Jak w Kielcach kochają inwestorów

27.01.09, 01:02
Czy to już schizofrenia? Całkiem niedawno gazeta narzekała że ktoś
sie pobudował w sąsiedztwie a nie u nas.. :-). Pani dorota
zachłystuje sie juz ta nieskrywana nienawiścia do wrony. cokolwiek
by nie zrobił to i tak be. i niewazne ze potrafi sobie w kilku
artykułach zaprzeczyc. przeciez ludzie maja pamiec...
    • Gość: tekazeta Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.01.09, 08:51
      I ma dużo racji.Ten artykułem pokazano dobrą koncepcję i wykonanie.
      Samą przebudową Alei czy ogrodzeniem parków nie przyciągnie się
      inwestorów.Budowanie przyszłości miasta na bazie klasztoru jest dobre ,może ,w
      krajowych relacjach a nie w biznesowych.
      Niech pan W. nie załamuje teraz rąk ,czy tworzy nowe formy urzędnicze często
      będące robione pod kątem "upchania"znajomych,którzy mają podobny punkt widzenia
      jak on,czyli kruchtę.
      Tu potrzebna jest zmiana świadomości.
      Wiem co piszę .Kiedy w ur. była koncepcja pewnej imprezy to jako
      usprawiedliwieniem negatywnej odpowiedzi,oprócz kosztów,było twierdzenie że "w
      ten sposób to ludzie będą wywożeni z miasta,a przecież mogą sobie iść raniutko
      na mszę!!!!!!"
      Nic tylko pogratulować.Miłego dnia.
    • Gość: Y Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: 94.251.142.* 27.01.09, 09:25
      Ale bzdury piszesz. Artykuł miał pokazać, że mimo tego, że mają gorszą od nas
      sytuację to od 4 lat coś robią. Wrona nierobie odejdź!
      • Gość: lukasz Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: 172.25.252.* 27.01.09, 09:56
        ciekawe czy urzędnicy nadal zabiegają (z lepszym niż w innych przypadkach
        skutkiem) o budowę huty złomrexu w Częstochowie? wiem, że teraz jest kryzys,
        zwłaszcza w hutnictwie, ale kiedyś ten kryzys się skończy i okaże się, ze
        inwestycja powędruje na Śląsk, do Stalowej Woli lub Świdnika, bo nasi urzędnicy
        wykazali się indolencją.
    • Gość: z Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:12
      Ot i krytyka Wrony, a część z Was /razem z Wroną/Zarki i
      Myszków /pewnie resztę też/ ma gdzieś. Oto dowód myślenia
      wojewódzkiego:
      Wkręt-Met w Wanatach i Indesit w Radomsku
      krecik_dewastator 18.01.09, 21:55 Odpowiedz Gość portalu: xx
      napisał(a):

      > Nauczmy sie wspolpracowac jako region - na tym tylko mozemy
      zyskac.

      Ile razy to juz pisalem na forum? Poki co myslenie o regionie konczy
      sie na
      rogatkach, dalej mysl wladz miasta zdaje sie nie siegac. Czestochowa
      owszem moze
      sie cieszyc ze w regionie cos takiego powstaje, ale powinna tez
      zabiegac o to
      zeby taki obiekt powstal blizej Czestochowy - wieksze
      prawdopodobienstwo ze to
      mieszkancy Czestochowy a nie Zarek czy Myszkowa beda tam pracowac.

      • Gość: frogman postaw na młodych, edukacja głupcze!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:43
        Możecie sobie narzekać, inwestor w radomsku, w Wanatach - głupie
        gadanie.
        Nawet jeśli fabryka powstałaby przy Tesco narzekalibyście że słabo
        płacą.
        A słabo płacą bo potrzebują taniej siły roboczej.

        Więc może pomyśleć ciut o przyszłości i inwestować w wykształcenie.
        Czyli albo Uniwersytet albo Polibuda na MAX poziomie.
        wydaje się że lepiej to drugie.
        Świat potrzebuje i będzie potrzebował inżynierów na wysokim poziomie
        a nie matołków od marketingu i zarządzania.
        Czyli baza naukowa i rozrywka, bo nie samą nauką żak żyje :-)

        Ale to już nie jest chyba zrozumiałe dla prezia, bo czy miałby gdzie
        wrócić??
        A i większość kolegów na TOP uczelni by się nie utrzymała
        ZGM przecież wszystkich nie udzwigną
    • Gość: Stern A czym to się Dorotka zachwyca...? IP: 212.87.244.* 27.01.09, 13:06
      www.rp.pl/artykul/19420,247412_Bogate_regiony_odjezdzaja_biednym_.
      Z drugiej strony skoro taka "pipidówa" jak Kielce czy jakaś mała gmina w Polsce
      potrafi,to dlaczego Częstochowa nie??
      W skali makro,Kielce to głęboka ściana wschodnia.
      • paawel.ck Re: A czym to się Dorotka zachwyca...? 27.01.09, 14:51
        Gość portalu: Stern napisał(a):

        > www.rp.pl/artykul/19420,247412_Bogate_regiony_odjezdzaja_biednym_.
        > Z drugiej strony skoro taka "pipidówa" jak Kielce czy jakaś mała gmina w Polsce
        > potrafi,to dlaczego Częstochowa nie??
        > W skali makro,Kielce to głęboka ściana wschodnia.

        www.kielceonline.pl/kielce-informacje/kielce-liderem-w-rankingu-forbes.html
        "Kielce zajęły I miejsce w kategorii: Najlepsze miasto dla biznesu według liczby
        nowo zarejestrowanych spółek w latach 2006 - 2007, w grupie miast od 100 do 300
        tysięcy mieszkańców. Ranking opracował Forbes - amerykański miesięcznik o
        tematyce biznesowej.
        Uroczystość wręczenia nagród zwycięzcom rankingów Forbesa odbyła się w Centrum
        Olimpijskim w Warszawie. Nagrodę dla Kielc odebrała w imieniu prezydenta miasta
        Anita Lagierska z Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta Urzędu
        Miasta Kielce.

        Badanie Forbesa objęło wszystkie miasta w Polsce. O wynikach rankingu decydowała
        liczba nowo rejestrowanych - w ciągu ostatnich pięciu lat - spółek prawa
        handlowego, pomniejszona o liczbę upadłości i likwidacji."
        • Gość: Stern Re: A czym to się Dorotka zachwyca...? IP: 212.87.244.* 27.01.09, 15:28
          Co nie zmienia faktu,że świętokrzyskie to obszar biedy i degradacji...

          Równie dobrze,można się oprzeć o bardzo dobrze zarządzaną małą gminę,gdzieś w
          Polsce...dajmy na to jakieś tam Sulmierzyce w łódzkiem..

          Nagroda Kielc i dość dobry poziom wykorzystania środków unijnych,świadczy tylko
          i wyłącznie o dobrym pisaniu projektów i sprzyjającemu klimatowi,płynącemu z
          samorządu miasta Kielce.."bo tam się kocha inwestora",u nas inwestorami się
          gardzi i mówi się,że inwestor to potencjalny truciciel..
          Niestety...rankingi o sile całego województwa są bezględnie niekorzystne dla
          świętokrzyskiego....
          • paawel.ck Re: A czym to się Dorotka zachwyca...? 27.01.09, 17:17
            fakt że region jest w tyle za Kielcami ale przy pomocy UE powiaty w województwie
            dostają pieniądze na drogi, kanalizacje, wodociągi itp.
          • bluegrazyna Re: A czym to się Dorotka zachwyca...? 31.01.09, 12:07
            człowieku obudz się.
            Juz jest XXI wiek ,a ty znasz Kielce z lat 60 ubiegłego wieku/.
            A jeżeli uwazasz ,że Kielce to pipdówka .to dlaczego mają tak dużo
            inwestorów ,a wielka Cz-wa jak zwykłe budzi się z ręką w
            nocniku !!
            • Gość: Stern Re: A czym to się Dorotka zachwyca...? IP: 212.87.244.* 31.01.09, 15:02
              bluegrazyna napisała:

              > człowieku obudz się.
              > Juz jest XXI wiek ,a ty znasz Kielce z lat 60 ubiegłego wieku/.
              > A jeżeli uwazasz ,że Kielce to pipdówka .to dlaczego mają tak dużo
              > inwestorów ,a wielka Cz-wa jak zwykłe budzi się z ręką w
              > nocniku !!

              Hmm...kobieto,czytasz ze zrozumieniem w ogóle?
              Czym innym jest przyciąganie inwestora w skali mikro(samorząd miasta Kielce) a
              czymś innym jest w skali makro(patrz wyniki województwa świętokrzyskiego,poziom
              degradacji,zacofanie cywilizacyjne,przepaść infrastrukturalna)...
              Częstochowa niech bierze przykład z wielkich i silnych,byle na zachód od rzeki
              Wisła i na zachód stacji Włoszczowa Północ! Bo tam jest Polska "B"..
              I jeszcze raz napiszę: Czytać ze zrozumieniem...
    • Gość: Stern Link ... IP: 212.87.244.* 27.01.09, 13:09
      www.rp.pl/artykul/19420,247412_Bogate_regiony_odjezdzaja_biednym_.html
    • Gość: kielczanin Mnietek emigruje ! Fajnie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 13:21
      Buduje sie podpora magistrackiego urzędu WEL-a,niedługo wyemigruje !Brawo ! Czy
      w nowym miejscu wybuduje lotnisko ? A może przeniesie siedzibę spółki Lotnisko
      Kielce SA ze Świętokrzyskiej ?
      Czy także wyemigruje Lubawski ?
    • Gość: Pompeusz Zapyziała Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 19:30
      Tak właśnie jest. Częstochowa myśli że jest wielkim
      samowystarczalnym miastem bua ha ha. Bzdura bez ościennych gmin jest
      nikim! Długo tak będzie jeszcze póki nie zmieni się tutaj
      mentalność, bo niby komuna upadła kilkanaście lat temu ale myślenie
      zostało to samo. I niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu jeżeli się
      mylę (przyznam szczerze że też w nim długo tkwiłem). Zasadą UE jest
      zrówznoważony rozwój piętnowany przez "rozwój regionalny" o dużym
      obszarze, metropolitalny, włączający do gry szereg podmiotów,
      urzędów itd. Sama Częstochowa to może sobie palcem w bucie - wiecie
      co. Zresztą co ja się tu będę produkował wystarczy przytoczyć kulisy
      upadku województwa a dogłębniej problem jego utrzymania i związamą z
      tym m.in. przynależność regionalną. Kogo tylko pytam z okolic
      Częstochowy o przynalezność to mi odpowiada że jest taka a taka ale
      częstochowianinem się nie czuje bo mieszka od Cz-wy 10 km i ma
      gdzieś co się tutaj dzieje. I proszę się nie dziwić takiemu poczuciu
      odrębności bo sama sobie Częstochowa ten problem stworzyła, tworzy
      nadal i nie widać w tym kierunku poprawy. Mieszkający kilkadziesiąt
      kilometrów od Śląska uważają się za Ślązaków, bo jednak Śląskowi
      trzeba przyznać że silny region to on budować umie. I tu tkwi cały
      problem Częstochowy - zauważalny brak jakiejkolwiek przynależności
      mieszakńców regionu i utożsamiania z tym tworem.
      No cóż ale to zasługa jakby nie było politki częstochowskiej,
      zapyziałej, egoistycznej, tudzież małostkowej. Żenada i fakt. Region
      nie umiera. Regionu po prostu nie ma!!!!!
      • Gość: Stern Re: Zapyziała Częstochowa IP: 212.87.244.* 27.01.09, 20:02
        To przecież nie wina Częstochowy,że ościenne gminy,nie chcą się urbanizować i
        nie chcą przyjąć miejskiego stylu życia..
        Oczywiście,Częstochowa też nie może mówić,że jest pępkiem świata,bo nim nie jest..
        Częstochowa "nie oddycha" miastem, Częstochowa to ewenement sam w sobie...
        Wielka,prawie ćwierć milionowa,ale przygaszona,stłamszona swoją rustykalnością i
        prostotą,żeby nie powiedzieć prostactwem i wszechobecnym chamstwem...
        To naturalne...choć to brutalne ,ale to czynnik rustykalny spowodował,że tak
        jest..niestety...
        Częstochowa nie ma tradycji mieszczańskiej,nie może więc korzeni wielkomiejskich...
        Porównanie Śląska jest nie na miejscu...tam wiedzą co to jest miasto,a nie życie
        jak w filmie "U Pana Boga za Piecem"...
        A z tezą,że regionu nie ma...oczywiście,że go nie ma,bo być nie może,jeżeli
        pusta przestrzeń i nieużytki wpychają się brutalnie w przestrzeń miejską...
        • Gość: Piotr Re: Zapyziała Częstochowa IP: *.centertel.pl 27.01.09, 20:44
          To, że Częstochowa nie ma przebogatych tradycji mieszczańskich nie znaczy, że wszystko jest stracone. Trzeba tylko odpowiedniej ręki, która pozwoli miastu i okolicy odejść od mitu [święta, moherowa Częstochowa,zwykłe miasto bez perspektyw] i odetchnąć. Zamiast kolejnych banków w Alejach powinniśmy widzieć teraz przyjemne knajpki dla wszystkich, kawiarnie cukiernie puby i dobre sklepy. W okolicach lub w samym centrum powinnismy widzieć nowoczesne biurowce a nie ciucholandy! Chyba każdy chce rozwoju. Tak jest w mniejszych Kielcach i w niemal połowę od Cz-wy mniejszym Rzeszowie. I wiem, że zależy to od władz miejskich. Nie trzeba nam narzekać, bo to co jest można świetnie i mądrze wykorzystać. Pytanie tylko kto będzie tym WIELKIM, który wywiedzie Cz-wę z klerykalnych ciemności i zatrzyma w mieście poważnych inwestorów, biznes oraz przyciągnie młodych ludzi??? pozdrawiam :)
        • Gość: Piotr Częstochowa - może nic straconego? IP: *.centertel.pl 27.01.09, 20:48
          To, że Częstochowa nie ma przebogatych tradycji mieszczańskich nie znaczy, że wszystko jest stracone. Trzeba tylko odpowiedniej ręki, która pozwoli miastu i okolicy odejść od mitu [święta, moherowa Częstochowa,zwykłe miasto bez perspektyw] i odetchnąć. Zamiast kolejnych banków w Alejach powinniśmy widzieć teraz przyjemne knajpki dla wszystkich, kawiarnie cukiernie puby i dobre sklepy. W okolicach lub w samym centrum powinnismy widzieć nowoczesne biurowce a nie billę, ciucholandy czy inne budy! Chyba każdy chce rozwoju. Tak jest w mniejszych Kielcach i w niemal połowę od Cz-wy mniejszym Rzeszowie. I wiem, że zależy to od władz miejskich. Nie trzeba nam narzekać, bo to co jest można świetnie i mądrze wykorzystać. Pytanie tylko kto będzie tym WIELKIM, który wywiedzie Cz-wę z klerykalnych ciemności i zatrzyma w mieście poważnych inwestorów, biznes oraz przyciągnie młodych ludzi??? pozdrawiam :)
    • bary1234 Jak w Kielcach kochają inwestorów 28.01.09, 06:22
      dlaczego nam Częstochowianom nie trafiają się takie władze.
      Ciągle te same gęby na zmianę na każdej uroczystości na Jasnej
      Górze, w Kadedrze,na dniu Hutnika w Hucie - są wszędzie nie tam
      gdzie powinni.
      Teraz na nogach do Kielc i uczyć jak pomóc drugiemu człowiekowi
      bo od tego jesteście nieudacznicy.
      • Gość: frekwencja Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 08:21
        Nic nie dzieje się bez przyczyny. Wam się władze nie trafiają, Wy je
        wybieracie
        • Gość: Łukasz Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: *.polconstruct.com 28.01.09, 12:18
          Weź pod uwagę to że jak się nie ma z czego wybierać to albo nie wybiera się
          wcale albo mniejsze zło. Wygląda na to że dla wielu mniejszym złem był Wrona.
          Osobiście uważam że prezydentem mógłby zostać jakiś przedsiębiorca, ale ważne by
          był młody! Bo ci "starzy" którzy rozwijali biznes za czasów komuny to najwięksi
          krętacze a takiego prezydenta bym nie chciał.
    • bary1234 Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów 28.01.09, 06:26
      myzoriono - mam wątpliwości czy chodziłaś do szkoły.
      Pani Doroto jesteśmy z Panią, nieróbstwo należy tępić bo inaczej
      w Częstochowie zostaną same dziadki bo młodzi uciekną z tego
      Obrzydłówka.
      • Gość: JFK Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 17:55
        ZLODZIEJE Z PO,GDZIE JEST STADION DLA RAKOWA!!!
        • Gość: wyborca PO Re: Jak w Kielcach kochają inwestorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 13:28
          uważaj jfk, abys nie dostał zawiasów za takie teksty, bo na to jest paragraf. Internet nie jest anonimowy chłopcze
    • czk.2 Jak w Kielcach kochają inwestorów 30.01.09, 13:15
      Można panie wrona???? mozna.... tylko w czestochowie sie najlatwiej
      pozyskuje wykonawców żeby np. plac daszyńskiego w pomnik
      przerobić....choc można było ta kase na inny cel
      przeznaczyć.... "Pomników Ci u nas dostatek Panie Wrona!"
Pełna wersja