edgard4
03.02.09, 21:11
Dawno temu napisałem do MPK uwagę nt. autobusów odjeżdzających przed
czasem. Zwrocilem uwagę na fakt, iż podany czas przejazdu jest zbyt
dlugi miedzy niektórymi przystankami co wypacza rozkład. Na co Pan z
MPK odpisał odwracając kota ogonem, ze..."przyczyną opóźnien sa
warunki i sytuacje drogowe."
Co to ma do rzeczy?;/
Spoźnienia mozna zrozumiec, wypadki, sliska jezdnia, korki itp, ale
nie rozumiem przyspieszenia...;/ Kiedys na lamach GW pewnien
Częstochowianin, ktory prowadzi prywatną firmę komunikacji miejskiej
w jakims miescie powiedzial, ze jelsi cos takiego wystepuje, to
kierowca ma obowiazek wyregulowac czas odjazdu poprzez postój. Nasze
MPK chyba nie doszlo jeszcze do takich prostych wniosków...;]