k2i
16.08.08, 23:46
Tak dennych igrzysk to jeszcze w swoim 25 letnim życiu nie widziałem, i wcale nie chodzi tutaj o naszych sportowców i tabun naszych leśnych dziadków.
Chodzi mi o to że są to igrzyska z pod znaku dopingu na masową skalę i przekrętów sędziowskich.
Doskonałym przykładem jest amerykański multimedalista (ciekawe co za cudowny środek łyka), cały tabun chińskich medalistów i nadzwyczajny sprinter:) który się pilnował aby za szybko nie pobiec bo będzie podejrzany.
Zresztą te igrzyska w ogóle nie wyglądają medialnie no i całe to zamieszanie z tybetem i łamanie wolności słowa i torturowanie obywateli.
To wszystko jest tak sztuczne!