Jak w TRW karetkę zaaresztowano

    • Gość: nadkomisarz szok w Komendzie Miejskiej!!! IP: *.eranet.pl 03.11.08, 19:53
      policjanci czestochowscy w stanie poruszenia;...na granicy paniki;
      Wiesław Gorzelak bedzie badał ich alkomatem...
    • Gość: pisak analiza tekstu :)) COŚ niesamowitego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:15
      -----------------------------------------------------------------
      TEKST # 1
      - Skąd Pan wie, że był pijany? (pyt. do dyr Szwedkowicza)
      - Ufam opinii moich podwładnych. Byłem i jestem pewny: lekarz był pijany.
      - Moje podwładne wyczuły, że lekarz chyba jest nietrzeźwy. Podszedłem, zadałem
      mu kilka pytań i też nabrałem takich podejrzeń. (wypowiedź dyr. Gorzlaka)

      ANALIZA # 1
      Dyrektor Szwedkowicz jest PEWNY tego czego jego podwładni są NIEPEWNI. Dyrektor
      jest pewny, że lekarz był pod wpływem alkoholu, albowiem ufa doniesieniom
      podwładnych, natomiast ci jego podwładni mają co do stanu nietrzeźwości lekarza
      jedynie podejrzenia. Co za logika - niepewne świadczy o pewnym, czyżby dmuchanie
      na zimne ?
      -----------------------------------------------------------------
      TEKST # 2
      - A my mamy prawo sprawdzać każdego, kto wchodzi pijany na teren TRW:
      pracowników, ochronę, a także lekarza, a nawet policjantów.

      ANALIZA # 2
      Chyba Panu dyrektorowi coś się pomyliło !!!
      Pracodawca nie ma prawa przeprowadzać badania stanu trzeźwości pracownika bez
      jego zgody. W tym zakresie obowiązuje rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki
      Społecznej z 6 maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na
      zawartość alkoholu w organizmie (DzU nr 25, poz. 117). Badanie wydychanego
      powietrza (badanie alkomatem), badanie krwi oraz badanie moczu może być
      przeprowadzone wyłącznie na żądanie organu właściwego do prowadzenia śledztwa,
      dochodzenia lub postępowania w sprawach o wykroczenia, sądu albo kolegium do
      spraw wykroczeń. Pracownik może jednak na własną prośbę poddać się badaniu krwi,
      a pracodawca ma obowiązek je przeprowadzić. Odróżnić należy brak prawa do
      zmuszenia pracownika do poddana się badaniu od prawa nie wpuszczenia go do pracy
      !!! ale czy to trzeba tłumaczyć dyrektorowi ?!?
      -----------------------------------------------------------------
      TEKST # 3
      W tym wypadku pominięto te procedury, natomiast dyrektor TRW i jego podwładni
      uniemożliwiali naszej załodze wykonywanie pracy. A przecież obsługa karetki
      ratowała życie, chora leży w szpitalu. Tę sprawę musimy wyjaśnić, by nigdy
      więcej nie powtórzyła się podobna - mówi Mirosław Reterski, dyrektor pogotowia

      ANALIZA # 3
      Panie Dyrektorze, wielokrotnie miałem przyjemność prowadzić z Panem negocjacje i
      jedno co mogę powiedzieć z cała stanowczością - nie rzuca Pan słów na wiatr. W
      mojej ocenie oczywistą rzeczą jest, że doszło do uchybienia, które mogło
      skończyć się TRAGICZNIE, nie jestem lekarzem, ale wiem że w takich sytuacjach
      minuty grają ogromną rolę !!!
      -----------------------------------------------------------------
      TEKST # 4
      Stawiarski (Dyrektor PIP) oczekuje, że TRW zgłosi PIP tę sprawę. - Wtedy
      będziemy mogli ocenić, czy procedury w ich zakładzie są prawidłowe i czy nie
      zagrażają bezpieczeństwu pracowników.

      ANALIZA # 4
      A tutaj mamy obraz PIP, Dyrektor PIP oczekuje, iż TRW będzie zabiegać o to aby
      PIP kontrolował jego cyt.: "dziwne procedury" tak tak, TRW już się pali aby
      poddać się samobiczowaniu :) PIP PIP PIP wypipane zostało to co miałem napisać
      :)a na marginesie to PIPu do tej pory nie było jeszcze w TRW .... na kontroli
      oczywiście .... ?
      -----------------------------------------------------------------
      TEKST: # 5
      Filipowicz, lekarz z karetki, oczekuje natomiast przeprosin.

      ANALIZA: # 5
      Popieram, należy ponosić konsekwencje swojego działania, nawet jeśli się jest
      dyrektorem ...
      -----------------------------------------------------------------
      TEKST: # 6
      1. Szwedkowicz: - Nikt nikogo nie będzie przepraszał.
      2. A w ogóle nie rozumiem, o co chodzi.
      3. Ten lekarz to jest jakieś znane nazwisko? Znacie go w "Gazecie"? 4. Nie
      rozumiem, dlaczego "Gazeta" o tę sprawę wypytuje.

      ANALIZA: # 6
      Panie dyrektorze wyjaśnię może.

      ad. 1 o przeprosinach i ewentualnym zadośćuczynieniu za naruszenie dóbr
      osobistych zdecyduje Sąd

      ad. 2
      bardzo niedobrze, skoro podejmuje pan decyzje których pan nie rozumie, chodzi o
      analizę pana decyzji i o zbadanie wnikliwe sprawy,

      ad. 3
      a jeśli znane to dobrze czy źle, jeśli nie znane to co to zmienia ?
      -----------------------------------------------------------------

      PRZYPIS WŁASNY:
      Sam nie chciałbym być ratowany przez pijanego lekarza i życzę sobie, aby mój
      pracodawca, kiedy nie daj Boże coś się stanie, czuwał nad trzeźwością ekipy
      pogotowia, ALE nie chciałbym z tytułu błędu czy też nadgorliwości mojego
      pracodawcy ponieść najsurowszych konsekwencji !!!
      • Gość: pacjent Re: analiza tekstu :)) COŚ niesamowitego IP: *.piotrstula.com 03.11.08, 21:31
        Nareszcie ktoś, kto umie czytać tekst i analizować.
        Cała sytuacja przypomina filmy Barei, niestety to smutna rzeczywistość.

        Dla naszego dobra do pracowników policji, służb medycznych i ratowniczych
        powinniśmy mieć zaufanie. Absolutnie powinniśmy ganić wszelkie naganna zachowania.
        Ale podstawa to nie podkopywać zaufania do nich bez dowodów.

        Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do stanu trzeźwości personelu
        medycznego powinien był wezwać policję.

        Zatrzymanie karetki jak dla mnie to nic innego jak świadome narażenie zdrowia i
        życia pacjenta i to przez ponad 15 minut !!!!
        Przecież to chyba z urzędu powinno zostać zbadane przez prokuraturę ?

        Kto odpowiadałby za zgon pacjentki w momencie przetrzymywania karetki na terenie
        TRW - dyrektor czy ochroniarz ?

        Kochani - ścigajmy pijaństwo, tylko zachowajmy rozsądek i skorzystajmy z usług
        służb do tego powołanych z zachowaniem porządku prawnego i godności oskarżanych.
        • Gość: pisak do p.dyrekcji TRW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:41
          W sytuacji gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pracownik spożywał alkohol w
          czasie pracy, a proszony o dokonanie badania stanu trzeźwości odmawia poddania
          się badaniom na zawartość alkoholu we krwi i stawia opór przy badaniu probierzem
          trzeźwości, stwarza to uzasadnione domniemanie spożywania przez pracownika
          alkoholu w czasie pracy (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 5 listopada
          1999 r., I PKN 344/99, OSNP 2001/6/190).

          TAKA PODPOWIEDŹ CO ROBIĆ Z PIJANYMI PRACOWNIKAMI, CZY JAŚNIEJ MAM PISAĆ ?
          • Gość: pacjent Re: do p.dyrekcji TRW IP: *.piotrstula.com 03.11.08, 22:03
            Oj Pisak, idź do okulisty.
            Lekarz nie jest pracownikiem TRW i nie mam mowy o żadnym prawie do kontrolowania
            jego stanu trzeźwości.
            • Gość: pisak po wizycie u okulisty :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 08:23
              TEKST # 2
              - A my mamy prawo sprawdzać każdego, kto wchodzi pijany na teren TRW:
              pracowników, ochronę, a także lekarza, a nawet policjantów.

              Czyżbym miał pomroczność jasną, czy Pan dyrektor w ww. wypowiedzi pisze o
              pracownikach ? czy też nie ? bo już nie wiem ...

              ANALIZA # 3
              Dla tych którzy nie znają przepisów, wyjaśniam, procedura kontrolowania
              trzeźwości o której piszę odnosi się do pracowników, o pozostałej procedurze nie
              piszę, albowiem LOGIKA każdego z nas podpowiada co należy robić w takich
              sytuacjach - i nie trzeba do okulisty chodzić aby to zrozumieć ;)
              • Gość: pacjent Re: po wizycie u okulisty :) IP: *.piotrstula.com 04.11.08, 08:50
                Pan Dyrektor może mówić co chce i chcieć kontrolować każdego.
                Może kontrolować natomiast tylko tych, co do których wystarcza mu uprawnień.
                Jeżeli mu ich brakuje powinien skorzystać z pomocy służb do tego powołanych.
                W przeciwnym wypadku ochroniarze począwszy od marketu do TRW kończąc będą
                nadużywać swoich praw.

                I nie gdybajmy.
                Fakty są już znane. Dyrekcja wstrzymała wyjazd karetki. Kontrola nie stwierdziła
                nietrzeźwości lekarza.
                Pan Dyrektor w swoich zapędach stwierdził, że nie przyjmie do wiadomości innej
                wersji, niż ta z pijanym lekarzem. W świetle tych faktów jest jedynie oszczercą.
                Każdy ma prawo się pomylić. Jednak przyzwoitość nakazuje przyznać się do pomyłki.
                Jeżeli nie dobrowlonie to może być nawet wyrokiem sądu.
              • Gość: on Re: po wizycie u okulisty :) IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 19:32

                Witaj!
                Myslę że jesteś jesdnym z pracowników ochrony,ale mam nadzieję że
                młode pokolenie, bo ci starzy policjanci, to kwestja czasu jak ich
                wy... za chamstwo im się w główkach pojebało czasy MILICJI mineły
                nawt w TRW powiedz im prosze
          • bluegrazyna Re: do p.dyrekcji TRW 04.11.08, 17:28
            pisak czytaj ze zrozumieniem .
            Wyraznie napisano PRACOWNIK .
            czy lekarz był pracownikiem TRV ???
            • Gość: pisak Re: do p.dyrekcji TRW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 20:33
              cytuję wypowiedź dyrektora
              - A my mamy prawo sprawdzać każdego, kto wchodzi pijany na teren TRW:
              PRACOWNIKÓW, ochronę, a także lekarza, a nawet policjantów.

              Analiza dotyczyła tego, ŻE TRW NIE MA PRAWA KONTROLOWAĆ PRACOWNIKÓW JEŚLI CI O
              TO NIE ZAWNIOSKUJĄ !!! tak trudno to zrozumieć ?

              Jeśli chodzi o Lekarza to oczywiście, że nie jest pracownikiem TRW, od kiedy TRW
              ma swoich lekarzy w ekipach pogotowia ratunkowego :)

              Zatem jeśli prawo NIE POZWALA pracodawcy kontrolować SWOICH pracowników to tym
              bardziej OBCYCH pracowników (pogotowia)

              uffff prościej nie potrafię może teraz zaskoczy
          • Gość: lolo Re: do p.dyrekcji TRW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 21:46
            Najpierw to Ty może zacznij czytać ze zrozumieniem a potem komentuj. zakład
            pracy ( w tym przypadku TRW ), nie miał prawa przetrzymywać karetki pogotowia
            ani też żądać tego aby lekarze poddali sie badaniu na alkomacie nawet jeżeli ów
            lekarze byliby zalani w trupa. Od takich spraw jak badanie trzeźwośći itp. są
            organy do tego uprawnione, np. policja.
        • Gość: nmf Re: analiza tekstu :)) COŚ niesamowitego IP: *.54.171.248.tvksmp.pl 03.11.08, 21:55
          Doktor ma kwit że był trzeźwy. Pan Szwedkowicz ma zaufanie do
          pracownika który stwierdził że doktor był pijany. Jednak nie ma
          przepisu że pracownicy TRW moga robić za alkomaty. Czyli sSwedkowicz
          ma zero dowodów. Do tego dochodzi uniemożliwienie udzielenia
          pomocy, utrudnienie pracy ekipie pogotowia, tak w uproszczeniu. Do
          tego publiczne pomówienie na łamach prasy doktora. W sumie pan
          Szwedkowicz i ten drugi powinni się skoncentrować na szukaniu
          dooobrego adwokata bo jak doktor i chora pracownica a przede
          wszystkim sąd podejdą do sprawy poważnie to Szwedkowicz może nawet
          parę lat pracować tylko na odszkodowania. Nie licząc oddechu
          prokuratora na karku. Bo przecież to nie Szwedkowicz uwolnił
          karetke,
      • Gość: on Re: analiza tekstu :)) COŚ niesamowitego IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 19:50
        tobie się cheba pojebało w tym małym mózgu lub ktoś ci kazał te
        wypociny pisać
    • Gość: rafi Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:20
      To co się tu wyczytuje to są jakieś kosmiczne historie !!!
      Po 1-wsze:
      Nikt nikogo na siłę jeszcze do TRW nie zawiózł i nie kazał mu tam pracować, a "pracownicy" tak narzekają: darmowe napoje, pełny socjal, nieźle wynegocjowane warunki ubezpieczenia, możliwości korzystania z basenów, talony, 13-tą pensję, możliwość szkoleń i podnoszenia kwalifikacji ( tylko niech mi nikt nie mówi że tego nie ma, pracuję tam 10 lat i mógłbym zapisać całe forum nazwisk osób które z tego skorzystały - tylko jest 1 warunek - trzeba chcieć i prezentować sobą jakiś poziom ) i wiele innych.Więc jeżeli komuś tak źle to droga wolna do kariery w Witamince w Tesco, biedronce , może na kasie w realu nikt nikogo na siłę nie trzyma.

      Po 2-gie:
      Niedawno tak "wszyscy" chcieli strajkować, a dzisiaj siedzą jak mysz pod miotłą modląc się żeby ich nie zwolniono w związku z ograniczenie m produkcji ze względu na spadek zamówień na koniec roku.I ci krzykacze mają coś jeszcze do powiedzenia !!! Dzisiaj są gotowi kible myć w zakładzie byle tylko skasować pensję !!!

      Po 3-cie:

      Trzeba być głuchym i ślepym i do tego skończonym idiotą żeby nie zauważyć starań dyrekcji - czytaj Pana Szwedkowicza i Gorzelaka o rozbudowę zakładu a tym samym stworzeniu nowych miejsc pracy żeby na wsi Częstochowa ludzie mieli za co żyć.Być może byli za dobrzy bo ludziom ( niektórym ) przewraca się w du..ch !!!

      Jeszcze raz powtarzam: jak komuś nie pasuje praca w TRW to droga do kariery wolna !!!

      POWODZENIA
      • ataksraczkikaczki no cóż.. 03.11.08, 21:35
        1. nie chodzi o ogólne warunki pracy, bo te są dobre, zgoda. ludzie tam
        pracujący szczególnie na wyższych stanowiskach powodują, że praca staje się
        nieznośna (nie wszyscy, to mniejszość, ale znacząca). argument że droga wolna
        jest śmieszny i proszę mi tu takich bredni nie wypominać- łaski nikt nikomu nie
        robi że go łaskawie zatrudnił. pracuje się bardzo ciężko i dostaje za to
        stosunkowo niezbyt atrakcyjną sumę.

        2. śmiejesz się z tych ludzi? mnie do śmiechu nie jest. chyba w interesie nas
        wszystkich jest to abyśmy zarabiali jak najwięcej. w końcu nie mamy być tanią
        siłą roboczą, prawda?

        3. Pan Szwedkowicz to bardzo porządny człowiek i nic do niego nie mam a wręcz
        przeciwnie, w pewnym sensie go podziwiam
        • Gość: on Re: no cóż.. IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 19:44
          kochana to mu daj i będzie pełna kumulacja
      • Gość: pracownik Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 193.138.240.* 04.11.08, 11:43
        hgfktyfkulhgligjkgui;iokjlkljlj';'lkopjhtitre5it5hfjhgljkh;ou
      • Gość: pracownik Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 193.138.240.* 04.11.08, 11:50
        ty pajacu napewno jestes jednym z tych cojm glowa z dup.. wyglada u
        dyrektora ,ale spoko wezma sie niedlogo i za ciebie bo ponas za
        morde wywala takich lizakow jak ty,nastepnym razem jak cos
        nierozomiesz to wcale niezabieraj glosu,narka spotkamy sie w
        posredniaku.sory ty jak bedziesz tak pisal to bedziesz pod mostem
        mieszkal.
      • Gość: pracownik Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 195.205.202.* 04.11.08, 18:41
        prawie całkowicie się z Tobą zgadzam,od niedawna jestem pracownikiem trw,ale w najbliższych dniach się zwalniam,nie satysfakcjonują mnie zarobki.masz rację,mało jest zakładów z takimi warunkami w cz-wie,stołówka,szatnie,socjal,itd.ci co tak głośno narzekają,niech idą do prywaciarza,będzie zastój to usłyszą spie...j.a rozbudowa zakładu,nie jest raczej dla dobra mieszkańców,choć napewno się do tego przyczyni,tylko dla dobra firmy,ostatnio zwieziono linie z austrii,tam koszty pracy wzrosły,jak kiedyś stanie się u nas i linie pojadą np.do chin,czy gdzieś tam.pozdrawiam
        • ataksraczkikaczki Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 04.11.08, 18:53
          co do ogólnych warunków masz rację- jest super- stołóweczka itp. ale mówienie że
          jak się nie podoba to wyp... ,to bezczelność! w firmie gdzie znajomości są
          podstawą awansu powiedzieć coś takiego to wyjątkowy cynizm! gdyby każdy
          pracownik miał RZECZYWISTE szanse awansu, wtedy rzeczywiście takie podejście
          byłoby słuszne.

          aha, a zakładu nigdzie nie przeniosą bo na wschód od Polski jest granica celna,
          nie ma dróg i ogólnie bida z nędzą. wiele lat zostaną więc u nas
      • Gość: warlock Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 195.205.202.* 07.11.08, 21:22
        Tee rafi -srafi, o jakim poziomie mowisz,ze trzeba go tak prezentowac ,bo moze
        podejme prace w twojej fabryce marzen ?
      • Gość: Nimrod 7 Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 08.11.08, 08:41
        Do Raffi
        Jeszcze raz powtarzam: jak komuś nie pasuje praca w TRW to droga do
        kariery wolna !!!

        A zebyś wiedział bucu! Kiedys pracowałem w podobnym niewolniczym
        zakłądzie. Zwolniłem sie i to była NAJLEPSZA rzecz w moim życiu.
        teraz mam prace 100000 razy lepszą - wolne weekendy, socjale, 13 i
        co tam jeszcze (stara dobra budżetówka)
        Nigdy wiecej wyzysku. Ludzie zwalniajcie sie i zobaczycie jak takie
        nedzne kreatury jak Raffgi beda was jeszcze blagac na kolanach
        byscie zostali!!!!
      • Gość: cdyhus Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 94.251.128.* 12.11.08, 22:00
        i to jest wypowieć dyrektota zakładu vno przeciesz on ma tak
        nasrane w głowie żeaż z uszu śmierdzi chory człowiek powinien sie
        leczyć albo go zamknąć dla jego bezpieczenstwa
    • Gość: wiodąca Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:31
      oj prawda!!!
    • Gość: trw obiektyw Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.gre.pl 03.11.08, 21:32
      No to odezwał się pan szwedkowicz albo jakiś jego wazeliniarz
      • Gość: RAFI Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:34
        PRAWDA W OCZY KOLE CO TRW OBIEKTYW !!!
        • Gość: pracownik Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:42
          Idź zrób loda ktoremus dyrciowi i podonoś na kolegów z pracy mendo jedna !!!
    • Gość: yoił Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.54.171.63.tvksmp.pl 03.11.08, 21:33
      nie no panowie ... czytałem o tym na ogólnopolskim serwisie medycznym ... co za
      wstyd , wszyscy tutaj się uznają za bogów dyrekcja ochrona - żal !
      mam nadzieje , że zostaną konsekwencję wyciągnięte .
      co do samego trw mam swoją bardzo negatywną opinię ale mimo , że nie jestem w
      ogóle związany z tym przybytkiem nie będę się wypowiadał na temat który mnie
      bezpośrednio nie dotyczy ale to co teraz wyczytałem rzuca pewne światło na moją
      opinię .
    • Gość: wiodąca Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:38
      Pracowałam na legionów !!!!
      To banda , za grosz wyrozumiałości dla drugiego człowieka , można skonać i nikt
      ci nie pomoże . Moje szczęście ,że się zwolniłam ;P
      Przykład idzie od dyrekcji potem kierowniczyny , i liderzy którzy powinni
      kartofle w polu kopać a nie pracować z ludzmi !!! na końcu pracownik produkcji
      , który się boi własnego cienia, bo tak został przeszkolony , kładom ludziom do
      łba Politykę Jakości która nigdy nie jest wcielana w życie jedna zasada to robić
      robić ... musi zejśc !!!!!
      Jestem szczęśliwa ,że mnie to już nie dotyczy bo mogłam być którąś z tych
      kobiet !!!!!!
      JESZCZE USŁYSZYCIE O TYM ZAKŁADZIE NIE JEDNA OSOBA SIĘ WYKOŃCZY , BO JAK MOŻNA
      BYĆ ZDROWYM PRACUJĄC NA STOJĄCO NA DWÓCH STANOWISKACH JEDNOCZEŚNIE??????
    • Gość: trw obiektyw Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.gre.pl 03.11.08, 21:50
      Rafi, masz rację prawda w oczy kole, ale nie mnie. Ja już na
      szczęście nie mam z tym rajem do czynienia, a ty chyba ciągle tak,
      więc prężysz pierś w obronie wątpliwej godności twoich pryncypałów.
      Jak może być dobrze w firmie, którą kierują ludzie znikąd.Dyrektor,
      a zwlaszcza takiej dużej firmy to powinien być człowiek z klasą,
      jeżeli rzumiesz to słowo A pan szwedkowicz, jego pociotek gorzelak i
      jeszcze paru innych... Wylansowani w biednym mieście biedni ludzie,
      którzy nie dorastają do tego co robią i nowodobrobyt szkodzi im na
      głowę. Miał szczęście pan dyrektor, że kobieta przeżyła, bo pewnie
      wszystko rozejdzie się po kościach, bo przecież "menedżer
      roku", "pięćsetka " polityki itd. Mam tylko apel do częstochowskich
      lekarzy - zapamiętajcie te "znane" dyrektorskie nazwiska:
      szwedkowicz, gorzelak, kozieł i jesdzcze paru innych. To cięzko
      pracujący "wysokiej klasy fachowcy" narażeni na zawały, udary i inne
      nagłe zdarzenia. Jak trafią do waszych karetek, gabinetów, na wasze
      stoły, przypomnijcie sobie nieznanego doktora Filipowicza (aha,
      podobno pijanego)
      • Gość: pisak spadłem z krzesełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:57
        - spadłem z krzesełka po lekturze tekstu przedmówcy :)

        - mam nadzieję, że nie rozejdzie się "po kościach"

        - swoją drogą ciekawe, czy te procedury o krórych mówi pan Szwedkowicz są
        zapisane na papierze w formie aktu wewnątrzzakładowego, czy też są u niego w
        głowie opracowane, pytam w trosce pracę inspektorów o PIP, którzy zapewne
        przyjdą do TRW, aby mieli co sprawdzać, zgodnie z zasadą nie ma dokumentu - nie
        ma kontroli - nie ma problemu - nie ma sprawy :)
      • Gość: lekarz Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.54.171.63.tvksmp.pl 03.11.08, 22:05
        Zgadza się duże stanowisko - duży stres - duże prawdopodobieństwo chorób
        kardiologicznych .
      • Gość: RAFI Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:17
        TRW OBIEKTYW
        Nie wypinam piersi w obronie pryncypałów a jedynie podałem kilka faktów
        powtarzam FAKTÓW z którymi zgodzisz się trudno polemizować.
        Jak czytasz komentarze na forum, zauważ że większość osób posługuje się
        ogólnikami, domysłami, przypuszczeniami. A najciekawsze są komentarze osób które
        nawet nie były w zakładzie !!! - słyszałam, podobno, we wsi mówili, itd.
        Jeżeli uważasz że dyrekcji brakuje kwalifikacji to pewnie nie pamiętasz jak
        wyglądał zakład 10-15 lat temu a jak wygląda teraz.To się nie bierze z niczego !!!
        Co do zdarzenia z ową karetką: skoro ludzie piszą co by było gdyby, to ja się
        pytam co było gdyby lekarz był pijany, zabrał chorą do karetki a ona nie daj
        boże zmarła. Wszyscy na forum by urwali głowę Dyrektorowi ze nie zatrzymał
        lekarza skoro poczuł od niego alkohol !!!
        I w ten sposób możemy sobie gdybać !!!
        • ataksraczkikaczki Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 03.11.08, 22:22
          jeśli chodzi o tę sytuację należało wezwać policję- tylko ona ma prawo badać
          lekarza alkomatem. wtedy w ogóle nie byłoby sprawy.

          • Gość: rafi Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:35
            afera jest o zaaresztowaną karetkę w TRW

            Lekarza nie chcieli wypuścić z "umierającą" pacjentką a mieli czekać z karetką
            na szanownych panów policjantów, aby przyjechali i zbadali Pana Doktora !!!

            I też byłoby źle bo karetka musiałaby czekać na policję i jeżeli wtedy coś by
            się stało pacjentce ?
            • ataksraczkikaczki Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 03.11.08, 22:40
              nie, wtedy podano by nazwisko pana doktora i zostałby przebadany bezpośrednio w
              szpitalu. to chyba nie jest skomplikowane, prawda? no chyba że chodziło o to aby
              wyszło na nasze..
            • Gość: Oi Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.rev.masterkom.pl 04.11.08, 10:23
              Skąd ty jesteś?Człowieku karetka jedzie do szpitala a policja jeśli jest
              powiadomiona to będzie pod szpitalem pierwsza i bada doktora.
              Jest komisariat na Strażackiej i komenda na Legionów.
        • Gość: pacjent Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.piotrstula.com 03.11.08, 22:26
          Więc 3maj się faktów dalej:
          1. z polecenia dyrekcji zatrzymano karetkę z chorym
          2. nie wezwano policji na okoliczność zatrzymania lekarza podejrzanego o
          nietrzeźwość
          3. po odwiezieniu chorej przebadano lekarza
          4. nie stwierdzono spożycia alkoholu, lekarz wrócił do pełnienia dyżuru
          5. dyrekcja popełniła błąd, narażając przez ponad kwadrans życie kobiety

          Każdy podejmuje jakieś decyzje. Powinien za nie ponosić konsekwencje.
          • Gość: rafi Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:39
            Jak myślisz ile trwało by oczekiwanie na policję, badanie Pana doktora i
            ewentualnie oczekiwanie na drugiego trzeźwego Doktora ?
            • ataksraczkikaczki Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 03.11.08, 22:41
              nie trzeba było czekać na policję- wystarczyło zgłosić
            • Gość: pacjent Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.piotrstula.com 03.11.08, 22:45
              Gdybanie teraz nie ma sensu. Co więcej wystarczyło wysłać za karetką patrol
              policji, który by dopełnił formalności w szpitalu mając ku temu odpowiednie
              kwalifikacje i umocowanie prawne.

              Podejrzenie lekarza okazało się bezpodstawne.
              Dyrektor BYŁ PEWIEN, a jednak się pomylił.

              • Gość: inna Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 10:42
                to juz jest dla mnie przewrazliwienie zawodowe,nie wiem jak na legionów ale na rolniczej ochrona nas obwąchuje jak wchodzimy do pracy...to chore.
        • red.gosc Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 04.11.08, 15:23
          przydupasy chwalą poczynania Szwedkowicza Gorzelaka bo przecież ile tam pracuje
          Gorzelaków pociotków i jeszcze nie wiadomo kogo
        • bluegrazyna Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 04.11.08, 17:21
          Znam TRV z Legionów i Rolniczej .
          Dobrze pamietam takiego sywestra kiedy zafoliowano stanowiska przy
          maszynach szyjacych , bo malowano kaloryfery.
          Pamietam kobitę ,ktora omdlała i trzeba było zawiśc ja na
          Legionów ,bo tam czekała na nią karetka .
          A dlaczego na Legionów ,a nie na Rolniczą
          Rafi jeżli wtedy już pracowałes w TRW to wiesz !!!!
        • Gość: on Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 19:38
          rafi jebnij ty się w łeb jak potrafisz bo jak widzę wazelina po
          tobie płynie, ciekawe komu laskę w przerwach robisz idioto
    • Gość: anonim Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 12:14
      burdel na kółkach spada im produkcja to zwalniają ludzi za byle co .. np. za to
      ze 5 min wcześniej zeszli z lini produkcyjnej koszmar.. pracuje tam.. i wiem..
      jak to się mówi "tonący brzytwy sią chyta" poj***lo się w tym całym TRW BURDEL i
      nic więcej a jak ustabilizuje się praca w TRW to będą przyjmować ludzi do pracy
      ale kto pójdzie pracować do takiego syfu ? jak tam takie cyrki się dzieją
      ..Ochrona myśli że jest kimś i mogą pomiatać każdym tam pracują same DEBILE na
      tej ochronie..
      • Gość: wiktor szufladka Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 13:25
        "na gorąco"- debilizm ochrony to norma, zarobki są na poziomie
        szkoły zawodowej ze średnią mierny plus, więc o co chodzi?
        Dyrektywy ochroniarzom wydaje przez szefa ochrony dyrekcja zakładu.
        Dobrze, że nie mają tam tak jak na magazynach ze spalinowymi
        widlakami, wtedy byłaby to praca szkodliwa.

        bardzo ciekawie się rozwijają opinie. Co prawda do tragedii nie
        doszło (jeszcze), ale analiza artykułu na gorącej patelni aż parzy.
        Pierwszy błąd logiczny a propos odbioru tzw. faktów przez obrońców
        ojca dyrektora: można było zatrzymać lekarza, wypuścić karetkę z
        ofiarą braku klimatyzacji - jak rozumiem to jest prawdopodobny
        czynnik, który mógł prowadzić do przeciążenia i stanu
        przedzawałowego.
        Gdyby jednak przyjechała policja i wynik byłby zerowy, to ryzyko
        kompromitacji w artykule większe.
        Drugi błąd logiczny - istnieje mnóstwo strategii pro-owych jak można
        w sytuacjach oskarżenia "wybrnąć/wyśliznąć się" z potrzasku
        oskarżeń: można było powiedzieć, że przebada się sprawę, że
        przeanalizuje się, że sprawdzi się, czy ktoś nie popełnił błędu. Nie
        oznacza to, że do tego by doszło ale inaczej odbieralibyśmy
        wypowiedzi dyrektora zakładu (nie wiem czy to główny).
        Z jego wypowiedzi natomiast wywnioskować należy brak argumentacji,
        nieumiejętność radzenia sobie w sytuacji oskarżenia medialnego,
        podejście sugerujące niechęć do zajmowania się sprawami pracowników,
        nadgorliwość inwigilacyjna, wstręt do służb medycznych które z dużą
        częstotliwością "odwiedzają" zakład.
        • Gość: wiktor s. Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 13:34
          Poza tym z faktami się polemizuje, bo to tylko interesowne
          interpretacje jakichś zdarzeń, albo całkiem bezczelnie
          wciskana "faktyczna fikcja".
          Dyrekcja jest opiniowana tak negatywnie że rzeczywiście coś się musi
          zacząć dziać.


          A z innej beczki - jestem strasznie ciekaw tego lizusostwa w
          wyższych partiach gór TRW, te plotki o dziewczynach, o laskach, o
          tym podkładaniu się menadżerom. Piszcie, jak coś wiecie, może to
          zdestabilizuje kolektyw dyrektoriatu obozu.
          • Gość: ga-fa Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 14:50
            Jestem pracownikiem pogotowia ( obsada karetki ) i chciałbym podzielić się tutaj
            swoją wiedzą. Po pierwsze znam tego lekarza bardzo dobrze i wiem że jest bardzo
            dobrym fachowcem. Jednocześnie mogę zaświadczyć iż nigdy nie wyczułem od niego
            alkoholu i nie widziałem aby spożywał alkohol. Po drugie,..zastanawiające jest
            faktycznie to, że żaden częstochowski zakład nie wzywa tak często karetki jak
            czyni to TRW, a jest to kilka wezwań w tygodniu. Może faktycznie powinna się tym
            zająć inspekcja BHP lub PIP.
            • Gość: strasznik Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 15:30
              Powrócę na chwilę do kwestii badania alkomatem.Słyszałem,że 1 listopada
              pracownicy ochrony przy ul.Rolniczej badali alkomatem przypadkowych przechodniów
              idących na cmentarz chodnikiem obok zakładu.W myśl najnowszego zarządzenia
              ,które ma obowiązywać od 11 listopada w obrębie 100 metrów od ogrodzenia nie
              może znajdować się żadna osoba będąca pod wpływem............Pozdro dla normalnych
              • Gość: omo Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 89.174.23.* 04.11.08, 15:48
                Moze wypowie sie jakis prawnik lub Policjant
                Czy prokuratura powinna wszcząc sledztwo z urzedu czy raczej musi byc
                doniesienie przez konkretną osobe ?
              • Gość: ( ! ) Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 94.251.135.* 04.11.08, 18:56
                Ta, chyba żartujesz? Komuś już się kompletnie w łbie poprzewracało.
                A zresztą....niech rozszerzą ten zakaz o kolejne kilkaset metrów to może WORD
                się załapie i przynajmniej będziemy mieć pewność, że egzaminatorzy i
                egzaminowani są trzeźwi :P
            • Gość: JA Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 15:53
              W tej firmie liczy sie tylko czy zejdzie to co ma zejsc. Czlowiek sie nie liczy ' bo ile moglo byc siedzacych miejsc pracy
        • Gość: oleg Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 19:22
          Witam!
          Jk nie wiesz który dyrektor, to mógł być tylko jeden ten malutki,
          nawiasem mówiąc jego też pogotowie zabierało, moze concordia by go
          zabrała, to było by lzej
    • Gość: jpg Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.116.125.178.tvksmp.pl 04.11.08, 20:11
      A co z z pomiarami natęrzeń chałasu i badaniami wydolnosciowymi
      (robią wtedy jak produkcjia nie idzie).Wszystko sfingowane, mają
      nawet pip w kieszeni.A taki pan dyrektor pogotowia to sobie może
      pogadać, ale nie z rzeszą adwokatów pana dyrektora TRW.Państwo w
      państwie i tyle.
    • batman43 Jak w TRW karetkę zaaresztowano 04.11.08, 21:50
      Chłop ze wsi wyjść może - wiś z chłopa nigdy.
      Proszę państwa, to nie Amerykanie was wyzyskują to Polaczki, którym się w dupach
      poprzewracało.
      Pamiętajcie - nie ma gorszego tyrana, niż jak ktoś z dziada wyjdzie na pana.
      Wszystkie derektory to ostatnie dziady, do trw przyszli goli jak apollo.
      • Gość: prawda Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 21:59
        tak właśnie jest. wielu z tych "dyrektorów" od pługa oderwano niedawno.
        gołodupce którzy nigdy kasy nie widzieli i dlatego łatwo nimi manipulować :)i to
        polaczki gnębią swoich, nie żadni amerykanie
        • red.gosc Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 05.11.08, 09:47
          polaczki gnębią swoich, nie żadni amerykanie
          To szczera prawda jak Niemiec był dyrektorem było naprawdę super.
          a co do wyzysku to na przykład w Anglii czy Austrii normy mają o1/3 mniejsze niż
          u nas a zarobki jakie
    • Gość: gość Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 11:30
      kim ty jesteś rafi ja osobiście pracuję od 15 lat w trw i przestań dawać zasługi
      obecnej dyrekcji za rozbudowę zakładu dawanie pracy itp to pracownicy
      przyczynili się do rozbudowy zakładu swoją ciężką pracą a obecne dyrekcja ma
      pracowników w d...liczą się tylko stołki i kasa a ogólnie to przeżyłem już
      kilkunastu dyrektorów i nie potrzeba straszyć ludzi chinami,rumunami ten zakład
      dopóki będzie OGIŃSKI SZWEDKOWICZ I ICH PRZYDUPASY sam się rozwali a jak bym się
      z Tobą spotkał to bym Ci opowiedział całą prawdę negatywną o naszej dyrekcji bo
      inteligencja nie pozwala mi prania brudów na forum na zakład gdzie ciężko na
      chleb pracuję jak inni pracownicy produkcyjni myślę,że ty także jesteś takim
      pracownikiem
      • Gość: bolo Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 13:15
        w trw przydał by sie kapelan ,jak ochrona będzie aresztowac obsługe karetki on będzie mógł dac ostatnią posługe.
        • Gość: diakon Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 14:24
          Kapelan winien być podłączony do ogólnego alkoholicznego systemu
          monitorowania członków zarządu i rady nadzorczej na okoliczność
          spożywania napojów, m.in. liturgicznych.
          Jeśli taki system w TRW jeszcze nie isnieje, to należy go
          natentychmiast zakupić (za ciężko zarobone cudzymi rękami pieniądze)
          i wdrożyć dla dla dobra i szczególnego uwzględnienia osób o
          bezdyskusyjnych zasługach dla dobra ludzkości, a odznaczunych przez
          Prezydenta miasta Częstochowy, dr inż. Tadeusza Wronę.
          • Gość: stary pracownik Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 15:01
            Mamy nadzieję że dyrektor Reterski stanie wreszcie na wysokości zadania w
            obronie swojego pracownika, bo jego nigdy nie ma w pracy (jest 2 godziny w
            tygodniu) i nie obchodzą go losy załogi. Pracownikami rządzą przydupasowe
            kierowniczki i kierownicy ( no i jeszcze kierownik Brondel ) którzy starych
            pracowników mają za nic. Teraz liczą się nowo poprzyjmowani pracownicy
            (przydupasy pracowników umysłowych). Są obsadzani na R-kach i karetkach
            lekarskich, a nie mają pojęcia o obsłudze sprzętu w tych karetkach. Na kierowców
            karetek przyjmuje się przydupasów którzy mają od kilku miesięcy prawo jazdy.
            Czekamy aż stanie się jakieś nieszczęście przez tych przydupasów i zajmie się
            tym prokuratura. Nawiasem mówiąc tym burdelem w pogotowiu też powinien się ktoś
            zająć z centrali, bo związki zawodowe też już usiadły na laurach w tym zakładzie
            i nic nie robią z tym bajzlem !!!!!!!
            • Gość: fortel Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 16:09
              jaja jak berety, jak zauważono dawno temu w trawie, to jakość
              wyrobów samochodowych spowodowała wzrost nazewnictwa-
              określenia "wyroby samochodopodobne" ze względu na fatalne
              wyszkolenie załogi, co jest zaslugą kretynicznego menejdżmentu.
              Drugi dowcip - nikt nie może być badany alkomatem, jesli ma pewność,
              że nie jest pod wpływem alkoholu i nie dokonał żadnego wykroczenia.
              Nawet policja nie może zmusić gościa, żeby na skinienie
              czyjegokolwiek paluszka miał dmuchać i udowadniać.
              I tu ciekawy temat, przecież jakiś czas temu gdy wprowadzano
              alkotestery dla ochrony w TRW, to wyszło, są na to opinie i
              wypowiedzi nie tylko forumowe, że jest to sprzęt który się myli
              (albo jest źle ustawiony przez herosów z ochrony, może mają za duże
              palce) i dokonuje nieprawdziwych pomiarów. Były przypadki ludzi,
              którzy zostali cofnięci z wejścia na zakład, bo alkotest wykazał...a
              nie byli pod wpływem alkoholu. No i ludzie tracili kasę. A powinni
              dostać 200% dniówki za błąd sprzętu zamówionego przez zakład w celu
              wyławiania osób pod wpływem substancji "niebezpiecznych".
              Na te błędy sprzętu załatwiono atesty jakości i już nie da się
              ponoć - wg dyrekcji - zakwestionować błędnego pomiaru jako blędnego.
              Błędny jest prawidłowy. I są na to papiery.
              A na dyrekcję, która łamie prawo (sytuacja zaaresztowania karetki i
              sracone przez błąd alkotestera dniówki pracownika) są papiery, i
              trzeba je wyjąć.
              No i goście już nie będą leżeć na wygodnych fotelach.
              • Gość: ochroniarz Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: *.xdsl.centertel.pl 07.11.08, 19:34
                Większość pracowników ochrony w TRW nie posiada licencji dlatego
                przyjmują dziadów milicyjnych którzy mają licencję z urzędu nie
                patrząc na ich zdrowie psychiczne i fizyczne bo młodzi nie chcą
                pracować za 5-6 zł na godzinę . Pracownik ma prawo odmówić badania
                alkomatem - wtedy wzywana jest policja do tej procedury. Ale
                pracownicy boją odmówić i nie poddać badaniu bo wmawia im się na
                szkoleniach że odmowa może być źle odebrana - co chyba rozumiemy i tak
                jest w dużej ilości zakładów gdzie jest ochrona fizyczna , czytając
                niektóre wypowiedzi "że się nie poddam kontroli" są śmieszne bo na
                forum mażna pisać co się chce a w pracy czy tej czy innej iest potulny
                jak baranek. Alkomaty na każdym zakladzie powinny mieć certyfikaty i
                legalizacje aktualne i to może zażyczyć
            • Gość: fan pogotowia Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 15:20
              W pogotowiu od dłuższego czasu panuje wielki haos i burdel, roboty
              od groma bo magisterka nie potrafi znaleśc obsady na karetki
              lekarskie, to po co cie tam kobitko trzymają...... do pażenia kawy.
              jak ma byc dobrze jak na cała Czestochowę jeżdżą trzy karetki
              lekarskie, które faktycznie są obsadzone lekarzem bo reszta stoi.
              Dyspozytorki świete krowy przyjmują same bzdetne wizyty i wysyłają
              lekarzy, pózniej obiadki sobie gotują, konsumują i zajebiscie sie w
              pogotowiu bawią z Kierownikiem i Przełożoną. Opamietajcie się i
              weźcie się wreszcie KU... do ROBOTY bo jak nie to wyższe instytucje
              sie tym zajmą!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: OSTRY Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: *.eranet.pl 08.12.08, 03:09
              Jak czytam to co napisales to niewiem czy jestes uposledzony czy
              opuzniony w rozwoju po pierwsze jak ci sie niepodoba praca w
              pogoowiu zawsze mozesz zamnienic na inna idzcw...u do prywaciaza i
              zobacz jak sie tam pracuje jak czekasz az ci skapnie jakis grosz po
              drugie kim ty pajacu jestes dyrektora i innych o to czy tamto
              posadzac odpowiem ci tak fakt zle sie stało ze tak upokozyli lekarza
              i załoge w trw niepowinno do tego dojsc a sprawe dyrekcja napewno
              niepusci a ty zajmij sie praca a nie osadzaniem ludzi kturzy daja ci
              chleb bo najgorszy ptak który w swoje gniazdo sra powiem ci jeszcze
              tak brak ci zasad SKUR......
              • Gość: koniec Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: 193.138.241.* 08.12.08, 07:24
                Po twoim wpisie widać że tobie nie tylko brakuje jakichkolwiek zasad kultury ale i słownika ortograficznego :) Z takimi jak ty w ogóle szkoda polemizować.Twój wpis wprawdzie nie tyczył się mojej osoby ale jak czytam wpisy takich debili jak ty to mi się nóż w kieszeni otwiera.Nie życzę ci żeby spotkało to kogoś z twojej rodziny ciekawe co wtedy cwaniaku będziesz wypisywał.
            • Gość: szakal Re: Jak w TRW wolność zaaresztowano IP: 195.205.171.* 10.12.08, 00:40
              tak sie zastanawiam co ty piszesz i wiesz co uwazam ze jestes frajer
              a wiesz dlaczego bo najgorszy ptak który w swoje gniazdo sra wiem
              palancie ze chciałbys byc dyrektorem ale niestety została ci
              pozostawiona funkcja pracownika i nic z tym niezrobisz po drugie jak
              ci sie niepodoba praca w pogotowiu to idz do prywaciaza i tam
              zarabiaj na życie zobaczysz jak jest jak sie czek do pierwszego a
              potem modlitwa albo wypłaci albo nie co do zespołów uwazam ze
              obrazasz wiekszosc ludzi bo nie tobie kaszalocie niedymany osadzac
              kto co umi uwazam ze cierpisz na zespół odnosnie kierowców to wydaje
              mi sie ze kierowca młodszy nieraz wiecej potrwfi niz starszy
              kierowca ale widze ze ty wiesz lepiej wogóle kim ty k...... jestes
              zje......
    • Gość: juhhgud Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 89.174.23.* 05.11.08, 18:18
      Pierwszy do zwolnienia Piwowarczyk za tą panią co zmarła. I niech palanty nie
      piszą, że kazała dzwonić po męża.Dla pana kierownika ważniejszy był audyt niż
      ludzkie życie.Ten hitler zrobił by to samo jeszcze raz, bo dla niego i
      dyrektorków najważniejsze są normy i zyski.
      Nie PIP tylko prokuratura powinna się zająć tymi sprawami.Ale kto z pracowników
      trw odważy się zeznawać?
    • Gość: gość Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 20:37
      Czytając wszystkie komentarze stwierdzam, że urządzono sobie
      wypłakiwalnię pracowników TRW, którym jest źle w zakładzie i forum
      przydupasów dyrekcji. Komentarze winny dotyczyć tekstu
      zamieszczonego na łamach gazety. Odnosząc się właśnie do tekstu i
      nie znając ile jest w nim prawdy natomiast znając się na przepisach
      prawa stwierdzam, że niestety dyrekcja "przesadziła". Panu
      dyrektorowi zdaje się, że jest panem i władcą i że może każdego
      badać na alkomacie. Niestety ten pan nie zna przepisów. Cała
      sytuacja wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 160 par. 1 KK i
      zarzuty winni mieć postawieni ochroniarze i człowiek, który wydał im
      dyspozycje zatrzymania karetki. Abstrachując od tego czy lekarz był
      czy nie był pijany, czy ktoś zastanowił się, że kobieta mogła
      umrzeć. Lekarz przecież miał tylko dowieźć ją do szpitala a tam
      dopiero stawiana jest prawidłowa diagnoza i wdrażane leczenie.
      Pozdrawiam pracowników TRW i mam nadzieję, że utrzymacie miejsca
      pracy.
    • Gość: ch Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.slowackiego.trustnet.pl 05.11.08, 21:22
      nie wiem czy wszyscy zdają sprawę z tego gdyby ten niby wg was obóz pracy a
      piszą pewnie tak ci którzy nigdy nigdzie nie pracowali a tym bardziej u tych
      super uczciwych pracodawców w naszym mieście do sprawy gdyby tan pan lekarz
      byłby naprawdę niewinny myślę ze nie było by żadnego problemu dmucha i po
      sprawie ale tak pewnie nie było stąd afera ręka reke myje każdy o tym wie
      pozdrawiam wszystkich i chwile zastanowienia gdy traci prace ok 5000 osób plus
      osoby z firm związanych z TRW a tak swoją drogą do wszystkich narzekających
      pracowników czemu po prostu nie poszukacie sobie innej pracy.
      to dziwne ale taki naród niestety








      • Gość: pacjent Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.piotrstula.com 05.11.08, 21:40
        Gdybyś doczytał: lekarz dmuchał, tylko nie cieciom z TRW, a na izbie. Jest
        wydruk z alkomatu i sprawa nie nazywa się już: był albo nie był. NIE BYŁ.
        Każdy kto w tej chwili próbuje to przeinaczyć mówi nieprawdę, Tyle w temacie.
        Cała reszta wypowiedzi panów dyrektorów nadaje się do sądu i mam nadzieję, że
        tak się to skończy. To nie Wiejska i każdy powinien odpowiadać za to co mówi i robi
      • Gość: Oi Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.rev.masterkom.pl 06.11.08, 08:38
        Lekarz by dmuchnoł i po sprawie?Człowieku ta firma spaczyła ci rozum,a słyszałeś
        kiedyś o honorze,godności i szanowaniu samego siebie.Ty byś pewnie dmuchnoł i
        jeszcze przepraszał?Jeśli sam siebie nie szanujesz to nie wymagaj tego od innych.
        • Gość: ja Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.08, 11:07
          Ta firma jest przyjazna srodowisku roznym certfikatom zyskowi tylko nie temu najnizej postawionemu CZLOWIEKOWI
    • Gość: ch Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.slowackiego.trustnet.pl 06.11.08, 18:17
      to jest taka mała prośba do ciebie prosze o podanie tej jednej choć firmy tak
      bardzo przyjaznej tej jednostce CZŁOWIEK w naszym mieście z góry dzięki
      • Gość: xxx:) Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 195.205.202.* 06.11.08, 20:14
        w obozach pracy rzadza prawa odworconego dekalogu za chwile
        przezycia czlowiek staje sie zwierzem
        • Gość: mimo woli "h..nia" Re: w TRW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:49
          jak zagraniczni szefowie już się znudzą i czmychną do swego pięknego
          kraju to zarządzanie firmą jest przekazane polskim rodzimego chowu
          częstochowskim "menedżerom" i to oni wprowadzają sukcesywnie
          ch.u.j.n.i.e. do firmy.
          Takie oto polskie piekło, myślisz że tylko w urzędach albo w sejmie
          a tu nie, również w filiach zagranicznych koncernów. Dlaczego w
          Anglii szukają Polaków tylko do garów albo rozbioru kurczaków?
          Przecież mamy taką świetną opinię, dlaczego nie ściągają grupowo
          naszych kadr kierowniczych i zarządzających? bo dobrze wiedzą co oni
          by zrobili. Właśnie piekło w stosunkach między ludzkich i ch..nie.
          • Gość: szufladka Re: w TRW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 15:26
            ch...nie wprowadza układ "klikowy", wszyscy się znają a więc "ręka
            rękę ręką i po sprawie", chodiz o szybkie i sprawne załatwienie
            powstałego problemu.
            Natomiast bardzo ciekawi mnie postawa Szwedkowicza i jego
            przygotowania prawników do procesu. Bo w świetle danych
            nam "dowodów", TRW nie może wygrać tej sprawy - jeśli oczywiście
            pani poszkodowana będzie stroną pokrzywdzoną, czyli skieruje pozew -
            bo niby jak ma mieć status prawdziwszego pisemne oświadczenie grupy
            przydupasów o stwierdzeniu zapachu alkoholu u lekarza od badania
            alkomatem przez instytucję prawną, policję, hehe?
    • cyklon_79 Jak w TRW karetkę zaaresztowano 07.11.08, 19:20
      Moim zdaniem lekarz nie powinien unikać poddania się testowi na
      bramie wyjazdowej. Badania na jakie się obecnie powołuje i które
      wskazują, że był trzeźwy moim zdaniem są niewiarygodnie, gdyż, z
      tego co wynika z artykułu, zostały wykonane bez osób postronnych
      przez zaznajomionych pracowników izby.

      Wstyd panie doktorze.
    • Gość: ch Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.slowackiego.trustnet.pl 07.11.08, 22:22
      dokładna zgoda z cyklonem tylko zaraz odezwała się sfora a tu chodzi o
      konstruktywną rozmowę tak samo ręka ręke po stronie lekarzy bo gdyby poddal się
      badaniu na bramie jeśli były wątpilwości powtarzam jeśli były to byłoby po
      sprawie a tak to zostaje niesmak... niestety
      pozdrawiam
      • bluegrazyna Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 08.11.08, 10:43
        cha cha
        A ty wykonujesz bezmyślnie wszystkie polecenia strazników.
        To taki z ciebie bmw , Bierny ,mierny ,ale wierny .
        A ja stoję po stronie prawa .
        TYlko policja ,jeżeli sie zgodzę może mnie badac alkomatem ..
        Człowieku poczytaj stosowne przepisy ,bo niedługo dla świętego
        spokoju matkę sprzedaż ,bo Ci jakiś ciec kazał
        Myśl ,zresetuj koputer osobisty ...
        • Gość: Obserwator Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.rev.masterkom.pl 08.11.08, 11:01
          O relacjach w TRW powiadomieni byli szefowie TWR w Niemczech, nawet w 2003 roku
          spotkali się ze związkowcami i spisali wszystkie uwagi i już. Nic nie zrobili
          według Nich zarząd jest OK bo generuje zyski. Informację o sytuacji związek
          wysłał także do właściciela w Stanach bo TRW to Amerykański koncern, zero
          reakcji. W TRW przeprowadzone było referendum strajkowe pracownicy opowiedzieli
          się za strajkiem ale brakło kworum to znaczy 50% pracowników nie wzięło udziału
          w referendum. I jeszcze o PIP. Było kilka kontroli ale efekt żaden, może by pan
          Stawiarski poszukał w swoich dokumentach ile zgłaszanych było skarg bo pamięć
          jak widać zawodzi.
      • rosefinder Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano 08.11.08, 20:30
        Jeżeli nie robisz tego co Ci się nie podoba to powinieneś też
        zrozumieć lekarza który nie chciał poddać się badaniu w TRW. Może
        bał się że wyniki będą, powiedzmy, nierzetelne? Pozatym łatwiej
        człowiekowi zgodzić się na coś jeżeli jest proszony kulturalnie... A
        bardzo wątpię w kulturalną atmosferkę pod tamtą bramą.
    • Gość: ch Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.slowackiego.trustnet.pl 08.11.08, 13:31
      no nie zupełnie od razu musze resetować nie rozumiem tylko jednego jeśli mnie
      się coś nie podoba to tego nie robię więc jeśli jak tu ktoś pisał że brak mu
      powietrza w TRW i ziewa z tego powodu może po prostu jakiejś pracy w lesie by
      poszukał powtarzam dlaczego każdy z tych co narzeka to wstaje rano następnego
      dnia i idzie do tej pracy jeżeli mu to nie odpowiada dlaczego tak jest prosze o
      sensowne tego wytłumaczenie dlaczego tak sie dzieje tylko bez szczekania bo to
      każdy potrafi
      pozdrawiam
    • Gość: gosc madzia Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 15:39
      ludzie,tak czytam o tym Trw i wlos mi sie jezy na glowie-ze oboz pracy ,ze
      wyzysk,ze warunki nie takie,ze zle traktują ludzi.....więc PO JAKą CHOLERE TAM
      PRACUJECIE!!!!!!!!!!!!!!!!!IDZCIE TO PRYWACIAZA PRACOWAC PO 14GODZ BEZ PRZERW Z
      REJESTRACJą NAJNIZSZą ALBO WCALE!!!!!!!!ja pracuje w Trw i nie narzekam,wcale
      nie musze meldowac liderowi ze ide do Wc i takie inne bzdury....po poprzedniej
      pracy odzylam wlasnie tutaj,8 godz i do domu,robie swoje i nikt sie mnie nie
      czepia najgorzej narzekają Ci ktorym nie chce sie pracowac albo nigdy tutaj nie
      byli tylko powtarzają plotki.Ludzie mdleją na ulicy,w domu,w pracy wszędzie i
      będą mdleli ja w poprzedniej pracy zemdlalam 2razy z wycienczenia po 14
      godzinach.Na drugi dzien zanioslam zwolnienie to powiedzial ze jak na nie pojde
      to mnie zwolni.Większosc z Was nie wie co to zle warunki pracy i wyzysk
    • Gość: pracownki Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 21:56
      A może PIP mnie wyjaśni dlaczego się wpiera pracownikom TRW że za święto 1
      listopada nie należy się dzień wolny??!! Czy PIP to tez nie interesuje?? Bo do
      tej pory kontrole PIPu w TRW to jakaś śmieszna żenada!!!
      • Gość: wigilia Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 23:46
        Z tego co wiem 1listopada ma byc oddany 24 grudnia.
      • Gość: Patriota Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.08, 12:54
        Wiem, że za 1-szego Listopada ma być oddany 24 grudnia. Dotychczas ten przepis
        by przestrzegany [np. za 1-szego maja itp.]
        Wracając do karetki wiem o sprawie i dziwie się wszystkim komentującym, że
        odnoszą się do tendencyjnego art. gazety wyborczej jak do wyroczni... Czy ktoś
        odpowiedzialny przeszedł by obojętnie gdyby podejrzewany o alkohol lekarz
        zabierał karetką członka rodziny, pracownika, kumpla ?!
    • Gość: MIŚKA Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 10.11.08, 19:07
      Powiem Wam że te wszystkie brednie wypisują ludzie którzy nie nadawali się do
      pracy w TRW. Pomyślcie lepiej co będzie jak w dobie kryzysu nie będzie pracy w
      ogóle. Co wtedy powiecie. Zajmijcie sie lepiej swoimi sprawami i dajcie ludziom
      normalnie pracować bo każdy tam pracuje z własnej woli
    • Gość: MIŚKA Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 10.11.08, 19:13
      a wracając do karetki to każdy rozsądny człowiek zachowałby się tak samo jak
      Dyrektor. Ja bym tez nie pozwoliła żeby pijany lekarz zabrał mojego podopiecznego...
      • Gość: on Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 20:01
        Wiekszosc jest z prowincji i sobie poradzi zaoraja ugor kurka jajko zniesie . GORZEJ Z TYMI z Czestochowy , jak oboje malzonkow prcuje w TRW i mieszkaja w blokach
      • Gość: Akagi Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.gprs.plus.pl 11.11.08, 18:24
        Miśka,nie bredż już dziecko,to nie forum dla blondynek.
        A dla twojej wiadomości,nawet gdyby ten lekarz był nawalony jak stodoła,to i tak
        udzieli o wiele wiekszej pomocy niż trzeżwy jak pastor o poranku -laik.
      • Gość: do miska Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 195.205.202.* 11.11.08, 18:49
        a jakby pijany strazak chcial gasic twoj dom to tez bys go
        pogonila , a zanim by przyjechal nastepny to by caly Twoj dobytek
        poszedl z dymem
    • Gość: MIŚKA Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.54.173.70.tvksmp.pl 10.11.08, 20:56
      no właśnie..jakby doszło do tego to byłoby bardzo ciężko z pracą i to dla
      wszystkich. Więc zajmijcie się szukaniem już nowej pracy skoro wam tak nie
      pasuje TRW i dajcie spokój ludziom którzy na prawdę chcą tam pracować.
    • Gość: gość Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: *.xdsl.centertel.pl 10.11.08, 23:17
      w trw jest bardzo ciężko .Praca sama w sobie jest ciężka.Trzeba się na szarpać
      na dzwigać i to jeszcze trzeba robić bardzo szybko.Dodać do tego warunki
      klimatyczne w tym zakładzie (suche powietrze,dzięki któremu wiele osób choruje
      na gardła,brak tlenu bo okna są otwarte tylko wtedy, gdy nie wieje i nie pada
      deszcz.Do tego dochodzi okres letni.Na hali jest gorąc nie do wytrzymania,a
      pracować trzeba tak samo szybko i wydajnie.Behapowiec mówi o zapiętych
      fartuchach,które mają chronić pracownika przed oparzeniami i urazami, a w
      rzeczywistości w bluzkach na ramionkach panie nie wytrzymują upału.Jest duży
      hałas,który dodatkowo wpływa na zmęczenie organizmu)ta praca jest nie na skalę
      tych marnych zarobków.Biurokraci mają lekką pracę ,gdzie nie wykonują żadnego
      wysiłku fizycznego, a mimo to mają klimatyzację(latem chodzą w długich
      rękawach),natomiast ludzie pracujący w niesamowitym gorącu muszą się
      dusić.Ludzie są przepracowani i znerwicowani,ponieważ każdy człowiek ma lepszy i
      gorszy dzień, a normy są ponad siły przeciętnego człowieka.Jest awaria,linia
      stoi bo mechanik ma kilka wezwań na raz.Po usunięciu awarii nieraz z wielką
      łaską(bo boi się przełożonego,że za długo naprawia maszynę) podpisuje czas
      naprawy,a czas oczekiwania na mechanika trzeba oczywiście nadgonić.Wtedy zaczyna
      się gonitwa.Zamiast przykładowo robić 180 sztuk na godzinę robi się 230.Nikogo
      nie obchodzi,że na drugi dzień ,niektóre osoby chodzą ze spuchniętymi rękoma,
      nadwyrężonymi nadgarstkami,bolącym kręgosłupem .Nikogo nie obchodzi bo norma to
      świętość w tym zakładzie.W momencie ,kiedy siły już odchodzą,bo przy takim
      tempie i przy takich ciężarach długo się nie wytrzyma ,to wówczas dany pracownik
      jest niewydajny bo choruje i się go po prostu zwalnia.Tak zarząd trw dziękuje za
      wysiłek i trud włożony w pracę swoim pracownikom.Nawiązując do karetki
      pogotowia,to jak życie ludzkie w tym zakładzie ma być ważne jak nie jest ważne
      zdrowie.!!!!!!Teraz apelacja do zarządu TRW ! CI wszyscy ludzie, choć część z
      nich nie jest tak wykształcona,wygadana,zaradna to mają też swoje życie prywatne
      i wiążące się z nimi obowiązki.Muszą mieć siłę i czas dla swoich rodzin- dzieci.
      Po pracy w TRW niestety ,ale sił już dla nich nie ma.
      • Gość: Wkurzony Re: Jak w TRW karetkę zaaresztowano IP: 193.138.241.* 11.11.08, 07:48
        A tego idiotę który wymyślił "reformę" w magazynie i m. in. likwidację windowego oraz zwożenie pustych okapowań windą na dół to powinni odstrzelić albo samemu kazać się wyrobić.Teraz jest totalny chaos na magazynie!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja