Policja czy Straż Miejska?

31.08.08, 00:36
Witam.Pisze bo jestem zdesperowany i mam nadzieje, że ktoś z forumowiczów mi
coś sensownego doradzi. Problem polega na tym, że mam przed ogrodzeniem dość
spory kawałek ziemi do chodnika.Teren ten był niezagospodarowany, walały się
po nim śmieci.Dość mocno mnie to irytowało więc na własny koszt wyrównałem
teren, nawiozłem porządnej ziemi i posadziłem trawnik.po paru tygodniach
miejsce zmieniło się nie do poznania.I sądziłem,że wszystkim będzie to na
rękę.Jak się jednak okazało byłem w błędzie.jeden z moich sąsiadów notorycznie
przejeżdża przez chodnik oddzielający drogę od mojego trawnika i parkuje tam
swoje auto terenowe.Efekt chyba każdy może sobie wyobrazić.Koleiny na
trawniku,że już nie wspomnę,że później celowo rusza w ten sposób ze buksują
koła.Dziś zrobił to po raz kolejny,kiedy próbowałem z nim rozmawiać kazał mi
spier...i zagroził,że mi wpier.....Zirytowany zadzwoniłem na policje ale
dyżurny powiedział mi że to jest sprawa dla straży miejskiej.Zadzwoniłem więc
i tam a tamtejszy dyżurny powiedział mi że skoro doszło do groźby karalnej to
to jest sprawa dla policji i oni nic nie zrobią.Efekt jest taki,że autko dalej
stoi na trawie a bezczelny sąsiad śmieje mnie się w twarz.Co zrobić? Czy nikt
nie jest kompetentny do ukarania tego kierowcy?A może nikomu nic nie chce się
tym zrobić?Do kogo mogę się zwrócić o pomoc?Proszę pomóżcie. Z góry dzięki za
rady typu powbijaj mu szyby w aucie... Strasznie mnie korci ale mam
przeczucie,że wtedy policja zadziałałaby nad wyraz szybko i skutecznie.
    • barone Re: Policja czy Straż Miejska? 31.08.08, 02:49
      Czy ten kawałek ziemi między ogrodzeniem a chodnikiem jest Twój?
      Jeżeli tak, to najlepszym rozwiązaniem byłoby jego ogrodzenie.

      Jeżeli nie, to zawiadom właściciela tego terenu.

      Niestety żyjemy w Polsce. Prawo własności jest różnie "interpretowane".

      Policja ma obowiązek się tym zająć, jeżeli jest to Twój teren.
      Tym bardziej przy groźbach karalnych.
      To jest po prostu wtargnięcie i zniszczenie Twojej własności.

      Z samosądem uważaj, bo niejeden powstrzymał intruza z większym
      lub mniejszym skutkiem i teraz odpowiada przed sądem, jak bandyta.

      Dzwoń, pisz, gdzie tylko sie da. Policja ma OBWIĄZEK się tym zająć.
    • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Policja czy Straż Miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 06:52
      Witam.
      No cóż, kultura w tym narodzie jaka jest, każdy widzi.
      Najlepiej by było, byś nie tykał tego skrawka terenu i mieszkał w syfie jak dotąd. Ale nie każdemu to pasuje.
      Ja mam taką radę: zgłoś ten fakt na policję ale osobiście.
      W dodatku nie na pierwszy lepszy komisariat czy na 997 tylko do swojego dzielnicowego. Poproś o potwierdzenie zgłoszenia w przeciwnym razie oni to oleją i zgłoszenie pójdzie do kosza. To ich normalna praktyka więc musisz być od nich mądrzejszy. Jeśli nie będzie odzewu
      - albo nadal nie będą chcieli się tą sprawą zająć, zgłoś skargę
      do komendanta ale głównego / w Częstochowie / Zobaczysz, jak im kota popędzi. Jeśli i to nie da efektu, napisz do gazety. Oni tylko czekają na takie "kąski".
      Ja bym się uparł i pisał. Wszędzie. A co Ci szkodzi?!
      Koszt niewielki a efekt może być niezły. A jak ten cwaniaczek jeszcze raz Ci będzie groził, postaraj się mieć świadka. Bez tego ani
      rusz. Zawiasy ma na bank, co najmniej.
      Samemu na razie nie interweniuj, na to będzie czas, gdy
      prawne środki zawiodą.
      Pozdrawiam.
      Dyzio.
      • Gość: . Re: Policja czy Straż Miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 07:54
        "dyzio..' już właściwie wyjaśnił-zgłoś sprawę w swoim dzielnicowym
        komisariacie(zgłoszenie muszą przyjąć i wyjaśniać szkodliwość,zasadność
        zgłoszenia.).Dobrze jak się ma świadka gróźb karalnych,///a w nawiasie 997
        przyjedzie jak do nich zadzwonisz i powiesz, iż masz podejrzenie,że kierowca
        samochodu wyrządza ci szkodę i prawdopodobnie prowadzi sam pod wpływem środków
        zakazanych(alkohol,innne).Nie masz takich podejrzeń?/(czekaj okazji) skoro
        dochodzi do niszczenia twojego mienia(ślady kół)i gróźb wszak to nie jest
        normalne-przypadek?.p
    • Gość: Dobra_rada Re: Policja czy Straż Miejska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.08, 09:57
      Podaj nazwiko i adres zamieszkanie tego gbura, chama i prostaka!
    • Gość: anty Polska to kraj bezprawia, idealne miejsce dla... IP: *.strefa.com 31.08.08, 10:42
      Jedyna rada, zagroc cały teren wysokim płotem z drutem kolczastym.
      Na pomoc straży czy policji bym nie liczył. Dla nich najważnijesza
      rzecz to, zeby dniówka zleciała.
      Polska to kraj bezprawia, coraz więcej obywateli sie o tym
      przekonuje. To idealne miejsce dla bandytki wszelkiej maści
      doliniarzy i oszustów. Dla takich w Polsce zawsze było eldorado. Ich
      prawo nie rusza. A co do sąsiada, skoro tak
      gada "spier...", "wpier..." to pewnie jakis gangster, to w Polsce
      teraz modne. Daj sobie spokój, zabije cię a tak mu nic nie zrobią,
      bo poprzepłaca kogo trzeba.
      • Gość: ok Re: Polska to kraj bezprawia, idealne miejsce dla IP: *.anonymouse.org 31.08.08, 10:44
        Na takie ścierwa jest tylko jeden sposób. Pokazał to doskonale film "Dług".
      • Gość: Anty do anty Zmien sobie nick bo to jest tez bezprawne IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 21:22
        Wymyśl mozgownicę.I pierdzielisz to do fałszerza.Złoż na gnoja
        donos .To nie te czasy.Ma samochód to juz powinien się bać.Prędzej
        Straz Miejska niż Policja.Ale o dzielnicowego się dowiedz.Na gnoja
        też są sposoby.Jak to mówią kij ma dwa końce.I jemu tez można
        przypie..ć.A co do falsyfikata to znikaj.
    • Gość: jasiu... Daj sobie spokój! IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.08, 11:02
      Facet musi swoją ciężarówkę gdzieś parkować, ot i wszystko. Jakim prawem, jeśli
      to nie był twój teren, dokonałeś wtargnięcia na niego? Mało tego, zmieniłeś
      warunki na tym terenie. Kto ci pozwolił na ingerowanie w dotychczasowy
      krajobraz? Czyżbyś nie wiedział, że tylko do płotu jest twoje? Kombinuj, a
      będziesz miał kłopoty.

      Tak właśnie będzie, bo to jest Częstochowa, pójdziesz na policję a oni ci się
      spytają, jakim prawem wywoziłeś na nie swoją działkę jakąś ziemię i jeszcze każą
      ci teren doprowadzić to stanu pierwotnego. Nawiozłeś ziemi i teraz woda nie może
      swobodnie spływać, ci udowodnią. Co innego, gdybyś miał do tej działki prawo,
      ale tak, to zapomnij.

      Dokładnie o tym wie twój sąsiad i dlatego może ci się teraz śmiać w nos. A że ty
      byś chciał inaczej, a kogo to tu obchodzi. Takie to miasto, "dobre miasto" i
      tacy ludzie w nim się bardzo często zdarzają. Trudno, musisz to zaakceptować. A
      jak ci się nie podoba, mam dla ciebie inną radę. Gęściejsze firanki w oknach, a
      najlepiej wysoki płot i do tego jakiś kolczasty żywopłot. Wysoki żywopłot najlepiej!
      • Gość: icco Re: Daj sobie spokój! IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 11:16
        Tak, jego jest do płotu, ale za śmieci przed nim mandat od straży miejskiej
        dostanie on.
        • Gość: chemia pomoze Re: Daj sobie spokój! IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 11:27
          wsyp w te rowy po tych kolach sode kaustyczna .
          NA BANK NIE WYJEDZIE BO MU SIE OPONKI DEKO PRZYPALA
          i w czasie jazdy zostanie mu tylko jezdic na rajfach.

          A kto ma pomysla/
          czym wysypac trawnik przed domem zeby sasiedzi z innych blokow nie wprowadzali
          swoich ukochanych pieskow do srania pod moje okna.
          Zaznaczam, ze nikt z naszej klatki srajdupow nie ma, a gowien od cholery
    • Gość: Tytus Re: Policja czy Straż Miejska? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.08, 11:37
      z sąsiadami zazwyczaj trzeba żyć w zgodzie, no ale czasami się nie
      da, najlepszy byłby samosąd, coś takiego jak ten głośny z Mazur,
      poprzebijanie opon, wybicie szyb a nawet spalenie całej cięzarówki
      też bierz pod uwagę, jak cię nie złapie za rękę, nic ci nie zrobi,
      hamstwo trzeba tępić hamstwem, innej opcji nie ma,
      a swoją drogą zastanawia mnie niekompetencja służb policji i strazy
      miejskiej, za co oni biorą kasę-chyba za tylko za pierdzenie w
      stołek, od takich interwencji są jak dupa od srania
    • Gość: jasiu... A ja mówię, nie ma sensu! IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.08, 13:58
      Kilka lat temu gość w jednym z miast rozsypywał w krzakach kawałeczki psiej
      karmy, nafaszerowane obciętymi i zakrzywionymi kawałkami szpilek.

      Efekt taki, że ludzie zaczęli swoich psiaków pilnować. W końcu faceta
      namierzono. I naprawdę sąd wcale nie był wobec człowieka pobłażliwy. Facetowi do
      końca życia odechciało się robić porządki metodami pozaprawnymi. Za drogo go
      brak kup na trawnikach kosztował.

      Podobnie tutaj, w najlepszym wypadku facet obije ci mordę, a później, jeśli
      nawet podasz go do sądu (oczywiście powództwo cywilne, ty płacisz), to i tak mu
      nic nie zrobią, bo pokaże jakieś zaświadczenie od lekarza, że ma jakąś
      pomroczność jasną (a jak to z młodym Wałęsą bywało) czy coś podobnego.

      Skoro facet tak się zachowuje, to znaczy, że ma pewność swojej bezkarności i
      wie, że może cię lekceważyć. Weź to pod uwagę, że zawsze byli równi i równiejsi.
      Masz po prostu pecha z sąsiadem, dlatego teraz uważaj, żeby ci ten pech więcej
      nie urósł. Po co masz mieć większe zmartwienia przez takich ludzi?
      • Gość: Stary Praktyk Re: A ja mówię, nie ma sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 15:34
        Tak bardzo to ja bym się tego "obicia mordy" nie obawiał. Zgłoś
        że Ci cymbał groził i noś " coś " przy sobie. Zobaczymy, jaki
        będzie klient zdziwiony, gdy będzie chciał Cię zaczepić a tu mu
        pod nos podsuniesz np. lufę, może być od startowego. W razie czego
        masz podkładkę bo Ci groził a zatłukłeś śmiecia w obronie własnej.
        większość tych cwaniaków na widok postawy zdecydowanej,daje w długą. Najpierw jednak zgłoś dzielnicowemu.
        pozdro,
        stary praktyk.
        • Gość: Credo Re: A ja mówię, nie ma sensu! IP: 89.174.23.* 31.08.08, 18:16
          Podsumowując te posty
          Nie rób tego co tobie nie miłe.
          Jeżeli jest to w pasie ruchu drogowego to do słyżb użytelności publiczej takich jak straż miejska czy Policcja, radził bym w formie pisemnej , lecz nie anonimu.Przecież w Kodeksie Wykroczeń jest stosowny parafraf na to co zostało tu opisane.
          Kultury to my musimy się uczyć z trzy pokolenia najmniej.
          A może by tak uruchomić Radnego z dzielnicy , czy też z magistratu .Niech się choć troszkę oni wykażą.....
    • dominik.wu Re: Policja czy Straż Miejska? 01.09.08, 11:43
      Jeżeli nie podjąłeś żadnych działań, to ja Ci radzę - zgłoś sprawę pisemnie do
      obu instytucji. Do SM w sprawie właściwej, czyli parkowanie wozu w miejscu
      niedozwolonym, niszczenie zieleni, itp... Popuść wodze fantazji, ale w zgodzie z
      prawdą.
      Na Policję zgłoś sprawę od innej strony (groźba karlana). Wszędzie pisemnie.
      A tak swoją drogą, może dałoby radę ten skrawek tereny wykupić? Następnie
      ogrodzić... Rozeznaj się w sprawie.

      I opowiedz, jakie są efekty Twojej akcji.

      Pozdrawiam
    • Gość: jefe elf40=donsiciel ;( IP: *.21.pl 01.09.08, 15:57
      zajmi się swoim podwórkiem a nie w pier. się w pas zieleni jakby on
      był twoją wlasnością. Chłopie ogarni się i zastanów sie dwa raz
      zanim cokolwiek zaczniesz "tworzyć". Nie twoje małpy nie twój cyrk
      (pas zieleni)!!!
      • Gość: Dyzio. Re: elf40=donsiciel ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 21:29
        ......nu jefe, nu co ty wypisujesz? - ty prosty cham jesteś i w ten
        powód nikt ciebie o zdanie nie pyta.
        Nu, jeśli ty " jefe " masz tylko tyle do powiedzenia, to ty
        nie śmieć na forum bo to nie miejsce dla niekulturalnego żyda.
        Ja mogę ciebie pozdrowić jak ciebie
        wezmą i okrzesają co jest
        raczej wątpliwe.
        Dyzio.
        • Gość: jefe Re: elf40=donsiciel ;( IP: 213.199.204.* 02.09.08, 10:30
          oj Dyzio ty wyznawca O. Rydzka jesteś napisałeś!!!
          > "nie śmieć na forum bo to nie miejsce dla niekulturalnego żyda" < -
          powinieneś się leczyc śmieszny człeku!!!!!
    • Gość: ADHD Re: Policja czy Straż Miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 22:00
      Elfie, moja rada jest taka,ułóż na trawniku kilka dużych kamieni polnych
      takich,które ważą z pół tony lub więcej jeśli mój pomysł ci się spodoba pomogę
      ci przy robocie.Sąsiad nie będzie ryzykował porysowania swojego autka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja