Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer

04.12.08, 23:01
Jak ktoś chce zobaczyć jakie to "sprężone powietrze" znajduje się w
tych pojemnikach to niech opróżni jego zawartość w pobliżu zapalonej
zapalniczki. Życzę powodzenia. Za to powinien być prokurator. Aż
dziw, że nikt się do tej pory tym nie zainteresował.
    • Gość: strażak sam ale kretyn!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 06:19
      22 latek - ale debile teraz wychodzą na świat (abstrahując od tego jaki gaz
      znajduje się w pojemniku -BYŁO i JEST napisane nie używać w nie wentylowanych
      pomieszczeniach i przy źródłach ognia!!!)Zadziałały tu prawa natury osobniki
      najsłabsze i najgłupsze giną (albo powinny) aby już dalej nie rozpleniać złych
      genów.
      Widać czytanie ze zrozumieniem jest dla niektórych "musgofców" za trudne!!!!

      P.S. Kolo powinien po pierwsze: powrót do gimnazjum 2-3klasa i nauka czytania ze
      zrozuminiem secundo: pokryć wszystkie koszta ewakuacji budynku i akcji strażaków
      - inaczej niczego się nie nauczy!!!
      • Gość: m. Czyść swój komputer na dworze IP: *.xdsl.centertel.pl 05.12.08, 06:55
        Jeżeli jest porządnie zakurzony, to po pierwszym dmuchnięciu sprężonym
        powietrzem można się udusić - w domu robi się siwo od kurzu. Oczywiście trzeba
        uważać np na deszcz, żeby nam maszyna nie zamokła.
      • Gość: xxx Re: ale kretyn!!!! IP: *.toya.net.pl 05.12.08, 07:20
        nie przesadzaj, nie używałem nigdy takiego sprężonego powietrza, ale jak sama
        nazwa wskazuje tam powinno być powietrze, czyli to czym oddychamy, a nie gazy
        łatwo palne
        • Gość: greg0.75 Re: ale kretyn!!!! IP: *.net.autocom.pl 05.12.08, 07:34
          Zdziwiłbyś się. Poczytaj kiedyś etykietkę z takiego spraya...
          • maruda.r Re: ale kretyn!!!! 06.12.08, 01:28
            Gość portalu: greg0.75 napisał(a):

            > Zdziwiłbyś się. Poczytaj kiedyś etykietkę z takiego spraya...

            ***********************************

            Jeżeli na etykiecie stopi "sprężone powietrze", to nad czym tu się zastanawiać?
            Pojemnik powinien być opatrzony etykietą "mieszanina gazów", co zwróciłoby uwagę
            użytkownika.

            • Gość: adamschodowy dała bozia NOS? IP: 89.108.218.* 06.12.08, 03:02
              i czucie w dłoniach? jeżeli wylatujący gaz śmierdzi "rozpuszczalniekiem", w
              dodatku jest bardziej płynem niz gazem i na oczach wrze, osadzając szron na
              wszystkim na co padnie, a puszka schładza się do -20 odmrażając dłonie, to
              możnaby już zacząc coś podejrzewać :)
              przychodzi mi do głowy pomysł z podpisaniem gówna "KAWIOR" jako test mechanizmów
              samozachowawczych w populacji ludzkiej :))
        • Gość: Zenio Re: ale kretyn!!!! IP: *.acn.waw.pl 05.12.08, 07:35
          > nie przesadzaj, nie używałem nigdy takiego sprężonego powietrza, ale jak sama
          > nazwa wskazuje tam powinno być powietrze, czyli to czym oddychamy, a nie gazy
          > łatwo palne

          To jest nazwa "zwyczajowa" a nie techniczna. Na opakowaniu jest napisane ze to
          sprężony gaz i ze jest częściowo łatwopalny. Wystarczy znajomość fizyki na
          poziomie gimnazjum żeby zorientować sie ze to nie jest sprężone powietrze tylko
          jakaś inna mieszanina skroplonych gazów.
          • czwarty.wymiar Bzdury piszesz 05.12.08, 07:53
            Gość portalu: Zenio napisał(a):

            > To jest nazwa "zwyczajowa" a nie techniczna. Na opakowaniu jest napisane ze to
            > sprężony gaz i ze jest częściowo łatwopalny. [...]

            Na którym opakowaniu? Może jacyś pojedynczy producenci umieszczają inne opisy ale na większości jest napisane "sprężone powietrze" i/lub "compressed air". Jeśli nie wierzysz, zawsze możesz to sprawdzić.
            • Gość: wali7 Re: Bzdury piszesz IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.08, 08:34
              W opakowaniach podpisanych "sprężone powietrze" sprzedawanych do czyszczenia sprzętu RTV prawie zawsze znajduje się mieszanina propanu i butanu - czyli inaczej mówiąc LPG, który jest jak najbardziej palny. Aby w takiej puszce mogło się znajdować powietrze w jakiejś sensownej ilości, musiałaby ona mieć bardzo grube ścianki.
              • zigzaur Re: Bzdury piszesz 05.12.08, 09:19
                Puszka z grubymi ściankami ???????????????????????????????????

                Toż to byłby legalnie sprzedawany granat obronny (zasięg odłamków do 200 m).
                Wyobrażasz sobie, co by to było, gdyby wybuchła grubościenna puszka?
                • kotu88 Re: Bzdury piszesz 05.12.08, 12:08
                  Gościu bzdur nie pisze. Po prostu gdybyś chciał przechować w miarę długo sprężone powietrze o wysokim ciśnieniu, puszka musiałaby mieć grube ścianki, bo powietrze - mieszanina przede wszystkim tlenu i azotu (tworzące małe, dwuatomowe cząstki) - uciekałaby przez ściany naczynia. Gazy typu propan, butan są łatwiejsze w magazynowaniu m.in. dlatego, gdyż średnice cząstek gazu są większe i można uzyskać wyższe ciśnienie w zbiorniku bez obaw, że szybko ulotni się z zamkniętego pojemnika o "standardowych" ściankach ;)
                  • dariustch Re: Bzdury piszesz 05.12.08, 16:56
                    Masz magistra albo inżyniera z chemii? jeśli nie to się nie mądruj.
            • zigzaur To jest propan-butan 05.12.08, 08:41
              Jako tzw. "gaz nośny". Ten gaz ma taką własność, że przy sprężaniu skrapla się.
              W miarę opróżniania puszki ciecz znowu paruje i gaz zachowuje ciśnienie. Dzięki
              temu można "psikać" zarówno z puszki pełnej jak i z prawie pustej. Z powodu
              protestów miłośników ekologii wyeliminowano ze sprayów tzw. freony
              (chlorowocopochodne węglowodorów nasyconych) zastępując je właśnie gazem
              propan-butan.

              Pamiętać też należy, że rozpylony w powietrzu pył stanowi również mieszankę
              wybuchową - to potwierdzi każdy górnik albo młynarz.
              • Gość: blecharz Re: To jest propan-butan IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.08, 10:32
                Ojej, dzieki ekologom zakazali freonu.
                Ostatnio ekolodzy protestuja przeciwko spalaniu wegla. Tez go zakaza ?
                Elektrownie atomowe pozamykaja ?
                Pieprzysz jak potluczony. Mieli powody to wycofali z uzytku. Protesty ekologow
                maja z tym najmniej wspolnego.
              • Gość: Zenio Re: To jest propan-butan IP: *.amend.com.pl 05.12.08, 12:32
                > Pamiętać też należy, że rozpylony w powietrzu pył stanowi również mieszankę
                > wybuchową - to potwierdzi każdy górnik albo młynarz.

                To nie tak. Niektóre pyły wybuchają (np: węglowy czy mączny) a inne nie. Np ten
                stosowany w gaśnicach proszkowych.
            • viscon Re: Bzdury piszesz 05.12.08, 08:41
              mam właśnie przed sobą taki pojemnik.
              używam od dawna - marka Fellowes
              wystarczy się wczytać:
              "7% by mass of the contents are flammable"
              "zawartość substancji palnych: 7% wag."
              no ale jak się komuś nie chce czytać, to wypisuje brednie, że to
              tylko "powietrze"...
              • czwarty.wymiar Re: Bzdury piszesz 05.12.08, 08:49
                Czytaj ze zrozumieniem: sprawa dotyczy umieszczanej na opakowaniach nazwy.
                • maruda.r Re: Bzdury piszesz 06.12.08, 01:45
                  czwarty.wymiar napisał:

                  > Czytaj ze zrozumieniem: sprawa dotyczy umieszczanej na opakowaniach nazwy.

                  ****************************************

                  Zgadza się.

                  Mam przed sobą puszkę sprężonego powietrza firmy "Matech" z Piotrkowa Tryb. Nie
                  ma na nim informacji o zawartości gazów łatwopalnych.

                  Jest co prawda informacja S16, ale może ona dotyczyć znanego wszystkim efektu
                  podtrzymywania płomienia przez nawiew (wszak w powietrzu jest tlen).

                  Sam, trzy lata temu, miałem podobny wypadek - ale bez ofiar czy szkód.
                  Zaprzeczam tezie prokuratury i policji, że winna musi być zła wentylacja. W moim
                  wypadku doszło do ewidentnego samozapłonu strugi płynnego gazu.

          • gazamate Re: ale kretyn!!!! 05.12.08, 08:04
            > To jest nazwa "zwyczajowa" a nie techniczna. Na opakowaniu jest
            napisane ze to
            > sprężony gaz i ze jest częściowo łatwopalny.

            A co to znaczy że gaz jest częściowo łatwopalny?? Albo coś jest
            łatwopalne albo niepalne
            • zigzaur Re: ale kretyn!!!! 05.12.08, 08:42
              Łatwopalność zależy od kilku takich czynników jak temperatura, stężenie w
              powietrzu, obecność innych substancji itd.
              • maruda.r Re: ale kretyn!!!! 06.12.08, 01:46
                zigzaur napisał:

                > Łatwopalność zależy od kilku takich czynników jak temperatura, stężenie w
                > powietrzu, obecność innych substancji itd.

                *******************************

                Robisz badania przed użyciem popularnego środka, dostępnego w każdym sklepie
                komputerowym?

          • Gość: dm Re: ale kretyn!!!! IP: 212.160.159.* 08.12.08, 10:52
            mam w pracy taki preparat do czyszczenia komputera i jest naklejka
            wielka jak diabli z napisem " SPRĘŻONE POWIETRZE" a na odwrocie w
            kilku jezykach drobnym maczkiem dopisane jest zeby używać w
            wentylowanych pomieszczeniach i nie w pobliżu ognia. A czy łazienka
            to nie jest wentylowane pomieszczenie przeciez sa jakieś wentylatory
            kratki wywietrznikowe itp. pewnie sama bym postapila podobnie.
        • Gość: Zuzia Winny producent IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.08, 07:38
          To nie jest żadne sprężone powietrze. Gdyby tak było to butla wyglądała by tak
          jak butla na tlen czy azot. Musiała by wytrzymać znaczne ciśnienie. Tam wewnątrz
          jest oczywiście coś innego. I na to Unia pozwala, nikt nie zareagował na tak
          mylącą nazwę i dopuścił produkt do sprzedaży. Należy się ogromne odszkodowanie
          dla tego co ucierpiał.
          • Gość: wali7 Re: Winny producent IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.08, 08:23
            Tam jest mieszanina propanu z butanem, czyli inaczej LPG. Serio.
            • zigzaur Re: Winny producent 05.12.08, 08:44
              Jak we wszystkich sprayach łącznie z lakierami do włosów czy dezodorantami. Nie
              należy psikać się takim sprayem paląc jednocześnie papierosa, bo będzie fajny
              efekt pirotechniczny, przypominający użycie miotacza płomieni.
              • Gość: xxx Re: Winny producent IP: *.toya.net.pl 05.12.08, 12:39
                muszę dorwać w sklepie taki spray i się przyjrzeć, jeśli jest tam LPG to powinno
                być z wonnym dodatkiem jak w zapalniczkach, jak nie ma może mylić,

                powinien być też wyraźnie zaznaczony zakaz zbliżania do płomienia, jest na
                każdym sprayu, ale jeżeli na tym nie było żadnych ostrzeżeń to należy się
                chłopakowi wysokie odszkodowanie
          • Gość: Partyzant Re: Winny producent IP: *.rev.inds.pl 06.12.08, 10:09
            Producent nie jest winny. Podał na opakowaniu ostrzeżenie. Jest również
            zalecenie aby stosować w wentylowanych pomieszczeniach (a nie w 3mkw
            pomieszczeniu +piecyk gazowy). chłopak 22 lata za przeproszeniem świadomie mniej
            lub bardziej spowodował zagrożenie.

            Sprężone powietrze to nazwa zwyczajowa jak ktoś słusznie zauważył. Podobnie jest
            np w przypadku lakierów na bazie ftalanów, gdzie ftalany występują tylko w
            nazwie (obecnie zakazane są rozpuszczalniki ftalowe), a zastąpione innymi jak
            THF i inne.
        • Gość: wali7 Re: ale kretyn!!!! IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.08, 08:22
          W opakowaniu tego co kupujemy pod nazwą "sprężone powietrze" jest mieszanina skroplonego propanu i butanu - czyli to samo, co kupuje się w innych butlach pod nazwą "gaz do zapalniczek".
          Jeśli ktoś nie wierz, to proponuję dmuchnąć tym "sprężonym powietrzem" z dowolnego sklepu RTV w kierunku otwartego płomienia - tylko niech w pobliżu nie znajduje się nic łatwopalnego.
      • Gość: Paweł Re: ale kretyn!!!! IP: 80.48.71.* 05.12.08, 08:36
        Święte słowa.

        Teraz spadam od kompa, bo muszę wyczyścić piecyk naftą.

        Pozdro all
      • Gość: ixi Re: ale kretyn???? IP: *.paylane.park.gdynia.pl 05.12.08, 08:37
        Koles moze i powinien wrocic do gimnazjum, ale za to ten ktory dopuscil napis
        "sprezone POWIETRZE" powinien trafic do prokuratora.
      • Gość: emem nerwus stazak sam IP: *.de.ibm.com 05.12.08, 11:25
        No i po co sie zloscisz kolego. Nie udwaj wszechwiedzego bo nie jestes miszczu.
      • chrabia_mentne_ciasto Re: ale kretyn!!!! 05.12.08, 13:37
        Gość portalu: strażak sam napisał(a):

        > 22 latek - ale debile teraz wychodzą na świat (abstrahując od tego
        jaki gaz
        > znajduje się w pojemniku -BYŁO i JEST napisane nie używać w nie
        wentylowanych
        > pomieszczeniach i przy źródłach ognia!!!)Zadziałały tu prawa
        natury osobniki
        > najsłabsze i najgłupsze giną (albo powinny) aby już dalej nie
        rozpleniać złych
        > genów.
        > Widać czytanie ze zrozumieniem jest dla niektórych "musgofców" za
        trudne!!!!
        >
        > P.S. Kolo powinien po pierwsze: powrót do gimnazjum 2-3klasa i
        nauka czytania z
        > e
        > zrozuminiem secundo: pokryć wszystkie koszta ewakuacji budynku i
        akcji strażakó
        > w
        > - inaczej niczego się nie nauczy!!!
        Podejrzewam, że to był pisiore, więc nie ma się co dziwić, oni
        zawsze wiedzą lepiej.
      • Gość: marb Re: ale kretyn!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.08, 15:07
        lekarz tobie potrzebny,ktoś ci wmówił inteligencje
    • pcc6 Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 07:02
      Bo jak kazali się fizyki uczyć to na wagary chodził! Ma za swoje.
      • Gość: sarkasta Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.pai.net.pl 05.12.08, 07:59
        Zależy co napisali na pojemniku, czy sprężone powietrze, czy sprężony gaz.
        Powietrze to tylko i wyłącznie mieszanina gazów o składzie 78% N2, 21% O2, 1%
        inne, może się różnić po 1-2% składem, szczególnie na Górnym Śląsku ;) ale w
        żadnym wypadku rozpylone nie może spowodować wybuchu i jeśli taki widniał napis
        na pojemniku to było jawne stwarzanie niebezpieczeństwa przez producenta!. Co do
        gazu też powinna być wyraźnie podana informacja o składzie oraz duże oznaczenie,
        że produkt jest łatwopalny, bo np. gaz zwany dwutlenkiem węgla sporo różni się
        właściwościami od takiego propanu.
        • Gość: w Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 87.105.187.* 05.12.08, 08:49
          co by tam nie było jako 'napędu' w sprayach używa się dawniej
          freonu (taki nieekologiczny ale nie palny) teraz butanu, no wiec
          wyobraź sobie że w małym pomieszczeniu rozpylasz butan a potem
          zapalasz zapałkę... Trzeba myśleć i czytać instrukcje...
          • maruda.r Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 06.12.08, 01:50
            Gość portalu: w napisał(a):

            Trzeba myśleć i czytać instrukcje..

            *********************************

            Jakoś nie widzę na instrukcji, ani składu, ani ostrzeżenia. Ile razy mam
            przeczytać, by wreszcie się pokazały?

        • Gość: ja Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 80.245.198.* 05.12.08, 10:15
          Sklad jest czesto podawany, informacja "palne" jest zawsze - trzeba tylko
          etykietke przeczytac. Na dodatek - charakterystycznie smierdzi.
          Jesli chodzi o freon ktory byl dawniej w tym celu uzywany - tez jest
          niebezpieczny, wprawdzie nie wybucha, ale jesli jest go bardzo duzo (ok - na
          jedna puszke lazienka musialaby byc bardzo mala i bez wentylacji :) ) dusi, a
          kontakcie z ogniem wydziela fosgen (podobno)
          • czwarty.wymiar Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 10:21
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Sklad jest czesto podawany, informacja "palne" jest zawsze [...]

            Nieprawda. Na niektórych "sprężonych powietrzach" jest duży dopisek "produkt niepalny", a na innych, że owszem "palny". A na jeszcze innych informacja o palności owego "powietrza" jest gdzieś z boku - nie przy samej nazwie.
      • Gość: gm Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 194.150.250.* 05.12.08, 08:30
        Ludzie robia głupie rzeczy nie koniecznie dlatego ,że sa głupi. Moga mieć
        słabszy dzień , moga nie mieć pełnej wiedzy itd. Jeżeli na kubkach jest
        ostrzeżenie o goracym napoju to tym bardziej na takim pojemniku powinno być
        wyraźne ostrzeżenie."Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem"
        • Gość: yanoosh Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 12:41
          na opakowaniu jest taka uwaga aby nie używać tego w pobliżu ognia... 22 lata
          pokrzywdzonego potwierdza fakt że coraz mniej ludzi urodzonych po 1980r. potrafi
          czytać ze zrozumieniem :/
          • maruda.r Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 06.12.08, 01:53
            Gość portalu: yanoosh napisał(a):

            > na opakowaniu jest taka uwaga aby nie używać tego w pobliżu ognia..

            ************************************

            Nie masz racji. To jest stara zwyczajowa informacja dotycząca wszystkich
            pojemników pod ciśnieniem - również tych zawierających gazy niepalne.

            • Gość: adamschodowy Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 89.108.218.* 06.12.08, 03:15
              Czyli MA rację!
    • Gość: gość przypadkowy Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 07:58
      TO prawda! Prokurator i służby ds bezpieczeństwa mają tu zadanie do
      wykonania. Przeciez to jest zabawka , którą niejeden debil może
      użyć nieprzypadkow!!!!! A zamknietych pomieszczeń nie brakuje.
    • hermogenes Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 08:15
      Wyleciał w powietrze gaz z piecyka gazowego albo gaz ze sprayu.
      Co ma do tego komputer?
      Może od razu napiszmy "Komputery wylatują w powietrze!!".
      A dopiero na końcu dopiszmy, że konieczne jest do tego podłożenie bomby pod
      komputer.
      Będzie bardziej medialnie!
      • Gość: przypadkowy Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 08:20
        Czyli wniosek: Nie czyścic komputerów!!!
        • zigzaur Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 08:46
          Czyścić, czyścić ale softwarowo, nie hardwarowo.
          Do czyszczenia używać takich programów jak CCleaner, Glary Utilities, Odkurzacz
          czy Śmieciarek.
      • dr.anglik Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 08:27
        W dzisiejszych sprayach zamiast sprezonego powietrza najczesciej
        stosowany jest butan, czyli polowa LPG (propan-butan :), propan
        rowniez jest uzywany

        To pozwala na przechowywanie skroplonej zawartosci w puszce pod
        niewielkim cisnieniem i produkcje znacznej ilosci gazu po
        nacisnieciu zaworu (kiedy skroplony butan opuszcza dysze, kropelki
        natychmiast odparowuja i produkuja duza ilosc gazu)

        Tak ze proponuje czyscic cokolwiek i uzywac dezodorantow z dala od
        zrodel ognia i w dobrze wentylowanych pomieszczeniach, bo sie mozna
        zdziwic tak jak ten gosc...

      • Gość: michal Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.lo14.wroc.pl 05.12.08, 12:23
        ale świetny komentarz, bravo :)
    • Gość: Juzek Czytamy skład "compressed air" IP: 194.183.33.* 05.12.08, 08:29
      Czytamy skład "compressed air" - po polsku "Sprężone powietrze"
      firmy Active Jet (R)

      I co?
      Nigdzie nie ma składu.

      W instrukcji na opakowaniu nigdzie nie pada też stwierdzenie
      powietrze, tylko gaz. Łatwopalny gaz, drażniący gaz. Dodatkowo
      znak "Produkt łatwopalny". Podpis - nie używać w zamkniętych
      pomieszczeniach. Przed czyszczeniem wyjąć wtyczkę z sieci.
      Powietrze zatem to nie jest, pewnie jakiś chlorocośtam podobne do
      freonu lub butan. Stawiam na to drugie, bo zwykle chlorocosie się
      nie palą. Dodatkowo klauzula - "Producent nie ponosi
      odpowiedzialności za szkody wynikłe z niewłaściwego stosowania" -
      więc odszkodowania nie będzie....
      • Gość: yerz Re: Czytamy skład "compressed air" IP: 195.47.201.* 05.12.08, 09:14
        Ja też właśnie czytam etykietkę. Sprężone powietrze ART
        wyprodukowanae w UE, a dystrybutorem jest firma z Krakowa. Nigdzie
        nie ma napisanego składu ani ostrzeżenie, żeby nie używać w
        zamkniętnych pomieszczeniach. Jedynie jest znaczek, że produkt
        łatwopalny i informacja, że gaz w pojemniku jest pod ciśnieniem, że
        należy chronić przed promieniowaniem słonecznym i temp. powyżej 50
        st.C oraz żeby pojemnika nie otwierać, nie wrzucać do ognia ani nie
        dziurawić.
        Więc może jednak jakieś odszkodowanie będzie....
        • Gość: J.T. Re: Czytamy skład "compressed air" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 10:44
          Jest użyta nazwa "compressed air", i kto zna angielski, ten wie,
          że to oznacza powietrze pod ciśnieniem. Że powietrze jest w miarę
          bezpieczne, wie chyba każdy; może ktoś z jakim takim wykształceniem
          wie, że podtrzymuje palenie, i mógłby tak zinterpretować znak
          ostrzegawczy, i się tym specjalnie nie przejąć - przecież to tylko
          powietrze. I to jeśli taki znak był, bo takich produktów jest wiele
          różnych, miałem relację o takim, gdzie wyraźnie było napisane, że
          to niepalne, a się zapaliło, i spowodowało jakieś szkody.

          O ile pamiętam, czytałem coś o orzeczeniu sądu w sprawie cywilnej,
          że jeśli ze strony, która została pozwana, był choćby najmniejszy
          stopień winy - to ta strona ma ponosić odpowiedzialność za szkodę.
          Użycie nazwy "compressed air" na pojemniku, w którym jest gaz
          PALNY pod ciśnieniem, jest wprowadzaniem w błąd kupującego taki
          produkt, i zapewne wprowadzaniem jak najbardziej zamierzonym.
          Byłoby to coś nienormalnego, gdyby sąd nie stwierdził w tym winy.

          Opowiadano mi ostatnio o innej sprawie, nieco podobnej - znam to
          tylko z tej relacji: że komuś wybuchła latarka - taka, co ponoć
          miała działać bez baterii, uzyskując energię z potrząsania.
          Widziałem latarki, które zdaniem sprzedawcy tak miały działać,
          a naprawdę w środku były dwie baterie litowe typu CD2032. Układ
          jest zrobiony tak, że silne potrząsanie latarką ładuje te baterie.
          A w nich od tego powstaje materiał wybuchowy, i to o sporej sile
          wybuchu. Producent baterii podaje, że nie wolno ich ładować - ale
          producent latarek się tym nie przejmuje - przecież nie w fabryce
          wybuchają, co z tego, że np. w Polsce komuś rękę urwie...
    • kakens Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 08:40
      Kolejny do nagrody Darwina.
      Jak widać, nawet przeczytanie najkrótszej instrukcji jest problemem. Na każdym
      opakowaniu sprayu jest napisane "nie używać w pobliżu otwartego źródła ognia".
      Na lakierach do włosów, odświeżaczach powietrza i setkach innych produktów.
      • zigzaur Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 08:49
        Nie sprawdzono, czy podczas tych czynności przypadkiem nie palił papierosa, bo i
        to niewykluczone.
        • kakens Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 08:51
          Dokładnie. Nie mówiąc już o jakimś zwarciu w instalacji.
          Ale najbardziej prawdopodobna jest ta hipoteza z piecykiem, zwłaszcza, że wybuch
          nastąpił po odkręceniu wody.
          Tak czy siak nie zachował się do zaleceń producenta. Jak dla mnie pretendent do
          podium.
          • zigzaur Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 09:17
            Mieszaniną wybuchową jest również rozpylony w powietrzu kurz albo takie
            substancje jak np. mąka. Szczegółowych informacji udzieli każdy górnik albo młynarz.
          • Gość: ... Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 09:17
            ...> Policja wyjaśnia przyczyny eksplozji w jednym z mieszkań bloku przy ul.
            Iłłakowiczówny w Częstochowie.
            22-letni Michał B. w środę wieczorem zamknął się w łazience, by wyczyścić
            komputer. Używał to tego m.in. sprężonego powietrza w pojemniku. W pewnym
            momencie mężczyzna odkręcił kran z ciepłą wodą i nastąpił wybuch. Siła eksplozji
            była tak duża, że wyrzuciła B. razem z drzwiami łazienki na korytarz. Posypały
            się szyby w drzwiach balkonowych. Na szczęście nie doszło do pożaru.<
            ...na pewno fachowcy od ochrony ppoż.wyjaśnia sprawę.Tymczasem można snuć
            domniemania,iż powodem wybuchu było czyszczenie komputera.Moje domniemania to
            brak właściwej wentylacji w łazience(często zatkane przez użytkowników wloty bo
            dmucha(a ma ciągnąc albo za bardzo ciagnie) czy tez niedrożne kanały bo służby
            administracyjno-kominiarskie takich kanałów nie udrożniły(za rzadko to
            robią?),-to zbieg okoliczności z nagromadzeniem gazów palnych+pojemnik do
            czyszczenia kompa(gdyby wybuchł sam pojemnik z gazem do czyszczenia to zrobiło
            by mu krótkie "afro"co się stało ale nie wyleciałyby drzwi od łazienki,szyby
            okien itd.....tam było brak wentylacji odpowiedniej i może nieszczelności
            'tzw.junkersa?"-piecyka gazowego do ogrzewania wody co sugeruje -po odkręceniu
            wody gorącej nastąpił wybuch-.
            ...zaopatrzcie się na wszelki wypadek w analizatory spalin i gazu montowane np.w
            łazienkach gdzie znajdują się piecyki gazowe(to mały wydatek najtańsze
            ok.100pln.,a może uchronią od takich przypadków).p
            • janbg Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 09:56
              Uzupełnienie do hipotezy wyjaśniającej dojście do wybuchu:
              Jak już wcześniej wielokrotnie wyjaśniono, taki gaz zawiera propan oraz butan
              jako "napęd". Czyścił komputer (mogło to być cokolwiek innego) tym gazem, wobec
              czego doszło do uwolnienia mieszanki propanu i butanu i zmieszania z powietrzem.
              Ta mieszanina wypełnia to nieduże pomieszczenie. Samo zmieszanie gazu palnego z
              powietrzem nie powoduje wybuchu - potrzebna jest jakiś inicjator. Tutaj pojawia
              się piecyk (zwany czasami junkersem). Jeżeli ma taki jak ja, to nie ma już
              płomyka-pilota. Po puszczeniu strumienia wody otwiera się zawór gazowy, gaz z
              sieci leci do palnika, a elektryczny iskrownik próbuje zapalić ten strumień
              gazu. Ponieważ w otoczeniu jest nie powietrze, a mieszanina wybuchowa, następuje
              wybuch TEJ MIESZANINY.
              Zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że było inaczej (aczkolwiek niewątpliwie są
              tez inne możliwości - tyle, że mniej prawdopodobne). UWAGA 1: Jak już napisałem
              wcześniej, to nie miało znaczenia co facio czyścił - tyle, że z komputerami
              robimy tak najczęściej.
              UWAGA 2: Też używam czegoś, co ma nazwę "sprężone powietrze" i ma wyraźny
              znaczek, że to produkt łatwopalny.
              UWAGA 3: Niewykluczone, że usłyszymy o wybuchu w łazience, po użyciu DEZODORANTU
              (ten sam mechanizm). Czy wtedy też będziecie grozić prokuratorem?
              UWAGA 4: Nie jestem specjalistą od wybuchów. Po prostu inżynierem projektującym
              instalacje przemysłowe, pracujące w strefach zagrożonych wybuchem i ten, kto
              przykłada się do zawodu, to zna takie sprawy, bo mają wpływ na to co robi.
              • Gość: gosc Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 14:16
                top ja mam takie pytanie: jak nalezy rozumiec formulke "nie uzywac w
                poblizu ognia"? ile cm to jest w poblizu?
              • dariustch Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 17:07
                gaz do piecyka gazowego jest wzbogacany o mieszaninę gazów aromatycznych, które
                mają ostrzec użytkownika, że w pomieszczeniu jest gaz.
              • dariustch Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 17:08
                Natomiast to co jest np. w air dusterze niespecjalnie śmierdzi;)
              • maruda.r Dasz radę? 06.12.08, 02:02
                janbg napisał:

                > Ta mieszanina wypełnia to nieduże pomieszczenie. Samo zmieszanie gazu palnego z
                > powietrzem nie powoduje wybuchu - potrzebna jest jakiś inicjator. Tutaj pojawia
                > się piecyk (zwany czasami junkersem). Jeżeli ma taki jak ja, to nie ma już
                > płomyka-pilota. Po puszczeniu strumienia wody otwiera się zawór gazowy, gaz z
                > sieci leci do palnika, a elektryczny iskrownik próbuje zapalić ten strumień
                > gazu. Ponieważ w otoczeniu jest nie powietrze, a mieszanina wybuchowa, następuj
                > e
                > wybuch TEJ MIESZANINY.

                ***************************************

                Ładna hipoteza. A teraz mój przypadek. Dobrze wentylowana kuchnia, wszystkie
                źródła ognia zamknięte, żadnych junkersów, żadnych papierosów. Biorę pojemnik
                sprężonego powietrza, odwracam do góry nogami, kieruję na talerzyk z wodą i
                naciskam spust. Pojawia się struga ognia.

                Wyjaśnisz?

      • Gość: aqw Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.08, 09:53
        Mądralo a gdzie ty się psikasz dezodorantem? W kuchni?
        • kakens Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 09:58
          Tak, gotując na 4 gazach i z papierosem w ustach.
    • 3cik <----------------------------- 05.12.08, 09:03
      Natychmiast zakazać używania komputerów w zamkniętych pomieszczeniach!
    • Gość: wojciech Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 213.76.147.* 05.12.08, 09:20
      jaki normalny człowiek czyści komputer, no może poza monitorem, klawiatura
      czyści się sama :-) a już czyścić sprężonym powietrzem!? coś tu kręci kolega, hm...
      • Gość: sarkasta Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.pai.net.pl 05.12.08, 10:12
        Gość portalu: wojciech napisał(a):

        > jaki normalny człowiek czyści komputer, no może poza monitorem, klawiatura
        > czyści się sama :-) a już czyścić sprężonym powietrzem!? coś tu kręci kolega, h
        > m...
        a jaki normalny człowiek się myje? no może poza gębą i ręcami bo to widać, albo
        kto sprząta mieszkanie, przecież brud się wynosi na butach, a wymiana oleju w
        samochodzie to już kompletny bezsens, przecież jest i co najwyżej wystarczy go
        dolewać jeśli skądś cieknie.
        • Gość: atx Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 11:33
          Brud do 1cm jest nieszkodliwy, powyżej sam odpada ;)
    • Gość: fan75 Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.xdsl.centertel.pl 05.12.08, 09:22
      ale miał bombowy komputer!
    • bogiemslawiena Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 09:45
      Hu hu, kandydat do Nagrody Darwina :D
    • Gość: pisior Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 212.244.176.* 05.12.08, 09:59
      Powietrze i pył w odpowiednich proporcjach to mieszanka wybuchowa w
      pomieszczeniach zamkniętych. Należy o tym pamiętać.
      • Gość: znawca Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 41.232.90.* 05.12.08, 10:22
        1- miejsce "ZIGZAUR" 2- miejsce "PISIOR" reszta postujących nie zaliczyła..
        Zamknął się w małej łazience, wydmuchał doskonale palne drobiny suchego kurzu.
        Włączył piecyk i bum, bum... to eksplodował doskonale zawieszony kurz w
        powietrzu.. Dlatego tylko wyleciał z drzwiami, gdyż energia wybuchu była niska,
        wzrost ciśnienia chwilowy 1 do 2 atm.. Wystarczająco dużo aby rozsadzić drzwi i
        ścianę, ale nie zabić. jeżeli w spray`u był jakikolwiek gaz palny, to by goscia
        ze sciany zyletką skrobali, a naskórek przypominal spalonego tosta..
        To tyle dywagacji co zawiera Compressed AIR do czyszczenia sprzętu.
        Wiekszość myli go z róznego rododzajami "contackt Cleaner"""
        Pozostawiam pod rozwagę, nie zostawiać maki na górnych półkach..
        • dariustch Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 17:24
          "znawca" następnym razem używaj cudzysłów;)
        • gr_3 wybuch pyłu 05.12.08, 19:42
          > wydmuchał doskonale palne drobiny suchego kurzu.
          > Włączył piecyk i bum, bum... to eksplodował doskonale zawieszony kurz w
          > powietrzu.. Dlatego tylko wyleciał z drzwiami, gdyż energia wybuchu była niska,
          > wzrost ciśnienia chwilowy 1 do 2 atm.. Wystarczająco dużo aby rozsadzić drzwi i
          > ścianę, ale nie zabić. jeżeli w spray`u był jakikolwiek gaz palny, to by goscia
          > ze sciany zyletką skrobali, a naskórek przypominal spalonego tosta..

          Wybuch w Halembie w 2006 r. podobno dlatego był tak tragiczny, bo wybuch gazu
          zainicjował wybuch pyłu węglowego. Zdaje się, że wybuch pyłu może być znacznie
          silniejszy niż wybuch gazu. Jednak w miarę łatwo da się zainicjować wybuch
          zawiesiny drobnego pyłu a nie fruwających kłaków kurzu.
          A swoją drogą ciekawe dlaczego piszą "sprężone powietrze" a nie "sprężony gaz"?
          Z całą pewnością to drugie skłaniałoby do większej ostrożności. Ale może też
          odstraszało już przy zakupie?
    • studio-vip Też tak miałem ! TO powietrze, a raczej jakiś GAZ 05.12.08, 10:22
      z produktów ActivJeta. Mój kolega już dwa razy się zdetonował, kiedy
      czyścił komputer produktami ActivJeta. Moja koleżanka o mało nie
      spowodowała wypadku, kiedy powieśiła choinke zapachówą w aucie tego
      producenta. Myślę, że to sprawa dla FBI, a przynajmniej dla CBA. Z
      tego co się dowiedziałem PiS też maczał w tym swoje paluchy.
      • Gość: ik Re: Też tak miałem ! TO powietrze, a raczej jakiś IP: *.acn.waw.pl 05.12.08, 14:27
        A co na to rodzice... PiSu?
      • Gość: Łukasz Re: Też tak miałem ! TO powietrze, a raczej jakiś IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 10.12.08, 14:17
        Z całej wypowiedzi można wysnuć jedynie przypuszczenie, że masz tępego kolege.
        Jakiś niereformowalny, ja jakby mi raz wybuchł jakiś spray to niedałbym mu
        drugiej szansy...
    • Gość: Misio.Serwisant Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 10:22
      "Sprężone powietrze" to mieszanina propanu i butanu ponieważ w stanie skroplonym
      mieści się go dużo w sprayu tego nie wolno stosować na jakąkolwiek elektronikę
      pod napięciem w takim sprayu jest porostu gaz do zapalniczek i jest go tam tyle
      ze może zrobić poważne bum. Są jednak spraye niepalne. Jednak dzięki rożnym
      gazetą głupim utarło się ze tam jest powietrze a ludzie bez elementarnych
      podstaw fizyki wierzą w takie baje. Ile powietrza zmieściło by się w takim
      sprayu ? pod ciśnieniem akceptowalnym dla tego opakowania tyle ze by można tym
      zrobić psssssssssssss i by się skończył !!! Nikomu z elementarna wiedzą w
      zakresie fizyki nie powinno przyjść nawet do głowy ze tam może być powietrze !!
      Co więcej podejrzewanie piecyka jako potencjalnego winowajcy świadczy również o
      profesjonalizmie. Piecyk jedynie dostarczył źródła zapłonu. Albo posiadał zapłon
      elektroniczny i po odkręceniu wody się zapalił i bum albo po zapaleniu się pieca
      gaz został zassany do pieca bo zrobił się ciąg i bum.
      • czwarty.wymiar Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 10:28
        Gość portalu: Misio.Serwisant napisał(a):

        [...] Jednak dzięki rożnym
        > gazetą głupim utarło się ze tam jest powietrze a ludzie bez elementarnych
        > podstaw fizyki wierzą w takie baje. [...]

        Chyba raczej dzięki producentom, którzy podpisują swoje produkty "sprężone POWIETRZE", "compressed AIR".

        P.S.
        Jak już to "gazetOM głupim" - liczba mnoga.
        • Gość: stary komputerowie Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 195.182.9.* 05.12.08, 11:05
          A kto normalny używa jakiegoś g...a do czysczenia wnętrza komputera.
          Ja od wielu lat stosuję w tym celów odkurzacz ze specjalną gumową
          ssawką o średnicy około 10 mm. Sprawnie, czysto, bezpiecznie i co
          najważniejsze bez wynoszenia komputera na świeży ,,luft''.
          • zigzaur Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 11:54
            Są małe odkurzaczyki na baterie albo zasilane z USB.
      • maruda.r Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 06.12.08, 02:07
        Gość portalu: Misio.Serwisant napisał(a):

        Nikomu z elementarna wiedzą w
        > zakresie fizyki nie powinno przyjść nawet do głowy ze tam może być powietrze !!

        **************************************

        Producentowi jednak przyszło, skoro napisał na opakowaniu.

    • yamaneko niestety stajemy się coraz bardziej bezmyślni ! 05.12.08, 10:45
      wystarczy przeczytać i pomyśleć (albo tylko pomyśleć !)
      Fizyczną niemożliwością byłoby zmieścić tyle powietrza w puszcze o tak cienkich
      ścianach, zatem MYŚLĄC można nawet nie czytając wpaść na epomysł, że to napewno
      nie powietrze, lecz jakiś gaz, który łatwo skroplić, najpewniej węglowodory, a
      zatem łatwopalne...

      Jeśli ktoś zada sobie dodatkowo trud przeczytania, to napewno nie uczyni tak jak
      ten biedak! bo będzie wiedział, że w pewnym momencie stężenie subst.
      łatwopalnych w powietrzu, zwłaszcza w tak małym pomieszczeniu stworzy mieszankę
      wybuchową, no ale cóż - niektóży cierpią na syndrom bolesnego myślenia (myślenie
      sprawia widać taki ból, ze unikają go jak mogą)

      Ciekawe kiedy ten syndrom bolesnego myślenia tak się rozwinie, że np. na każdym
      czajniku obowiązkowo będzie informacja, że wrzątkiem można się poparzyć ?!

      Pozdrawiam
      • czwarty.wymiar Następny... 05.12.08, 10:54
        Myślisz, że każdy ma na tyle wiedzy z zakresu chemii i fizyki, żeby dedukować "- Sprężone powietrze -? Ocho, czuję podpuchę - to zapewne jakieś węglowodory".
        A poza tym:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=88124356&a=88135606
        • yamaneko Re: Następny... 05.12.08, 11:46
          tu naprawdę potrzebna jest podstawowa wiedza, jaką masz w szkole średniej (nie
          wiem czy nie gimnazjum) !

          poza tym, po to są etykiety z ostrzeżeniami, by je czytać !

          Pozdrawiam
          • czwarty.wymiar Re: Następny... 05.12.08, 12:57
            yamaneko napisał:

            > tu naprawdę potrzebna jest podstawowa wiedza, jaką masz w szkole średniej (nie
            > wiem czy nie gimnazjum) !

            I tyle teorii.

            > poza tym, po to są etykiety z ostrzeżeniami, by je czytać !
            >
            Powtórzę: na niektórych pojemnikach "sprężonego powietrza" jest napis "produkt niepalny".

            Pozdrawiam również.
          • Gość: goisc Re: Następny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 14:23
            ludzie w gimnazjum to juz wiedzy nie podaja... ratujmy wlasne dzieci
            i wnuki od tej ..... nauki
        • zigzaur Re: Następny... 05.12.08, 11:54
          Każdy powinien wiedzieć, co oznaczają plakietki ostrzegawcze przed substancjami
          żrącymi, łatwopalnymi, toksycznymi itd.
          • czwarty.wymiar Re: Następny... 05.12.08, 12:52
            O ile takowe są.
          • lukask73 Bez przesady 05.12.08, 14:30
            Czy kupując np. bułki muszę znać oznaczenia wszystkich trucizn i
            wybuchowców podejrzewając, że pod nazwą "bułka" zostanie mi
            sprzedany semtex?
      • Gość: Zdzichu Re: niestety stajemy się coraz bardziej bezmyślni IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.08, 11:56
        Czyli jesli widze szklana tubke na ktorej jest napisane HF, czyli fluorowodor
        (+woda w ktorej jest rozpuszczony) to powinienem sie sam domyslic ze skoro
        fluodowodoru nie mozna przechowywac w szklanych pojemnikach - to moze byc dajmy
        na to nitrogliceryna??
        • Gość: ziuzia Re: niestety stajemy się coraz bardziej bezmyślni IP: 89.108.218.* 06.12.08, 03:28
          siadaj, jedynka! jeśli widzisz szklaną tubkę to powinienieć podejrzewać próbę
          celowego pokaleczenia jeszcze zanim odczytasz mylącą etykietę!
          • Gość: :) Re: niestety stajemy się coraz bardziej bezmyślni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 09:32
            Te wszystkie niemal wypowiedzi-wpisy to bzdura.
            Na pewno sedno tkwi w tym,iż magazyny i towar(pojemniki z gazem)nie zostały
            poświęcone przez jakiegoś arcybiskupa/poparte odpowiednim wkładem finansowym na
            rzecz kk czy innego władającego mocą wody święconej.
            Patrzcie posty odnośnie zapałczarni częstochowskiej-poświęcone i mają sprawę z
            głowy pożaru-wybuchu nie będzie.A jak będzie to znaczy ,ze sprzeniewierzyli się
            prawom (?)i spotkała ich kara(?).
            Tak więc zakupując taki pojemnik do komputera udaj się do najbliższego punktu
            święćenia i nie oszczędzaj na datkach bo to może być odczute jako obraźliwe i
            wykonujący czynność świeceń "odfajkuje" za co kara cię nie minie/efekt wybuch/.:))
      • dariustch Re: niestety stajemy się coraz bardziej bezmyślni 05.12.08, 17:11
        Przedstaw mi wzory ,z których wyliczyłeś wytrzymałość ścianek tychże
        pojemników;), bo rozumiem, że masz ku temu stosowne argumenty skoro się tak mądrzysz
    • Gość: Zdzichu "Gaz Pod Cisnieniem" IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.08, 11:50
      I tyle wystarczylo by zeby temu zapobiec - kretynizmem jest nadawanie
      "zwyczajowej nazwy" - niepalnej mieszanki gazow - zawartosci takiej puszki ktora
      palna jak najbardziej jest... a koles powinien ich pozwac wsio.
    • lesio5 Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 12:50
      Na rynku dostepne sa 2 typy preparatów 'sprężone powietrze'

      Pierwszy tani który w istocie zawiera łatwopalny propan-butan.
      Drugi 2x droższy który zawiera niepalny i obojatny chemicznie tetrafluoroetan.
      Jesli kogos nie stac na stosowanie bezpiecznych lecz drozszych preparatów, niech chociaz patrzy na znaki bezpieczeństwa i napisy na opakowaniu.
      • maruda.r Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 06.12.08, 02:21
        lesio5 napisał:

        > Na rynku dostepne sa 2 typy preparatów 'sprężone powietrze'
        >
        > Pierwszy tani który w istocie zawiera łatwopalny propan-butan.
        > Drugi 2x droższy który zawiera niepalny i obojatny chemicznie tetrafluoroetan.
        > Jesli kogos nie stac na stosowanie bezpiecznych lecz drozszych preparatów, niec
        > h chociaz patrzy na znaki bezpieczeństwa i napisy na opakowaniu.

        **********************************

        To który mam?

        Cytuję: "Sprężone powietrze AIR COMPLETE jest mieszanką skroplonych gazów pod
        wysokim ciśnieniem."

        To jest cała informacja na temat składu.



      • mr.wiewiorek o ile mi wiadomo, freonów nie stosujemy... 06.12.08, 22:26
        o ile mi wiadomo, freonów nie stosujemy już ani w lodówkach, ani w aerozolach.
        nie wiem, skąd wytrzasnąłeś tetrafluoroetan w puszce sprężonego powietrza, ale
        jeśli to informacje prawdziwe, bardzo chętnie poznam szczegóły.
        btw, sprężone powietrze to często po prostu sprężone powietrze, tak najprościej
        i najbezpieczniej.
    • Gość: cesiek Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.cable.mindspring.com 05.12.08, 12:55
      to teraz dostanie odszkodowanie, a Producent pojdzie siedziec za
      narazenie zycia poprzez dostarczenie gazu zamiast powietrrza......
    • alojzybombel666 Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer 05.12.08, 13:34
      gazem napedzajacym jest przewaznie propan-butan. poza tym zawsze czyta sie
      instrukcje.
      • Gość: ottak Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 14:22
        >gazem napedzajacym jest przewaznie propan-butan. poza tym zawsze czyta sie
        instrukcje.<
        Instrukcje czytać należy i postępować wg nich.
        Po zatem zazwyczaj "gazem napędzającym" bywają azot(to dlatego wam się nie pali
        w kuchni bo gaz jest "za azotowany"-ciśnienie jest, woda w garnku
        zimna,i..),powietrze atmosferyczne,dwutlenek wegla,....i daleko tlen,...,gazy
        palno-wybuchowe,....,. .To w zależności właśnie na palność,wybuchowość
    • Gość: piatek Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 15:02
      Na opakowaniu specyfiku ActiveJet jest napisane: "Przed czyszczeniem sprzętu
      wyjmij wtyczkę z kontaktu" i jeszcze "Producent nie ponosi winy za szkody...
      itd". Ale czytam to dopiero teraz, a używam tego spraya od 1/2 roku!
    • Gość: ryzyk.fizyk Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.devs.futuro.pl 05.12.08, 15:20
      Czy wy powaznie jestescie tacy głupi czy tylko udajecie? Jaki propan butan? Tam
      jest rzeczywiście sprężone powietrze, czysty tlen. Widzieliscie jak sie pali
      czysty tlen? Panowie, toż to wiedza na poziomie podstawówki czy tam gimnazjum!
      Wstydu sobie oszczędźcie. Panie grzegorzu, nikt sie tym nie zainteresował
      ponieważ oni wiedzą jak łatwopalny jest czysty tlen... Banda ignorantów z was.
    • Gość: gosc Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 212.2.99.* 05.12.08, 19:58
      A ja mój komputer wrzucam do pralko-suszarki, piorę w Perwoolu i dodaje płynu
      zmiękczającego Silan do płukania. Po tej operacji pięknie się błyszczy,
      klawiatura jest mięciutka i cudownie pachnie ... polecam :-)
      • Gość: gość Re: Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.chello.pl 06.12.08, 01:52
        Bez jaj, ale ja klawiaturkę rozmontowywuję, szoruję i na koniec płuczę w płynie antystatycznym, bo lepiej chodzi. ;)
    • Gość: serwisant Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.08, 02:50
      Od kilku lat śmieję się z tej debilnej nazwy "sprężone powietrze" przedmuchując
      różne urządzenia. Trzeba być zupełnie nietechnicznym gościem, żeby nie wpaść na
      to że w takim pojemniku nie może być powietrza. Zwłaszcza, że słychać jak coś
      się w nim przelewa przy potrząsaniu:) A już w podstawówkach chyba uczą o Karolu
      Olszewskim, "Polaku który pierwszy skroplił powietrze", w temperaturze dużo
      poniżej minus stu stopni Celsjusza.
      • Gość: adamschodowy polacy - naród humanistów IP: 89.108.218.* 06.12.08, 03:07
        stąd tylu przeciwników energii jądrowej, ofiar sprężonego powietrza i powstań
        dzielnic przeciw państwom. ciekawe, czy gościowi Gmina wystawi pomnik i nazwą
        jego imieniem szkołę?
    • Gość: x Wyleciał w powietrze, gdy czyścił komputer IP: 217.17.44.* 12.12.08, 13:05
      ten chłopak to syn Irka Bieleninika , dziesiaj jest wywiad w S.E.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja