Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska

05.09.08, 00:07
trzeba by być niezłym debilem żeby nie wiedzieć że chodzi o
Piłsudskego i Okulickiego a nie osobą należącą do "skromnego grona
zainteresowanych historią"... takie rzeczy się wie... to tak jak
równanie 2+2
    • Gość: +- Re: Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska IP: *.rev.masterkom.pl 05.09.08, 08:25
      > takie rzeczy się wie... to tak jak
      > równanie 2+2

      2+2 to nie równanie tylko działanie

      takie rzeczy się wie, no chyba że jest się niezłym ...

      • Gość: ? Re: Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 08:41
        Nie może być ul.mjr"Hubala"
      • Gość: xx Re: Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 12:17
        a równanie nie jest działaniem?
        • Gość: +- Re: Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska IP: *.rev.masterkom.pl 15.09.08, 10:50
          > a równanie nie jest działaniem?

          poczekaj, już niedługo w szkole będą cię o tym uczyli
    • lowca_debili I czym się tu podniecać 05.09.08, 10:52
      Jestem wredny i nie cierpię obłudy i z tego powodu zapewne niejeden mnie tu opluje bo prawda jest bolesna. Ten tzw. "Hubal" to był szkodnik. Z opinii żyjących jeszcze i pamiętających tamte czasy mieszkańców wiosek które miał zaszczyt chronić Hubal nie wyrasta on na zbawcę. No bo za co go lubić? Za najazd na wieś, zabieranie silą jedzenia, koni, gwałty, a jak nie to kulka w łeb...żeby swój celował do swojego ehhh.
      No i ta niby bohaterska ostatnia walka z Niemcami w lasach-to oficjalna wersja, nieoficjalna to taka iż wszyscy sie schlali do nieprzytomności i nie mogli sie nawet ruszyć,a co dopiero tu mówić o walce. Pikanterii dodaje pogłoska iż informację o tym gdzie jest Hubal i na dodatek pijany przekazał Niemcom mieszkaniec wsi mający już dość bandziorów robiących z ludźmi co chcą pod przykrywką pseudo walki z agresorem.

      -----------------------------------
      Czas na pomnik Częstocha
      • Gość: Clio Re: I czym się tu podniecać IP: *.apus-net.pl 06.09.08, 16:23
        Wójcik -ciebie chłopino nie trzeba opluwać- sam to robisz popisując się brakiem wiedzy.

        Rekwizycje to standard działań wojennych (w szczególności partyzanckich). Skandaliczne jest to, że bazując na pogłoskach silisz się na jedynego sprawiedliwego, mającego prawo do wydawania osądów historycznych. Historia osądziła Dobrzańskiego-Hubala. Nie zrobiły tego takie oszczymurki, które nie powąchały kordytu; ba nawet kurz bibliotek był dla takich jak ty wstrętny.
        Probując przyjąć twój punkt widzenia- równie szkodliwe bylo powstanie warszawskie - wszak taki akt heroizmu spowodował zniszczenie stolicy, śmierć dziesiątków tysięcy mieszkanców.

        Podzielając taki punkt widzenia, należaloby orzec, że Leonidasa był dupek pierwszej wody. I tak dalej i tak dalej. I Ikar z Dedalem też ten-teges jakieś takie niedorobki konstrukcyjne wypuścili.

        Wszystko to szkodniki - tylko ty jeden jesteś jednotką wartościową; ty jeden masz charyzmę i odwagę, ktora porywa ludzi do zrywów.

        A taki dupek Hubal - pijany majorzyna, ktoremu się ubrdało między jednym a drugim gwałceniem chłopskich cór -że o Ojczyzne nalezy walczyć, nawet jeśli to walka bez szans na zwycięstwo.
        Co ten szkodnik mógł wiedzieć o patriotyźmie, ofiarności.
        Napłodzila ta II Rzeczypospolita poprapranców, którym się roiła walka o wolną Polska - głupków, którzy nie wiedzieli że to z paplaniny jest więcej korzyści niż z jakiejś mizernej ofiary z wlanego zycia.
        Banda palantów, której się chcialo na przekór przeciwnościom losów gnać z kraju, który przegrał bitwę gdzieś na obczyznę, tam gdzie była szansa kontynuować dalszą walkę.
        Miernoty intelektualne; gdyby tylko wiedzieli, że po półwieczu jakiś niedorobiony inteligent nazwie ich w swej indolencji szkodnikami - pewnie zrobili by to samo.
        Jełopy z naszej przeszłości - ktorym nikt nic nie kazał -same szkodniki. Macie za swoje.
        Dzisiaj gó..arz deklarujacy wstręt dla obłudy - z obłudną manierą rozprawił się z waszym heroizmem. Nic nie dając w swoim miałkim i pozbawionym innego celu niż pełna micha życiu wystawił Wam laurkę - żeby to jeszcze książczyny jakieś pokończyło, gdzie tam. Prawda ta objawiła mu się w trakcie kontemplacji stolca i tą prawda się podzielił łaskawie z otoczeniem. Tyle jego:
    • secesja44 Za 10 lat nową nazwiemy " Tadeusza - Ptaka" 05.09.08, 10:53
      Odwdzięczymy się obecnemu Prezydentowi i nową ulicę miasta za 10 -15 lat
      nazwiemy ulicą "Tadeusza - Czarnego Ptaka :. Wszyscy będą wiedzieli o kogo
      chodzi. Tak dla sprawiedliwości.
    • dyziek_0 Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska 05.09.08, 18:06
      Aj waj, po co szukać zaraz dziury w całym. Czy my jesteśmy miasto
      Kielce, żeby wiedzieć, że Heniek był Dobrzański a Hubal to " ksywa"???!
      Czy nie wystarczy, że wiemy, że Matka Boska jest królową
      a jej syn ma być królem w Katolandzie.
      A na cholerę nam wiedzieć o jakimś tam " Hubalu", jeszcze się
      okaże, że babka była żydówką i wtedy co??????!!!!!!
      Dyzio.
      • Gość: W Re: Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska IP: *.vf.shawcable.net 06.09.08, 14:42
        Moze tytul jest lekko pod publiczke, ale reszta jest trafnym opisem
        stanu umyslow urzedasow. Wrona jest inzynier po fachu, wiec skad mu
        tam otakich duperelach jak stopien, czy nazwisko w pelnym brzmieniu
        wiedziec. Dowodzi miastem duzym, wiec trudno mu pojac, ze w kilku
        podleglych mu szkolach pracuja hisrycy, ze na akademii jest kilku
        historykow z dorobkiem, ze wreszcie w miescie Czestochowa jest kilka
        stowarzyszen, muzeow i troche hobbystow zajmujacych historia,
        ktorych prosty inzynier, a nawet dr i mgr moglby zapytac o stopien,
        nazwisko i pseudonim artystyczny..
        O radnych miejskich z cenzusami juz nawet nie wspomne. Tez
        inteligencji miejskiej sporo.. a okazuje sie, ze same tam angrusze i
        drivery :))))
        Dyziek! Ty z ta babka, to nie szalej.
        Bo moze byc prawda. Nawet u Mickiewiczu poszukali i ..naszli, to u
        Dobrzanskiego nie moga? W koncu jak poszukasz u tych od Legionow i I
        Kadrowej, to niepolskojezycznych nazwisk znajdziesz na tony:)))) I
        nie wiadomo czy grandtate byl byl German, Awstyjec, czy
        moze ...koszerny, albo inny Litwin chytry:)))
        A jak sie okaze ze .. babki brak, to zawsze mozna dopisac,
        ze ...prawdopodobnie i ze co? zapytac juz nie wolno?
    • Gość: Edi Re: Jak nasze miasto okradło Hubala z nazwiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 10:27
      Ojejku w końcu na wsi analfabetyzm, trzeba wybaczyć i czekać co
      dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja