jest dużo więcej ale zawsze coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Opamietajcie sie! IP: *.fbx.proxad.net 11.07.08, 08:53 Ludzie opamietajcie sie ! Skad w was tyle nienawisci i glupoty ! Przerazajace ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdalniesterowany Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.bredband.comhem.se 11.07.08, 08:57 Nie potrafie zrozumiec, dlaczego za komuny wystarczylo podniesc ceny towarow o 5 % i nastepowaly masowe protesty robotnikow, podczas gdy dzisiaj ceny rosna dwu lub trzykrotnie, ludzie musza emigrowac za chlebem, a w kraju panuje niezmacony spokoj i sielanka. Zadnych protestow, demonstracji, zamieszek, jakby wszyscy zyli w dobrobycie i szczesciu. Czyzby posiadanie w domu paszportu i otwarte granice byly w stanie napelnic puste zoladki? A moze ktos sztucznie podsycal niezadowolenie narodu za czasow komuny? Kiedy wreszcie lud tej ziemi powstanie przeciw swoim ciemiezcom: aroganckim kapitalistom i wyzyskiwaczom w bialych kolnierzykach i czarnych sutannach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciówa Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.astral.lodz.pl 11.07.08, 09:02 niestety jestes w błedzie to dzieki OLIGARCHII POLITYCZNEJ ,biurokracji i etatyzmowi Odpowiedz Link Zgłoś
raneknfa Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 11:28 Czyzby? Zwalasz wine na nieistnejacy dzis w Polsce etatyzm, a nie na zlodziejska prwwatyzacje przeprowadzona przez Balcerowicza, ktora wyprodukowala milony bezrobotnych po to, aby Polakow zmusic do emigracji, aby Zachod mial tania sile robocza... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ODPOWIADACZ Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:26 etatyzm w Polsce jest PLAGA!!! jak długo tego nie zrozumiemy i bedziemy walczyc "o nowe miejsca pracy" nic sie nie zmieni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: po reklamacja IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.08, 09:09 A przed wyborami, caly wsciekly aparat po podpierany przez bruksele opowiadal cuda i dziwy o Polakach na wyspach. Kazdy znajdowal tam eldorado, nie znajac jezyka bez zawodu. Kazdy zyl dostatnio i szczesliwie. To jest piwko po-wyborcze. Szkoda slabych, naiwnych ludzi. Tak oszukiwali ich w dziecinstwie tak daja sie nabierac w zyciu doroslym. Jak dzieci. Szkoda, ze dziewczynki nie oddano do porzadnej, mocnej socjalnie rodziny zastepczej. Dziecko potrzebuje natychmiastowej i dlugoterminowej terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: po reklamacja IP: *.chu-charleroi.be 11.07.08, 09:50 Mi dobrze na emigracji. Czy to znaczy, ze mam prawo pisac jak to wszystkim jest dobrze? Tak samo jak Ty, kiedy generalizujesz na podstawie jednostkowej tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: po reklamacja IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.08, 11:28 Ja tez nie narzekam. Pisze o medialnym, oszukanczym hura entuzjazmie wyborczym. Odpowiedz Link Zgłoś
raneknfa Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 11:26 Za komuny mieszal w Polsce Watykan i Waszyngton (CIA). Dzis nie ma odpowiednika Wolnej Europy, aby Polakow podburzac przeciwko rzadowi, bo dzis rzad RP jest ulegly Watykanowi i Waszyngtonowi... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odpowiadacz Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:28 myslec,myslec,myslec...zamiast ogladac tv www.upr.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrzan Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.bg.pw.edu.pl 11.07.08, 14:24 taaa, strasznie puste zoladki.. to skad ten tlum w supermarketach i kwitnacy handel? i te grube brzuchy i karczycha? z tego glodu zapewne. skad te dzikie ilosci samochodwo, wyprzedawane na pniu dzialki i mieszkania, nowe domy, wyjazdy turystyczne i ogolne zadowolenie (polecam ostatnia Polityke). Poza tym mamy wolny rynek. Wyjdz i sie wydzieraj do woli o 5% podwyzce cen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stykrotka Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: 195.114.160.* 11.07.08, 09:18 Jak można być takim egoistą i myśleć o sobie a nie o dzieciach. Jak można pozbawić się życia zostawiając dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katabass Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.bredband.comhem.se 11.07.08, 10:00 A od czego sa katolicy i ich pasterze - obroncy zycia nienarodzonego? (los zycia narodzonego zupelnie im zwisa). Podwinac rekawy i do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
prezydent2008 to tez wynik propagandy 11.07.08, 09:31 To tez wynik durnej propagandy " zlotych gor na emigracji" pismakow pokazujacych jak to sobie rodacy ulozyli zycie zagranicą.. wiele dramatow jest w Irlandii.. to do was nie dociera.. a co robie córy katolickich rodzin poza krajenm DRAMAT.. te panienki z dobrych domow.. podłosc i upadek morale... czas na ocknienie... zobaczcie co sie dzieje na plazach na Majorce-Barcelony.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: to tez wynik propagandy IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.08, 09:44 Nie wiem co sie dzieje, ale znajac polskie realia rodzinne i te katolickie i te bez wiary, domyslam sie. Te dziewczyny, prostytucja dotyczy rowniez chlopcow, latwo sie potepia. Jako dzieci, byly w 100 procentach upodlone, molestowane, bite przez wlasnych rodzicow. To nie jasnowidzenie. To powtorka pewnych chorych wzorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRZERAŻAJĄCE Re: to tez wynik propagandy IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:39 propaganda prounijna!!! unia jest dobra!!! tylko dobrobyt nas czeka!!! zapominamy o korzeniach,o tym kim jesteśmy, byle gonić za "nowoczesnościa" i KASĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Przecież stali w kolejce żeby na Tuska głosować IP: 212.87.232.* 11.07.08, 09:41 Przecież emigranci stali w kolejce żeby na Tuska głosować. "Meldujemy wykonanie zadania" A teraz się wieszają i ciężko. Gdzie ten raj? Kolejny raz wykiwani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Przecież stali w kolejce żeby na Tuska głosow IP: *.chu-charleroi.be 11.07.08, 09:52 Jedna tragedia, sensacyjnie opisana przez gazete... Sadzac po Twoich slowach Polonii na wyspach juz nie ma. POwiesili sie wszyscy. NIe generalizuj dobrze? Ja sobie emigracje chwale. Jest mi dobrze i zostane tutaj jak najdluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffan Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.hsd1.il.comcast.net 11.07.08, 09:43 Ja pie.., nie moge. Cokolwiek by sie wydarzylo to wy polityke w to mieszacie. Pis to. Po tamto. Kosciol jescze sramto. Ale w tej Polsce was wszystkich powalilo. Zwolnijcie i powachajcie kwiatki po drodze. Nie obwiniajcie innych tylko patrzcie na siebie. Co za dziwny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 09:50 dobrze powiedziane. Też mnie już to wkurza. Niedługo będą pisać ,że psa na ulicy zabiło auto i któraś grupa polityczna macała w tym palce. To jest chore! Kto by nie rządził Polską zawsze będzie źle! Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend nie doceniamy znaczenia funkcjonariuszy partyjnych 11.07.08, 10:07 bardzo aktywnych na forach internetowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:48 nie rzadziło UPR wiec nie wiesz czy ZAWSZE żle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amaia Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.08, 10:27 Dokładnie - ci, którzy wyjeżdżają patrzą na siebie... Na lata poświęcone na naukę, na wysiłek włozony w pracę, i na ostatnią rubrykę na liście płac - netto...... A potem zadają sobie pytanie "dlaczego?"... Ale to nie jest pytanie "dlaczego tak mało?"- to jest pytanie "dlaczego mniej niż ta znajoma szefa, która się miga a bierze cztery razy więcej niż ja?". Jeżeli człowiek "z ulicy" ma to szczęscie, żeby bez znajomosci znalezć pracę, to potem za rzetelnośc, lojalność, podnoszenie kwalifikacji ze środków własnych, ciężką pracę oczekuje zapłaty... I dostaje coś w rodzaju wynagrodzenia.... Myśli " to może ja sie za mało staram" - stara się bardziej i..... dostaje cały czas to samo "wynagrodzenie".... W tak zwanym międzyczasie obserwuje "siostrzenice wojewody", "zięciów prezesów","małzonki znajomych", "znajomych kuzynów" etc. I okazuje się, że z listy płac wynika, iż ci "uprzywilejowani" najciężej pracują !!! Co robią - są specjalistami od "reklamy", "marketingu", od "byleczego".... Ich płace liczy się w tysiącach, awansują jak z procy ( czasami aż szef nie wie jak nazwać stanowisko odpowiadające podwyżce i wymyśla głupoty..). Z szerokim uśmiechem głoszą, że " bardzo cięzko pracują", że"pieniądze leża na ulicy tylko trzeba się po nie nachylić" i że kopnęli w d.. kogoś kto się schylał, bo "po co się nadstawiał" etc.etc. A człowiek myśli sobie " to jak u nas nie docenia się rzetelnego pracownika - to pewnie gdzieś indziej jest inaczej" . Pełen nadziei wyjeżdża....... i to jest ten "emigrant naiwny", "po przejściach",przepojony ideami i nadziejami... I najczęściej wrażliwy - a co za tym idzie - podatny na depresje... Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy tomekjeden, what d'you say??? 11.07.08, 10:15 t1, a co sie stalo z counsellingiem dla tego biednego meza/ojca, ktory nie mogl sobie poradzic z pierwsza tragedia w rodzinie, ze az sam siegnal po ultimate solution, osieracajac biedne dzieci??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grillo Re: tomekjeden, what d'you say??? IP: 208.50.83.* 11.07.08, 11:29 spadaj po porkczopsy do grocera, ma sejla wiec troche ofu bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: tomekjeden, what d'you say??? 11.07.08, 17:17 grillo, czy ty jestes tomekjeden??? grosera, jesli juz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klish Re: tomekjeden, what d'you say??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 11:32 Taaa, a u nas blacks to problem. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: tomekjeden, what d'you say??? 11.07.08, 17:18 Gość portalu: klish napisał(a): > Taaa, a u nas blacks to problem. klish, tyjestes tomekjeden? u was, to znaczy gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: tomekjeden, what d'you say??? 12.07.08, 11:57 rooboy napisał: > t1, a co sie stalo z counsellingiem dla tego biednego meza/ojca, > ktory nie mogl sobie poradzic z pierwsza tragedia w rodzinie, ze az > sam siegnal po ultimate solution, osieracajac biedne dzieci??? xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Rooboy, pytasz się mnie o rzeczy mi nieznane. A pracowałem kiedyś dorywczo dla służby zdrowia i służby socjalnej jako tłumacz i nawet zrobiłem króciutki kurs "counsellingu". Po pomoc trzeba się zwrócić, a napięta sytuacja w rodzinie może nie sprzyjać logicznemu szukaniu specjalistycznej pomocy. Również to, że człowiek, czy nawet cała rodzina, jest znana policji nie oznacza automatycznie, że istnieje potrzeba pomocy ze strony służby socjalnej. Z Twojego postu wynika, że trochę tak zakładasz. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: tomekjeden, what d'you say??? 12.07.08, 18:20 no nareszcie, t1, po dwoch dniach jakas odpowiedz... jesli pomoc spoleczna w uk dziala rownie sprawnie/szybko jak ty odpowiadasz, to nic dziwnego, ze zawiedzeni zdaza zaznac lub sami sprowadzic na siebie wiecej krzywdy... to make things worse in the meantime i cop abuse from some grillo guy who (as his nick confirms) can only think about discounted porkchops.... only joking, with all due respect i don't care about grillo i tak zgadza sie, ze zakladam, iz pomoc powinna nadejsc w momencie pierwszego samobojstwa (oczywiscie jesli przypadek nie byl znany social/human services wczesniej), a nie dopiero, gdy ktos sie po taka pomoc zwroci, bo, jak ten tragiczny przypadek wskazuje, czasami juz nie ma kto po te pomoc sie zwrocic... przeciez facet pewnie nie umial mowic po angielsku... teraz trzeba wiec uwazac, aby dzieci zadnej krzywdy sobie nie zrobily... szczerze mowiac jestem troche zawiedziony brytyjskim social service w tym wypadku... i'd like to think that the polish background of the family did not contribute to the lack of interest from the service... u mnie psychological help to all remaining members of the family would have been provided immediately after the first suicide until such time that all other family members are not likely to inflict any "punishment" upon themselves as a result of this tragic occurrence... dlaczego piszesz, ze sie na tym nie znasz... sadzilem, ze ochrona uciemiezonych to jeden z twoich pet subjects??? is damage all made good? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaEmigrantka Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.08, 10:23 Bzdury tu wypisujecie !!! Wszedzie sa glupi i nieprzystosowani do zycia...,a takich,ktorzy wierza i licza na cud jest mnogo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddd Re: Banda nierobów i nieudaczników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 10:24 jeszcze ściąga swoje bachory na utrzymanie angielskiej opieki społecznej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc z Niemiec Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.proxy.aol.com 11.07.08, 11:15 zdrowo myslisz, gratuluje, to rzadkosc w tych komentarzach. Mnie jednak brakuje czegos wiecej jesli chodzi o emigracje Polakow. Gazeta jaka jest taka jest, powinna pisac o losie emigracji globalnie. O jej sukcesach i kleskach. Jesli brakuje kompetentnych dziennikarzy to mozna skorzystac z przedruku prasy zachodniej. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze Polacy w Niemczech laduja dosc dobrze, dorabiaja sie m.in. wlasnych mieszkan czy domow (po kilkunastu latach pobytu). Jednak sily przebojowej, do osiagania wiekszych sukcesow, to my nie posiadamy. Konkurowanie z Niemcami to sprawa b. trudna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.08, 11:36 Piszesz o wspomaganej przez rzad niemiecki emigracji politycznej. Slazacy, przesiedlency, wysiedlency. Ci mieli szanse na zaistnienie i w miare normalna egzystencje zawodowa, socjalna. To juz niestety historia. Tylko status ex-niemca mogl to ew.gwarantowac. Przy obecnych stawkach godzinowych (mowimy o masowej emigracji zarobkowej) 3-5 euro plus nieuregulowane sprawy ubezpieczen etc. jak mozesz myslec o kredytach, porzadnym mieszkaniu czy domu? Coraz czesciej budowlancy, sprzataczki, opiekunki wracaja do Polski. Moze agencje towarzyskie. Tego "terenu" niestety nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
balrog008 Wstrząsające 11.07.08, 10:48 Ale najbardziej żal mi dzieci- bo najprościej jest się zabić bez pomyślenia, co stanie się ze swoimi dziećmi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa super, najlepiej się zabić i pozostawic dzieci na IP: *.umww.pl 11.07.08, 10:49 super, najlepiej się zabić i pozostawić dzieci na pastwę losu Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Niby dlaczego zabili sie z powodow polityki w PL? 11.07.08, 10:55 A moze kobieta miala problemy z glowa, schizofrenie, moze byla alkoholiczka, moze miala problemy z mezem, moze byla narkomanka, moze zostala zgwalcona, moze bil ja maz. Najlepsze sa najprostsze rozwiazania - zabila sie, bo Polakom w Anglii zle, wracajcie rodacy do kraju, tu jest swietnie. Tu nie ma przemocy w rodzinie. Tu nie ma biedy. Tu nie ma znecania sie nad dziecmi. Tu nie ma samobojcow. Tu rzeki miodem plyna. Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Niby dlaczego zabili sie z powodow polityki w 11.07.08, 16:38 No bo tu to jest POLSKA. A tak, w skrócie to zostając w Polsce masz 2,5 raza większe szanse na to, że popełnisz samobójstwo, niż będąc w UK. Zdrowiej i bezpieczniej, jest po prostu wyjechać z Polski. Pozdrawiam źródło: epp.eurostat.ec.europa.eu/tgm/table.do?tab=table&init=1&plugin=1&language=en&pcode=tps00122 Odpowiedz Link Zgłoś
martica jak im było żle, to czemu nie wrócili? 11.07.08, 11:11 Bo co - nie honor znajomym z częstochowskiej wsi się przyznać, że się nie udało? Tak to jest jak się jedzie BEZ PRZYGOTOWANIA, niezaleznie od tego w którą stronę sie jedzie. Przed wyjzdme na wyspy juz trzeba miec umówione choćby spotkanie w agencji albo od razu spotkanie w sprawie pracy. A nie, wszyscy mysla, ze tam praca lezy na ulicy,a to nieprwda. Szczegolnie jesli sie nie zna angileskiego ani realiow angileskich. Tak samo swego czasu myslano o Warszawie. Tak samo przy powrotch- znjadzcie najpierw prace w Polsce a nie jedzcie na glupiego z powrotem do Polski, bo wydacie całe oszczędności zanim znajdziecie tu pracę. Bo juz na starcie podczas romowy macie w plecy ten czas pobytu w Anglii, bo w tym czasie wasi rówiesnicy za mnijesze pieniadze, ale starali sie na miejscu i na miejscu rowijali sie zawodowo, a wy sie cofaliscie. Co do tematu, co ma do tego lokalna spolecznosc i Polonia am - nikt nie pomógł tej rodzinie - co, nie widzieli co się dzieje? Takie rzeczy tylko w erze :P. Nikogo po protu nie interesuje jakies 'dziadostwo' z zagranicy ktora cale sowje zycie pakuje do jednej walizki i wyjeżdża na drugi koniec świata. A inni Polacy jeszcze pewnie by ich sprzedali żeby pare zlotych wiecej zarobic - jak wiadomo Poalcy na wyspach maja klapki na oczach i tylko kasa sie dla nich liczy. Dlatego sobie nawzajm nie pomogaja - nie wymagajcie wyśzych odczuć od ludzi, którzy starszych ludzi na wsi (a stamtąd lub z malutkich miasteczek jest przynajmniej 90% emigrantów) porafią w komórkach zamykac jak się do pracy w ospodarstwie nie nadają. Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Re: jak im było żle, to czemu nie wrócili? 11.07.08, 11:50 Na bilet do Polski by chyba uzbierali.A tak stchorzyli i wybrali najprostsze rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksowkarz Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 12:59 Chyba raczej Gierek ,Kania,Jaruzelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.114.167.65.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 11.07.08, 13:11 hmm samobojstwo czy powrot do polski - pewnie zrobilbym to samo co oni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksowkarz Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 08:54 Nie obiecuj tylko zrob .Takich jak ty w Polsce nie potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 13:18 Tusk pracowal za granica - wiec wie, ze w Polsce mozna lepiej i dostatniej zyc robiac mniej - wiec wie ze wroca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrant Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.08, 14:05 Jakos mnie to dziwi , ze wszyzcy pamietaja okres octowy na polkach. Caly czas po wojnie tylko ocet stal na polkach? CALY CZAS byla bieda i NIKT NICZEGO NIE MOGL KUPIC I NA NIC NIKOGO nie bylo stać SKAD WIEC POWSTALY TE BLOKOWISKA, skad rodziny powylazily z piwnic, i strychow do nowych mieszkan? skad na kazdym osiedlu powstala szkola, przedszkole, przychodnia lekarska? Za co dzieci jezdzily na kolonie, zimowiska, rodziny na wczasy do osrodkow zakladowych? GDZIE TO WSZYSTKO TERAZ JEST? przestancie pluc na okres powojenny i zwany komuna!!! To przeciez NASI RODZICE odbudowywali kraj po wojnie, pracowali i oplacali skladki z pensji na odbudowe stolicy Wtedy modne i glosne hasla CALY NAROD ODBUDOWUJE STOLICE! I kazdy mial prace, jak sie uparll to i za granice tez wyjechal. moze bylo trudniej wyjechac, ale z czasem to wlasnie Gierek otworzyl granice na zachod. Pierwsze wyjazdy do Niemiec byly nawet na Dowod osobisty./sam pojechalem/ Bez Walesy i jego bandy z czasem tez bysmy doszli do tego, ze mozna by jezdzic swobodnie. Ale za to nie byloby tylu Domkow Albertowych, tylu bezdomnych i tylu ludzi szperajacych po smietnikach. i napewno sami wyjezdzajac do pracy bylibysmy wiecej dowartosciowani a tak to widza nas przez pryzmat naszej WLADZY. sami sie zreszta za granica nie szanujemy i POLAK pOLAKA CHETNIE UTOPIL BY W LYZCE WODY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta2003 Re: do trixx IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.07.08, 14:51 Dlaczego tak sie przyczepilas "oslawionych umieralni staruszkow w USA". Po prostu nie masz pojecia o tutejszym spoleczenstwie i organizacji opieki nad seniorami. Powtarzasz oklepane bzdury. Po pierwsze w odroznieniu od Polski nikt jako tako odpowiedzialny nie zapomina o swojej starosci. Juz po roku pracy otrzymuje pierwszy wydruk z Biura Socjal Security ile odlozyl na emeryture. Od poczatku w cenie sa prace, gdzie zaklad daje dobre warunki odkladania na druga i trzecia emeryture...itd. Inne warunki ekonomiczne? Tak, ale i inna odpowiedzialnosc. Nie daje sie pieniedzy doroslym dzieciom, zeby mieli najpiekniejsza lazienke i podlogi w okolicy, a potem sie na starosc budzi z reka w nocniku. Jedna czwarta Amerykanow idzie w momencie, kiedy sa niesprawni do domu opieki. Jednak czesto wczesniej mieszkaja w domach dla ludzi starych, w samodzielnych przystosowanych mieszkaniach, na osiedlach domow 55+ bo tak chca. Bo chca byc samodzielni, czesto sa tam mniej samotni. Poniewaz kilka osob z mojej rodziny pracuje w szpitalach, wiem ze rodziny tak samo interesuja sie starymi jak w Polsce. Niestety tutaj bez wyjazdu emigracyjnego mozna mieszkac kilka tysiecy kilometrow od siebie. Nalezy tego zabronic? Z drugiej strony tutaj szanuje sie prace i nie ma mozliwosci wziac lewego, czy prawego wolnego na opieke nad staruszkiem, ani wyskakiwac do niego z pracy, zwlaszcza jak sie pracuje godzine, czy wiecej jazdy samochodem od jego domu. Jak bedzie w tym ostatnim okresie zycia z kazdym z nas? Na to sklada sie bardzo wiele czynnikow, sprawnosc najwazniejsza, ale i umiejetnosc jak najdluzej liczenia na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: 209.2.60.* 11.07.08, 15:38 > sami sie zreszta za granica nie szanujemy i POLAK pOLAKA CHETNIE > UTOPIL BY W LYZCE WODY. > Ja chetnie utopilabym w lyzce wody tych, co mowiac o szacunku nie umieja poprawnie pisac po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: 209.2.60.* 11.07.08, 15:41 >przestancie pluc na okres powojenny i zwany komuna!!! slyszalam o takich, co popelnili samobojstwo z zalu za komuna. Sugeruje podobne rozwiazanie, bo na szczescie komuna nie wroci, a nikt madry jej chwalic nie bedzie. Trzeba miec mozg rozmiarow ziarnka slonecznika, zeby takie bzdury gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 15:51 wraca eurokomuna Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 15:08 Przykre, ale ludzie popełniają samobójstwa, nawet w Polsce. i to jakoś 10 osób/na dzień. Czyżby w Polsce panowała aż tak wielka znieczulica, że o tym nikt nie pisze, że w Polsce to normalka, a w UK 2 osoby/na rok?(na pewno jest wyższy) i wielkie halo. W Polsce samobójstwo popełnia 1 osoba na 10.000 na rok, w UK ten wskaźnik jest mniejszy (i wynośi mniej niż powiedzmy 100 osób/rok czyli jakoś jedna osoba na 3 dni. Te statystyki są przykre, i przygnębiające, ale samobójstwa są poważnym problemem społecznym. Pozdrawiam W Polsce LICZBA ZAMACHÓW SAMOBÓJCZYCH ZAKOŃCZONYCH ZGONEM ____ M+K M K 2007 | 3.530 | 2.924 | 606 2006 | 4.090 | 3.444 | 646 2005 | 4.621 | 3.885 | 736 źródło:www.policja.pl/portal/pol/4/326/Samobojstwa.html Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 11.07.08, 16:26 Tak już dla uściślenia, statystyki dla całej Europy z Eurostatu. Wg. nich Polska ma około 2,5 więcej samobójstw na % populacji niż UK czyli około tyle samo osób w sumie je popełnia. Ale wynika z nich też to, że nie zabijamy się najchętniej w całej Europie: na Litwie jest około 30/100tyś, a nie ma tam Tuska, czy Kaczyńskich, jest po prostu bieda. Pozdrawiam żródło: epp.eurostat.ec.europa.eu/tgm/table.do?tab=table&init=1&plugin=1&language=en&pcode=tps00122 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jelinek Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.pools.arcor-ip.net 12.07.08, 15:12 Statystyka ok. Z komentarze sie nie zgodze. No chyba, ze postawimy znak rownosci bieda = perwersja, zboczenia, uzaleznienia, bicie dzieci, wykorzystywanie, molestowanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach 13.07.08, 11:20 Gość portalu: e-jelinek napisał(a): > Statystyka ok. Z komentarze sie nie zgodze. No chyba, ze postawimy > znak rownosci bieda = perwersja, zboczenia, uzaleznienia, bicie > dzieci, wykorzystywanie, molestowanie.... Tak by podać kontekst... [...]na Litwie jest około 3/10tyś, a nie ma tam Tuska, czy Kaczyńskich, jest po prostu _bieda_. Jak chcesz, ale mi tak definicja się nie podoba :( Jest bardziej tak: bieda = bieda, perwersja, zboczenia, uzależnienia, bicie dzieci, wykorzystywanie, molestowanie, handel ludźmi, mafie, narkotyki, depresja, "bycie bez wyjścia", "desperackie ruchy", "brak perspektyw" Taka definicja rekurencyjna, tylko nie staraj się jej rozwijać do końca, ale zasadniczo bieda to wszystko nakręca, ludzie biedni są bardziej podatni na bycie skrzywdzonymi, a bogaci częściej krzywdzą biednych. Tak jest na całym świecie, i w Polsce. Tak jest również, między państwami, jak spojrzysz globalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basta Tragedia rodziny z Częstochowy na Wyspach IP: *.cable.smsnet.pl 11.07.08, 16:16 Niestety to wszystko przez Tuska,Szejnfelda,Mordasewicza Arendarskiego i im podomni.Oni mieli być w Polsce i tu pracować.Tusk obiecywał ,że ich sciagnie do Polski i co i nic.Cudów nie ma Odpowiedz Link Zgłoś