morning.calm
07.01.09, 11:56
"W świcie urzędników, która w oficjalnym pochodzie wędrowała po parkach, jego
sugestie nie zostały potraktowane poważnie. Ktoś nawet zażartował, że zobaczy
częstochowianin napis "closed" i pomyśli, że chodzi o klozet."
Oto przykład wspaniałej znajomości języków obcych przez częstochowskich
urzędników. Dodając do tego fenomenalne poczucie humoru uzyskamy czystej krwi
idiotę. Brawo dla owego.