Naddyrektor Pankiewicz

27.07.08, 07:34
Powinienem powiedzieć: " A słowo ciałem się stało..." i dalej
rozkoszować się letnim słońcem jak dynia na łące...

Triumf Kazimierza Odnowiciela w tym współzawodnoctwie dla mądrych
inaczej nie wprawił mnie w zachwyt, ale jest dowodem na to, iż cuda
Platwormy Obywatelskiej w dziedzinie ochrony zdrowia po mianowaniu
pani Kopacz wyczerpały się i naprawa Rzeczpospolitej na tym odcinku
niewiele PO interesuje...
Ale nie byłbym maverickiem, gdybym rzekł, że perspektywa rychłej
porażki Odnowiciela mnie cieszy. Bo ta porażka nie bedzie wcale
przegraną jednego człowieka. Będzie mianowicie przegraną nas
wszystkich. A zatem nas- personelu, który pragnął wzrostu nakładów
na swiadczenia i sprawnego zarządzania oraz nas i was, pacjentów,
dla których oferta swiadczeń zdrowotnych bedzie sie systematycznie
kurczyć. I nie dziwi mnie wcale brak bystroumnych chętnych do
poprowadzenia tej (i innych) lecznicy, skoro do dyspozycji ma sie
jedynie 1/3 wymagalnego budżetu... Choć niewątpliwie na początek
Pankiewicz zanotował jeden sukces: ma zdecydowanie wiecej hektarów
do przedreptania niż jego połowica...
    • maverick9991 Re: Naddyrektor Pankiewicz 27.07.08, 07:47
      W dodatku obranie własciwego kierunku wiodącego do ewentualnego
      sukcesu nie zależy wcale od dyrektorów szpitali, ale od szybkiego
      wprowadzenia zmian systemowych, którą uchronią szpitale przed
      okradaniem przez NFZ. Bezpłatna ochrona zdrowia, którą zasłaniają
      się politycy wszędzie jest fikcją, także i u nas. Wystarczy
      dokładnie przestudiować pasek, który obywatel otrzymuje razem z
      pensją raz lub kilka razy (więcej zatrudnień) w miesiącu, aby zdać
      sobie sprawę ile kosztuje każdego z nas tzw. "bezpłatna ochrona
      zdrowia"...
      Tak więc już na starcie Pankiewicz jest skazany na... sukces... a
      razem z nim dyrektorzy jakichś 600 szpitali w Kraju nad Wisłą...

      Reasumując, Pankiewicz, a by wejść do historii, może zrobić jednak
      parę dobrych ruchów. Mianowicie może rzeczywiście naprawić stosunki
      interpersonalne w szpitalu, zracjonalizować zatrudnienie, aby każdy
      miał tam co robić i ograniczyć straty. Ale...
      No właśnie... Zanim
    • maverick9991 Re: Naddyrektor Pankiewicz 27.07.08, 07:59
      W dodatku obranie własciwego kierunku wiodącego do ewentualnego
      sukcesu nie zależy wcale od dyrektorów szpitali, ale od szybkiego
      wprowadzenia zmian systemowych, którą uchronią szpitale przed
      okradaniem przez NFZ. Bezpłatna ochrona zdrowia, którą zasłaniają
      się politycy wszędzie jest fikcją, także i u nas. Wystarczy
      dokładnie przestudiować pasek, który obywatel otrzymuje razem z
      pensją raz lub kilka razy (więcej zatrudnień) w miesiącu, aby zdać
      sobie sprawę ile kosztuje każdego z nas tzw. "bezpłatna ochrona
      zdrowia"...
      Tak więc już na starcie Pankiewicz jest skazany na... sukces... a
      razem z nim dyrektorzy jakichś 600 szpitali w Kraju nad Wisłą...

      Reasumując, Pankiewicz, a by wejść do historii, może zrobić jednak
      parę dobrych ruchów. Mianowicie może rzeczywiście naprawić stosunki
      interpersonalne w szpitalu, zracjonalizować zatrudnienie, aby każdy
      miał tam co robić i ograniczyć straty. Ale...
      No właśnie... Zanim zakończył sie konkurs Kazio rozpoczął remont
      dyrektorskiego gabinetu... Nie odczuwa także wyrzutów sumienia z
      powodu sadzania własnego tyłka na dwóch stołkach(dyrektora i
      ordynatora), bo przecież pracuje "LEPIEJ, DŁUŻEJ I SZYBCIEJ" niż
      inni! Kazimierzu! Wolniej od Ciebie mysli i pracuje jedynie
      szpitalny system komputerowy... Zanim cos powiesz do prasy , pomyśl
      3 razy! Proponowałeś swoim kolegom zrzeczenie się 1/4 etatu dla
      poratowania szpitala, sam jednak pragniesz zachować dwa??? Nawet
      jeśli to zgodne z prawem to jednak niemoralne... Obaj wiemy, że na
      stołek ordynatora nie zasłużyłeś ni rodem, ni mianem... Zostaw
      medycynę tym, co sie na niej znają. Spróbuj zostać dyrektorem, jakim
      obiecujesz być. Wtedy nawet maverick przestanie tworzyć swoje
      kąśliwe teksty i zwyczajnie odpocznie! Nie lubię Cię i pewnie nigdy
      już nie polubię, bo do tej pory nie miałeś farta i nie wykazałeś
      się, ale z uwagi na pomyślność mojego szpitala chciałbym ogladać
      Twoje sukcesy tam, gdzie są one mozliwe do osiągnięcia! Do boju!
      • Gość: atropos Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.gprs.plus.pl 28.07.08, 19:40
        Święte słowa!
        • Gość: Mieszkaniec Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.rev.masterkom.pl 28.07.08, 22:27
          O platformie tylko w superlatywach bo licho nie śpi.
      • Gość: pacjent Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.srod.spidernet.pl 31.07.08, 00:44
        Maverik, z wielką przyjemnością przeczytałem Twj komentarz do
        aktualnej sytuacji w naszym szpitalu, i ze smutkiem przyznaje masz
        rację, ja jedynie dodam że jestem pełen "podziwu" dla Kazimierza
        Odnowiciela, dwa etaty, radny (ciekawe czy ma czas dla swoich
        wyborców?), praca w komisji zdrowia, działacz PO, czy on kiedyś
        sypia? Przecież ten człowiek albo już jest albo niebawem będzie
        nieszczęśliwy, no bo nie będzie miał czasu pójść i wydać tego co
        zarobi, więc może sam zrezygnuje z części dochodów lub przeznaczy je
        dla tych którym za nadgodziny nie chce płacić.
        Po tym konkursie to może lepiej już nie traćmy czasu i zastosujmy
        terapię szybką i skuteczną proponuję sprawdzony na wielu innych
        przypadkach "pawulon".
        • Gość: garbaty Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 18:09
          Czasami leczę sie albo badam na Bialskiej.Czytam wypowiedzi i tak
          sie zastanawiam.Jaki to jest gatunek ludzi piszących o
          dyrektorze.Człowieku dojrzej wreszcie do dzialania.Płyniesz na tej
          samej łodzi?Wszystko wiesz.A zastępcą dyra nie chcesz byc?Toz to
          takis bokser ,ktory na konferencji przed walka potrafi obrazic,ale
          jak przychodzi do skrzyzowania rękawic to w końcowych rundach
          poddajesz sie.Pokaz na co cię stac.
          • Gość: Mieszkaniec Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.rev.masterkom.pl 31.07.08, 20:54
            No właśnie pokaż na co cię stać i zapisz się do platformy bo to ona dzisiaj
            rozdaje stołki. Wcześniej pościemniając konkursami. Wymieniają wszystkich od
            sprzątaczki począwszy ale PO cichu nie tak jak inni.
          • Gość: oj garbaty ! Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.srod.spidernet.pl 31.07.08, 23:18
            Ten gatunek ludzi o który pytasz to realiści, ztroskani o dobro
            szpitala i pacjentów i nie chodzi tu tylko o najprostsze
            krytykowanie dyrektora, ale w tej krytyce (czasem z dozą pewnej
            ironii lub złośliwości) płynie pewne przesłanie, wskazówki, rady lub
            wyrażenie zdziwienie czy i jak sobie poradzi skoro faktycznie ma tak
            dużo różnych zajęć że właściwie nie ma czasu na bycie dyrektorem
            szpiatal albo ordynatorem albo radnym albo działaczem politycznym,
            poprostu "5 srok za ogon się nie ciagnie" ale pokusa to ta KASA i
            jak z niej zrezygnować? Bo pazerność i chciwość zgubiła już nie
            jedną osobę. I tak to już jest formułowiczu ps.garbaty, piszesz żeby
            dyrektorowi pomóc i zostac jego zastępcą, ale najpierw to trzeba
            chcieć skorzystać z czyjeść pomocy, ( i wcale nie trzeba być zaraz
            zastępcą dyrektora) chyba, że mamy doczynienia z osobą który uważa
            że nie potrzebuje niczyje pomocy - "bo wie wszystko naj...?"
            • Gość: garbaty Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 06:58
              Dziękuję za przekazanie własnego spojrzenia na sprawę.Jeżeli
              bezpośrednio zaangażowani w sprawę podejmą temat w rzeczywistości,to
              o to chodzi,życzę przemyślanych i efektywnych działań,bo ten zakład
              też nie jest mi obojętny od blisko iluś tam dekad...
              • Gość: maverick Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 22:49
                Rzucałem i podejmowałem rękawicę nie jeden już raz... Będę to robił
                nadal, choć efekt od wielu lat jest zawsze ten sam: " Świat się
                dowiedział, nic nie powiedział... Janek Wiśniewski padł..."
                • Gość: atropos Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 18:37
                  A masz z kim gadać? Podejrzewam, że Kazik "nie rozumi"... Wszak on
                  do sądu pójdzie, bo "przecież nie odpowiada za administrację swojego
                  szpitala". A Kopernik była kobietą!
                  • Gość: niegarbatyniełysy Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 20:42
                    i rzeczywiscie Kaziu potwierdził swoja opinie o nim jako o
                    madrym "inaczej" vide dzisiejsza rada społeczna, dno i muł bezdenny
                    pod nim
                    • Gość: oburzony Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 18:52
                      zgadza się.
    • szpital_parkitka Dyrektor lekceważy salowe! 21.10.08, 12:19
      W sierpniu tego roku salowe z Wojewódzkiego Szpitala
      Specjalistycznego na Parkitce napisały do Dyrektora błagalny list o
      pomoc.
      Dyrektor Szpitala jednak lekceważy salowe, nie zainteresowawszy się
      tym konfliktem jaki panuje między salowymi a ich przełożonymi.
      Przełożone salowych rządzą i manipulują Dyrektorem, który potulnie
      spełnia ich zachcianki.

      Oto ich rozpaczliwe wołanie o pomoc.

      "Szanowny Panie Dyrektorze


      W obliczu ostatnich zmian w zakresie organizacji higieny
      szpitala, my pracownice na stanowiskach salowych nie możemy dłużej
      milczeć. Wprowadzone zmiany mające wg założeń usprawnienie pracy,
      przyczyniły się do jeszcze większego bałaganu.
      Na początku pragniemy przedstawić kwestię pani U. P., która
      w niezwykle zaskakujących okolicznościach objęła swoje obecne
      stanowisko. Nie jest żadną tajemnicą, iż zanim pani P. zaczęła
      kierować higieną, posiadała bardzo ubogi zakres obowiązków
      służbowych. Swój czas spędzała głównie na spacerach po szpitalu i na
      przesiadywaniu u przełożonej szpitala. Zaczęło to rodzić wiele
      pytań, czym się zajmuje pani P. i jakie ma obowiązki. Wówczas pani
      P. bierze sprawy w swoje ręce i by znaleźć sobie nowe zajęcie
      postanawia podstępną intrygą wygryźć panią K. G. z jej stanowiska.
      Nagle pojawia się kontrola z Sanepidu, która wykazuje
      nieprawidłowości w zakresie czystości na oddziałach. W kontroli
      uczestniczy – co bardzo istotne – jedna z pań zaprzyjaźniona
      prywatnie z panią P.. Czy więc w tej sytuacji można się dziwić, że
      opinia Sanepidu dotycząca czystości na oddziałach nie była korzystna
      dla pani G.?! Po kontroli Sanepidu odsuwa się panią G. ze
      stanowiska, a na jej miejsce przesuwa się panią P., która triumfuje.
      Zatrudnia się dodatkowo drugą osobę z zewnątrz, panią M. do spraw
      epidemiologicznych, jako zastępczynię pani P. Czy w ten sposób szuka
      się oszczędności zatrudniając osoby z zewnątrz i tworząc nowe,
      sztuczne stanowiska? Skoro do tej pory jedna osoba zajmowała się
      sprawami epidemiologicznymi i miała niedobór obowiązków, to w takim
      razie w jakim celu zatrudniło się kolejną osobę? Może to czyjaś
      bliska znajoma? Może ktoś polecił ją zatrudnić? Jakby tego było
      mało powołuje się trzecią osobę, tym razem z pralni, od transportu
      medycznego, która zajmuje się panami nie tylko w sprawach
      pracowniczych, ale zwłaszcza towarzyskich. W chwilach wolnych od
      panów, spaceruje po szpitalnych korytarzach z głową podniesioną do
      góry i z poczuciem zawodowego spełnienia. Do tej pory wszystkie te
      obowiązki pełniła jedna osoba – pani G., a w chwili obecnej są trzy
      nieudolne osoby do zarządzania, a efekty są gorsze, niż były.
      Przyjęło się także z urzędu pracy nowe osoby na stanowiska salowych.
      Mimo że swego czasu pani G. występowała niejednokrotnie z pismem do
      Dyrekcji o przyjęcie nowych osób do sprzątania ( na co ma dowody )
      nie uczyniono takiego kroku. Jednak dla pani P. – cieszącej się
      wyjątkową sympatią Pana Dyrektora – przyjęto kilkanaście nowych
      salowych. Mając na uwadze ten fakt, łatwo wywnioskować, iż
      sugerowany przez Sanepid brud na oddziałach nie był wynikiem złej
      organizacji pracy, jak także nie był skutkiem zaniedbań ze strony
      pani G., ani nie wynikał z naszej czy pani G. złej woli, ale był
      wywołany brakiem odpowiednich sił roboczych koniecznych do
      realizacji zadań higieny szpitala.
      Pani K. G. była naszym kierownikiem przez kilka lat. W
      swojej pracy realizowała się w sposób szczery, autentyczny i
      przemyślany. Wykazywała się sprawną organizacją pracy i właściwą
      kulturą w stosunku do podległych jej pracowników. Nie otrzymała
      jednak od Dyrekcji zrozumienia wówczas, gdy wielokrotnie apelowała o
      pozyskanie nowych pracowników na stanowiska salowych, ze względu na
      fakt, iż wiele z nas przebywało na zwolnieniach lekarskich, co w
      sposób oczywisty tworzyło zatory i uniemożliwiło kompleksowe
      zaspokojenie potrzeb higieny szpitala.
      Pani U. P. niejako na mocy najpierwotniejszych praw dżungli
      wygryzła panią G. ze stanowiska pracy. Swoje prywatne animozje do
      pani G., a dokładnie zazdrość spowodowaną bardziej
      satysfakcjonującym życiem osobistym pani G. niż jej własne,
      przeniosła w miejsce pracy. Zaznaczyć należy tu także, iż w celu
      pozbycia się pani G. wykonywała do niej połączenia telefoniczne,
      wymuszając na niej zrezygnowanie ze swojego stanowiska pracy.
      Odnośnie pracy pani U. P. mamy wiele zastrzeżeń. Kontakt z
      panią P. mamy zazwyczaj tylko o siódmej rano podczas odprawy, kiedy
      to rozdziela pracę – częściej nietrafnie, niż trafnie. Po odprawie
      kontakt z panią P. zupełnie się urywa. W sytuacji, gdy chcemy
      zapytać i doradzić się w kwestii sprzątania, pani P. nigdy nie ma w
      swoim gabinecie. Wraz z odprawą dla pani P. kończy się praca, a
      zaczyna sjesta u przełożonej szpitala. To dla pani P. czas relaksu,
      spędzony przy gazetkach, na plotkach, ploteczkach, kawce i
      ciasteczkach. I tak w spokojnym zaciszu gabinetu przełożonej
      szpitala słodko i beztrosko mijają kolejne dni pracy pani P.. W
      rozmowach z nami pani P. nie potrafi zastosować się do standardów
      obowiązujących w komunikacji interpersonalnej w relacjach
      przełożony - pracownik. Posługuje się krzykiem, wyzywaniem i
      zastraszaniem nas. Tworzy to niezdrową sytuację niewypowiedzianego
      szantażu, gdzie do tego stopnia jesteśmy uzależnione od swojego
      miejsca pracy, że będziemy go bronić za cenę naszej godności,
      znosząc wszelkie upokorzenia. Bo jak inaczej można określić
      sytuację, w której zastrzeżenia do pracy jednej z nas, pani P.
      omawia przy nas wszystkich, świadomie i celowo ją upokarzając. Takie
      zachowanie jest dla nas nie do przyjęcia. Ba! Jest nie do przyjęcia
      w żadnych cywilizowanych zakładach pracy.
      Panie Dyrektorze, piszemy do Pana w wyniku potrzeby lepszej
      jakości pracy. Mamy prawo pracować po ludzku i tak być traktowane.
      Nie możemy poprzestać i nie poprzestaniemy na bezwiednej akceptacji
      nowej rzeczywistości, jaką Pan Dyrektor wprowadził na obszarze
      Szpitala.
      Pragniemy wyjaśnienia nurtujących nas kwestii, które z
      każdym dniem pracy stają się dla nas coraz bardziej enigmatyczne, a
      wynikające z nich decyzje w sposób bezpośredni uderzyły w nas.
      Prosimy o wyjaśnienie, jak to jest możliwe, że pani P. ma taki duży
      wpływ na Dyrekcję, że zatrudnia się jej koleżanki, a jej samej daje
      się nowe stanowisko? Jak to możliwe, że pani P. rządzi i manipuluje
      Dyrekcją, a Dyrekcja spełnia jej życzenia? W prawidłowo działających
      organizacjach to pracownicy wykonują polecenia swoich przełożonych,
      a nie na odwrót. Dlaczego więc w naszym Szpitalu zaczynają
      funkcjonować dziwne i niejasne zasady postępowania? Dlaczego
      przebywającą na zwolnieniu lekarskim panią G. odsuwa się ze
      stanowiska, a jej obowiązki powierza się pani P., spełniając tym
      samym jej zachcianki? Dlaczego tworzy się trzyosobową klikę do
      zarządzania higieną szpitala, kiedy wcześniej te obowiązki pełniła
      jedna osoba? Czy wprowadzone zmiany miały faktycznie na celu
      polepszenie jakości higieny szpitala, czy jedynie uwzględniają
      osobiste potrzeby pani P. i pozostałych dwóch zbędnych pań
      kierowniczek?
      Czy kontrola Sanepidu była wg Pana Dyrektora rzetelna, skoro udział
      w niej brała koleżanka pani P.? Może należy dokonać niezależnej
      kontroli przy udziale Wojewódzkiej Stacji Sanitarno –
      Epidemiologicznej z Katowic?
      Panie Dyrektorze, uprzejmie prosimy o wyjaśnienie nam tej
      niepokojącej sytuacji, która rodzi bardzo wiele pytań i wątpliwości.
      Prosimy także o zorganizowanie spotkania wyjaśniającego i
      poświęcenie nam trochę czasu. Podtrzymujemy także naszą niezmienną
      prośbę o powrót do stanu poprzedniego i przywrócenie pani G. na
      stanowisko kierownika. Czujemy ogromną frustrację spowodowaną
      obecnymi realiami. Teraźniejsza sytuacja jest dla nas bardzo
      niepokojąca i w celu jej rozwiązania nie zawahamy
      • szpital_parkitka Re: Dyrektor lekceważy salowe! 21.10.08, 12:20
        eraźniejsza sytuacja jest dla nas bardzo niepokojąca i w celu jej
        rozwiązania nie zawahamy się nagłośnić sprawy w mediach, w celu
        wyjaśnienia tej nowej szpitalnej patologii, która pojawiła się wraz
        z nową Dyrekcją Szpitala."




        Salowe


      • szpital_parkitka Re: Dyrektor lekceważy salowe! 21.10.08, 12:26
        Chcemy jeszcze dodać,że do dnia dzisiejszego Dyrektor nie wykazal
        zainteresowania problemem salowych i nadal wierzy swojej ulubienicy
        pani P.
        • Gość: ula Re: Dyrektor lekceważy salowe! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 26.10.08, 18:53
          czytając list Pań salowych odnoszę wrażenie, że Panie wiedżą , że "dzwon dzwoni ale nie wiedzą w którym kościele". Po pierwsze pragnę tylko wyjaśnić, że w szpitalu na 200 łóżek musi być zatrudniona 1 pielęgniarka epidemiologiczna- tak mówia przepisy. Parkitka ma więcej łóżek niż 400 więc nie zdziwcie się , że może przyjmą do Was jeszcze jedna epidemiologiczną? Po drugie wszystkie epidemiologiczne pielęgniarki ściśle współpracują z sanepidem . Taka ich rola, więc się znają. Po trzecie co do brudu to śmieszne jest tłumaczenie , że jest was za mało. W prywatnych firmach taki argument jest nie do przyjęcia a tam wszystko aż lśni. Zacznijcie się więc bardziej przykładać do roboty i zajmować tym co do Was należy a nie roznosić pierdoły. Po czwarte powinnyście się cieszyć , że dyrekcja zatrudniła jednak kogoś Wam do pomocy , ale tego do zasług pani U.P nie dołożycie bo jesteście nasycone nienawiścią. Drogie Panie czasy się zmieniają. Zbieżność imion jest przypadkowa.
          • Gość: do pani Uli P. Re: Dyrektor lekceważy salowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 19:58
            Niech się Pani sama weźmie do roboty. Bo jak na razie efektów Pani
            pracy nie widać poza śmieciami w koszach po codziennie sytych
            śniadankach. Ot i co!
          • Gość: KB Re: Dyrektor lekceważy salowe! IP: *.rak.spidernet.pl 29.10.08, 13:11
            Cieszymy się bardzo,tylko dlaczego za Pani G nie dało się zatrudnić dodatkowych osób?I znowu zaczyna się zastraszanie?
          • Gość: salowa Re: Dyrektor lekceważy salowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 19:48
            o co chodzi z tym listem???kto go pisał,pytam?pracuję w tym szpitalu jako salowa
            ale żadnego listu do dyrektora nie pisałam więc co tu jest grane?
          • Gość: salowa Re: Dyrektor lekceważy salowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 20:00
            Czy ktoś kompetentny może udzielić odpowiedzi ile powinno być osób zatrudnionych
            w higienie szpitalnej,według norm unijnych?Wiemy już że 2 pielęgniarki
            epidemiologiczne w szpitalu spełniają te normy,ok a co z nami,czy przyczyną tych
            wszystkich problemów jest nasza totalna niechęć do rzetelnej pracy czy po prostu
            brak rąk do pracy???
    • Gość: Oj dyrektorze Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 19:16
      Niespodziewałem się że Pan Dyrektor tak "faworyzuje" panią U.P., no cóż widocznie lubi ten typ kobiet = "BMW" . Co na to żonka? A wy szanowne salowe - to zły adresat waszego listu - pan dyrektor z tym "podgatunkiem" pracowników nie będzie rozmawiał, drogie panie zejdzcie na ziemię, nie liczcie nawet na audiencię w "jasnie pana dyrektora" on was ma głęboko w dup... A zachowanie obecnej szefowej proszę zgłosić do państwowej inspekcji pracy jako molestowanie.
    • Gość: gratuluję odwagi Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 19:36
      Tu musze pogartulować dyr. Pankiewiczowi, taka zmian, wymagała odwagi aby Piekacza odsunąć ze stanowiska.
      Były dyrektorze techniczny z wielka radością przyjęliśmy infomacje że już cię nie na stanowisku z-cy dyrektora, teraz życzymy ci i czekamy niecierpliwie aż zostaniesz zwolniony i zasilisz szeregi bezrobotnych - no twoi koledzy z pis znajdą ci jakieś miejsce w tym "małpim gaju", np. potrzebują w straży miejskiej, tyś duży to się nadajesz bo samym wyglądem odstra....sz.
      • Gość: nie taka odwaga Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 20:49
        Piekacz nie został zwolniony, tylko przesunięty na stanowisko
        kierownicze w pionie technicznym i niestety nadal bedzię śmierdziała
        jego przepocona kraciasta koszulka w szpitalu
        • Gość: jj Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.realestate.net.pl 23.10.08, 21:51
          pan Pankiewicz to gburek partyjny inaczej aparatczyk (wniosek po zamienieniu z
          nim kilku zdań osobiście).
          Czy on ma jakieś kwalifikacje aby zarządzać tak dużym majątkiem, czy tylko ma
          kwalifikacje bo jest w ekipie "lodziarzy" - Sawicka i spółka, ich patronem jest
          Słońce Peru itp.
          No czy on ma jakieś kwalifikacje?
          • Gość: nie taka odwaga Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 22:29
            ma żonę....
      • bluegrazyna Re: Naddyrektor Pankiewicz 24.10.08, 13:43
        A gdzie pracował wcześniej aktualny dyrektor techniczny szpitala ???

        Kto nim jest ???
        • Gość: KB Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.rak.spidernet.pl 25.10.08, 21:22
          ups...
    • Gość: o zoz-ach Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:11
      Wyrażnie widać że na forum dominuje temat służby zdrowia w Częstochowie, totalne szamb...Na parkitce łażą jak chcą, marnotrawstwo pieniędzy publicznych i walka z salowymi + kolesiostwo i rodzinne kalny, Pankewicz paw co wyżej sr..niż ma, itdi... Na Tysiącleciu grupa cwaniaków rządzi szpitalem + chaos, bałagan, brak decyzji co do wyboru nowego dyrektora który by zrobił porządek z tym całym bałaganem, oraz totalny brak dyscypliny pracy. w Zespole Miejskich Szpitali protesy pracowników, władza lokalna kontra personel kto pierwszy kogo uwali. Czy w Częstochowie już wszyscy poszaleli, czy już na prawde nie ma normalnych, rozsądnych ludzi którzy zaprowadza porządek? Szlak mni etrafia jak czytam te wszystkie wypowiedzi, a podobno "Częstochowa to dobre miast" , a mecz pingponga dalej trwa. Mieszkancy tego dobrego miasta zróbcie wreszcie bunt i zacznijcie dzwonic, pisać meile , podejmowac inne działania aby wreście cos z tym bałaganem zrobiono, bo od tej psełdo demokracji to się niektórym w głowach poprzewracało.
    • Gość: o zoz-ach2 Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:30
      Chyba wrescie drodzy mieszkańcy Częstochowy zauważliście problem ZOZ-ów, to już jakiś sukces, teraz do dzieła, trzeba uzdrowić tą chorą służbę zdrowia w Częstochowie. Może teraz na poważnie zauważą ten problem władze miejskie, wojewódzkie i inni politycy od prawa do lewa, wszysc ci radni i posłowie z tego regionu! Ruszyć się do roboty! Koniec z tym dziadostwem!!!!!
      • Gość: radny Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.10.08, 20:37
        Przeciez wybraliscie lekarzy na radnych, więc oni tu przebywają
        • Gość: jj PO powinno usunąć lekarzy z władz, samorządów i wo IP: *.realestate.net.pl 29.10.08, 23:38
          góle ze stanowisk publicznych i zarządzania państwowym majątkiem, wszak to
          najbardziej skorumpowana i zdeprawowana grupa społeczna w Polsce.
          Oni narobią tej partii wstydu i spowodują spadek popularności wyborczej i czysto
          społecznej.

          Przecież jak ktoś jest umoczony w branie 100, 200, 500, 1000 złotych w łapę
          (zależnie od rangi...) i za to wybudował dom, kupił działki, samochody,
          stanowiska w partii, miejsce na liście wyborczej, to wcześniej czy później ta
          skorumpowana przeszłość go dopadnie, ktoś mu to wypomni, zacznie sypać,
          wcześniej czy później ta skorumpowana mentalność się w nim odezwie i narobi w
          związku ze zajmowanym stanowiskiem - zwróćcie uwagę: zawsze przy publicznym
          korycie - szkód społeczeństwu i partii którą on reprezentuje.

          Nie mówię już o przypadku gdy taki lekarz wyśle kogoś na tamten świat przez
          pomyłkę co im się zdarza, oczywiście nie poniesie za to kary bo jak tu kolega
          prokurator, sędzia, nadpułkownik będzie karać kolegę lekarza .... wszak obaj są
          w tym samym zarządzie , rządzie, samorządzie, partii, rodzinie!!!!!

          Dodatkowo zarobi więc nienawiść i rozpacz rodziny denata i jego znajomych, jego
          nazwisko będzie szargane w brukowcach typu fakt i uwaga, matka porównywana do
          kobiety lekkich obyczajów.
          Taka rodzina poszkodowana przestanie chodzić na wybory bo będzie widzieć jak ich
          znienawidzony przeciwnik świetle chwały i z podniesionym czołem dalej jest
          ordynatorem, radnym, itp. a w wywiadach on nie wie czego od niego chcą i jest
          oburzony ta całą nagonką wokół jego osoby!
          A biedny Tusku się dziwi czemu nie został prezydentem wszystkich Polaków.
          • Gość: kk Re: PO powinno usunąć lekarzy z władz, samorządów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 23:48
            ale jj nabełkotałes.w stanach wakat na prezydenta-startuj.
        • Gość: radny Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 30.10.08, 09:08
          Ustały także badania nad sztucznym sercem w Zabrzu
          • Gość: no tak Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 21:13
            Nad POLSKIM sztucznym sercem, bo takie zagraniczne to już dawno jest
            wymyślone.
            No i całe szczęście, że ustały badania, bo przynajmniej ci fachowcy
            zajmą się czymś bardziej realnym i pożytecznym, a profesor, ex
            minister będzie mógł założyć kolejną fundację przynoszącą dochody.
            Ale to już przecież całkiem inna historia. ;)
        • Gość: do radnego Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.rev.masterkom.pl 21.11.08, 18:26
          Drogi radny! My głosowaliśmy na listy partyjne. Nie jest naszą winą,
          że na tych listach pierwsze miejsca zajmowali marni lekarze. Ci
          dobrzy mają zbyt wiele do stacenia w medycynie, aby angażować się w
          powiatową polityczkę. Wracając do PO, pewnie lubi kretynów, skoro
          tylu ich figuruje na pierwszych miekscach list wyborczych. Chyba, że
          nie ma już w kim wybierać...
    • Gość: oj ten szpital! Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 22:32
      Co by nie powiedzieć, o atmosferze panującej w szpitalu, pracy różnych osób, można się mniej lub bardziej mylić, ale niech najlepszym dowodem na ład i porządek panujący za "panowania Kazimierz odnowiciela po raz n!" świadczy strona internetowa i aktualne treści na niej zawarte, polecam szczególnie dane o dyrekcji tego szpitala!!! www.szpitalparkitka.com.pl/dyrekcja.html , o innychnawet nie warto wspominać. Oj wstyd panie dyrektorze!
      • Gość: gratka Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 30.10.08, 23:17
        Ale za to wrogów ma wiernych, i to sie liczy.
    • Gość: lolipop Re: Naddyrektor Pankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 10:35
      norma w tym szpitalu. tu się dzieją takie rzeczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja