Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek?

25.07.08, 00:35
Znam wielu facetow pchajacych wozki ze swym potomstwem,mimo ze wielu supmenow
patrzac na nich z zazdroscia -twierdzi,ze to lalusie i cfoki. Tylko czy zony
takich docenia ? Mysle,ze nie. Zony sa wygodne i lubia takich mezow,ale w
domu.Na wczasach,na wyjezdzie to juz nie koniecznie.Na lansie szukaja
tzw.kutasow co wytrzepia futro i kopna w szeroka dupe w kierunku kwatery.To
tyle .Teraz mozecie na mnie wyzywac.
    • Gość: Mamusia Re: Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek? IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 01:21
      Musiałaś po takim potraktowaniu Cię bardzo długo wracac do
      nmormalności.
      No cóż , masz nauczke, ze trzeba w domu szanować męza a Na
      wczasach,na wyjezdzie Na lansie
      TRZEBA NIESTETY SZANOWAĆ SIEBIE!!!!

      Pomału zapomnisz i mam nadzieje, że trauma Ci minie.
      Mąż może też wybaczy?
      • Gość: mike Re: Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek? IP: *.slowackiego.trustnet.pl 25.07.08, 08:18
        Ja myślę że to pisał facet.Ja należę do tych pchających wózek i nie widzę powodu
        do wstydu.Swoja drogą musiał mieć podobne doświadczenia skoro ma takie zdanie na
        temat kobiet.Nie twierdzę ze tak nie jest chociaż nie uogólniałbym a mam na co
        dzień do czynienia z ludżmi
    • oz_patryk Re: Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek? 25.07.08, 09:13
      chciałbyś tylko samochód prowadzić? :] nie nauczyli Cię szacunku do kobiet?
      • Gość: Teresa Maria W. Zacznijmy od zmiany mentalności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 10:01
        Na temat ról społecznych w rodzinie i tzw steerotypów można mówić
        wiele. Jaki jest odbiór obserwatorów, tych nie mieszczących się w
        w utartym schemacie ról miałam okazję i przyjemność dostrzec i
        usłyszeć od mojej koleżanki, która w pracy powiedziała głośno,
        jak to ''ja mam dobrze bo widuje mojego męża na zakupach i jak on
        mi pomaga...'' Zaznaczę, że temat ten został poruszony przy okazji
        przydziału dodatkowych zajęć w pracy. Śmialiśmy się z tego długo,
        dzisiaj przypominam to sobie jako dobry dowcip.




    • Gość: Ola Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek? IP: 80.54.169.* 25.07.08, 16:19
      A mój mąż z radością idzie na spacer z małą, i pieluchę zmieni i
      okno też umyje, nie mówiąc o zakupach. I żaden z niego ćwok, czy
      laluś. Po prostu facet. Tylko prawdziwy facet nie boi się
      roboty "babskiej". I jestem z niego strasznie dumna!
      • merkawa Re: Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek? 25.07.08, 23:04
        Gratuluje Olu meza. Akurat jestem facetem. Nie doswiadczonym
        besposrednio,jednak majac w swoim srodowisku /medycznym/ pewne obserwacje, moge
        napisac to i owo.Co do szacunku do kobiet to moze jestem o 2 pietra wyzej od
        ciebie kolego z szacunkiem. Uwazam,ze jazda po chodniku z pojazdem 2-u osiowym
        zwanym wozkiem dziecinnym nie czyni z faceta wymoczka.Chodz w wielu kregach tak
        to jest.Tak tez jest co do kobiet.Oczywiscie to uogolnienie,ale nie takie znowu
        bardzo duze.Opieram sie na dwoch znajomych myjacych okna,pioracych
        firanki,karmiacych,przewijajacych i kąpiacych.Dwoch facetow,ktorym ani ja i
        pewnie nie wy nie sprostacie,a skonczyli na alimentach.Tyle ,dalej mozecie pisac
        swoje dyrdymaly
        • Gość: do merkawa Re: Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek? IP: *.srod.spidernet.pl 25.07.08, 23:18
          Gościu, dodam tylko tyle masz racje! baby takich facetów nie
          doceniają, jak się facet postawi to baby robią z siebie skrzywdzone
          i leca do sadu po zrozumienie i alimenty, a tam też baby więc facet
          przegrany. Jak baby od czasu do czasu dobrze sie nie opieprzy to im
          się w głowach przewraca, potem pojedzie taka na samotne wczasy bo
          musi odpocząć bidulka od męża i dziecka, a tam "samice" widzą samych
          super facetów to traktuje je jak ( przepraszam za określenie urażone
          panie) gatunek podrzędny, a im z tym dobrze, potem wracają do domu i
          co robia swoich facetów próbują traktować za gatunek podrzędny.
          • Gość: nauczycielka Re: Tatuś zarabia, a tylko mama musi pchać wózek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.08, 11:01

            Tatuś zarabia?... Sądzę, ze wiele młodych mam wolałoby pchać ten
            wózek,zamiast za grosze poniewierać się w miejscach pracy kosztem
            domu, dziecka i własnego zdrowia.
            Tatuś zarabia to steerotyp z bajki.



Pełna wersja