Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14:00)

05.11.08, 16:23
MANIFESTACJA KIBICÓW WŁÓKNIARZA

6 listopada 2008 r. (czwartek), 14:00, Plac Biegańskiego.
Zależy Ci na Włókniarzu? Musisz tam być!

---

W związku z ostatnimi wydarzeniami na linii Urząd Miasta Częstochowa - CKM
Włókniarz Częstochowa S.A., grupa Ultra Fans' 04 postanowiła zorganizować
manifestację, na której wyrazimy publicznie swoje stanowisko w tej sprawie. W
związku z tym zapraszamy wszystkie osoby, którym zależy na tym, aby w
Częstochowie nadal był żużel na ekstraligowym poziomie, do przyjścia w barwach
klubowych w dniu 06.11.2008 r. (czwartek) o godzinie 14:00 na plac
Biegańskiego. Stamtąd też udamy się pod Urząd Miasta gdzie będzie miała
miejsce sesja Rady Miasta. Będzie wyrażać swoją opinię i domagać się dla klubu
zmniejszenia kosztów wynajmu stadionu oraz zwiększenia środków na promocję
miasta poprzez sport.

Poinformujcie znajomych, niech nas będzie jak najwięcej. Pokażmy, że zależy
nam na Włókniarzu!

---

www.kibiceckm.prv.pl
    • Gość: antyfan ckm Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 18:16
      a z jakiej racji miasto ma ładować kasę, także moją na prywatną spółkę. Jak dla
      mnie na taki żużel po prostu szkoda kasy, to jest czysta komercja. Ale jest
      demokracja i każdy może mieć inne zdanie i głośno je wyrażać.
      • Gość: Jurek Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 IP: *.sfc.pl 05.11.08, 18:21
        Możecie liczyć na radnego Krawczyka, on tak was bardzo popiera.
    • Gość: Robert Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 19:45
      A nie lepiej dać kasę na lekkoatletykę? na boiska dla dzieci i młodzieży z
      Częstochowy? Żużel to taki sport gdzie przyjeżdża obcokrajowiec 10 minut przed
      meczem i 10 minut po meczy już go nie ma... Inwestujmy w naszą częstochowską
      młodzież, a nie zagraniczne gwiazdy, które starują w kilku ligach.
      • Gość: do roberta Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 21:18
        Spie...j , i daj kasę na mlodzież.Jeśli wogóle coś dajesz .
        • Gość: r Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 21:28
          >'' Spie...j , i daj kasę na mlodzież.Jeśli wogóle coś dajesz''.Daj kase na
          włókniarza nie skomlesz o jałmużne dla pseudosportowców
          • Gość: ja Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 21:34
            Ja się nie zgadzam na to, żeby kasa z moich podatków szła na prywatną spółkę.
            Zresztą żużel to dla mnie nie jest sport, więc o jakiej promocji miasta poprzez
            sport mówimy? Ja jeżdżę codziennie samochodem - to też jest sport?
            • Gość: gosć Ty masz tyle ile ci nawali tatuś IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 21:39
              spieprzaj dziadu
              • Gość: antyfan ckm Re: Ty masz tyle ile ci nawali tatuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 22:03
                Widać jaka kultura u tych małolatów, pseudokibiców CKM. Nie ma kasy zlikwidować
                żużel, pieniądze przeznaczyć na rekreacje i zajęcia sportowe dla dzieci i
                młodzieży. Jak można wydawać kilka milionów złotych na jednego zawodnika, a i
                tak była kaszana. I proszę bez ćwoków, spie...j i takich tam...
                • Gość: Góśc Sluchaj ćwoku nie twój interes , bo nawet IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 22:23
                  nie wiesz , kto pisz ile ma lat.Po h... się wpie...sz.Jak cię to
                  nie obchodzi .A może sie spotkamy jutro .I powiesz mi tato
                  bucu.Chłopaszku.
                  • Gość: antyfan ckm Re: Sluchaj ćwoku nie twój interes , bo nawet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 11:13
                    Z ciotami się nie spotykam, możesz co najwyżej wirtualnie pocałować mnie w d_upę
                    chłopczyku.
                • Gość: Gitarzysta Re:No coz,trzeba skrocic pasa o dwie dziurki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 09:33
                  Byl okres,kiedy dawali make ,olej ,i konserwy miesne w latach
                  osiemdziesiatych. W chwili obecnej frajera ciezko znalesc.Nastal
                  trend ,wrecz moda ze teraz wszyscy chca.Wszyscy maja wysokie
                  aspiracje,i wysokie mniemanie o sobie,jak to sie mowi zawodowke
                  kazdy skonczyl.A,ze ludzie potrafia, wiec nastala era cwaniactwa,i
                  kombinatorstwa,obejmojaca ,coraz szersze kregi w srod
                  spoleczenstwa.Wiec trzeba sobie zadac podstawowe pytanie ,czy te
                  dwie dziurki u pasa skrocic,czy popuscic.Wybierajac ta druga
                  obcje ,nie wrozy to najlepiej w perspektywie kolejnych lat.
    • Gość: lew Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 22:01
      Panu Maślance i reszcie na czele zdyrektorem Małagowskim cos sie
      p....... . Nie dośc że w tym roku nasi żużlowcy wypadli jak czwarte
      ofermy a miało być tak pięknie. Teraz wydają szmal i chcą zrobić
      skok na pieniądze podatników. Myślę że czas przewietrzyć zarząd
      Włókniarza choć pan Małagowski może spać spokojnie w końcu jako
      radny musi mówic jednym głosem jak prezedent Wrona. Córka nie na
      darmo została przyjęta do magistratu. I kto powiedział, że nie można
      nikogo kupić. Może gazeta sprawdzi ilu potomków znanych
      częstochowian pracuje w urzedzie przy Sląskiej i Waszyngtona.
      • pluto37 Re: Manifestacja kibiców Włókniarza (06.11.08, 14 05.11.08, 23:20
        Będzie wyrażać swoją opinię i domagać się dla klubu
        zmniejszenia kosztów wynajmu stadionu oraz zwiększenia środków na
        promocję miasta poprzez sport.

        Lesnikowski niedawno podal, ze koszt wynajmu stadionu to 5 tys zlp
        za mecz.
        Wyglada na to, ze Wrona powinien wziac na utrzymanie nie tylko
        stadion, ale jeszcze zawodnicza zbieranine miedzynarodowa i na
        dodatek kiboli stadionowych wpuszczac za darmo i za laske ogladania
        meczow postawic po flaszce:))))
        A promocje miasta najlepiej podniosa wyremontowane Aleje i rowne
        chodniki, a takze boiska sportowe na kazdym osiedlu i pare basenow
        ogolnodostepnych, a nie pakowanie milionow w wypas dla stadionowych
        pajacow i pijaczkow.
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI cały tekst :-) IP: *.um.gov.pl 06.11.08, 08:35
          Zamiast cytować fragmenty publikuję tekst w całości. Podobno jest
          obrazoburczy i "kłamliwy". Jednak nikt do tej pory nie zdementował
          ani jednego zdania. Która cyferka jest kłamliwa. O dziwo nie
          zapytano o to nawet w dzisiejszym wywiadzie :-). Zadziwiające.

          „Dwukrotnie w ciągu minionego tygodnia członkowie zarządu klubu –
          prywatnej spółki żużlowej, formułują publicznie rozmaite
          oczekiwania, zarzuty, ale też i nieprawdziwe informacje. Mówiąc, że
          miasto nie chce angażować się w żużel, zapomniano oczywiście, że
          całkiem niedawno w stworzenie stadionu żużlowego na najwyższym
          poziomie Miasto włożyło ponad 24 mln złotych.
          Zadziwiająca to strategia: rzucać komuś w twarz kamieniem i mówić,
          że robi się to po to, by być jego partnerem. Zapraszać na spotkanie
          przy Olsztyńskiej, po tym, kiedy spotkanie w większym gronie zostało
          wyznaczone. Jednocześnie zapraszać na rozmowy w drażliwych kwestiach
          prasę i polityków, co czyni z tego spektakl medialny, zamykający
          niekiedy możliwość rozwiązania w wielu delikatnych sprawach.
          Jak wiadomo (choć wciąż nie wszystkim), samorząd nie może w myśl
          prawa finansować działalności prywatnej spółki prawa handlowego i
          zawodowego sportu. Może łożyć - i czyni to - na szkolenie
          młodzieży. Mówiąc „dajcie nam 1 mln zł i nazwijcie to jak chcecie,
          może być na promocję” mówi się de facto głośno wszem i wobec: „nie
          liczcie się z prawem - nas interesuje tylko kasa, a wasze spotkania
          z wymiarem sprawiedliwości czy RIO nas nie interesują.” Gazety
          przecież czytają przy porannej kawie także przedstawiciele wymiaru
          sprawiedliwości.
          Mówiąc 1 mln mówi się – 2 mln, a może 3, a może 10 mln. AZS już
          słyszał o „prośbie” spółki żużlowej. Dlaczego nie należałoby
          wesprzeć taką samą kwotą siatkarzy, piłkę nożną, koszykarzy,
          lekkoatletów? Skąd jednocześnie wiadomo, że na 1 milionie dla żużla
          się skończy, bo przecież zawody, w których nie ma częstochowian a
          jedynie wysokopłatni zagraniczni zawodnicy, wielu kibiców nie
          przyciągają na trybuny. A co będzie, jeśli na koniec roku w kasie
          zabraknie do bilansu 2 mln złotych?
          Zwoływanie przy Olsztyńskiej pilnego spotkania z radnymi, podczas
          gdy jest już ustalone, że w najbliższym czasie ma się odbyć
          spotkanie z działaczami żużlowymi, to nic innego, jak próba
          przeciwdziałania innemu spotkaniu, w większym gronie.
          Jak zaprosić na spotkanie przy Olsztyńskiej, aby nikt z Urzędu nie
          przyszedł? Odpowiadam - zaprosić personalnie naczelnika wydziału
          przebywającego na urlopie, czyli pokazać figę wiceprezydentowi i
          prezydentowi.
          Urząd Miasta chce być mediatorem między Stowarzyszeniem a Spółką,
          która od dwóch lat jest organizatorem zawodów ligowych. Uważamy, że
          nie można zaprzepaścić szkolenia młodzieży, czym zajmuje się
          Stowarzyszenie i sprowadzić tej dyscypliny sportu w Częstochowie
          tylko do wynajmu za duże pieniądze zawodowców z zagranicy. Chcemy
          rozmawiać o przyszłości żużla jako dyscypliny, o wspólnych
          inwestycjach w stadion i otoczenie stadionu, a nie łataniu bieżących
          braków finansowych w kasie. Uważamy, że stowarzyszenie i klub oraz
          Uczniowski Środowiskowy Klub Sportowy Speedway powinny się
          uzupełniać i sobie nawzajem pomagać dla dobra częstochowskiego
          sportu. Dlatego zapowiedzieliśmy radnym komisji sportu, że chcemy
          zorganizować merytoryczne i bardzo konkretne w treści spotkanie z
          udziałem Stowarzyszenia, Klubu, szkółki miniżużla i władz miasta na
          temat zasad współpracy, finansowania i przyszłości tej dyscypliny
          sportu w mieście. Takie spotkanie odbędzie się 7 listopada.
          Przy okazji trzeba jednoznacznie zdementować nieprawdziwe informacje
          przekazane przez prezesa Mariana Maślankę na temat współpracy w
          jednej spółce i roli w tej spółce miasta Częstochowy.
          Przed dwoma miesiącami prezes pisał o kłopotach finansowych
          spowodowanych świetnymi wynikami sportowymi. Teraz mówi coś równie
          kuriozalnego: że Klub chciałby spółkę z miastem non profit. Takie
          zjawisko nie występuje w przyrodzie. Spółkę powołuje się po to, by
          miała zysk i z tego się zarząd rozlicza. Pełną odpowiedzialność za
          kondycję finansowa spólki prawa handlowego ponosi zarząd i prezes
          spółki. Tymczasem można się z prasy dowiedzieć, że w przypadku
          spółki żużlowej - także samorząd. Non profit działa stowarzyszenie.
          Warto zadać pytanie czy to właśnie stosowanie ekonomii z czasów
          Hilarego Minca nie jest źródłem kłopotów naszego klubu.
          Spółka Częstochowski Klub Motocyklowy "Włókniarz" a więc i główny
          sponsor klubu - proponowała jedynie wejście w spółkę, która prowadzi
          drużynę i bierze udział w startach ligowych.
          Miasto proponowało głównemu sponsorowi klubu spółkę inwestycyjną dla
          rozbudowy stadionu i jego otoczenia, ale propozycja nie została
          przyjęta.
          Miastu chodziło m.in. o parking, budynek hotelowy z trybuną - czyli
          II etap rozbudowy stadionu. Kwestia współpracy padła ze strony
          spółki jedynie w przypadku zakupu telebimu, ale telebim na Miejskim
          stadionie nie może być prywatną własnością - musi być stałym
          wyposażeniem miejskiego obiektu i miasto samo go kupiło.
          Trzeba także wyjaśnić kilka innych kwestii.
          Giełdą towarową zawsze administrowało Stowarzyszenie, bo to ono
          przez wiele lat zajmowało się żużlem w Częstochowie, a nie prywatna
          spółka, która istnieje zaledwie od dwóch lat – i nic się w tej
          sprawie nie zmieniło. Stowarzyszenie szkoli obecnie młodzież, kupuje
          im motocykle do treningu.
          Nie wiadomo co autorzy tekstu na stronie internetowej Klubu chcieli
          powiedzieć przez sformułowanie "odciążyć klub od kosztów najmu
          stadionu" bo spółka wynajmująca stadion na zawody po prostu
          przestała płacić zarządzającej obiektami sportowymi - MOSiR-owi.
          Chyba, że klub chce przejąć wielkie koszty jaki ponosi MoSiR, po to
          by mogli startować na nim żużlowcy – 500 tys. złotych w skali roku.
          Spółka Włókniarz płaci MOSiRowi za wynajem stadionu 5 tys. złotych
          za mecz. Nie jest to żadna wygórowana kwota za wynajem majątku
          wartego kilkadziesiąt milionów złotych. Wystarczą wpływy z 250
          biletów...

          Ireneusz Leśnikowski
          Rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy



          PS. W tekście poprawiłem jeden błąd, nie dotyczący Klubu a MOSiR-u,
          który nie jest oczywiście spółką. To jednak nieistotne dla sporu.



    • Gość: harley hej ultrasi IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.08, 23:59
      Jogurcik kazał chłopaki? Ktoś wam wciska kit w ucho. Cytat:

      "Nie wiadomo co autorzy tekstu na stronie internetowej Klubu chcieli
      powiedzieć przez sformułowanie "odciążyć klub od kosztów najmu
      stadionu" bo spółka wynajmująca stadion na zawody po prostu
      przestała płacić MOSiR-owi. Chyba, że klub chce przejąć wielkie
      koszty jaki ponosi ta miejska spółka, po to by mogli startować na
      nim żużlowcy – 500 tys. złotych w skali roku.

      Spółka Włókniarz płaci MOSiRowi za wynajem stadionu 5 tys. złotych
      za mecz. Nie jest to żadna wygórowana kwota za wynajem majątku
      wartego kilkadziesiąt milionów złotych. Wystarczą wpływy z 250
      biletów...

      Ireneusz Leśnikowski
      rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy"


      :-))))))

Pełna wersja