redakcja_czestochowa 26.11.08, 12:03 Czy lubicie Warszawę i jej mieszkańców? Jakie mieliście z nimi kontakty? Jakie są Wasze spostrzeżenia na temat tego miasta? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
njurek7 Re: Warszawa da się lubić? 26.11.08, 12:09 Czyżby Częstochowa miała być przyłączona do Warszawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Warszawa da się lubić? 26.11.08, 12:16 Warszawy nie lubię. Mieszkańców tych co znam to lubię, tych co nie znam nie mam wyrobionej opinii ;) Kontakty? Hmmm... odwiedzanie rodziny jako kontakt z Wa-wą, a spotkania rodzinne jako kontakt z mieszkańcami :) Ogólnie nie lubię takich wielkich miast, bo mnie przytłaczają. Wielki motłoch, w których każdy gna nie oglądając się na nikogo i na nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc [...] IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.08, 14:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Warszawa da się lubić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 12:36 Ostatniego Warszawiaka to widziałem z siedem lat temu. Od tamtych czasów trafiam jedynie na takich tymczasowo przebywających w Warszawie, takich którym spod marynarki wystaje postrzępiona kufajka a buty i siedzenia w samochodach mają wypełnione słomą. Samego miasta próbuję nie lubić, za bezład, pośpiech, tłok, coraz śmielej wypełzającą blichtrowość i kiczowatość, za całą tą jego "wsiowość". Ale przecież nie da się go nie lubić. Lubię więc... eee... częściowo? Być może dlatego że jestem stamtąd... Odpowiedz Link Zgłoś
bluebebe Re: Warszawa da się lubić? 26.11.08, 13:01 Ja - Częstochowianka. 19 lat w Częstochowie 11 w Warszawie i znowu od roku w Częstochowie. Warszawa i mieszkańcy Warszawy to dwie odrębne sprawy. Zacznę od mieszkańców. Oczywiście to nie są warszawiacy, tylko ludzie przyjezdni z całej Polski. Prawdziwi warszawiacy są już w Nowym Jorku;) Ludzie jak ludzie. Uważam, że w niczym się nie różnią od częstochowian tak generalnie. I tu i tu mam przyjaciół, w obu miastach widzę stylowo ubranych ludzi i takich ze słomą w butach. W obu miastach miałam (mam) dobrych fryzjerów i takich lekarzy, do których nie pójdę już nigdy. W obu miałam (mam) zaprzyjaźnioną panią sklepową i sąsiada, z którym nie mogę się dogadać. Różnica? W Wawie jest wszędzie daleko ( w sensie - ludzie mają do siebie daleko). W Czwie ludzie mają do siebie bliżej. Ale w Wawie ludziom bardziej się chce. W Czwie wszyscy są zmęczeni. Miasto - ja bardzo lubię. Ale jestem fanką dużych miast, szopingów i mas ludzkich:) Nota bene - korków nie doświadczyłam bo zawsze jechałam w przeciwną stronę;) Po powrocie do Częstochowy wpadłam w panikę - co ja tu będę robić? Ale spokojnie. Wymyśliłam i realizuję. Oba miasta są mi bardzo bliskie. Chciałabym jeszcze zamieszkać w Warszawie. Ale na "stare lata" - tylko w Częstochowie. Odpowiedz Link Zgłoś
krecik_dewastator Re: Warszawa da się lubić? 26.11.08, 22:19 Zauwaz ze do Warszawy z Czestochowy i wielu innych, podobnych Czestochowie miast zjezdzaly najambitniejsze, najlepiej wyksztalcone i najbardziem zmotywowane jednostki. Na miejscu zostali ci ktorzy uznali ze nie chca, nie umieja, nie potrafia, maja juz za wiele lat na przeprowadzke (i pewnie sto innych powodow). Oczywiscie to duze uogolnienie, ale do pewnego stopnia moze tlumaczyc Twoje obserwacje. bluebebe napisała: > Ale w Wawie ludziom bardziej się chce. W Czwie wszyscy są zmęczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Warszawa da się lubić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 13:26 Byłam w Warszawie w zeszłym roku i powiem ,że jest to ładne miasto ,ale jest jedna rzecz która mnie zszokowała.Jest to Dworzec Centralny i pobojowisko wokół dworca.Jednym słowem bród.Przystanki obsikane ,papiery porozrzucane itd.Mam jednak nadzieję ,że coś się zmieniło w tej kwestii bo to przecież nasza stolica i wizytówka. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Warszawa da się lubić? IP: *.rev.inds.pl 26.11.08, 13:38 Nie lubiłam Warszawy , gdy jej nie znałam.Od 3 lat bywam tam przynajmniej raz w miesiącu.I teraz mogę powiedzieć , że mi się podoba.Podoba mi się miasto , ludzie, kafejki i cały ten gwar.Podoba mię też to ,że parki są dla ludzi. Można sobie rozłożyc kocyk i spokojnie posiedzieć wśród drzew na trawie.Podoba mi się też to ,że w mieście tym zawsze cos sie dzieje ,że można kulturalnie spedzić czas na koncercie czy w jednym z wielu teatrów lub kin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Warszawa da się lubić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 14:57 Warszawa to dla mnie ulubione polskie miasto - zaraz po Czestochowie :)) Dlaczego ? Bo Warszawa to najbardziej otwarte i kosmpolityczne polskie miasto, najbardziej gwarne i tloczne, tutaj sie najwiecej dzieje, szczegolnie jesli chodzi o kulture. Nie jest moze super-ladne, ale ma sporo naprawde ciekawych zakatkow. Lubie tam jezdzic na dzien, dwa, ale nie bardzo chcialbym tam mieszkac na stale. Poza tym Warszawa i Czestochowa sa z tej samej Kongresowki i rowniez z tego powodu wiele nas laczy. Nie na darmo film o Warszawie zrobil rezyser z Czestochowy - Pan Dariusz Gajewski, syn Dziekana z naszej Politechniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Warszawa da się lubić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 15:51 P.S. 1. Film Warszwa - autor Czestochowianin 2. Piosenka Warszawa - tez Czestochowianin (Muniek). 3. Po powstaniu sporo Warszawiakow znalazlo przystan w Czestochowie, byle tutaj bardzo dobrze przyjeci. 4. Sposrod wszystkich pielgrzymek do Czestochowy zawsze najbardziej cieplo witana jest Warszawska Mozna znalezc sporo wiecej takich spraw - poza tym zawsze duzo latwiej cos uzyskac w Warszawie (niby daleko) niz w Katowicach - niby blisko a jakze daleko, to dla nas inna planeta. Stosunkowo daleka Warszawa jest nam o wiele blizsza niz tak geograficznie bliskie Katowice. Odpowiedz Link Zgłoś
krecik_dewastator Re: Warszawa da się lubić? 26.11.08, 19:35 Bardzo wielu czestochowian jest zmuszonych lubic Warszawe bo wyjechali tam za chlebem ktorego w Czestochowie nie znalezli. Warszawe ciezko polubic, jest wielka, niewygodna, daleka od Czestochowy (patrzac z perspektywy mieszkanca Czestochowy na wygnaniu), ale jednoczesnie oferuje mozliwosc znalezienia pracy w ktorej szef nie robi z siebie istoty nadprzyrodzonej a w dodatku sensownie za nia placi. Do niedawna taka Warszawa nie miala konkurencji w kraju, natomiast w chwili obecnej juz jest lepiej. Jest Poznan, Wroclaw, Trojmiasto - tam mozna rownie dobrze rozwijac swoja kariere zawodowa, jednoczesnie korzystajac z tego ze te miasta sa bez porownania ladniejsze, a ludnosc je zamieszkujaca znacznie przyjazniej nastawiona do przyjezdnych (ile to razy juz slychac bylo o "wsiokach ktorzy zwalili sie do stolicy"). W Warszawie mam wrazenie jest sie zwykle "tylko przyjezdnym", w pozostalych z wymienionych miast, jest sie dla miejscowych kolejnym pelnoprawnym mieszkancem ktory zyje w tym miescie. Chociazby dlatego warto z Warszawy zrezygnowac na rzecz jednego z wymienionych poza nia miast. Tak wiec jezeli nie musi sie lubiec Warszawy bo ma sie tam prace, to nie ma w niej wlasciwie niczego co mozna polubiec. Miasto dobre na wycieczke dla zobaczenia lazienek czy Wilanowa, ale nie do normalnego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Warszawa da się lubić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 20:37 W sensie dojazdu to wlasnie Warszawa jest najlepsza dla Czestochowian - pociagiem czy samochodem. A patrzac na kariery Czestochowian, to chyba jednak Warszawa jest najbardzie przyjazna przyjezdnym, rowniez Czestochowianom. Pod tym wzgledem jednak stolica jest bezkonkurencyjna - bo jednak stolica stwarza najwieksze mozliwosci i rowniez Poznaniacy, ludzie z Trojmiasta czy Krakowa musza czesto emigrowac do stolicy zeby tam zrealizowac marzenia o duzej karierze w wielu zawodach. Byc moze niezbyt latwo zyje sie w Warszawie, ale najwiecej muzeow, teatrow, fajnych klubow czy imprez jest jednak w Warszawie - tutaj caly czas cos sie dzieje. Poznan przy Warszawie to ciche miasteczko, 3Miasto czy Wroclaw pewnie wypadaja lepiej, ale jednak jak to sie mowi - Warszawa wymiata :) No i mimo wszystko - oprocz Katowic jako stolicy wojewodztwa nasza przyszlosc najbardziej zalezy od tego co potrafimy wywalczyc w Warszawie. Ja dobrze czuje sie w Warszawie, chociaz nie chcialbym tam zamieszkac. Odpowiedz Link Zgłoś
krecik_dewastator Re: Warszawa da się lubić? 26.11.08, 22:33 Gość portalu: xx napisał(a): > W sensie dojazdu to wlasnie Warszawa jest najlepsza dla Czestochowian - > pociagiem czy samochodem. Za grosz sie nie zgodze, najblizej nam na Slask, czy nam sie to podoba czy nie, to jedno z lepszych miejsc do przeprowadzki za praca jezeli bierzemy pod uwage rowniez jak blisko bedziemy mieli do domu. Na Slask mozna dojezdzac codziennie do pracy i spac w swoim lozku, znam pare osob ktore tak robia/robily. > > A patrzac na kariery Czestochowian, to chyba jednak Warszawa jest najbardzie > przyjazna przyjezdnym, rowniez Czestochowianom. Wcale nie jest przyjazna, tylko jest sporo dobrze platnych miejsc pracy i to od wielu lat. Ot cala tajemnica "przyjaznosci". Latwo sie "zalapac" i tyle. > Pod tym wzgledem jednak stolica jest bezkonkurencyjna - bo jednak stolica > stwarza najwieksze mozliwosci i rowniez Poznaniacy, ludzie z Trojmiasta czy > Krakowa musza czesto emigrowac do stolicy zeby tam zrealizowac marzenia o duzej > karierze w wielu zawodach. Z prostego powodu, bo stolyca ma urzedy centralne, wiele korporacji jako podstawe decyzji o lokalizacji wybiera umiejscowienie centrali na kraj w stolicy. Zreszta, na poczatku naszego kapitalizmu Warszawa nie miala, moze poza Poznaniem konkurencji. Cala reszta byla jak to sie mawia na starcie "w plecy". Wtedy naplywalo do Polski najwiecej nowych firm ktore tworzyly tu swoje przyczolki do ekspansju na kraj. Teraz jak juz dawno wszystko okrzeplo nikt sie z Warszawy nie ruszy, nie tylko z powodow biznesowych, ale jak ma sie w Warszwawie dzieci ktore juz "wsiakly" w Warszawe, chodza tu do szkol, maja lekarzy, kolegow, to juz nie jest sie tak chetnym do przeprowadzki. :) I zostaje sie w Warszawie... > > Byc moze niezbyt latwo zyje sie w Warszawie, ale najwiecej muzeow, teatrow, > fajnych klubow czy imprez jest jednak w Warszawie - tutaj caly czas cos sie dzi > eje. Prosze, nie rozsmieszaj mnie... Moze muzea i teatry to jeszcze, ale jak impreza to Wroclaw. Taki pub crawl jak wyjdzie we Wroclawiu nie jest wykonalny w Warszawie, chyba ze ma sie kupe kasy na taksowki... > > Poznan przy Warszawie to ciche miasteczko, 3Miasto czy Wroclaw pewnie wypadaja > lepiej, ale jednak jak to sie mowi - Warszawa wymiata :) Nie wymiata, chociazby z tego ze istnieje tez zycie po pracy. Warszawa moze jest i dobra dla ludzi ktorzy spia w sluzbowym mundurku, ale nie dla normalnego czlowieka ktory poza klapkami na oczy zalozonymi przez korporacje ma czelnosc jeszcze myslec o tym zeby po pracy jeszcze troche odpoczac i zajac czyms innym niz biznes i mamona. > No i mimo wszystko - oprocz Katowic jako stolicy wojewodztwa nasza przyszlosc > najbardziej zalezy od tego co potrafimy wywalczyc w Warszawie. Bylo o tym wyzej. Tam sa po prostu urzedy centralne. Bardzo brakuje mi w Polsce rozwiazania jakie zastosowano w Niemczech - tam urzedy centralne sa rozsiane w miare rownomiernie po calych Niemczech. Nie ma kompletnej dominacji Berlina nad calym krajem jak to ma miejsce w przypadku sytuacji Budapesztu na Wegrzech, czy wlasnie Warszawy w Polsce. > Ja dobrze czuje sie w Warszawie, chociaz nie chcialbym tam zamieszkac. Been there, seen that. I dziekuje. Mam nadzieje ze nie bede musial tam wracac, choc moze sie tak zdarzyc ze praca zawodowa tam mnie rzuci. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Warszawa da się lubić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 23:14 Jako Czestochowianin, ktory najlepiej sie czuje tutaj, lubie Warszawe - powody podalem i podtrzymuje je. Warszawa da sie lubic przez mieszkancow innych miast, a Czestochowian szczegolnie wiele laczy z Warszawa - od wielu, wielu lat. Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
bluebebe Re: Warszawa da się lubić? 26.11.08, 21:18 krecik_dewastator napisał: > ktorej szef nie robi z siebie istoty nadprzyrodzonej a w dodatku sensownie za > nia placi. W obu pracach miałam w Warszawie prawdziwych świrów. Ludzi, którzy nie ułożyli sobie życia prywatnego, tylko praca była dla nich całym życiem. W obu przypadkach oczekiwali od pracownika pracy do późnych godzin, oczekiwali poświęcenia się pracy na maxa. Mąż i dzieci? Po co? Kasa! Kasa! W Czwie pracuję w sporo normalniejszych warunkach. Ale oczywiście na moich tylko doświadczeniach nie można wysnuć żadnych ogólnych wniosków:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;,;,;, Re: Warszawa da się lubić? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 27.11.08, 19:23 Lubię Warszawę z zupełnie błahego powodu: nikogo tam nie znam :) - sprawia mi to ogromną frajdę, gdyż czuję się fantastycznie anonimowa w tłumie; być może dlatego ludzie tam wydają mi się nieco mniej skrępowani, a to tylko ja czuję luz. Dla mnie zasiedziałej w Cz-wie jest wielkim miastem, fakt - wszędzie daleko, ale też dużo do odkrywania. Jest tłum i miejsca, w których można być samemu. Zabawne są luksusowe osiedla, w pobliżu których gołębniki rodem z Alternatywy 4. Biblioteka Uniwersytecka niesamowita!!! Fajny plac zabaw na Wilsona - bez koszmarnego żwirku! Tylko ta Wisła taka brudna i śmierdząca: fee. Kiedyś jechałam w autobusie z rybakiem, którego zdobycz dawała niezłego czadu - fetor. No i kto z pałacu w Wilanowie zrobił takiego kanarka?!?! Hotel Sobieski znowu papuga:) Parki naprawdę fajne, można zapomnieć, że jest się w wielkim mieście. Wbrew oczekiwaniom bardzo spodobał mi się Pałac KiN, Złote tarasy w sąsiedztwie dają fajny kontrast. Tramwaje mnie rozbawiły - niektóre to niemal zabytki, wymijane przez nowe wypasione wagoniki. To miasto jest fajne - tętni jakimś innym rytmem niż nasze. Tak się zastanawiam i myślę, że Częstochowa jest za małym miastem na klasztor jasnogórski... może w większym nie byłby aż tak dominujący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aabbbcc Dziwny jest ten świat.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 09:37 Lubie Warszawe , nie ma co jej porównywac z Częstochowa. Lubie ją za ..ludzi , róznorodnie ubranych , róznych nacji , otwartych , pomocnych , spieszacych sie do pracy , spacerujacych po parkach , siedzacych na skwerach.Tam jest gdzie wyjsc. Tam mozna odnalezc sposób na samego siebie , na znalezienie nowej pracy i otwarcie . KLiczne kluby , fajne sklepy , idelanie łacZace dzielnice metro , dbre oznakowanie ulic i przystanków wiele tego mozemy im zazdroscic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;,;,;,; Re: Dziwny jest ten świat.. IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 28.11.08, 13:56 to w Tokio dopiero musi być raj:)jeszcze dalej, jeszcze inaczej, nie dosyć, że się nikogo nie zna, to jeszcze nic się nie rozumie hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Rozpondek Lubię Warszawę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 23:35 Warszawa da się lubić. Jest miastem w swej urodzie pięknym i niepowtarzalnym. Ma swoje cudowne miejsca- Łazienki, Starówkę,Park Ujazdowski, Pragę. Tworzy tez pewien klimat, w którym każdy, nawet nie warszawianin może się znaleźć. Ma też wiele wad - ciągle korki niesympatyczność obsługi w sklepach, czy tez ogólnie pojętą obojętność.Trzeba się do tego przyzwyczaić i polubić. Ja długo przyzwyczajałam się do Warszawy. Trzy lata tam jestem. Stała się moim drugim domem. Dzisiaj mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że Warszawę nie tylko można polubić, ale i pokochać.Choć Częstochowa i tak zawsze będzie moim ulubionym miastem - bo z niej pochodzę z dziada pradziada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Lubię Warszawę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 23:57 Super pani prezydent, lubi pani Warszawę, lubi pani Częstochowę. A czy pani zechce być prezydentem tego miasta? Niechcżesz pani wreszcie odpowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Lubię Warszawę. IP: *.icis.pcz.pl 29.11.08, 14:21 Popieram - wielu liczy na taka deklaracje - zbyt dlugie zwlekanie do niczego dobrego nie doprowadzi. Moze w wyborach na Prezydenta RP nie ma co wyskakiwac przed szereg, w naszych Czestochowskich wyborach wczesniejsza deklaracja bylaby bardzo celowa moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawka Współczuję Warszawiakom IP: *.strefa.com 29.11.08, 09:00 Podziwiam Warszawiaków, że potrafią mieszkać w takim czymś jak Warszawa, wszechobecny brud rozpoczynający się od dworca, smród, korki, szarość, mieszanka stalinowskiego stylu z nowoczesnym. Ani chwili spokoju, ciągle trąbiące samochody, korki. Wszyscy biegają jak z rozwolnieniem. Ponadto ceny z kosmosu. galerie handlowe z cenami niedostępnymi dla przeciętnego zjadacza chleba. Pierwsze wrażenia z Warszawą: brud, szarość, drożyzna. Nie chciałbym tam mieszkać. To tyle. „Czego prawy człowiek może szukać w stolicy?” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Warszawa da się lubić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 16:25 Nie ma dobrych doświadczeń z warszawiakami . W wielkim szpitalu , ba znanym na całą Polskę , powinno by miejsce do odczytywania śląskich kart ubezpieczenia zdrowotnego . Nie było , nie ma .Za to jest arogacka obsługa rejestracji i postawa : płać stówę albo radź sobie sam , zmuś pracodawcę by przysłał potwierdzenie faksem o ubezpieczeniu zdrowotnym. Wszystko to tonem aroganckim i wielkopańskim Odpowiedz Link Zgłoś