donald-marzy 01.02.09, 23:10 żeby sprawiedliwości stało się zadość OZEiR musi zapłacić podatek z należnymi odsetkami, pokryć koszty procesu i przeprosić Miasto (czyli nas wszystkich mieszkańców, którzy również poczuli się pomówieni) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: a od kiedy to Prawda o przeroscie ........ IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 00:53 PRAWDA jest pomowieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endy ja się tam obrażony nie czuję IP: *.apus-net.pl 02.02.09, 08:21 więc niby czemu mają mnie przepraszać....? a poza tym może trochę racji Ci emeryci mają.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: ja się tam obrażony nie czuję IP: *.chello.pl 02.02.09, 08:55 bardzo dziwne, ze miasto boi sie świadków na sali sadowej! Skoro nie ma nic do ukrycia, to czego sie obawia? Przecież im więcej osób dowie się o jego postepowaniu i dziłaniach korzystnych dla nas, mieszkańców, to tym lepiej. Nic z tego nie rozumiem! Już ten fakt powinien wzbudzić nasze podejrzenia! A ponadto, zgodnie z art. 154 kodeksu postepowania cywilnego, na każdej rozprawie, nawet na tej przy drzwiach zamknietych, mogą być z każdej strony po dwie tzw. osoby zaufania. Dla mnie pachnie to ograniczaniem swobody wypowiedzi a wiec lamaniem konstytucji i Europejskiej Konwencji Prawa Człowieka i Obywatela. Od władzy oczekuje się znacznie większej tolerancji na krytykę niż od zwykłego obywatela! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.I.T.R.O.I.L. Re: ja się tam obrażony nie czuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:04 Pan Premier Rzeczpospolitej Polskiej - Donald Tusk W związku z umorzeniem i zamknięciem naszej sprawy w Katowicach, proszę w imieniu swoim oraz pokrzywdzonej rodziny o przeniesienie sprawy karnej (oskarżenie wobec Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Częstochowie) do Gdańska, jak najdalej od województwa śląskiego, gdzie nie jest ona prowadzona obiektywnie i sprawiedliwie ani przez państwowe urzędy, ani przez częstochowską prokuraturę. W Gdańsku posiadam rodzinę, gdzie będę mogła się zatrzymać z moim dzieckiem i chorą matką, prowadząc sama sprawę karną. Romualda Szuper Toronto, 10.05.2008 Załącznik: List do Polonii całego świata o pomoc Powrót emigranta do Polski, ukochanej Ojczyzny 25 lipca 2007 roku, urząd państwowy, podległy Prezydentowi Miasta Częstochowy, wywiózł na częstochowskie śmietnisko całe nasze domostwo (dwurodzinny dom mie-szkalny, budynek gospodarczy i garaż), położone w bardzo bliskim sąsiedztwie Jasnej Góry. W budynku znajdowały się oryginalne dokumenty całej naszej rodziny, pamiątki rodzinne kilku pokoleń, biblioteka i cały mój kanadyjski dom, przewieziony dwoma kontenerami z Kanady, po 18 latach emigracji. Banda urzędowa wydała fałszywą, bezprawną decyzję, nakazującą zniszczenie wszystkiego, nie powiadamiając o tym nas, właścicieli. Decyzje otrzymał tylko nieznany nam człowiek, któremu nieruchomość nasza bardzo przypadła do gustu. Niszczono szybko i sprawnie, zanim zdążyłam przyjechać z Mazur, gdzie przewoziłam ze szpitala do szpitala chorego ojca. Bandycki napad częstochowskich urzędników spowodował natychmiastową śmierć naszego ojca i głęboką depresję mojej matki. Przerażone, 10-letnie dziecko, wysłała, samo za ocean dzień po śmierci ojca. Byliśmy wszyscy w strasznym szoku, z którego już nie sposób będzie się uwolnić. Zniszczono życie moje, moich rodziców i zamknięto drogę powrotu do kraju rodzinie mojej siostry (są ciągle zameldowani w swoim domu, do którego planowali wrócić w tym roku). Ojca, zasłużonego za pracę na Warmii i Mazurach, pochowaliśmy 5 maja 2008 roku na torontońskim cmentarzu. Częstochowscy przestępcy przez kilka miesięcy usiłowali sami umorzyć sprawę. Czy gdziekolwiek na świecie przestępca prowadzi sam dochodzenie w sprawie swojego bezprawia? Tak jest w Częstochowie. Pół roku trwała walka moja i mojego prawnego pełnomocnika o odsunięcie od prowadzenia sprawy przestępców. Nareszcie sprawa dotarła do Katowic. Radość nasza nie trwała zbyt długo. Śląska władza właśnie umorzyła i definitywnie ją zamknęła, pozostawiając niewyrównany rachunek za wyrządzoną nam krzywdę. Mało tego. Oskarżono nas o samowolę budowlaną. Czego? Nie wiemy, ponieważ budynki kupiliśmy (są wpisane w nasz akt notarialny), a na wybudowany legalnie garaż, posiadam stosowne dokumenty. Mojemu (52 lata) i starszemu pokoleniu, znane są metody stawiania ofiar w stan oskarżenia. Nie mamy zamiaru bronić się przed częstochowskimi złodziejami i urzędowymi bandytami. Pytamy po raz kolejny Pana Prezydenta Miasta Częstochowy i jego śląskich popleczników: gdzie jest nasz prawnie zakupiony i użytkowany dom oraz wszystko, co się w nim znajdowało, owoce pracy całego naszego życia w Polsce i za granicą? Proszę pokazać całej Polonii na świecie prawo, wpisane w częstochowską decyzję, które mówi, że można zniszczyć obywatelowi polskiemu jego mienie, jeśli przebywa za granicą dłużej niż 10 lat. Kto jest autorem takiego prawa i gdzie je można znaleźć? Tysiące, a może miliony polskich emigrantów posiada w swojej ojczyźnie nieruchomości. Czy wszystkie zostaną wyburzone, a ziemia przekazana zostanie chętnym za darmo? (Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie widzi w naszej sprawie żadnej korupcji). Moim patriotycznym i ludzkim obowiązkiem jest ostrzec wszystkich naszych rodaków przed powrotem do ojczyzny. Powrót Wasz skończyć się może tak jak mój - na jakimś śmietnisku. Potem wykończy się Was psychicznie, stawiając w stan oskarżenia. Chroniące urzędowych złodziei prokuratura i sądy, zamkną Wam na miejscu zdarzenia wszystkie możliwości dochodzenia Waszych obywatelskich i humanitarnych praw. Częstochowska prokuratura umorzyła naszą sprawę w ciągu kilku dni. Teraz przetrzymuje akta naszej sprawy ten sam prokurator, który w bandyckiej samowoli niszczenia ludzkiego mienia nie widzi "żadnego czynu niezabronionego" (jaka delikatna nazwa dla określenia najbrutalniejszego łamania ludzkich i obywatelskich praw człowieka). Czy prawnik ten słyszał o istnieniu takiego dokumentu jak Polska Konstytucja? Drodzy Polacy, ci Uczciwi i sprawiedliwi. Pomóżcie nam wygrać tę bitwę. Proszę o listy kierowane do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o przeniesienie naszej sprawy z Częstochowy do Gdańska. Bo tam "wszystko się zaczęło...". I tam powinno się zakończyć. Nasza wygrana podniesie na duchu tych, którzy już stracili nadzieję na to, że nasza ojczyzna będzie sprawiedliwa i wolna od największych śmieci naszego narodu, którzy sprzedają naszą ojczyznę i niszczą jej najwartościowszych obywateli, ciągle biednych, bo uczciwych. Od lutego żyję i mieszkam na kredyt w maleńkim pokoiku z chorą matką i moim dzieckiem. Odbudowanie mojego biznesu (całe biuro pogrzebane zostało na śmietnisku wraz z kartotekami moich klientów) zabierze mi co najmniej kilka lat. Innej alternatywy nie mam - muszę pracować w domu (moja mama już nie może być pozostawiona sama, 11-letnie dziecko, również). Czy znajdzie się na świecie jakiś Polak (może przedstawiciel wrażliwego świata artystycznego), który udzieli mi prywatnej pożyczki na przetrwanie i dalszą walkę? Pieniądze będę w stanie oddać po zwycięstwie, którego jestem pewna. Jeśli zginie z rąk "nieznanych" sprawców jakikolwiek członek naszej rodziny, żądam tu i teraz, 10 milionów dolarów kanadyjskich odszkodowania za każde nasze życie od Państwa Polskiego, Rządu, który toleruje bezprawie swoich urzędników. 21 listopada ubiegłego roku poinformowałam oficjalnie Głowy naszego Państwa (Pana Prezydenta i Pana Premiera) o częstochowskim bezprawiu. Efektem jest umorzenie i ostateczne zamknięcie naszej sprawy (list został wysłany przez Konsulat Generalny RP w Toronto). Panie Premierze, proszę zapraszać Polonię do Polski po załatwieniu naszej sprawy, a będziemy Panu w tym gorąco pomagać. Niniejszy list jest oficjalnym testamentem moim i całej naszej rodziny. Wykonawcą jego ustanawiam swoich najbliższych (brata i siostrę), spadkobiercami - nasze dzieci, a za świadków biorę Polonię i jej media. Dokument niniejszy składam oficjalnie w Konsulacie Generalnym RP w Toronto, na adres: 2603 Lakeshore Blvd. Toronto, ON, M8V1G5. Zainteresowanym wyślę płytę CD z trzema reportażami "Sprawy dla reportera", pokazującymi bezprawie w częstochowskich urzędach, prokuraturach i sądach. Jedynym autorytetem w Polsce, jaki chce mi pomóc jest Pani Elżbieta Jaworowicz, której nie chciałabym swoim wystąpieniem zaszkodzić (komu naraziła się ta odważna, wrażliwa dziennikarka, że od roku Polonia musi oglądać wozy drabiniaste i czeskie filmy zamiast jej programów?). Dziękuję bardzo częstochowskiej policji za dokument, który wskazuje urzędowych przestępców, pilnujących na posesji zbrodniczej akcji i zabraniających funkcjonariuszom wstrzymania burzenia i równania z ziemią naszego domostwa. Podaję niżej moje adresy, prosząc Państwa o pomoc w wyrwaniu nas z miasta największego w Polsce bezprawia, jakim jest Częstochowa. Adres e-mail: rszuper@op.pl Adres pocztowy: Romualda Szuper P.O. Box 48580 3605 Lakeshore Blvd. W., Toronto, ON M8W 1P0. Źródło: www.gazetagazeta.com/artman/publish/printer_23886.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.I.T.R.O.I.L. Re: ja się tam obrażony nie czuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:05 Link do programu Pani Redaktor Jaworowicz: www.tvp.pl/publicystyka/serwisy/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/samowolna-rozbiorka obejrzycie SZOK!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoostuff Re: ja się tam obrażony nie czuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:52 Jestem w szoku! To jest GRANDA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vox populi Re: emeryci pozwani do sądu za przestępstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:38 emeryci i prawda??? dobre sobie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: emeryci pozwani do sądu za przestępstwo IP: *.chello.pl 02.02.09, 12:14 Okazuje się, ze w opisanym przypadku czyli niechęci miasta do obecności publiczności na sali ma zastosowanie art 361 kodeksu postepowania karnego, ktory jest odpowiednikiem podanego wczesnie przeze mnie art. 154 kpc. Mówi on, że ze strony oskarżonych na sali moga znajdowac się dwie tzw. osoby zaufania. Rozprawa może być jawna na wniosek rzekomo pomówionego czyli miasta. Czego boi się maisto, że nie zgłosiło takiego wniosku? I do vox populi - a możesz wskazać grupę społeczeństwa związaną z prawdą jeśli według Ciebie emeryci i prawda są nie do pogodzenia? A co powisz na posty V.I.T.R.O... podające wstrząsajęce fakty właśnie nawiązujące do poruszanego tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfa Tajny proces o poniżanie urzędu miasta IP: *.xdsl.centertel.pl 02.02.09, 12:43 Właśnie dzisiaj oskarżony - były radny i Prezes PESCu - Pan Sławomir Ś. - zażądał od Sądu aby w trakcie przesłuchania - zadawano jemu, innym oskarżonym i świadkom - pytania, które nie będą ich krępowały, a na pewno będą pozwalały aby ich odpowiedzi były dalekie od przedmiotowych faktów i prawdy. Biorąc pod uwagę artykuł pana Mamonia - można domniemywać, że oskarżeni w sprawie PESCu, a szczególnie pan Sławomir Ś. - złoży Sądowi zestaw pytań, na które byłby on gotów - odpowiedzieć. A, tak nawiasem - można by spytać pana radnego: czy prawdą jest, że nakazał on spuszczać gorącą wodę z układu do kanału, aby podnieść zużycie opału w Ciepłowni, a kosztami obciążyć lokatorów ???, czy prawdą jest, że zgodnie z Ustawą o rachunkowości - to tylko On odpowiada za ewentualne nieuzasadnione straty i konszachty wewnątrz i na zewnątrz tego państwowego Przedsiębiorstwa ???. No i ciekawe - kto w tym Sądzie będzie rządził - Sędzia Przewodniczący, czy oskarżony - radny i Prezes w jednej osobie ???. No bo rzeczywiście - Sąd, czy Prokurator może mu zadać sugerujące odpowiedź - pytanie, a oskarżony (wydawałoby się - wykształcony człowiek) i tak z tego nie skorzysta i dostanie dwóje - no, może w zawiasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Tajny proces o poniżanie urzędu miasta IP: *.chello.pl 02.02.09, 13:18 Alfa, kto jest w końcu oskarzonym! Piszesz o jakimś oskarżonym Sławomirze Ś - bylym radnym i prezesie PESC - a z artykułu w gazecie wynika, że oskażonymi są niejaki Bryla i Raczek z Ogółnopolskiego Stowarzyszenia Emerytów i rencistów! O co tu wobec tego chodzi? Nazwisko Slawomira Ś. w ogóle nie pada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: emeryci pozwani do sądu za przestępstwo IP: *.chello.pl 02.02.09, 13:44 alfa najadł się chyba za dużo gripexu, a wiadomo ludziom w podeszłym wieku i bez tego może się w głowie poprzestawiać. Wiadomo, że oskarżonymi są raczek i bryła i to oni będą osądzeni za tą kalumnię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfa Tajny proces o poniżanie urzędu miasta IP: *.xdsl.centertel.pl 02.02.09, 14:55 Jeśli, jest prawdą, że wyznaczony urzędnik Urzędu Miasta biega po różnych kawiarenkach internetowych i pod różnymi nikami wpisuje się w dyskusję - to pamiętając jego kłamstwa i poświadczanie nieprawdy przed właściwymi organami państwa - nie dziwię się, że ma on problemy ze skojarzeniami - bo to wymaga trochę wysiłku. Ale, cóż "emeryt" czy inny "ireneuszek" (nie mylić z Ireneuszem ...)- pisać może , to jest podobno wolny Kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Tajny proces o poniżanie urzędu miasta IP: *.chello.pl 02.02.09, 15:46 Alfa, może istotnie znany ci urzędnik miejski biega po kawiarenkach internetowych i pisze posty pod nickiem emeryt, ale ja zadalem ci konkretnne pytanie - jak się ma rzekomy oskarżony, jakiś były radny i prezes przedsiębiorstwa ciepłowniczego Sławomir Ś, ktorego wymieniasz w swoim wpisie, do oskarżonych wymienonych w artykule czyli Bryły i Raczka! Chyba umiesz czytać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfa Re: Tajny proces o poniżanie urzędu miasta IP: *.xdsl.centertel.pl 02.02.09, 18:46 Gripex, podeszły wiek - są to zapewne okoliczności usprawiedliwiające mój stosunek do Pana postu, ale w dobrej wierze odpowiadam: W procesie przed Sądem Grodzkim (utajnionym) - raczek i bryła to oskarżeni z oskarżenia prywatnego UM lub Ludwina , a w procesie (Sąd Rejonowy) Sławomira Ś. byłego radnego i zaufanego człowieka pana Prezydenta - funkcjonuje organizacja społeczna (oskarżona przed Sądem Grodzkim jak wyżej) - dopuszczona do udziału w w/w sprawie, którą reprezentuje raczek i bryła. Jeden proces się utajnia przed opinią publiczną, a w drugim oskarżony dyktuje Sądowi - w jaki sposób ma On zadawać mu pytania, bo na poprzedniej sesji Sądu wyszło na jaw, że Zarząd PESCu korumpował urzędnika państwowego - odpowiedzialnego za prywatyzację w naszym regionie, notabene - ten że urzędnik został później dyrektorem jednego z częstochowskich szpitali - taki ten człowiek był skuteczny. Nie da się ukryć, że oskarżony Sławomir Ś. był prezesem państwowego przedsiębiorstwa, którego Przewodniczącym rady nadzorczej był Krzysztof N. obecny antagonista raczka. Można domniemywać, że zarówno w Sądzie Grodzkim (czego się nie dowiemy - bo jest utajnione - raczek rzuci światło na pracę U.M., a w Sądzie Rejonowym - jeśli Sąd dozwoli - raczek wykaże powiązania pomiędzy Sławomirem Ś. i jego czynami, a osobami związanymi z U.M. Oczywiście jest to wszystko w sferze domniemania, bo jedno postępowanie utajnione, a w drugim oskarżony stara się wywrzeć presje na Przewodniczącym Składu Orzekającego - mam nadzieję, że bezskuteczną. Oczywiście wszystko jest jeszcze możliwe - jeśli raczek nie będzie robił happeningu , a przedstawi fakty i dowody. Mam nadzieję, że usatysfakcjonowałem pana "emeryta" - niestety po Gripexie nie można już nic więcej dodać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: emeryci pozwani do sądu za przestępstwo IP: *.chello.pl 03.02.09, 11:44 teraz już rozumiem! Nie od dziś wiadomo że raczek to robi happeningi, które z przedstawianiem faktów i dowodów nie mają wiele wspólnego. Wobec tego jestem zdania, tak jak alfa, że raczek z bryłą powinni przeprosić UM Częstochowy i nas wszystkich mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: emeryci pozwani do sądu za przestępstwo IP: *.chello.pl 03.02.09, 15:00 Dziękuję Alfie za podanie wiecej szczegółów obu spraw. Jeśli jest to prawdą, to rzeczywiście dziwnie to wygląda i trudno zrozumieć zwykłemu śmietelnikowi o co rzeczywiście w tym wszystkim chodzi. Dlatego jest wskazane żeby i druga strona tj. tandem Bryła- Raczek napisali coś od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rehot Tajny proces o poniżanie urzędu miasta IP: *.realestate.net.pl 02.02.09, 17:35 PRZECIEZ TO ELEKTORAT PZPR I INNYCH ZNANYCH SŁUZB , ZOBACZCIE KTO TAM JEST . DZIADKI OŻYŁY DO WYBORÓW BLISKO CZY CO ? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja44 Tajny proces 02.02.09, 23:12 To który już to tajny proces w Częstochowie. Wcześniej pisaliście o procesie jaki wytoczył przedsiębiorca wójtowi z okolicznej gminy i też nie dało się doczytać szczegółów kto?, komu ?. Odpowiedz Link Zgłoś