Basen MOSiRu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 00:02
Witam, chciałbym poddać dyskusji nowy wątek dotyczący krytej pływalni MOSiRu
przy Niepodległości, czyl tzw. KB. Uważam, iż wielkim nieporozumieniem jest
liczba godzin ogólnodostępnych. W ciągu całego tygodnia jest ich zaledwie 22 -
ie. Ponadto podczas tzw. godzin ogólnodostępnych, frekewnecja jest tak
duża, iż basen nie spełnia roli miejsca uprawiania sportu, lecz wielkiej
wanny. Nie ma mowy o swobodnym pływaniu, gdy na jednym pasie znajduje się
około 10 osób. Tak szerokie rozdysponowanie godzin wstępu pomiędzy inne
podmioty uniemożliwia korzystanie z basenu dla "normalnych" mieszkańców
miasta. A przecież pływalnia MOSiRu, jak sama nazwa wskazuje, powinna być
dostepna dla wszystkich. Ponadto, kto może sobie pozwolić na korzystanie z
pływalni o 7.00 rano?
Wynika z tego, iż w Częstochowie nie ma nie tylko kina, ale także
ogólnodostępnego basenu. Owszem, są także inne baseny, lecz wszystkie (oprócz
Hutnika) należą do szkół i ich dostępność też jest bardzo ograniczona.
Tak, więc pływalnię Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekraacji, trudno nazwać
miejską, gdyż jest dostępna tylko dla wybranych. Kończąc, chciałbym
zaznaczyć, iż w zeszłym roku liczba godzin także była uboga, ale w tym roku
władze MOSiRu przeszły same siebie.


Pozdrawiam,
Barthezz
    • Gość: Ola Re: Basen MOSiRu IP: 2.3.STABLE* / *.energetyka.czest.pl 07.10.03, 07:38
      Zgadzam się z Twoją opinią. Przez caały tydzień na KB możesz się dostać tylko
      wcześnie rano lub późno wieczorem. Pozostałe godziny rozdysponowane są pomiędzy
      Politechnikę i inne podmioty (min. bezpłatnie korzystają z niego pracownicy
      Urzędu Miasta i ich rodziny). Poza tym cena 8 zł za przepełnione szatnie i
      przepełniony basen to moim zdaniem stanowczo za dużo...Ale nasze posty i tak
      nic nie zmienią...
      Pzdr! Ola
      • Gość: Darek Re: Basen MOSiRu IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 19:55
        właśnie Olu, że zmienią, na tym polega idea społeczeństwa obywatelskiego. Tylko
        homo sovieticus, jakich w naszym społeczeństwie jest niestety większość myśli
        że od nas nic nie zależy. Wejdź na stół i powiedz głośno KURWA! Ktoś usłyszy. A
        tak na poważnie: to jest prawdziwy skandal, aby biurwy z UM wykorzystywały nasz
        wspólny (gminny) majątek. To prawdziwy skandal, większy niż rozdmuchiwane
        ostatnio tematy zastępcze, jak zatrzymanie ławnika, czy nielegalny mandat
        wlepiony kierowcy w III Alei. Te barany z Waszyngtona tylko dlatego mają się
        tak dobrze, bo Ty i tacy jak Ty Olu, myślą że ich głos na nic się nie zda!
        Możemy zrobić z tego niezłą zadymę!
    • Gość: Mych@ Re: Basen MOSiRu IP: 217.97.140.* 07.10.03, 21:46
      Gratuluję trafnego listu......Możemy mieć tylko nadzieję, że coś się
      zmieni.....Ale, jak wiadomo nadzieja jest matką głupców, więc.....nie
      pozostaje nam nic innego, jak żyć w tej skorumpowanej polskiej rzeczywistości,
      gdzie dobro urzędników państwowych stawiane jest nad dobro zwykłego
      obywatela...NAwet w tak prostej sprawie...A właściwie bardzo skomplikowanej,
      bo.....nie pozostaje nam nic innego, jak spędzać wolny czas przed
      telewizorem...Serdeczne pozdrowienia dla pracowników MOSIRu i gratuluję
      pomysłowości....Może wszyscy ( uczęszczajacy na KB) jesteśmy uczestnikami
      jakiegoś rekordu na to, ile ludzi pomieści taki basen:)...Warto się nad tym
      zastanowić, tym bardziej, że moja frustracja zwiękasza się z każdą wizytą na
      basenie....
      Pozdrowienia...
    • Gość: taplak Re: Basen MOSiRu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 23:03
      Ja należę do tych "uprzywilejowanych" - mam "z urzędu" wejściówkę na
      cotygodniowy, darmowy wstęp na basen KB. Skorzystałem z niej może 3-4 razy.
      Muszę was pocieszyć, obsługa tego basenu ma takie samo podejście do nas jak wy:
      robi wszystko by obrzydzić nam pobyt. Można wyliczać dzikie wrzaski szatniarek,
      kłótnie o szafki, wrzaski "ratowników" itd.
      Nie dziwcie się więc jak w godzinach "zarezerwowanych" zobaczycie puchy - 3-6
      osób. To zostali ci z "najgrubszą skórą". Ja wolę jeżdzić do Tarnowskich Gór,
      Jaworzna czy innego Krakowa.
      Natomiast na to, że te godziny staną się przez to ogólnodostępne, to bym nie
      liczył...:->
      • Gość: Bobas Re: Basen MOSiRu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 23:12
        A może ktoś wie, w jaki sposób można uzyskać taką wejściówkę. Nawet za kaskę :)
        Byleby nie taplać się w tej wielkiej wannie, a normalnie popływac?

        Będę wdzięczny za ewentualną wskazówkę ...
        • Gość: rafo Od innej strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 23:48
          Czesc wiekszosc waszej polemiki jest uzasadniona. Oczywiscie basen winien byc
          czynny dla ogolu mieszkancow naszego miasta przez wiele wiele wiecej godzin w
          miesiacu. Tylko....
          Jesli policzymy ile osob srednio wejdzie na basen podczas wolnych godzin, to
          moze sie myle ale napewno wplywy nie pokryja kwoty jaka sa w stanie zaplacic
          firmy ktore basen wynajmuja na godziny... Druga sprawa niestety nasz basen nie
          kusi atrakcjami takimi jak rury, zjezdzalnie, bicze, jacuzzi, itd. Wiec tez nie
          sciaga atrakcjami na obiekt. I tak w kolko. Powiem inaczej, jakis czas temu byl
          pomysl (chyba radnych) aby zmodernizowac basen. Niektorzy z nich nawet
          poswiecili swoje diety aby wykonac projekt przebudowy. I projekt wykonano, ale
          koszt modernizacji wraz z atrakcjami przewyzszyl najsmielsze oczekiwania i
          budzet miasta. I tak w kolko... Nie dziwie sie dyrektor Olejniczak, ktora w
          wywiadzie w radiofon powiedziala ze marzy o basenie z wszyttskimi
          dobrojdziejstwami- ale miasta na niego po prostu nie stac. Jesli macie pomysl
          jak reaktywowac basen, zwiekszyc dochody napiszcie. Nie jestem pracownikiem
          mosiru, ale znam dobrze tych ludzi, sa sklonni do rozsadnej polemiki. Jeszcze
          dzis podesle im ten link aby przeanalizowali cala dyskusje. Zareczam Wam ze nie
          zostanie ona bez odzewu. Sam podsuwalem kierownikowi obiektu Panu Zbyszkowi
          Klubickiemu pomysl ktory zaslyszalem ktoregos dnia w jednym z czestochowskim
          klubo- silowni... Ktos zwrocil mi uwage- znasz tych ludzi- to podsun im taka
          mysl: Karnety rodzinne: mama, tata i najmlodszy w cenie np. 10 pln. To jest
          mysl- albo inaczej karnet nazwijmy go kolezenski- przyjdzie w trojke -
          zaplacicie np. 10 pln. Z drugiej strony musimy podrzucic ten pomysl
          Prezydentowi. On tez jest fanem ruchu i sportu. Musimy tylko pokazac ze zalezy
          nam na obiekcie. Chetnie pozjezdzalbym jakas fajna rurka... pozdrawiam. rafi
          • Gość: rafi od innej strony do barteza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 23:54
            Bartezz slusznie ze rozwinales dyskusje... jedna sprawa- to nie mosir
            przegial ;) Wiesz dlaczego- bo to jednostka podlegajaca pod urzad- wiec zalezna
            od urzedu. A to on rozdaje karty ! pozdrawiam- spoko wątek
            • Gość: rafi Re: od innej strony do barteza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 09:43
              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=55&w=8381445&a=8411406
            • Gość: spoko Re: od innej strony do barteza... IP: *.i-a.fr 10.10.03, 12:19
              w pelni popieram
    • Gość: ja może by tak zejść z MOSiRu ? IP: *.adb.pl 10.10.03, 12:15
      Jako stały użytkownik basenu, będacego przedmiotem tak zażartej dyskusji,
      chciałbym podzielic sie kilkoma uwagami.

      Basen rzeczywiscie jest niemilosiernie zatłoczony i moze przydałby sie
      więcej 'otwartych' godzin. Tyle że, na tych wieczornych i tak prawdopodobnie
      byłby tłok - korzystający z basenu mają swoje ulubione godziny albo nie chce im
      się spojrzec na kartke ze spisem (wiem z autopsji :)). I tak w niedziele przed
      południem basen świeci pustkami (chyba że dla kogos niedziela koło południa to
      starsznie wczesnie rano)
      A najlepiej, to jakby było w Czwie kilka basenów, np. w każdej dzielnicy. Tylko
      z wiadomych (kasa :() względow nie jest to możliwe i MOSiR nie jest temu winien.

      Co do cen biletów to nie wydaje mi sie żeby pracownicy MOSiRu spędzali długie
      godziny w pracy liczac kase zarobioną na prowadzeniu basenu ;). Prawdopodobnie
      pieniądze wystarczaja (albo i nie) na pokrycie kosztow. A jak ktos chce taniej
      to może kupic karnet.

      Poza tym, na basenie jest czysto i wogóle robi b. dobre wrażenie (przynajmniej
      na mnie). A panie szatniarki wydały mi sie miłe( ciekawe co trzeba zrobić, żeby
      sprowokowac je do "dzikich wrzaskow" ??)

      Basen jaki jest kazdy widzi, taka to juz nasza rzeczywistosc, gdzie na wszystko
      brakuje pieniędzy. Pewnie wypada się cieszyć, że przynajmniej taki basen jest,
      a jak komuś nie odpowiada z jakichś względów, to zamast narzekac może poprostu
      nie przychodzic. Trochę luźniej sie wtedy zrobi ...

      Pozdrawiam
      • Gość: sisi Re: może by tak zejść z MOSiRu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 20:49
        > Pewnie wypada się cieszyć, że przynajmniej taki basen jest,
        > a jak komuś nie odpowiada z jakichś względów, to zamast narzekac może
        poprostu
        > nie przychodzic. Trochę luźniej sie wtedy zrobi ...


        Totalna głupota!!! "jak sie komuś nie podoba to niech nie przychodzi". A
        własnie o to chodzi, że ktoś chce chodzić, ale nie ma warunków.
        Ponadto piszesz, że w niedziele przed południem basen świeci pustkami.
        Człowieku, jeżeli dla Ciebie basen wypełniony ludźmi po brzegi stojących jak
        sardynki w konserwie jest pusty, to gratuluję!!!
    • Gość: Temur Re: Basen MOSiRu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 15:02
      Gość portalu: Barthezz napisał(a):

      > Witam, chciałbym poddać dyskusji nowy wątek dotyczący krytej pływalni MOSiRu
      > przy Niepodległości, czyl tzw. KB. Uważam, iż wielkim nieporozumieniem jest
      > liczba godzin ogólnodostępnych. W ciągu całego tygodnia jest ich zaledwie
      22 -
      > ie.
      Z tego co pamiętam, to dwa czy trzy lata temu było jeszcze mniej.

      > Ponadto podczas tzw. godzin ogólnodostępnych, frekewnecja jest tak
      > duża, iż basen nie spełnia roli miejsca uprawiania sportu, lecz wielkiej
      > wanny. Nie ma mowy o swobodnym pływaniu, gdy na jednym pasie znajduje się
      > około 10 osób. Tak szerokie rozdysponowanie godzin wstępu pomiędzy inne
      > podmioty uniemożliwia korzystanie z basenu dla "normalnych" mieszkańców
      > miasta. A przecież pływalnia MOSiRu, jak sama nazwa wskazuje, powinna być
      > dostepna dla wszystkich. Ponadto, kto może sobie pozwolić na korzystanie z
      > pływalni o 7.00 rano?
      > Wynika z tego, iż w Częstochowie nie ma nie tylko kina, ale także
      > ogólnodostępnego basenu. Owszem, są także inne baseny, lecz wszystkie
      (oprócz
      > Hutnika) należą do szkół i ich dostępność też jest bardzo ograniczona.
      > Tak, więc pływalnię Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekraacji, trudno nazwać
      > miejską, gdyż jest dostępna tylko dla wybranych. Kończąc, chciałbym
      > zaznaczyć, iż w zeszłym roku liczba godzin także była uboga, ale w tym roku
      > władze MOSiRu przeszły same siebie.

      No, niestety, to jest Częstochowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja