Znalazłam psa - może ktoś go szuka!

13.08.08, 19:11
A właściwie nie ja, tylko mój mąż zwrócił uwagę na błąkającego się po Szymanowskiego i POW dużego psa.
Wygląda na to, że jest to Siberian Husky pl.wikipedia.org/wiki/Siberian_Husky;
Wyglądał dokładnie tak, jak na zdjęciu. Charakterystyczną cechą były wielobarwne oczy - lewe niebieskie, prawe żółte.
Pies nie wyglądał na zaniedbanego, może komuś uciekł, a może ktoś go wyrzucił.
Był bardzo łagodny, pozwolił się głaskać, usiadł przy nas, potem się rozłożył na chodniku, kiedy czekalismy na pracowników schroniska.
Trzeba przyznać, że po moim telefonie przyjechali w ciągu pół godziny, tak jak mi obiecali. Byłam mile zaskoczona, bo czytałam wiele postów na temat schroniska, gdzie internauci wieszali przysłowiowe psy na jego pracownikach, okazało się, że nie było problemu.
Straż Miejska, do której zadzwoniłam najpierw, poinformowała mnie, że pracownicy schroniska mają obowiązek przyjechać na wezwanie.
Zrobiłam psu kilka zdjęć, jeśli będzie trzeba mogę je wrzucić.
A może jeśli nie znajdzie się właściciel, komuś się spodoba i zaopiekuje się nim. Był naprawde sympatyczny.
    • Gość: qqq` up IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 19:54
      Z tymi husky to już jakaś plaga - non stop widzę błąkające się psy tej rasy.

      • dzika_rzeka Re: up 13.08.08, 20:01
        Bo to sa bardzo trudne do trzymania psy! Musza biegac dziennie kilka kilometrow,
        inaczej sa nie do wytrzymania, maja specyficzne nawyki zywieniowe, sa bardzo
        niezalezne, trudne do ulozenia. Nic dziwnego, ze jak ktos bierze pieska "bo taki
        sliczny", albo zeby dzieci mialy zabawke, to potem jest zszokowany i wywala go
        na ulice.

        Ludzie sobie chyba nie zdaja sprawy, ze maly pies jest jak niemowle. Potrzebuje
        tyle samo uwagi i pracy! A juz Siberiany ze zdwojona sila!

        • segel Re: up 13.08.08, 22:11
          To prawda, to samo powiedzieli mi pracownicy schroniska, kiedy zabierali psa i przechodzący wcześniej młody człowiek, prowadzący na smyczy szczeniaka tej samej rasy. Psy tej rasy podobno bardzo często uciekają.
          • mloda_ania Re: up 13.08.08, 23:30
            One nie tyle co uciekają ale jak zobaczą kota, gołębia czy innego psa chcą go
            złapać, upolować. Dlatego jak zobaczą cel biegną aż złapią a później nie wiedzą
            gdzie są i biedne błąkają się. Ciężko jest go wychować. Żeby mieć psa, obojętnie
            jakiego małego kundelka czy dużego psa rasowego każdy pies potrzebuje się
            wybiegać. :) Mam boksera, jest młody ale posłuszny, reaguje na komendy. Ale żeby
            pies Cie słuchał trzeba pokazać kto tu rządzi ;)
    • Gość: ty [...] IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kot ufffffffffffff IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 01:11
        TAKIEGO psa to nie trzyma sie w domu tylko w ogrodzie
        IDIOTYZMEM JEST MIEC 2 POKOJE DWOJE DZIECI I DWA PSY
        lub byc stara i trzymac dwa psy w domu
        • Gość: W Re: ufffffffffffff IP: *.vf.shawcable.net 14.08.08, 05:38
          Jak wszystkie tego typu psy powinno sie je trzymac i w domu i w
          ogrodzie.
          Zeby nie dziczaly bez kontaktu z wlascicielem.
          Jak wszystkie husky potrzebuja solidnej reki, ale ...lepiej je
          kastrowac z szczeniectwa. Wtedy traca na agresywnosci i sa blizej
          stada/rodziny.
          A poza tym to jak wszystkie dlugowlose wymagaja solidnej obrobki
          klakow.
          I nie wydaje mi sie najlepszym pomyslem hodowanie psich ras w
          warunkach klimatycznych w Polsce.
          Sa w koncu genetycznie zwiazane z klimatami syberyjskimi.
          To troche tak jak ze sciaganiem na niziny owczarkow podhalanskich.
          A jeszcze jesli sie doda nowe mody zywieniowe wziete z tvreklam, to
          nic dziwnego, ze rozczarowani wlasciciele pozbywaja sie psow.
          Choc ten znaleziony przez segel mogl faktycznie zaginac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja