Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ?

16.09.08, 07:57
Ankietę przeprowadzam jak w temacie.
Często widzę jak dziewczyny mają wielką ochotę podejść i zagadać, ale jakoś do
tego nie dochodzi. Przecież my nie gryziemy ....
W necie, anonimowo macie mniej problemów.
Jak to jest z Wami ?
    • basia880 Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? 16.09.08, 10:54
      tak samo jak z Wami;)))
    • Gość: Arletta NIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 14:14
      a wszystko wlasnie dlatego ze nie gryziecie...
    • monka.misia spadaj brzydalu 16.09.08, 14:45
      :)
      • Gość: barbi smrod polskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 15:17
        odstrasza nas przetrawiony zapach kiełbasy z bidronki i piwa 0.5l za 1.50zł
        wydobywajacy się z ust większości polskich 'mężczyzn'. na głowie łysina (w dobie
        przeszczepów) i krosty, a w spodniach z ciucholandu marne 15cm.
        • Gość: z Re: smrod polskich facetów IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.08, 12:17
          rozumiem ze sprawdzasz co ci panowie mają w tych spodniach z lumpeksu skoro
          wiesz że każdy z nich mam marne 15 cm...
    • Gość: ekspert Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 23:36
      Od razu wyjaśnienie - jestem ekspertem od ankiet !!!
      Jak mam rozumieć , że "często widzisz ......".
      Czy chodzisz po ulicach z nastawieniem na obserwację takiego właśnie zjawiska ?
      Czy może sprzedajesz coś na ulicy i z nudów obserwujesz ?
      Hmm , czy też może pracujesz na ulicy ( cokolwiek by to miało znaczyć ) ? Ale w
      tym ostatnim przypadku obserwacje na pewno Cię rozpraszają i spada jakość
      wykonywanej prze Ciebie pracy.
      Podaj więcej szczegółów odnośnie tych obserwacji , bardzo mnie to zainteresowało.
      Sorry za nadużywanie wyrazu "obserwacja" , ale jestem bardzo podekscytowany
      tematem - oczywiście chodzi mi o "obserwację" .
      • Gość: madafaka Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 23:45
        A ja ostatnio zaobserwowałem, że nie mogłeś się wypróżnić.
        • Gość: ekspert Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 23:51
          Jestem również ekspertem od ludzkich zachowań !!!
          Czy aby na pewno chciałeś podpiąć swoją cenną i wnikliwą uwagę w tym miejscu ???
          Byłoby to dziwne , bo wypróżniam się regularnie bez przeszkód , również na ulicy
          . Wszelkie uwagi odnośnie motywów postępowania są dla mnie wprost bezcenne .
          Jeśli mógłbym prosić o takowe ...
          • Gość: madafaka Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 00:40
            > Byłoby to dziwne , bo wypróżniam się regularnie bez przeszkód , również na ulic
            > y
            > . Wszelkie uwagi odnośnie motywów postępowania są dla mnie wprost bezcenne .
            > Jeśli mógłbym prosić o takowe ...

            Tzn. mam Ci napisać, jak postępować, żeby dobrze się wypróżnić?
          • no_more_no Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? 17.09.08, 00:42
            BRAWO!!!! BRAWO, EKSPERCIE!!!! Chociaż jeden elokwentny i
            inteligentny na forum!!! Oby więcej takich:o)! A może to TY
            kupowałeś otuliny 12.09.2008 w Castoramie ok. 13.45??? Pozdrawiam:o)
            • Gość: madafaka Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 00:43
              To ja je kupowałem o 13:45. A o 13:50 poszedłem się wypróżnić na parking koło
              twojego auta.
              • Gość: kkkkwwe Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.08, 23:21
                ale dno...
    • Gość: z ukosa Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: 80.54.170.* 17.09.08, 09:13
      cudowne, mądre wypowiedzi i takie... na temat. Gratuluję:)
      PS. Czy macie jeszcze jakieś inne ciekawe koncepcje na życie?
      • Gość: Menel Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 12:11
        Zaraz sie jakas hetera doczepi ze admini nie pilnuja forum i sie
        bajzel robi....

        Nareszcie jakis watek ruszyl to forum-podrawiam udzielajacych sie z
        dystansem do siebie.

        P.S. Tak otulina mnie rozwalila^#%&$#@!
    • Gość: mnb debilny wątek IP: *.strefa.com 17.09.08, 09:21
      co żeś "Nocnego kowboja" się naoglądał z Voightem, że kobieta sama
      podejdzie i co zaproponuję ci bzykanko w bramie.
      Chwila dla debila. Jeszcze ankietę niby przeprowadza, idź do
      seksuologa.
      • no_more_no Re: debilny wątek 17.09.08, 11:12
        Słuchajcie!!! Jak macie pisać takie beznadziejne wulgaryzmy to już
        lepiej nic nie piszcie i nie udawajcie, że macie coś do powiedzenia
        w temacie, bo jesteście żałośni!!!
        • Gość: nobody special Re: debilny wątek IP: 81.210.95.* 17.09.08, 20:30
          Kiedyś zaczepił mnie facet na ulicy, kulturalnie przeprosił i zapytał o numer telefonu. Nie wiem czemu odmówiłam, żałuję do dziś. Był przystojny i miły..

          Ps: Przepraszam bardzo,jeśli ktoś sobie pomyśli, że się chwalę. Pozdrawiam
          • Gość: to byłem ja Re: debilny wątek IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.08, 23:22
            Więc proszę Cię jeszcze raz - teraz dasz się skusić? :)
            • Gość: nobody special Re: debilny wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 12:13
              Jasne....mam nadzieje ze nie zmieniles sie za bardzo od 1964 r. ..bo
              ja troszke :/
              • Gość: nobody special Re: debilny wątek IP: 81.210.95.* 18.09.08, 18:05
                Do Uzurpatorki NS: Podawanie się za kogoś kim się nie jest, jest żenujące..
                Do to byłem ja: Myślę, że tak. Gdybym wiedziała, że to byłeś właśnie Ty.
      • Gość: xyz Re: debilny wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 19:58
        Masz jakiś problem gościu- najwyraźniej, ale chyba głównie sam ze sobą... no i z
        bzykaniem rzecz jasna!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: mati27 Re: debilny wątek IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.08, 20:34
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > Masz jakiś problem gościu- najwyraźniej, ale chyba głównie sam ze sobą... no i
          > z
          > bzykaniem rzecz jasna!!!!!!!!!!!!!!!



          a ty nie masz problemów z bzykaniem bo wypinasz kape pod płotem za remizą ku
          uciesze okolicznego chłopstwa :>

          chwała ci za to torbo na nasienie :>
    • Gość: Facet Re: Dziewczyny, czy podrywacie facetów na ulicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 12:30
      Jeśli chodzi o podrywanie to raczej powinna być to domena mężczyzn.
      Jednak do kobiety należy danie wyraźnego sygnału, że chce być poderwana.Jeśli
      podoba się jej dany facet to nie powinna go podrywać, bo to raczej źle świadczy
      o kobiecie, lecz powinna stworzyć warunki by ten chciał ją poderwać. Np. może
      zacząć rozmowę, ale to on powinien się wykazać i poprosić o numer czy
      zaproponować randkę. Narzucająca się dziewczyna to w oczach chłopaka po prostu
      łatwy towar to zaliczenia.Z drugiej zaś strony granie zimnej i niedostępnej może
      doprowadzić do staropanieństwa. Trzeba wszystko zrównoważyć i być elastycznym ;-)
    • Gość: plastic Re: smrod polskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 15:09
      Pie...l Barbi niech sie zgarbi!
      • Gość: Ala do Faceta Re: smrod polskich facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 21:00
        No pewnie, typowo męskie widzenie. Jak kobieta nie chce iść do
        łóżka, to zimna. Jak chce, to dziwka!
        • Gość: gość Re: smrod polskich facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:54
          "granie zimnej i niedostępnej może doprowadzić do staropanieństwa"-
          Jezuuuuuu, ale się usmialam! w encyklopedii to wyczytales??? :)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja