obcokrajowiec w banku

12.08.08, 15:58
bylam dzis swiadkiem dziwnej sytuacji w banku SGH klient rozmawiajacy po
angielsku zaczepial klientow banku stojacych w kolejce proszac o pomoc.Nie
mogl porozumiec sie z pracownikiem banku bo jak to zrobic skoro pracownik no
speak english.
    • Gość: hmmm Re: obcokrajowiec w banku IP: 85.202.153.* 12.08.08, 17:22
      Jak pracownikowi dają 1500 to nie musi znac angielskiego
      • Gość: gość Re: obcokrajowiec w banku IP: 193.93.91.* 12.08.08, 17:44
        skoro przyjechał do Polski to powinien chociaż jakieś podstawy języka znać,
        fajnie że jak Polak pojedzie do innego kraju to tam np w banku ktoś będzie znał
        Polski...
    • Gość: ehh a gdyby to był chińczyk?? IP: *.spidernet.pl 12.08.08, 18:16
      >pracownik nospeak english.<
      A może pracownik znał rosyjski, francuski, hiszpański, fiński a po angielsku sie
      porozumieć nie umiał....nieuk jeden! I kto takich ludzi zatrudnia?? ;)

      A jak ktoś speak english to nie siedzi w banku w okienku za 1200 netto.
    • Gość: Menel Re: obcokrajowiec w banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 18:35
      A Ty Ika tylko Ruski znasz:0
      • Gość: usia Re: obcokrajowiec w banku IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 18:44
        W Polbanku za to, na Pl. Daszynskiego nie moga powstydzic sie
        personelu.
        Kiedys bylam swiadkiem jak mloda kobieta perfekcyjnie z usmiechem
        tlumaczyla obcokrajowcowi po angielsku cos z temetu bankowosci.
        Widac, ze facet rozumial, bo podpisywal jakies dokumenty.

        Gratulacje dla Polbanku.

        p.s. Ile tam zarabia ta kobieta nie wiem
        • ika.66 Re: obcokrajowiec w banku 12.08.08, 19:00
          myslalam tylko ze jakies wymagania co do znajomosci jezyka sa potrzebne
          pracownikom np banku.Wracajac do obcokrajowca to Francuz biegle poslugujacy sie
          jez.ang.
          • Gość: . Re: obcokrajowiec w banku IP: *.spidernet.pl 12.08.08, 19:18
            hehehe chyba nie byłaś we Francji, albo miałaś szczęście do spotkanych
            Francuzów. Podobnie z Włochami a jeszcze gorzej z Hiszpanami - tam to już tragedia.
Pełna wersja