gregorz 27.07.08, 22:21 dalo sie cos kupic, czy byl dziki tlum? Glownie mi o Martes Sport chodzi byly te przeceny czy to jakas sciema byla! Niestety ale po deszczu odechcialo mi sie tam jechac. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gregorz Re: piatkowa nocna wyprzedaz w realu i martes 28.07.08, 09:25 czyzby nikogo nei bylo? cholera moglem isc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: piatkowa nocna wyprzedaz w realu i martes IP: *.21.pl 28.07.08, 10:50 Mogłeś, mogłeś :)) teraz żałuj, pewnie żona nie dała :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregorz Re: piatkowa nocna wyprzedaz w realu i martes IP: 85.202.149.* 28.07.08, 11:01 żona nie ale twoja mama tak:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: piatkowa nocna wyprzedaz w realu i martes IP: *.prenet.pl 28.07.08, 22:38 "wielka wyprzedaż" to za dużo powiedziane. ludzie weszli do reala przed 21:00, żeby zrobić zakupy, chcieli wyjść szybko, a tu lipa. Szefostwo reala zablokowało kasy do 22:00 i nikt nie mógł wyjść wcześniej, chyba, że bez zakupów. Mega kolejki jak za komuny. Oczywiście kasjerki udawały, że nic nie wiedzą :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh Re: piatkowa nocna wyprzedaz w realu i martes IP: 217.153.246.* 29.07.08, 00:38 1. drzwi były otwarte i nikt cie nie trzymał na siłę; 2. można się było spodziewać tłoku, więc rozsądna osoba nie szłaby o 21 na "szybkie zakupy" w taki dzień; 3. czemu winisz kasjerki za to, że kasy były zamknięte ? (gdyby to od nich miało zależeć to poszłyby do domu, zamiast użerać się z "szanownymi" klientami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noe-40 Re: piatkowa nocna wyprzedaz w realu i martes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 15:12 I słusznie my pracownicy za tobą ta sprzedaż to porażka pózniej błakaj się z dojazdem do domu Odpowiedz Link Zgłoś