Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję?

12.08.08, 22:47
To pytanie, po wypowiedziach Prezydenta naszego Państwa powinniśmy sobie
zadać. I odpowiedzieć. Ja uważam, że jakkolwiek solidarność z Gruzją winna być
wyeksponowana, to oświadczenie Prezydenta w Tbilisi jest co najmniej
kontrowersyjne, a przede wszystkim konfrontacyjne z Rosją. Czy tego oczekujemy?
    • Gość: pacyfista Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:11
      Uwazam, że każdy przejaw wojny powinien być napietnowany. Żyjmy w pokoju! Proszę
      o to i Prezydenta i Premiera
      • Gość: to normalne Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:29
        Nie wiem po co prezydent wdaje się w walkę z Rosją- po co mu to potrzebne?
        • Gość: gość Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:33
          Myslę,że dla przyszłych wyborow
    • sa.nata.a.na Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? 13.08.08, 00:06
      Można zejść, gdy z nabożnych ust naszego Pierwszego Bliźniaczego Słoneczka
      padają takie oto słowa: Gruzja jest partnerem strategicznym Polski na Wschodzie.
      A przepraszam, jakie mamy z Gruzją interesy? Może chodzi o wino, o nadużywanie
      którego podejrzewa naszego prezia poseł Palikot?
      Co za debil przygotowuje teksty prezydentowi? Zero zdrowego rozsądku.
      Czy tak ma wyglądać dbałość o Polską Rację Stanu?
      Wrrrrrrrrrrrrrrrrr!
      • aja1444 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? 13.08.08, 00:27
        Jeśli prezydent ma ochotę to proszę szabelkę i do dzieła. Nas niech łaskawca w
        to nie wciąga!!!
        • Gość: Menel Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 00:56
          No tak typowe nastawienie- to nas nie dotyczy , wiec po co sie
          narazac, jeszcze oberwiemy za kogos. Jak na ulicy wyrostki bija
          emeryta to tez nie pomozecie, bo to "nie moja wojna, nie ma co sie
          narazac".

          Podczas II wojny swiatowej-na samym poczatku tez tak bylo, III
          Rzeszy pozwalano na wiele, aby tylko ich nie draznic-potem skonczylo
          sie ze atakowali wszytskich , nawet tych biernych i neutralnych.

          Jesli ktos czyni zle to trzeba to pietnowac -ale to juz zalezy od
          usposobienia kazdego z nas.
      • Gość: jkl Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: 85.202.153.* 13.08.08, 12:43
        Nie jestem zagorzałym zwolennikiem naszego prezydenta, ale akurat co
        do Gruzji to jak najbardziej sie z nim zgadzam. Przez Gruzję
        przebiegaja bardzo strategiczne ropociągi, wiec działania prezydenta
        w celu uzyskania przez Polskę niezalezności energetycznej sa
        zrozumiałe. Raczej na Rosję nie mozemy liczyc, chyba ze padniemy na
        kolana, a o to chyba nam nie chodzi.
    • Gość: klitamejos Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: 217.153.180.* 13.08.08, 08:11
      To bardzo proste ...jeśli dzisiaj my nie będziemy "umierac " za
      Gruzję , jutro nie będzie nikogo kto będzie chciał "umierać" za
      Warszawę ...
      • Gość: m@ła Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 09:53
        Jeśli dzisiaj my będziemy "umierać " za Gruzję , jutro i tak nie będzie nikogo
        kto będzie chciał "umierać" za Warszawę ... A zapewne znajdzie się wielu. którzy
        powiedzą ...sami tego chcięli
      • Gość: jr Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.fwpl.fwc.com 13.08.08, 09:56
        niby zawsze altwiej powiedziec po co sie mieszac za jakis maly tam kraj gdzies
        daleko od nas i wogole ale czy jak ktos tak zaatakuje Polske i inne kraje sie
        beda zastanawiac czy umierac za jakis tam kraj na wschodzie Europy to czy wtedy
        bedziemy mogli ich winic za to skoro sami tego nie zrobilismy

        a pozatym jest taki wiersz napisany przez pastora Martina Niemöllera
        Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem.
        Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem komunistą.
        Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem socjaldemokratą.
        Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem związkowcem.
        Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było
        • Gość: pamiętajmy Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 11:51
          II wojnę też sprowokowali Polacy, Niemcy weszli do Polski chronić swoją
          mniejszość(patrz Gdańsk i Gliwice). Wcześniej była Austria i Czechy przy
          milczącej aprobacie zachodu. Dzisiejsza młodzież nie zna historii...
      • Gość: axa Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 12:18
        a kto umierał za warszawę?, angli,francja? w 1939 roku za warszawę nikt nie
        umierał nawet polacy którzy krzyczeli najgłośniej, wzięli nogi za pas.
        • Gość: pamiętajmy Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 12:26
          Odpowiedziałaś sobie sama, historia powinna nas czegoś nauczyć i powinniśmy
          wyciągać z niej właściwe wnioski, żeby nigdy już taka sytuacja się nie
          powtórzyła. Nie można uprawiać polityki "na strusia", chowając głowę w piasek i
          udając, że nic się nie stało.
          Mistrzem takiej polityki jest nas sondażowy niby-premier.
    • Gość: +- nie takie to wszystko proste IP: *.rev.masterkom.pl 13.08.08, 11:59
      Kto napadł na Osetię?

      "Mieszkańcy Cchinwali wychodzą z piwnic"
      "...Dzięki Rosjanom żyjemy - mówią Osetyjczycy"

      "Krzyczeli, że dadzą nam gruzińską wolność i walili w ukrywające się
      kobiety i dzieci - opowiada Ałła Pagajewa, która widziała ostrzał
      sąsiedniej piwnicy."


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5582372,Mieszkancy_Cchinwali_wychodza_z_piwnic.html
      • Gość: Alonzo Re: nie takie to wszystko proste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 12:12
        Ciekawy komentarz podpatrzony gdzieś na forum dot. tegoż artykułu:
        "Mieszkańcy Cchinwali wychodzą z piwnic"
        > "...Dzięki Rosjanom żyjemy - mówią Osetyjczycy"-bo przestali do nas strzelać.
        Rosja zawsze dzielnie stawała w imię obrony pokoju na świecie, choćby trzeba
        było wyrżnąć cały swiat-pokój (w wydaniu rosyjskim) musi być!
        • Gość: Menel Re: nie takie to wszystko proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 12:45
          W nawizaniu do wydarzen z 1939 r. , gdzie mimo zobowiazan sprzed
          wybuchu ani Francja ani Anglia nam nie pomogly - teraz Polska moze
          tworzyc nowe standardy w tej dziedzinie, ostro acz dyplomatycznie
          wypowiadac sie co do burzliwej kwestii Gruzji.

          Sarkozy ma jeszcze zachodnio-europejskie nawyki dyplomatyczne (czyt.
          z przed 1939 r. ). Bedac w Rosji mowil ze rozumie Rosje,
          przyjezdzajac do Gruzji zapewnial o wsparciu pokoju. Czyli uglaskac
          rosyjskiego niedzwiedzia, kosztem Gruzji ktora straci czesc
          terytorium.

          Kaczynski wraz z innymi prezydentami panstw Europy Srodkowej tworzy
          nowe wartosci - majac moralne poparcie panstw Unii Europejskiej i co
          wazniejsze Stanow Zjednoczonych (w osobach Obamy i McCaina) moze sie
          wypowiadac stanowczo, na co nie chca sobie pozwolic inne
          europejskie "mocarstwa" . Tak sie w mojej opinii tworzy silną
          pozycje Polski na arenie miedzynarodowej.
          • Gość: Alonzo Re: nie takie to wszystko proste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 13:09
            Nie jestem za żadną frakcją polityczną ale widzę że prezydent jaki by nie był
            pokazał przynajmniej ze ma jaja a nie nabrał wody w usta jak mdli kastraci z PO
            dbający wyłącznie o zabezpieczenie własnych interesów-choćby za cenę poróżnienia
            całego narodu-ot, tacy z nich patryjoci opierający się na polityce dezinformacji
            i szemranych interesach-popierani przez niedouczoną ynteligencję wierzącą w to
            co modne a w sumie pojęcia nie mającą o rzeczywistości.
            Dziś rano przyjarzałem się sytuacji na forach dyskusyjnych-rozgorzała prawdziwa
            burza choć widac tendencje-masa piesków kremla i innych klakierów
            krytykujących-swej krytyki nie popierajac kontrargumentami.
            Nie oczekuje od społeczeństwa gruntownej znajomości historii, wystarczy
            elementarna wiedza jaką chyba każdy nabył choćby w podstawówce-i stosunek
            Niemców i Rosji w stosunku do sąsiadów by zrozumieć o co tu chodzi i że nie ma
            co chowac głowy w piasek z nadzieją że jedni albo drudzy okarza litość. Trzeba
            starać się nie popełniac błędów z okresu międzywojennego i tyle. Historia lubi
            raczyc dawnymi schematami zataczając koło.
            • Gość: +- Re: nie takie to wszystko proste IP: *.rev.masterkom.pl 13.08.08, 15:44
              > Nie jestem za żadną frakcją polityczną ale widzę że prezydent jaki
              by nie był
              > pokazał przynajmniej ze ma jaja ...

              wolałbym żeby pokazał, że ma rozum
    • Gość: on Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 13:44
      Wstyd za takiego prezydenta!!! Palant jakich mało i tyle...
    • Gość: Dragunow Jak Rosjanie będą chcieli to i tak wejdą i tak.... IP: *.strefa.com 13.08.08, 14:41
      Jak Rosjanie mają w planach zajęcie Polski, to i tak to zrealizują i
      tak. Czy bedziecie gadać, czy nie. Czy będziecie kontrowersyjni, czy
      nie. Polskie cwaniactwo nic tu nie da. Z Armią Czerwoną nie ma
      dyskutowania.
      Przypomnijcie sobie 17 września 1939. Weszli bez powodu.
      Prowokacja i powód zawsze sie znajdzie.
      Ochrona mniejszości, imperialna i wojownicza polityka Polski i USA
      itd.
      Kilka prawd o Armii Czerwonej":
      1) "Ani kroku w tył"
      2)"Trzeba dużo odwagi, żeby być tchórzem w Armii Czerwonej"
      3)"Nie ma twierdzy, której by nie zdobyli bolszewicy".
      A po drugie, nie ma na świecie armii, która zatrzymałyba Armie
      Czerwoną. No może chińska.
      Nasza armia jest biedna, niewyszkolona o gotowości bojowej 5%. Nawet
      nie byłoby sensu podejmować walki. Te parady z szabelkami na
      konikach, to dobre dla bawidamków, którym sie wydaje, że wiedzą co
      to wojna i walka.
      Zobaczcie jak zaraz zaczną z Polski spieprz... niektórzy politycy i
      dziennikarze, co boją sie o swoje życie i majątki.he he he
      • Gość: do Dragunowa Re: Jak Rosjanie będą chcieli to i tak wejdą i ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 15:26
        o widzę, że piewca Armii Czerwonej i wielbiciel Rosji się znalazł na forum.
        Pracownik Rosyjskiej Ambasady, czy agent KGB?
        • Gość: Dragunow Re: Jak Rosjanie będą chcieli to i tak wejdą i ta IP: *.strefa.com 13.08.08, 15:49
          Bedziesz sie mądrował jak wejdą Ruscy.
          Do mnie nie musisz.
          Zaden piewca, ani pracownik KGB, poprostu realista.
    • angrusz1 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? 13.08.08, 18:33

      Umierać nie warto ale popierać Gruzję trzeba .

      W przeciwnym razie rozbiory mogą się powtórzyć .
      To oczywiste dla Polaków .

      Chyba , że ktoś jest agentem rosyjskim
      • Gość: Menel Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 22:57
        Diegunow to zacznij juz pakowac walizki i rezerwowac bilety na
        Islandie, bo pewnie tam Armia Czerwona nie dotrze
      • Gość: K2 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 23:17
        angrusz sorki ale już myślałem że zaczynassz przeglądać na oczy.

        Czy wszyscy pisowcy muszą wszędzie widzieć agentów i do tego WROGICH!!!:)
      • pluto37 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? 14.08.08, 00:47
        angrusz1 napisał:

        >
        > Umierać nie warto ale popierać Gruzję trzeba .
        >
        > W przeciwnym razie rozbiory mogą się powtórzyć .
        > To oczywiste dla Polaków .
        >
        > Chyba , że ktoś jest agentem rosyjskim

        Angruszu zdaje sie ze zapomniales o pracy w ZMS-ie dla Ludowej
        Ojczyzny, a ta byla podlegla rosyjskiej agenturze.
        Wtedy rozbior nr IV ci nie wadzil.
        Janczar komunizma o rosyjskiej agenturze powinien goworit tisze:)))
        • angrusz1 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? 14.08.08, 07:43

          Do Pluto 37 :

          Piszesz jak typowy agent .

          W ZMS nigdy nie pracowałem a jeżeli byłem członkiem- szeregowy - ot
          hurtowo wciągniętym na listę to w pierwszej klasie liceum , ho, ho
          to początkowy Gierek .

          Ale ty lubisz tak chlapać błotem , bo zawsze coś przylgnie .

          Tak robią agenci wpływu .
          Sporo ich się ujawniło na forum w czasie kryzysu gruzińskiego
          • pluto37 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? 14.08.08, 14:38
            angrusz1 napisał:

            > Do Pluto 37 :
            > Piszesz jak typowy agent .
            >
            Ty sie znasz, to wiesz. Wech masz szkolony to ci wierze.

            > W ZMS nigdy nie pracowałem a jeżeli byłem członkiem- szeregowy -
            ot hurtowo wciągniętym na listę to w pierwszej klasie liceum , ho,
            ho to początkowy Gierek .
            >
            - I przez ten sam przypadek taplales sie w tym gownie przez
            wydluzone "studia"? I ten sam przypadek pozwalal ci tarzac sie w
            korycie jako agent[przewodnik] od zagranicznych wycieczek w firmie
            komunistycznej mlodziezowki??? Sprawozdania z wycieczek pisales
            do ..gazetek sciennych i przemycales przez granice wylacznie
            antysocjalistyczne gazetki z Brukseli, Paryza i podobnych:)))

            > Ale ty lubisz tak chlapać błotem , bo zawsze coś przylgnie .
            >
            Przeciez sam w to gowno wlazles. To przylgnelo. Ja tylko mowie, ze
            dalej cuchnie mimo ze sie przefarbowales na organiste kuriewnego.

            > Tak robią agenci wpływu .

            I sieroty po komunie co robia za uspionych agentow w PiSie:))))

            > Sporo ich się ujawniło na forum w czasie kryzysu gruzińskiego
            Badz czujny! Zapisz sie do bojowych brygad i walcz dzielnie.
            Jak wodzyk na "K"x2!!!!
    • Gość: K2 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 23:15
      trzymajmy wojska z daleka od tego kraju, proszę was!!!
      • pluto37 Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? 14.08.08, 00:55
        POWINNISMY!
        Najlepiej czworkami. I po kielichu, bo na trzezwo to
        nieuchodzi.Wszyscy internetowi bojownicy maja szanse. Stworzyc
        Brygady Miedzynarodowe i wspomagac Gruzinow OSOBISCIE.
        Ino trza wczesniej proce bojowe wyrychtowac i lufu wyczyscic..:)))
        O wynikach bojowych zmagan meldowac!!!!
        • Gość: do kundla pluto Re: Czy powinniśmy "umierać" za Gruzję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 21:58
          masz nick jak ulał pasujący do ciebie. Bury kundel ujadający za płotem, a jak co
          do czego to ogon podkuli po sobie i w nogi. Mały, czerwony, żałosny piesek, hau,
          hau, hau...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja