Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje

21.10.08, 21:44
Zarobki lekarzy i tak są nędzne, trzeba kombinować.
    • Gość: kapa Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 22:06
      Idąc dalej tym tokiem rozumowania, jeśli bankier zrobił co miał zrobić może iść
      do domu i można zamknąć bank, lub jeśli sprzedawca sprzedał co miał sprzedać
      więc może zamknąć sklep, to o godzinie 12 w południe będzie wszystko pozamykane.
      Ciekawe co wtedy powiedziałby taki lekarz który chciałby coś kupić lub załatwić
      np w banku. I co WY panowie lekarze NA TO ????????? Jak zwykle są wyjęci z pod
      prawa !!!!!! Może ktoś się w końcu przyjrzy temu problemowi i wyciągnie
      odpowiednie wnioski i zrobi z tymi lekarzykami porządek !!!!!!!!!!!
    • Gość: Michał Szewczyk Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: 193.138.241.* 21.10.08, 22:17
      Ja po prostu spadłem z krzesła. Pan Pankiewicz ma nadzieję, że są uczciwi? Chyba
      sam w to nie wierzy. Pozdrawiam wszystkich felczerów ze szpitali w których
      pracowałem i tę garstkę lekarzy, którzy faktycznie lubią swoją pracę, a nie
      tylko kasę.
      • Gość: masz rację! Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 22:55
        Jak dr Pankiewicz ma od innych wymagać dyscyliny pracy jak sam jest niezdyscyplinowany. Pracuje na "kilku etatach", łaxi jak chce, jak siedzi w radzie miasta to ma pewnie dietę i pewnie jeszcze kasę ze szpitala za fikcyjne bycie równocześnie w pracy, wszyscy to widzą, więc jak ruszy całą tą "paczkę kombinatorów" z nielicznymi wyjątkami to mu zastrajkują i dostanie po uszach. No cóż koledzy lekarze już jednemu koledze lekarzowi w dup... dali popalić i chłopina odszedł, no bo jak tu się z "koniem kopać".
      • Gość: re Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.10.08, 16:46
        On nie wierzy on wie bo robi to samo - przychodnia,ordynatorstwo,komisja zdrowia,dyrektor ,rada miesta.I to wszystko w jednych godzinach pracy.
    • rajmunde Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje 21.10.08, 22:19
      Za 4 dyzury zwykle lub 2 swiateczne maja cale swoje miesieczne wynagrodzenie. Pensja miesieczna za niska a moze dyzury za dobrze platne? Podniesie sie pensje nikt nie przyjdzie na dyzury, obnizy sie place dyzurowe efekt taki sam.
      Ja zrobilbym tak ze poprzestalbym na dyzurach i ew na takiej samej zasadzie pracowalbym w zwyklym czasie.
      Policzmy 1 dyzur zw.= 2 dniowki czyli ok.10 dyzurow = miesiczny czas placy wynika z tego ze pensja powinna byc 2,5x wieksza (bo 4x2,5=10).
      Dla uproszczenia pominalem dni swiateczne, ale po uwzglednieniu powinnismy uzyskac troche wyzsza srednia (moze x3)
      Dla tych medykow co zostali w kraju przyjemnej lektury.
      (Pamietam ze o mnie tez kiedys mowili ze przejawiam czysta komsomolska postawe).

      Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: pacjent Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 22:38
      Szanowni formułowiczne, jest to jeden z wielu powodów dla których lekarze boją się prywatyzacji szpitali, bo dla części tych lekarzy skończy się to ich bezkrólewie, prywata na sprzęcie szpitala i wszech powszechne chamstwo i arogancia. Mam nadzieję, że zostaną ci najlepsi, najbardziej odpowiedzialni i czujący swoją misję i powołanie do zawodu lekarza, i tym lekarzom trzeba dobrze zapłacić w zależności od ich efektów pracy i zaangażowania, dać im zarobić tak dużo, żeby nie musieli dla kilkuset złotych narażać się na utratę pracy, spiwszyć się mam fuchy w prywatnych gabinetach, wtedy będą zdyscyplinowani, wtedy ustawi się ich kolejka z prośbą o przyjęcie do pracy w szpitalu spółce, wtedy nie będą potrzebne czytniki kart lub linii papilarnych, wtedy będą wzajemnie się dyscyplinować, gdyż praca i efekty jednego lekarz będą zależały od pracy innego. Czy da się to zrobić? TAK! potrzeba trochę wysiłku, mobilizacji i szkoleń personelu, zmiany systemu wynagradzania, i dbania o najlepszych lekarzy tych z powołaniem, resztę należy eliminować niech sobie prowadzą swoje własne praktyki lekarskie - bo wtedy może się jeszcze zdyscyplinują, albo zasilą szeregi bezrobotnych. Czy te zmiany są możliwe w Częstochowskich szpitalach - TAK, jak przestaną w nich rządzić politycy, jak przestaną pracować dyrektorzy nieudacznicy, kolesie z tych samych klanów partyjnych, układów rodzinnych (np.jak dyrektor szpitali ma zdyscyplinować do pracy swojego szwagra lekarz lub kolęgę parytjnego w tym szpitalu? przecież to chore nie da się!), a przykład idzie od góry, itd... Dlatego pora z tym dziadostwem skończyć, i częściowo popieram działania v-ce Prezydenta miasta, że nie chce dać podwyżek z ZSM, przy tym stanie demoralizacji załogi, zwolnić część i pozostałym dołożyć do pensji, podobnie trzeba zrobić na parkitce - zwolnić tych "lowelasów" a tym dobrym lekarzom dołożyć kasy niech zarabiają po 15000zł na rękę i zacząć od nich wymagać dyscypliny pracy i zaangażowania, gwarantuje zadziała! Więc nie piper.....że sie nie da tylko do roboty, róbcie porządek.
      • Gość: fx Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 23:36
        niestety droga gazeto to prawda .ze wielu czytelników określa cię
        szmatławcem ,treść ,forma,data opublikowania tego artykułu
        świadczy o najgorszych nawykach propagandowych -rodem Jerzego Urbana
        ...ale ciemny lud to kupi
      • Gość: rs Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.54.169.4.tvksmp.pl 22.10.08, 16:11
        Też tak uważam. Prywatyzacja jest konieczna. Niestety nasz Prezydent (Kraju nie
        miasta) ma na ten temat inne zdanie. On "broni" pacjentów czyli nas. Szkoda, że
        my nie chcemy być tak bronieni.
    • Gość: dn Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.rev.masterkom.pl 22.10.08, 07:42
      "W przyszłym roku przy podpisywaniu umów z lekarzami damy klauzulę,
      że po dyżurze lekarze muszą być w pracy zgodnie z wymogami w umowie
      etatowej."

      Rewolucyjne podejście do tematu ;)

      Czy nie jest oczywiste, że KAŻDY musi być w pracy zgodnie z umową
      etatową?
    • Gość: 7 Dobry przykład na polskie dziadostwo IP: *.strefa.com 22.10.08, 08:25
      Typowy przykład na polskie dziadostwo. Zawsze biedni, nigdy nic nie
      ma, kombinatorstwo itp. A pacjnet traktowany jest jako intruz.
      Szkoda słów.
      • Gość: zdumiony Re: Dobry przykład na polskie dziadostwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 09:55
        Dziwne,że Panem Pankiewiczem nie zajął się jeszcze
        prokurator,przecież on marnotrawi pieniadze z NFZ,publicznie sie do
        tego przyznał
        • Gość: Krzysiek Re: Dobry przykład na polskie dziadostwo IP: *.prenet.pl 22.10.08, 12:58
          Lekarze biorący nocki są w dzień przemęczeni. Biedacy. Kiedy
          chcialem się zarejestrować po raz pierwszy do jakiegokolwiek
          kardiologa w Częstochowie, nie mogłem tego zrobić, bo do końca roku
          nie ma wolnych miejsc. Przyjdzie mi umrzeć. A przecież płacę podatki
          zdrowotne, a od kilku lat nie byłem u lekarza, choć jestem po
          sześćdziesiątce. Ukochany kraj...
          • Gość: Pacjęt Re: Dobry przykład na polskie dziadostwo IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.10.08, 16:51
            Człowieku rejestruj się podwójnie w rejestracji i w gabinecie ordynatora,lub prywatnie.Wtedy nie czekasz.
    • aniszap Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje 22.10.08, 13:23
      Jestem pielęgniarką z Parkitki moje dochody miesięczne (pensja plus
      dyżury) wynoszą 2100 zł. Czyli zarabiam na 1 miesiąc tyle co lekarz
      za 1 dyżur, a on tych dyżurów ma w miesiącu kilka, dodajmy jeszcze
      pensję!!!Oczywiście lekarz zaraz odpowie , zresztą jak zawsze, że
      jego pensja to co innego niż dyżury. Niektórzy zapominają, że
      pieniądze rozdzielane są z innego worka.Czy to jest moralne?!
      • Gość: młoda Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.rev.masterkom.pl 22.10.08, 13:38
        Jestem pracownicą TRW,moje zarobki to 1800zł. pracuje w czterobrygadówce i
        nikogo to nie interesuje,że tyram w soboty,niedziele i niekiedy święta.Do
        lekarza chodze prywatnie bo dostać sie do specjalisty to katastrofa trzeba by
        chyba tydzień urlopu wziąć żeby umówić sie na przyszły kwartał,tylko poco płacić
        na ZUS w takim razie?
        kiedy w tym kraju skończy sie przymus ubezpieczeń w ZUSie? za pieniądze które co
        miesiąc MUSZE dać tym nierobom mogłabym opłacić kilka prywatnych wizyt.Bez
        kolejek,przepychanek i użerania się z paniami w rejestracji,które w sumie mają
        pracy na 3 godziny dziennie,bo doktor i tak przyjmie tylko 15 pacjętów.Podobnie
        jest z emeryturami dostane tyle co rolnik z KRUS-u tylko,że on płaci 10% mojej
        składki.Szkoda pisać chory kraj,który nie powinien istnieć,lepiej by było zostać
        pod rządami Ruskich czy Niemców.
        • Gość: przewidujący Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.10.08, 17:01
          Kochana pani trochę cierpliwości ten dobrobyt nastąpi jak PO sprywatyzuje szpitale.Będzie pani ubezpieczona w prywatnej firmie na poszczególą część ciała i wtedy za okazaniem swych polis przyjęta bez kolejek.Tylko ile trzeba będzie zapłacić i czy będzie nas stać.Po całkowitym sprywatyzowaniu usługi będą napewno bardzo wysokie.Proszę sobie to przemyśleć i iść do gabinetu stomatologicznego.Tak to będzie funkcjonowało.
    • Gość: rif Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.centertel.pl 22.10.08, 13:38
      za uchybienia moralne i miłość do pieniądza jakieś 80% doktorków powinna zostać
      dyscyplinarnie zwolniona i rozliczyć się za wieloletnie przekręty (np.konfiskata
      mienia)...tylko kto by wtedy leczył...ale oni przecież tylko udają że leczą (mam
      rodziców w podeszłym wieku i jak pisał ktoś wcześniej albo czekasz na kardiologa
      w nieskończoność, chore serce na pewno to zrozumie, albo idziesz na drugi dzień
      do tego samego lekarza lecz obecnego za pieniądze), więc co za różnica...smutne,
      jestem w 100% procentach za prywatyzacją, wydatki dla pacjentów zapewne znacząco
      się nie zmienią (łapówki)a sytuacja powinna stać się bardziej klarowna dla NAS
      pacjentów, cytując naszego kochanego prezydenta L.K. nikt nam wówczas nie wmówi
      że czarne jest czarne a białe jest białe!
      Aż się scyzoryk w kieszeni otwiera na takie opinie jaj pierwsza zamieszczona...a
      to polska właśnie, nic dodać nic ująć.
    • Gość: Gość Zrobić porządek z lekarską hołotą!! IP: *.eranet.pl 22.10.08, 15:13
      Jak długo będzie jeszcze ta lekarska hołota okradała budżet
      państwa!! Dlaczego dyrektor nieobecnego lekarza nie wyrzuci na zbity
      pysk dyscyplinarnie z pracy za bumelkę. Jak sprywatyzują szpitale to
      lekarze zobaczą co to znaczy pracować. ta hołota nauczyła się nic
      nie robić i tylko brać pieniądze.
    • Gość: pielęgniarka Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 18:29
      Przeczytałam tu tyle słów krytyki na lekarzy, zwykła obłuda!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jak przychodzą do lekarza, lub leżą w szpitalu to w du... im włażą,łapówek tyle
      dają,że od razu widac kto dał, a tu strasznie tyle krytyki, ludzie sami sobie
      winni jesteście
      • Gość: Bej Do Pielęgniarki i innych IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 19:11
        Masz racje .niestety to pacjenci tak lekarzy nauczyli pacjenci a przynajmniej
        ich lwia wiekszość. To skandal aby ktoś zarabiał za jeden dyżur tylle ile inny
        za miesiąc. Mam nadzieje że tzw prywatyzacja to radykalnie zmieni ale czy
        napewno???We władzach szpitala sprywatyzowanego zasiądą terażniejsi dyrektorzy a
        to mało zmieni.
        • Gość: gosia Mówisz, że pacjenci nauczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 11:59
          Ja nikogo nie uczyłam. Łapówek nie dawałam, miałam to szczęście(choć
          trudno nazwać szczęsciem mój stan zdrowia), że trafiłam na stół
          operacyjny z pogotowia, moje życie wisiało na włosku (ciąża
          pozamaciczna) więc nie było czasu na domaganie się ode mnie
          czegokolwiek. Zrobili operację i już.
          Ale potem leżałam na szpitalnym łóżku dochodząc do siebie, a obok na
          łóżku kobieta czekająca na operację planowaną. Cały dzień ją
          głodzili, lewatywa i golenie, a na obchodzie ordynator mówi, że dziś
          nie bo jej ciśnienie trochę skoczyło. Oki, ciśnienie to nie żarty,
          uważać trzeba.
          Dzień drugi- znów głodówka, lewatywa, i stwierdzenie ordynatora, że
          dziś nie da rady, bo się za dużo operacji uzbierało.
          Trzeci dzień -głodówka, lewatywa i stwierdzenie, że dziś piątek, a w
          weekend go nie ma, więc nie będzie miał kto jej doglądnąć po
          operacji. Tak jakby ordynator osobiście pacjentów doglądał. Śmiechu
          warte.
          No i w końcu kobiecina poskrobała w portfelu, pożyczyła od kogoś z
          rodziny i wysłała męża do pana ordynatora.
          W poniedziałek nic nie stało na przeszkodzie by operację wykonać.

          I ty ośmielasz się twierdzić, że to my pacjenci włazimy doktorkom w
          du...ę?
          A jakie oni stawiają nam wymogi?
          Oni nie mają nic do stracenia.
          Pacjent ma zdrowie i życie do stracenia, to o wiele cenniejsze niż
          wszystko inne, więc wyciąga co może, zapożycza się i płaci.
          Ale zrozumiałym jest, że próbuje się w końcu przeciw temu buntować.
          Nie oceniaj ludzi, którzy stawiani są pod murem.
    • Gość: bej Kodeks pracy jest dla wszystkich???? IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 19:16
      Panie Pankiewicz Niech Pan przymyka oczy na łamanie prawa.Szybciej Pana wywalą
      po pryeatyzacji!!!
    • Gość: wess Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: 94.251.134.* 22.10.08, 19:52
      mało tego,że mają,,wolne"po dyżurze,to jeszcze dzień wcześniej przed
      dyżurem nie ma ich w pracy(przychodzą na godz.14-15)i dzieje się tak
      od lat za zgodą dyrektorów ale i ordynatorów oddziałów.Tych
      należałóby też ukarac.Niech dyrektorzy i baby z kadr ruszą tyłki i
      robią kontrole,w końcu od tego są ,bo kto ma to robic?pielęgniarki?
      salowe?
    • Gość: Alonzo Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.hknxx5.dynamic.dsl.tele.dk 22.10.08, 19:54
      trzba być odpornym psychicznie cztrając te brednie jakie wypowiada
      półgłówek dyrektor z Parkitki
      "Gdybym chciał wprowadzić do państwowej instytucji tak żelazną
      dyscyplinę pracy, to wydajność by spadła. Trzeba być przecież
      elastycznym. Jak ktoś zrobił wszystko, co miał do zrobienia, do
      godziny 14, a jest po dyżurze, to niech idzie do domu. Trzeba być
      człowiekiem.
      więc pracownice urzędów poczty zusu skarbówki itp. zróbcie co do was
      należy w godzinę dwie trzy i chodu do domciu,
      a widział ktoś uczciwego konowała????
      tylko prywatyzacja
      • Gość: pacjent Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 20:31
        Tego "wybitnego" dyrektora należy niezwłocznie zwolnić. On
        najprawdopodoniej nie wie co mówi, albo mówi szybciej jak myśli.
        A może złożyć doniesienie do prokuratury celem wszczęcia i
        przeprowadzenia postępowania w kierunku niegospodarności z jego
        strony? Może powiadomić NFZ? Przecież płaci on lekarzom za nie
        wykonaną pracę (usługę)!!! Przymykając "oko" na samowolne oddalenie
        się lekarzy z miejsca pracy naraża pacjentów na brak właściwej
        opieki medycznej, pogorszenie stanu zdrowia, a może utratę życia!!!
      • Gość: roztropek Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 20:34
        Czy tekst w Gw był autoryzowany przez pana P.?
        Manipulacja jak skurczybyk.W momencie istotnym dla poprawy obrazu
        personelu jest potrzebna przeciwwaga.Oto mamy zamówienie na artykuł.
        Urzędnicy,przestancie sie wozic na Ochronie Zdrowia.
        Ludzie opamiętajcie się bo zaczyna się czas Apokalipsy.
        Miejcie dla siebie szacunek piszac o innych.Jaką miara odmierzysz
        tak i tobie odmierza- kiedyś zrozumiesz.
    • Gość: wess Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: 94.251.134.* 22.10.08, 20:39
      NFZ jest bogaty(nasze,nie ich pieniądze)więc płaci lekką ręką
      wszystkim ,,nieobecnym"jak braknie podwyższy się obowiązkowe składki
    • Gość: OBSERWATOR Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: 89.174.23.* 22.10.08, 22:10
      Jakiś czas temu p.Pankiewicz uczestniczył w zebraniu związków zawodowych tych
      grup pracowniczych, które przez cały miesiąc ciężkiej pracy nie zarobią tyle co
      pan lekarz /nie mylić z doktorem / na dyżurze sobotnio-niedzielnym i koniecznie
      chciał żeby zrzekli się ci pracownicy 10% premii-" bo trzeba ratować szpital w
      trudnej sytuacji"...no to po przeczytaniu artykułu ja już wiem gdzie te
      pieniądze leżą...a pan dyrektorze???... trzeba tylko sięgnąć...
    • Gość: no tak! Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 22:27
      Dyr. Pankiewicz nie pomyślał i powiedział prawdę o tym jak nie potrafi zapanować na podległym mu personelem, jak są niezasadnie wydawane publiczne pieniądzę, jak się tego towarzystwa boi, że mu zastrajkują. No cóż kilka tygodni po rostrzygnięciu konkursu który on wygrał pisano że jest to niewłaściwa osoba w niewłaściwym miejscy, ale jak ktoś jest wręcz chory na władzę to pcha się wszędzie. Przecież to rodzinne, bo dla przykładu Szanowan Pani Pankiewicz, widocznie ma zbyt dużo czasu skoro będąc dyrektorem szpitala hutnicznego już zdążył zasiąść w radzie nadzorczej nowo zarejstrowanej spółki która ma powstać na bazie Zespołu Szpitali Miejskich, spółka jeszcze nie działa a stołki juz rozdzielone. Pozostali członkowie rady nadzorczej dobrani z klucza kolegów "BMW" gwarantują rychły upadek tej spółki. Co do lekarzy i ich rosnącego apetytu na kasę, ktoś kiedyś musi zrobić raz na zawsze porządek, czasem trzeba bardzo bolesnych działań, jak likwidacja szpitala i budownie nowych struktur na jasnych warunkach, komu te warunki nie odpowiadają ma wolny wybór, zakłada własny NZOZ, organizuje się z innymi w spółki i tworzy prywatny szpital, nie musi pracować w publicznym. Bo po przekształceniach w spółki nadal to będą ZOZ publiczne, tylko tyle że nastawione na robienie kasy. Stwierdzam, że system świadczenia usług zdrowotnych w Częstochowskich szpitalach jest jednym z najgorszych w kraju pod każdym względem, o czym świadczą wypowiedzi na tym forum, częste rotacje dyrektorów zespołu szpitali miejskich, przepychanki polityczne we władzach naszego miasta, nieudolność w wyborze dyrektora szpitala na Tysiącleciu, kompletne nieporozumienie jakim jest wybrany dyrektor parkitki, ponadto znaczne rozbieżności w wynagrodzeniach personelu, skłócone środowiska lokalne w szpitalach, chamstwo, arogancja i bezduszność, łapówkarstwo, kolesiostwo, itd...z nielicznymi wyjątkami tych lekarzy i pielęgniarek które przez własne środowisko jest zablokowane w działaniach mogących zmienić tą sytuację. I co z tym zrobić? Zabiegi kosmetyczne już nic nie zmienią, tu trzeba "terminatora" który to wszystko radykalnie zmieni. A związki zawodowe proponuję idźcie na ryby i nie zatruwajcie życia w tym mieście i tych szpitalach! Takie dziadostwo jest możliwe tylko w Częstochowie - bo to dobre miasto? - dla takich klimatów.
    • Gość: kiki Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: 83.18.161.* 24.10.08, 09:32
      HE HE HE - trzeba sie było uczyć medycyny i zostać lekarzem, wtedy
      sam byś sie leczył dorgi narodzie, ale co ja odpowiadam...przeciez
      to stado palantów i nieudaczników - SORRY - jak to sie mowi...
      ŻYCIE!!!
      • Gość: kryśka Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 18:06
        Z Parkitki to wszystkich zwolnić powinni! Boję się tego szpitala jak
        ognia! Bezduszność i niekompetencja w wielu przypadkach. I jeszcze
        typowa hipokryzja - szpital imienia....
        • Gość: al hakima Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.rev.masterkom.pl 24.10.08, 18:24
          A wiele tych przypadków miałaś, kryska? Czy tylko na rynku
          słyszałaś. Jak nas zwolnią to rynek tu przeniosą!
          • Gość: kryśka Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:12
            Trzy razy miałam okazję obserwować brak kompetencji i bezduszność u
            Was i kilka razy w Blachowni czy na Tysiącleciu. Na Tysiąclecie
            nagle na ostrym trafiłam. Zostałam na operację i doznałam
            prawdziwej, bezinteresownej serdeczności i empatii.
            • Gość: maverick Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.gprs.plus.pl 26.10.08, 21:18
              U wszystkich WAS 180????????
            • Gość: goździkowa Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 02:48
              to chyba było dawno bo na tysiacleciu nie ma ostrych, chirurdzy
              odeszli z pracy i wyjechali z tej "serdeczności i empatii" zagranicę!

              ps. jedź do Anglii twój lekarz już tam jest!
            • Gość: gosc Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 19:24
              Szkoda ze cos konkretnego tym b...... nie zaoferowalas.
        • Gość: do kryśki Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 23:01
          > Z Parkitki to wszystkich zwolnić powinni!
          jakaś ty zmienna baba, przecie jak my się rok temu prawie wszyscy
          zwolniliśmy toś pod IP łaziła i znicze paliła za nasz powrót juz
          zapomniałaś Krysieńko? chcesz powtórki z helikopterami i czerwonym
          paseczkiem w TVN24?
    • Gość: dn Lekarzu, nie urywaj się z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 21:10
      "Pomysł mierzenia czasu pracy lekarzy znajduje coraz więcej
      zwolenników wśród szefów lecznic."

      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,5837758,Lekarzu__nie_urywaj_sie_z_pracy.html
      • Gość: o ZOZ-ach Re: Lekarzu, nie urywaj się z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:09
        Wyrażnie widać że na forum dominuje temat służby zdrowia w Częstochowie, totalne szamb...Na parkitce łażą jak chcą, marnotrawstwo pieniędzy publicznych i walka z salowymi + kolesiostwo i rodzinne kalny, Pankewicz paw co wyżej sr..niż ma, itdi... Na Tysiącleciu grupa cwaniaków rządzi szpitalem + chaos, bałagan, brak decyzji co do wyboru nowego dyrektora który by zrobił porządek z tym całym bałaganem, oraz totalny brak dyscypliny pracy. w Zespole Miejskich Szpitali protesy pracowników, władza lokalna kontra personel kto pierwszy kogo uwali. Czy w Częstochowie już wszyscy poszaleli, czy już na prawde nie ma normalnych, rozsądnych ludzi którzy zaprowadza porządek? Szlak mni etrafia jak czytam te wszystkie wypowiedzi, a podobno "Częstochowa to dobre miast" , a mecz pingponga dalej trwa. Mieszkancy tego dobrego miasta zróbcie wreszcie bunt i zacznijcie dzwonic, pisać meile , podejmowac inne działania aby wreście cos z tym bałaganem zrobiono, bo od tej psełdo demokracji to się niektórym w głowach poprzewracało.
    • Gość: o zoz-ach2 Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:28
      Chyba wrescie drodzy mieszkańcy Częstochowy zauważliście problem ZOZ-ów, to już jakiś sukces, teraz do dzieła, trzeba uzdrowić tą chorą służbę zdrowia w Częstochowie. Może teraz na poważnie zauważą ten problem władze miejskie, wojewódzkie i inni politycy od prawa do lewa, wszysc ci radni i posłowie z tego regionu! Ruszyć się do roboty! Koniec z tym dziadostwem!!!!!
    • Gość: pinek 12 Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 18:19
      Zarobki lekarzy może kiedyś były niskie Dziś to paniska. w szpitalu
      są zmęczeni, ale pędza do prywatnych gabinetów. Państwo płaci im za
      to, że ich nie ma. Oni w tym czaie czeszą kasę w swoich gabinetach.
      swoją droga jak to jest, np. w szpitalu na Tysiącleci-niby ostry
      dyżur na okulistyce w niedzielę. Zjawiasz się i okazuje się, że nie
      ma psa z kulawą nogą ani o 13.00, ani 17. 00, łaskawie pojawia się
      ktoś o 20.15. Ludzie czekają cały dzień. Może ktoś zna definicję
      ostrego dyżuru w ćzęstochowie? Przychodzi paniusia doktor mała,
      dlugowlosa brunetka i jest obrażona na wejściu-skąd tyle luda i po
      co? A taka byla miła niedziela w domu. Przyjmuje owszem-każdego bada
      minutę, włącznie z wypisaniem recepty i wyrażeniem swojego
      niezadowolenia, że w ogole coś musi robić.
      • Gość: do tłuka pinka 12 Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 23:05
        > swoją droga jak to jest, np. w szpitalu na Tysiącleci-niby ostry
        > dyżur na okulistyce w niedzielę. Zjawiasz się i okazuje się, że
        nie
        > ma psa z kulawą nogą ani o 13.00, ani 17. 00, łaskawie pojawia się
        > ktoś o 20.15.
        ty niedorobiony tłuku lekarz zjawia się o tej godzinie bo dyrekcja
        mu od tej płaci, wcześniej tylko za dyżur pod telefonem, dyrekcja
        uznała że tak taniej w ramach "uszczelniania" więc dymaj szczekaj do
        Kubata pierdoło!
        • Gość: . Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 09:23
          Gość portalu: do tłuka pinka 12 napisał(a):

          > > swoją droga jak to jest, np. w szpitalu na Tysiącleci-niby ostry
          > > dyżur na okulistyce w niedzielę. Zjawiasz się i okazuje się, że
          > nie
          > > ma psa z kulawą nogą ani o 13.00, ani 17. 00, łaskawie pojawia się
          > > ktoś o 20.15.
          > ty niedorobiony tłuku lekarz zjawia się o tej godzinie bo dyrekcja
          > mu od tej płaci, wcześniej tylko za dyżur pod telefonem, dyrekcja
          > uznała że tak taniej w ramach "uszczelniania" więc dymaj szczekaj do
          > Kubata pierdoło!

          A kim ty wiejski parobie jesteś ?
          No kim baranie jeden, moze z ciebie większy tłuk tylko o tym nie wiesz.
          • Gość: pacjent Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.rev.inds.pl 14.11.08, 18:41
            tak to prawda,oddzial okulistyczny i inne na Tysiącleciu dyzuruja bez lekarzy i
            wszystkim to pasuje,nikt nic z tym nie robi!!!!!!!!!!!!!!!! biedni są ludzie i
            dyżurujace pielęgniarki. Jest to straszne.Szanowna dyrekcjo oby tobie sie nic
            nie przydarzyło.........
        • Gość: gość Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: 89.174.23.* 12.11.08, 23:49
          A co to jest dyżur pod telefonem?Sprywatyzować szpitale i ustawić to
          tałatajstwo do pionu!!!
          • Gość: assaja Re: Lekarza nie ma, ale pieniądze dostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 00:00
            Kogo masz na myśli, pisząc o nim per "tałatajstwo"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja